Skocz do zawartości

Auto na krótkie dystanse, bezawaryjne. 100tyś zł.


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Jak to tak... Więcej się nie łapie na umowy? 

 

 

Edit

Qr... Nie ten wątek.

 

Edytowane przez Petru23
Opublikowano

 

 

Powoli się wyleczam z 2.0 TSI/TFSI. Fura 5lat niecałe 50tyś przebiegu, serwis ASO. Filtry od nowości te same, olej najpewniej też nie wymieniany. Wycieki spod wału i miski olejowej. Zrąbana praca skrzyni biegów, która zamula. Jazda miejska i spalanie 12l... No syf totalny... 

  • Thanks 1
Opublikowano

Cóż, TSI fajne silniki ale serwisowo potrafią pociągnąć po kieszeni. Tylko moment, elastyczność, kultura pracy i moc to spore zalety.

 

4 minuty temu, Gret napisał(a):

Jazda miejska i spalanie 12l... No syf totalny... 

Mój 1.6 CRDi pali 8 litrów w mieście, poprzednia Megane w benzynie 107KM paliła 10 litrów. 12 litrów w 2.0 turbo to spoko wynik ;) 

Opublikowano
1 godzinę temu, galakty napisał(a):

12 litrów w 2.0 turbo to spoko wynik ;) 

12 litrów w mieście ... z jednej strony dużo, a z drugiej to na bardzo niedogrzanym silniku i bardzo krótkim odcinku można robić wielkie spalania nawet małą benzyną.

  • Upvote 1
Opublikowano
9 minut temu, Kyle napisał(a):

12 litrów w mieście ... z jednej strony dużo, a z drugiej to na bardzo niedogrzanym silniku i bardzo krótkim odcinku można robić wielkie spalania nawet małą benzyną.

Benzynki 0,9-1,0 w tym samym "mieście" co mój 2l klekot ma okolice 7 mają średnie na poziomie 9-10 (często zerknę podczas przeglądu) :D 

  • Thanks 1
Opublikowano

ja się tam o spalanie nie martwię ale myślałem że to będzie miało około 9-10l/100km.

auto robi ~10tyś rocznie także nie tak mało

u mnie laguna wciąga ~13.5 aktualnie, te samo miasto QQ 1.6 wciąga mi ~8l. Moc podobna ale jednak technologia całkiem inna. 

Opublikowano

Ja robie w mieście między 7 a 12. Wszystko zależy od trasy, pory dnia, warunków, świateł, korków, dystansu.

10 minut temu, Krzysiak napisał(a):

Benzynki 0,9-1,0 w tym samym "mieście" co mój 2l klekot ma okolice 7 mają średnie na poziomie 9-10 (często zerknę podczas przeglądu) :D 

Mój 1.5 TSI 150 ma średnią z ostetnich 25kkm 6.9l/100 - trasy, miasto, dojazdy na dystansie 2-3 km - wszystkiego mniej więcej po równo.

Opublikowano

Spalanie w dużej mierze zależy od miasta. W Cz-wie miałem ponad 12l/100. Po przeprowadzce do nowego mieszkania mniej w centrum, plus skończone remonty "jedynki" (pozbyto się skrzyżowań i całe miasto da się przejechać 70-80km/h bez żadnego hamowania) paliwożerne dwulitrowe F4R w Shreku, w lato mieściło mi się w 9,5 w miejskiej, a przy obecnych temperaturach bliskich zera, są to okolice 10,5.

Najlepsze, że kumpla Outlander z dwulitrowym dieslem pali po Cz-wie średnio dychę ropy - jedyna różnica, że mieszka w części bardziej zakorkowanej (swoje do spalania zapewne dorzuca napęd 4x4).

  • Upvote 1
Opublikowano
3 godziny temu, Gret napisał(a):

 

 

Powoli się wyleczam z 2.0 TSI/TFSI. Fura 5lat niecałe 50tyś przebiegu, serwis ASO. Filtry od nowości te same, olej najpewniej też nie wymieniany. Wycieki spod wału i miski olejowej. Zrąbana praca skrzyni biegów, która zamula. Jazda miejska i spalanie 12l... No syf totalny... 

Wycieki z wału napędowego to dość częsta przypadłość w VAG. Wymieniasz uszczelnienia, jeździsz dalej - koniec historii. Nic spektakularnego, co dyskwalifikuje auto przy ewentualnym zakupie. Zdarza się przy 150tyś.km, ale też 5tyś.km.

