Skocz do zawartości

TYLKO Auta elektryczne (BEV) - dyskusje użytkowników i opinie zainteresowanych


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

U mnie już wleciało 3k km w HI5, zazwyczaj ładuje 50-70% bo więcej i tak nie potrzebuję, poruszanie się po dużej aglomeracji to sama przyjemność, cisza, tanio i wygodnie a i trochę mocy+rwd jest 8:E

 

Mega mi się spodobał, w nagrodę dostał ceramikę na sezon :D

  • Like 2
  • Odpowiedzi 1,7 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano
25 minut temu, Wu70 napisał(a):

Mega mi się spodobał, w nagrodę dostał ceramikę na sezon :D

Mi też się TM3 spodobała i przy 40tyś km dostałem przycierkę przedniego zderzaka na parkingu. Czekam na naprawę w Body Shopie Tesli. :E Od września do dzisiaj zrobiłem 16tys km - łączny koszt ładowania 970zł :D

 

  • Sad 1
Opublikowano (edytowane)
9 godzin temu, duniek napisał(a):

w aucie, gdzie jedziesz poprostu z A do B na wybranej trasie moze nie byc ładowarek, a zjezdzanie 10-15km jest irytujace, sam juz wole zaplacic te 3zł/kwh niz zjezdzac gdzies i zaoczedzic 10-20zł

dlatego wyjezdzajac w trase, szczegolnie taka ktorej nie znam, laduje sie na min 80%, a wtedy baaardzo trzeba sie postarac aby nie miec gdzie sie doladowac w obszarze zasiegu auta. nawet na takiej "elektromobilnej pustyni" jaka jest Rzeszow ;)

 

image.thumb.png.f8a34b590bd455307f51e4916bc823a1.png

 

no, ale przeciez Hajzer "udowodnil", ze majac 10% baterii nie da sie daleko zajechac ;)

Edytowane przez SuLac0
Opublikowano

Nie znałem, dzięki :D

 

Koło Łodzi zawsze widzę dużo Tesli i mapka fajnie pokazuje że z Łodzi ma się praktycznie cały kraj w zasięgu :D

 

7 godzin temu, DjXbeat napisał(a):

Na bocznych jest gorzej jednak jak ktoś miał w planach zakup EV z uwzględnieniem podróży to jednak wybierze auto z zasięgiem 300+ i wtedy takie boczne trasy nie stanowią dla niego problemu bo na takim dystansie zawsze znajdzie jakiś punkt do ładowania.

Na bocznych przede wszystkim możemy mieć realny zasięg w okolicach WLTP czyli np. 500+ km dla modeli long range, raczej zupełnie bezproblemowa jazda

  • Like 1
Opublikowano
11 godzin temu, SuLac0 napisał(a):

dlatego wyjezdzajac w trase, szczegolnie taka ktorej nie znam, laduje sie na min 80%, a wtedy baaardzo trzeba sie postarac aby nie miec gdzie sie doladowac w obszarze zasiegu auta. nawet na takiej "elektromobilnej pustyni" jaka jest Rzeszow ;)

 

 

no, ale przeciez Hajzer "udowodnil", ze majac 10% baterii nie da sie daleko zajechac ;)


ja zawsze ładuje na 100% przed trasami - w lecie np trasa  dom - lotnisko wawa - dom - jakbym sie uparł do dojade bez ładowania, a nawet jesli to wole doładowac sie 5-10kWh niz 20kWh (kasa i czas oszczedzone)

a nawet jak trasa zajmuje 80% to lepiej jechac 100-20 niz 80-0, bo zawsze moze cos wyjsc po drodze, albo PO trasie i nie zdazysz naładowac przed jakas jazdą emergency czy cos

 

Opublikowano (edytowane)

Jak mam jechać w trasę to ładuje do 95% głównie ze względu na odzysk energii przy hamowaniu, który nie jest wtedy obcięty. W zupełności mi to wystarcza do podróżowania. W trasie staram się ładować do 80% ze względu na czas ładowania. Powyżej tej wartość auto ładuje się zwyczajnie dłużej więc wolę zrobić 2 - krótsze postoje niż 1-dłuższy. W drodze powrotnej staram się dowieźć do domu te ~15% bo w domu naładuje się za free lub za 1/3 ceny tego co na ładowarce. 
 

