Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
W dniu 12.09.2026 o 02:11, Filip454 napisał(a):

a Xbox 360 można było kupić za 400 złotych i zagrać na premierę w GTA V.

GTA VI ogram na premierę prawdopodobnie na xboxie s za 500zł :hihot:

 

A z GTA IV było jeszcze lepiej bo grałem na xboxie w cenie złomu, wyleczyłem go piekarnikiem :wariat:

Piękne czasy.

  • Upvote 1
Opublikowano
Godzinę temu, samsung70 napisał(a):

właśnie se zdałem sprawę, że GTA6 będzie najdroższą grą jaką kupie/kupiłem :o 

Dla mnie póki co to chyba diablo 4. I żałuję, bo nie było dla mnie warte tej ceny. :hihot:

24 minuty temu, galakty napisał(a):

Po co mieli walczyć jak były klucze tańsze od płytek? 

 

Wy dalej tego nie rozumiecie. 

Dokładnie. ;)

Opublikowano (edytowane)
5 godzin temu, galakty napisał(a):

Po co mieli walczyć jak były klucze tańsze od płytek? 

Płytka 189 zł 

Cyfra 179 zł 

 

Taa :E wy się dalej głaszczcie nawzajem po jaj@ch, eee po plecach :E 

A dział gier PC ciągłe lament na wysokie ceny gier Valve Steam dla PL, mając „za grosze” gry z kluczykowni. 

Edytowane przez kanon7
Opublikowano
2 minuty temu, kanon7 napisał(a):

Płytka 189 zł 

Cyfra 179 zł 

 

Taa :E wy się dalej głaszczcie nawzajem po jaj@ch, eee po plecach :E 

A dział gier PC ciągłe lament na wysokie ceny gier Valve Steam dla PL, mając „za grosze” gry z kluczykowni. 

Aha czepiłeś się jednego przykładu, gdzie pełno gier chodziło po 5-10 zł, a weź idź... Szkoda czasu na takie coś. 

Opublikowano
2 godziny temu, kanon7 napisał(a):

A dział gier PC ciągłe lament na wysokie ceny gier Valve Steam dla PL, mając „za grosze” gry z kluczykowni.

Tzn. argument o tańszych grach cyfrowych na PC jest dosyć ciężki do obrony (wcale nie jest taniej), ale na PC mamy szeroko rozwinięte rozdawnictwo. 

 

Trylogia BioShock, trylogia Borderlands, trylogia Tomb Raider, Hogwarts Legacy, GTA V, Kingdom Come Deliverance, Dragon Age 3.... synek, kto tyle doł na Playstation 5?

  • Upvote 1
Opublikowano
2 godziny temu, kanon7 napisał(a):

Płytka 189 zł 

Cyfra 179 zł 

 

Taa :E wy się dalej głaszczcie nawzajem po jaj@ch, eee po plecach :E 

A dział gier PC ciągłe lament na wysokie ceny gier Valve Steam dla PL, mając „za grosze” gry z kluczykowni. 

Na PC przede wszystkim możesz sobie dalej kupić grę sprzed 20 lat za parę złotych i dalej w nią grać;)

  • Upvote 1
Opublikowano
W dniu 15.09.2026 o 09:30, JeRRyF3D napisał(a):

 Później upowszechni się bardziej najem krótkoterminowy na miesiąc czy tydzień, by pójść w abo, albo fury, wypożyczne z marszu, jak hulajki dziś.

  

Było u nas coś takiego jak carsharing ale chyba sie nie przyjęło bo poznikały te auta na minuty 

Opublikowano (edytowane)

Po przestrzelili z czasem. Dziś nadal mozesz kupić 25letniego syfa za 3, 4K i jeździć. Do centrum krakowa nie wjedziesz, ale ogólnie możesz jeździć. Za 10 lat wycofają wogóle wjazd do miasta spalinówek, albo aut pow. 15 lat. Tyle, że obecne gówolity za 15 będą się rozpadać przy spojrzeniu. Więc zniknie rynek 2-3 ręki i syfów za grosze. 15letnie auto będzie szrotem. Zostanie albo nówka za miliony, albo kilkulatek (z niewielką z utratą kasy), ale nadal drogi (za 100K). Więc albo kupisz nówkę za min. 150K, albo... nic. I wtedy cało na biało wjedzie abo i jeżdżenie cudzym na godziny.