 

Jeżeli samochód był serwisowany "zgodnie z wytycznymi" (tfu!) to wymiana filtra powietrza jest przewidziana na 90tyś.km lub po 6 latach. Mógł zatem być jeszcze fabrycznym, jeżeli serwis nie proponował wymiany wcześniej lub nie było zgody właściciela.

 

To już któryś film Coobcia, gdzie pierdzieli trzy po trzy.

 

Sam silnik 2.0 190KM jest bardzo fajną jednostką. W trybie sport nie zamula, przyspiesza żwawo. W normal/eco faktycznie ma czasem sporego laga - normy WLTP ... DNNA miałem w Leonie, który średnio spalał 8l/100km. W Tarraco, z uwagi na gabaryt auta i dodatkowy napęd 4X4, będzie to +/- 2-3l więcej.

  • Like 1
Opublikowano
50 minut temu, Seeba03 napisał(a):

Jeżeli samochód był serwisowany "zgodnie z wytycznymi" (tfu!) to wymiana filtra powietrza jest przewidziana na 90tyś.km lub po 6 latach. 

W Oplu chyba miałem co 2 lata max, lub 15 tys. kilometrów, albo coś takiego, a tutaj jakiś kosmos. (taki sam, jak wymiana oleju silnikowego co 30 tys. - niektóre marki mają takie zalecenia = prosta droga do szybkiej degradacji silnika)

  • Upvote 1
Opublikowano
5 godzin temu, Gret napisał(a):

 

 

Powoli się wyleczam z 2.0 TSI/TFSI. Fura 5lat niecałe 50tyś przebiegu, serwis ASO. Filtry od nowości te same, olej najpewniej też nie wymieniany. Wycieki spod wału i miski olejowej. Zrąbana praca skrzyni biegów, która zamula. Jazda miejska i spalanie 12l... No syf totalny... 

Zostaje Honda z 1.6idtec

Opublikowano
3 godziny temu, Gret napisał(a):

ja się tam o spalanie nie martwię ale myślałem że to będzie miało około 9-10l/100km.

auto robi ~10tyś rocznie także nie tak mało

u mnie laguna wciąga ~13.5 aktualnie, te samo miasto QQ 1.6 wciąga mi ~8l. Moc podobna ale jednak technologia całkiem inna. 

W Lagunie automat jest pancerny, za co się płaci spalaniem zawyżonym o 1-2L Pb w mieście. Z dizlem nie wiem dokładnie czy też tak jest. 

5 godzin temu, galakty napisał(a):

Mój 1.6 CRDi pali 8 litrów w mieście, poprzednia Megane w benzynie 107KM paliła 10 litrów. 12 litrów w 2.0 turbo to spoko wynik ;) 

W mocy wynoszącej blisko 300KM to nie jest jakiś świetny wynik. Nowoczesne auta powinny palić mniej.

Opublikowano
7 godzin temu, Gret napisał(a):

Powoli się wyleczam z 2.0 TSI/TFSI. Fura 5lat niecałe 50tyś przebiegu, serwis ASO. Filtry od nowości te same, olej najpewniej też nie wymieniany. Wycieki spod wału i miski olejowej. Zrąbana praca skrzyni biegów, która zamula. Jazda miejska i spalanie 12l... No syf totalny...

każdy ogarnięty omija ASO z daleka.

Opublikowano
48 minut temu, galakty napisał(a):

Mhm 300 koni w mieście (mam na mysli miasto czyli 400k ludzi w górę a nie jakieś wygwizdowo 150k bez korków) i ile ma palić? 8 litrów? Zejdź na ziemię, to nie wątek humorystyczny. 

 

Bez hybrydy nie ma szans.

Mieszkam w wygwizdowie 60k mieszkańców, ale w całej aglomeracji jest 2,5mln. Przyjedź na Górny Śląsk to zabaczysz jak się "jeździ" po wygwizdowiach o godzinie 7-9 i 14-16 :E

  • Upvote 1
Opublikowano
1 godzinę temu, galakty napisał(a):

Mhm 300 koni w mieście (mam na mysli miasto czyli 400k ludzi w górę a nie jakieś wygwizdowo 150k bez korków) i ile ma palić? 8 litrów? Zejdź na ziemię, to nie wątek humorystyczny. 

 

Bez hybrydy nie ma szans.

Chyba, że mówimy i Warszawie i jeździe głównie po obwodnicach tak do 90-100km/h ;)

 

Opublikowano (edytowane)
11 godzin temu, Petru23 napisał(a):

Chyba, że mówimy i Warszawie i jeździe głównie po obwodnicach tak do 90-100km/h ;)

 

Poza godzinami szczytu bo w tedy i obwodnica stoi. 

