Skocz do zawartości

Wybieramy opony (letnie, zimowe czy też wielosezon)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zrobiłem już z tysiaczek na Yokohama, warunki różne bo deszcz, śnieg i sucho. Jazda w mieście i trasa. Jestem mega zadowolony z opon.

Opublikowano
1 godzinę temu, GordonLameman napisał(a):

Próbowałeś jakichś ekstremalnych warunków?

Zależy co rozumiemy przez jakieś ekstremalne warunki.

 

Po czymś takim jeździłem, sam oceń ;)

 

 

 

 

IMG_20250121_112309620.jpg

IMG_20250115_105243947.jpg

IMG_20250115_105249250.jpg

Opublikowano
W dniu 11.01.2025 o 21:00, serwal4 napisał(a):

Dlatego mnie zainteresowały Pirelli SF3 d

 SF2 w >2t BEV sie sprawdzily, wiec nastepne to zdecydowanie SF3. obecne SF2 maja >5mm bieznika przy >45kkm, wiec biorac pod uwage w jakich warunkach pracuja, SF3 zdecydowanie na  "tak". przy mniejszych/lzejszych autach, te opony beda wieczne ;)

  • Upvote 1
Opublikowano

Yokohamy wypadają słabiej w testach bo to wielosezon starszej generacji (premiera... 2018 czy tam 2017);
I jak starszej generacji wielosezon w testach / rzeczywistości lepiej sobie radzi na śniegu / minusowych temp.

Technologia poszła do przodu, Producenci postawili na max możliwą uniwersalność stąd Y może lekko odstawać;
Ale będzie to wciąż dobry wybór. Znajomy zakupił je do auta z AWD w 225 / 45 r18 i jest z nich zadowolony.

  • 7 miesięcy temu...
Opublikowano

The Best All Season Tyres for 2025/26 (tyrereviews.com)

 

W sumie nic ciekawego w tym teście, poza wysoką pozycją Linglong Sport Master 4S (Linglong Sportmaster 4S to nowa nazwa modelu GripMaster 4S, chyba, że wraz z nową nazwą poszła też nowa mieszanka). Trudno znaleźć jakieś info o tej oponie na stronie producenta. W teście wypada niby w porządku, ale nie odważyłbym się ich kupić do swojego auta. Ale pokazuje, że chińskie opony robią się coraz lepsze. Ciekawe jeszcze jak z trwałością.

Opublikowano

Zima czy wielosezon? 

Ja bym szedł w kierunku: 

zima -> Hankook Winter i*cept evo3 W330

wielosezon -> Hankook Kinergy 4S2 H750 / Goodyear Vector 4Seasons Gen-3

 

Ogólnie Hankook często wypada najkorzystniej w kategorii cena/jakość.

 

Mnie czeka zakup opon do Insigni żony. Z racji, że i letnie i zimowe do wymiany, a auto chcę trzymać maks. 2-3 lata to też wpadnie wielosezon i celuję w nowe Nokian Seasonproof 2 (nie występują jeszcze w rozmiarze 245/45R17).

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

I jak nastroje przed zapowiadanymi dziś przymrozkami na północnym wschodzie kraju? ;)

Opublikowano

Jak dla mnie to i w nocy mogłoby już walić śniegiem;
Bo nawet jak wielosezon się podda, bus nie przejedzie (przystanek na początku osiedla 300 metrów), nie wbiję się kurierowi z dostawą w szoferkę to mam 2km do pracy pieszo :E 

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, LYCONE napisał(a):

Nijak, bo mam wielosezon, awd i mieszkam na Śląsku :E

Zatem nie Ciebie się pytam a i sam stosuję od dawna skutecznie w górach świętokrzyskich 8:E

 

Niech się wypowiedzą zwolennicy sezonowych (a najlepiej przeciwnicy wielosezonów). I jeszcze zakładów usługowych z zakresu stłuczek (blacharskie, tworzywa sztuczne, lakiernie). Kiedy sezon na dzwońce przychodzi i komu 8:E

 

Komu bije, temu bije. Mnie nie bije żaden dzwon... :zdziwko:

Godzinę temu, serwal4 napisał(a):

Jak dla mnie to i w nocy mogłoby już walić śniegiem;
Bo nawet jak wielosezon się podda, bus nie przejedzie (przystanek na początku osiedla 300 metrów), nie wbiję się kurierowi z dostawą w szoferkę to mam 2km do pracy pieszo :E 

Co się podda? Ja w takich warunkach użytkuje zimą częściej, niżby się wydawało. 

Kilka postów wyżej są nawet moje zdjęcia obrazujące ocb.

 

 

Edytowane przez Petru23
Opublikowano

No jeślim jakimś cudem miałby się poddać :) A na wielosezonie jeżdżę już na różnych autach od paru lat i nie miałem dotąd żadnych problemów;
A w góry w okresie zimowym bez łańuchców i tak się nie ruszam...

Opublikowano

@serwal4 góry, to góry. Bez odpowiedniego przygotowania, w tym auta to do zakopca co najwyżej. Chociaż...

Do sanatoriów m.in. do Poronina to ojciec za gnoja woził mnie 125p na oponach jakości tamtych lat ;)

Opublikowano (edytowane)
16 godzin temu, GordonLameman napisał(a):

@marko

 

chciales przykład ludzi, którzy poza fanami BEV, od razu po zakupie piszą jaki to wspaniały zakup. 
 

Masz - Petru :E 

Nie rozpędzaj się zbytnio...

Edytowane przez Petru23

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...