Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wczoraj wykluciem się z ubezpieczycielem bo siłowo wpychał mnie na wymianę szyby do „AutoGlass” gdzie montują tylko zamienniki. 
Tłumaczę mu, że ma być oryginał i będę robił w warsztacie który ja wskaże a ten, że Oni mają umowę podpisaną z AutoGlass i tam mnie kierują. 

Dalej mu tłumaczę, że mam gwarancję na auto i naprawy mogę dokonywać tylko w autoryzownanych serwisach lub body shop mających certyfikat Tesli a AutoGlass takiego nie posiada a ten do mnie że jego nie obchodzi moja utrata gwarancji i że to mój problem. W tym momencie przypomniałem mu, że ja też nagrywam tą rozmowę i raptownie nogi zmiękły. Od razu dało się ustalić własny serwis do naprawy :D 


 

  • Like 1
Opublikowano

@DjXbeat pomijajac juz samych ubezpieczyli, ktorzy zrobia wszystko, aby zaoszczedzic, to zadnych partaczy z autoglass. ja wiem, ze "oni wiedza", ze w przypadku, gdzie wymienia sie szybe przednia, ingeruje sie w systemy auta, ktore trzeba potem skonfigurowac/skalibrowac, to mimo "ze wiedza" i tak zawsze konczylo sie wizyta w serwisie, aby cos poprawic. 

  • Upvote 1
Opublikowano
1 godzinę temu, DjXbeat napisał(a):

Wczoraj wykluciem się z ubezpieczycielem bo siłowo wpychał mnie na wymianę szyby do „AutoGlass” gdzie montują tylko zamienniki. 
Tłumaczę mu, że ma być oryginał i będę robił w warsztacie który ja wskaże a ten, że Oni mają umowę podpisaną z AutoGlass i tam mnie kierują. 

Dalej mu tłumaczę, że mam gwarancję na auto i naprawy mogę dokonywać tylko w autoryzownanych serwisach lub body shop mających certyfikat Tesli a AutoGlass takiego nie posiada a ten do mnie że jego nie obchodzi moja utrata gwarancji i że to mój problem. W tym momencie przypomniałem mu, że ja też nagrywam tą rozmowę i raptownie nogi zmiękły. Od razu dało się ustalić własny serwis do naprawy :D 


 

Tylko oryginał, zamienniki potrafią być słabe jakościowo, przez co mogą się łatwo rysować. 

  • Upvote 1
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

@jarux

Wina słupka?

 

A ja nadal czekam na szybę. Planowana dostawa na 18 lipca a pęknięcie już rozeszło się z 1/4 na  3/4 szerokości szyby. Auto stoi nieużytkowe.

 

Sąsiady nie widzą Tesli bo stoi w garażu - pewnie mu się zjarała :E 

Edytowane przez DjXbeat
  • Sad 1
Opublikowano

W zeszłym roku wracając z pracy podjechałem pod żabkę. Miałem wtedy jeszcze Mondeo MK5, które bardzo rzadko używałem. Na parkingu przez pomyłkę zamiast wyłączyć start-stop to wyłączyłem czujniki parkowania. Przy cofaniu uderzyłem i zarysowałem cały tylni błotnik. To było 2 dni przed umówionymi oględzinami bo auto było wystawione na sprzedaż jako bezwypadkowe :E 

 

  • Haha 2
Opublikowano

Zacząłem głośno mówić o zmianie passata, to ten ch*j wziął i zaczął jęczeć. Tzn huczy coś z napędu wraz ze wzrostem prędkości i nie brzmi to jak łożysko w kole... :) DSG i przebieg pod 300k. Czuję, że będzie ciekawie. 

  • Sad 1
Opublikowano

Musi się trafić chętny. Sprzedawałem rok temu jeżdżące Bravo 1.4 T-Jet z uszkodzoną skrzynią M32. Wyło łożysko 5 i 6 biegu. Obniżyłem cenę o dobre 4 tysiące zł względem wartości rynkowej a mimo to zainteresowanie było znikome. Ostatecznie przyjechał koleś który nie doczytał do końca ogłoszenia :E, i się trochę zdziwił, ale po konsultacji z mechanikiem kupił.

Opublikowano (edytowane)

Zależy, bo oprócz tego są te pochrupane drzwi pod klamkami i klapa tył z bąblami w kilku miejscach. Gdyby nie skrzynia to z 28 do nego myślałem wystawić. Dobre z takim wypasem pod 35.

Edytowane przez dannykay
Opublikowano (edytowane)

Tesla dalej czeka na szybę. Żona potrzebuje swojej Corsy-E. Została mi niezawodna 23 letnia Corolla zasilana gnojowicą. 2.0 D4D 90km i wachlowanie biegami. Na drodze rywalizowałem ze Spriterem i wysiadłem :E

 

 

 

IMG_7485.jpeg

Edytowane przez DjXbeat
Opublikowano
Godzinę temu, DjXbeat napisał(a):

Tesla dalej czeka na szybę. Żona potrzebuje swojej Corsy-E. Została mi niezawodna 23 letnia Corolla zasilana gnojowicą

A Taki był ladny, amerykancki :E

 

No i wiadomo, toyka najlepsza. 

 

 

PS mówili ile będą ją sprowadzać? Bo jak rozumiem rozbija się o to, że chciałeś ori szybę? 

  • Upvote 1
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Jak się tak zastanowić, to wymiana szyby w dzisiejszych autach, to nie to samo co kiedyś - kiedyś nie było tylu tych czujników/kamer i nie wiadomo czego, nie wiadomo jak poprzylepiane do szyby. Analogicznie głupi zderzak - kiedyś to był kawałek tworzywa, a dzisiaj? - czujniki, kamery, radary ... masakra. Nowoczesność.

Opublikowano

Szuranie z tylnych hebli - okazało się,  że owszem poprzednik wymienił klocki bo sa funkiel nówka ale nie wyczyścił jarzm 😂 Wyczyszczone i spokój.

 

Przy okazji wyszło, że ori aku jest już trupem :E

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...