 

Nie no, pracując w jednym mieście mozna mieć dwa zupełnie różne spalania w tym samym aucie. Moj przykład dla laguny:

Praca w Sulejówku (zaraz pod Warszawą) i dojazd z Kabat czyli w jedna stronę okolo 25km i średnie spalanie miałem w okolicy 12L. Potem dojazd z ursusa do centrum czyli 9km w w jedną stronę i spalanie oscylowalo w okolcy 18l. 

Edytowane przez jarux
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Ile aut w Polsce przechodzi średnio pierwsze badanie techniczne be problemu? @ITHardwareGPTMasz jakieś dane na ten temat? 
    • @Fenrir_14 u mnie to chłodnic 360mm od lat nie było nie przepadam za nimi jadę na 480 i 560 Hardware Labs SR2 w układach multi rads bo mam pod to custom budy na CNC zrobione.   W 2012 roku już takie 2x560mm SR1 miałem w custom budzie pod 725W poboru rig z SLI. Nie można było kupić budy jakiej potrzebowałem to zrobiłem.         360tki montowane w budzie to były OK póki nam nie dowalono GPU co 600W wpierniczają lub więcej (Lightning) budy też mają problem z termiką przy bardzo mocnym prądożernym hardware a mówimy tu o PC do grania nie workstation bo tam zawsze było piekło i bez CLC trudno to było ogarnąć.       AIR 5400 może i faktycznie nie był projektowany pod push pull na grubszych chłodnicach w tej komorze i trzeba szukać innej budy ale...czy taka jest? Nie za bardzo seryjnymi budami się interesuję.   Nie pójdziesz w CLC zapewne więc będzie kombinowanie co wybrać z seryjnych budek co push-pull na 360AIO pomieści aby ugrać coś na wydajności chłodzenia a to pułapka bo w big tower wchodzisz.   Chcesz rozwiązań to można o tym na PW pomówić bo nie chcę tu spamować.   Powiem tylko tyle, na CLC zbijesz temp core w Twoim GPU co najmniej 20*C w dół podobnie VRAM i sekcja zasilania GPU około 15*C w dół ale czy to da więcej FPS w grach? Te karty opornie reagują na OC mimo dobrego chłodzenia CLC.  No dobra będzie chłodno i cicho w full load lecz koszty koszty koszty.   To nie tak że dual AIO360mm nie tykałem w seryjnej budzie bo były i takie projekty,właściwie jeden  w 2020 roku zrobiony dla Krystiana modyfikowana IN WIN 925 z 3090 KP (kompletnie zmieniłem w niej seryjny airflow ale to mój kaprys który jemu pasował -> tył pchał cold air a top i przód wyrzucały gorące powietrze poza budę) On się tym znudził po roku to odkupiłem i jest u mnie.       W taką 925 wpakujesz obydwie 360tki w push pull ale ta buda to kolos a dwa airflow tu nie błyszczy. Designerska buda z alu unibody a kto takich teraz potrzebuje.    Ostatnio kolosy mi w końcu zbrzydły więc małe full custom budki wróciły do łask (Deuterium zero noise projekt dla Łukasza według jego koncepcji i potrzeb)         Z zewnętrzną fat 560mm plus push-pull low rpm to spox pracuje...9800X3D + RTX 5090 a jak komu 560 mało i chce deltę płynu 5*C nie 12*C to jak @ju-rek ładuje MORA 400 i ma.         Teraz takie ancymony (lewa to Jonsbo prawa to MSI MEG 700) pod zewnętrzne chłodnice wlatują i po sprawie (mała tania budka na biurko duża chłodnica np MORA 400/600 do drugiego pomieszczenia i finito). Mniej babrania mniej czasu wymagane na cały projekt.        
    • Im dłuższy światłowód tym jednak cięższa i wieksza szpula z nim. To zajmuje więcej z łącznego udźwigu drona. W efekcie potrzeba większego, a co za tym idzie droższego, drona na taki sam ładunek bojowy. Dodatkowo im większy tym łatwiej go trafić i zestrzelić czy to innym dronem czy na krótkim dystansie ze strzelb.
    • Aha, dzięki.   Swoją drogą to niesamowite. Żyłka na 50km. Żeby tak szybko można było podpiąć sobie net nad jeziorem w jakimś zadupiu, przylatując nim z oddalonego o 40km miasta    
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...