Edytowane przez JeRRyF3D
  • Like 1
Opublikowano
14 godzin temu, JeRRyF3D napisał(a):

Po przestrzelili z czasem. Dziś nadal mozesz kupić 25letniego syfa za 3, 4K i jeździć. Do centrum krakowa nie wjedziesz, ale ogólnie możesz jeździć. Za 10 lat wycofają wogóle wjazd do miasta spalinówek, albo aut pow. 15 lat. Tyle, że obecne gówolity za 15 będą się rozpadać przy spojrzeniu. Więc zniknie rynek 2-3 ręki i syfów za grosze. 15letnie auto będzie szrotem. Zostanie albo nówka za miliony, albo kilkulatek (z niewielką z utratą kasy), ale nadal drogi (za 100K). Więc albo kupisz nówkę za min. 150K, albo... nic. I wtedy cało na biało wjedzie abo i jeżdżenie cudzym na godziny.

Z pewnością tak będzie, 10 lat temu mówili to samo, że kiedyś to była motoryzacja, a teraz to nie ma :E Nie wiem, jak inne marki, ale grupa VAG i BMW to teraz ma jedne z lepszych i najmniej awaryjnych silników w ofercie, a w latach 2005-2015 trzeba było na prawdę uważać, żeby nie kupić jakiegoś szajsu

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, mazi636 napisał(a):

Nie wiem, jak inne marki, ale grupa VAG i BMW to teraz ma jedne z lepszych i najmniej awaryjnych silników w ofercie, 

Nawet, jeżeli to prawda - to słowo klucz, które wywraca wszystko do góry nogami, to "TERAZ". Czytaj (jeżeli to prawda), to spośród obecnie produkowanego piździchowa i paździeżandii są najmniej awaryjne - czyt. zamiast sie zesrać po 8 latach, padną po 12 latach. :) Oczywiście zgrywam się, ale co napisałem oddaje ducha. KIEDYŚ auta rypały milion (!) kilosów i nie lądowały w księdze Guinessa. Mogłeś motor zasypać piachem, dolać oliwy po śledziach, kaszlnął, pierdnął i jeszcze 500K przejechał. Dziś jakieś wynalazki, których nawet nie trzeba niszczyć, bo ONE SAME SIEBIE NISZCZĄ (!) pracując na progu wytrzymałości od wyjścia z hali, jakieś wynalazki konstrukcyjne z d00py, rozpuszczające się paski rozrządu (purtechy). K A B A R E T ! Wszystko piękne, lśni, ledy, sredy, wyświetlacze... GWARANTUJE, że żaden z dziś produkowanych gównolitów - nawet zaparkowany w szopie na 15 lat - za 15 lat nie będzie wyglądał, jak z fabryki. Fizycznie nie dadzą rady - karoserie, wyswietlacze. To będzie zdychać - padać. A 30, 40 letnich mesiów czy jakichś kultowych furek - co wyglądają, nadal "jak nowe" można znaleść na rynku sporo. Po prostu dziś nie produkuje się jak merc, wołga czy inne fordy. Dziś ma być kupiony, za 5 lat zmieniony, jak nie - za 10 lat zacząć sprawiać kłopoty, po 15 się rozsypać. Takie jest dziś corpo założenie producenta. 

Edytowane przez JeRRyF3D
Opublikowano
18 godzin temu, JeRRyF3D napisał(a):

Po przestrzelili z czasem. Dziś nadal mozesz kupić 25letniego syfa za 3, 4K i jeździć. Do centrum krakowa nie wjedziesz, ale ogólnie możesz jeździć. Za 10 lat wycofają wogóle wjazd do miasta spalinówek, albo aut pow. 15 lat. Tyle, że obecne gówolity za 15 będą się rozpadać przy spojrzeniu. Więc zniknie rynek 2-3 ręki i syfów za grosze. 15letnie auto będzie szrotem. Zostanie albo nówka za miliony, albo kilkulatek (z niewielką z utratą kasy), ale nadal drogi (za 100K). Więc albo kupisz nówkę za min. 150K, albo... nic. I wtedy cało na biało wjedzie abo i jeżdżenie cudzym na godziny.

To mocno nie ten temat ale wystarczy, że przeglądy zaczną być traktowane poważnie i masa rzęchów wyleci z dróg :E

  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...