EDIT. 

Gdzie znajdujecie promocyjne wynajmowanie elektryków? Szukam auta dla żony na kręcenie się wokół komina :) 

Edytowane przez DjXbeat
Opublikowano

Sporo tego, w niektórych nawet pierwszy rok ubezpieczenia za 1zł.

Po 600zł widziałem też VW ID3 i ID4

 

Ludzie klikają a potem się zastanawiają jak przy jakichś promocjach na niepotrzebne rzeczy na pepper 8:E

Cytat

Dokonałem dzisiaj bardzo szybkich zakupów, a teraz zastanawiam się czy w sumie wszystko dobrze rozumiem. Dokonałem zakupu dwóch aut:

1. Dla rodziców (i umowa na rodziców):

Citroen C3 Max z oponami wielosezonowymi, pakietem zimowym, ładowarką 11 Kw - przebieg 25 tys km - 170 zł/msc + ubezpieczenie 1 zł

2. Dla siebie:

Opel Corsa Edition - pakiet z kamerą cofania, ładowarka 11 Kw, opony wielosezonowe - przebieg 25 tys km - 220 zł + 98 zł pakiet przeglądów (opłata miesięczna) "Pełna obsługa".

 

Opublikowano

wesolo to bedzie w 2027, jak te wszystkie dwulatki wyleja sie na rynek ze swoja wartoscia rezydualna :E

 

z dotacji zeszlo dopiero 5%, ale biorac pod uwage, ze duzo aut jest zamowionych, a wnoski beda skladane dopiero pozniej, sadze, ze moze byc juz jakies 8-10%. wiec cieszmy sie BUS-pasami i darnowym parkowaniem, bo watpie, aby to przedluzyli, gdy ilosc BEV b.szybko wzrosnie w miastach :clap:

 

image.png.d41fbc9364582a015d414df2d5f6c156.png

Opublikowano

Doświadczenia po 3 latach po kupnie PEUGEOT e-Traveller Business. Zasięg 330 km przy kupnie, po 3 latach 80% baterii, degradacja z pewnością w następnych latach nastąpi. Bateria 75 kWh, to o wiele za mało na tego rodzaju pojazd. Kupiony za 290k brutto. 

Realnie podczas lata obecnie robi 180-220 km, podczas zimy 130-150 km. Długa i daleka podróż? Można zapomnieć. Z tego co widzę to nowy e-Traveller dostał 18 km więcej zasięgu przy tej samej baterii :E Do miasta? Ledwo, ledwo się nadaje ale dopóki może pracować to będzie wykorzystywany. Nie liczę na sprzedaż, tylko na spadek ceny wymiany baterii, bo po następnych 3 latach to będzie 60-80 km zasięgu zimą i 130-150 latem :E 

 

24 minuty temu, DjXbeat napisał(a):

A przez dwa lata nie było innych elektryków? 
Chinskie auta już od dawna stanowią największą konkurencję a wykres sprzedaży z marca z chin pokazuje ze konkurencja nadal jest daleko w tyle. 

Wątpię aby Y 3 rok z rzędu został najlepiej sprzedającym się samochodem na świecie ale tak samo wątpiłem w zeszłym roku i się myliłem. 
Obecnie sprzedaż nowego Y bije wszystkie dotychczasowe rekordy poprzednika więc rok będzie ciekawy. 
 

Przez 2 lata Europa dopiero wprowadzała swoje modele, konkurencja jest o wiele większa i rynek jest o wiele większy niż 2 lata temu. Tesla może mieć problemy głównie przez Muska, niezależnie jak udany jest model Y. 

W Chinach to co roku powstaje taki model Y która przekracza granicę. 

  • Haha 1
Opublikowano

@TheMr.a ile bateria do twojego wozidła kosztuje?

już pisałem po chwilowym zachłyśnięciu się jakie to super są elektryki przyszedł czas na otrzeźwienie.

Sam byłem podjarany póki nie widziałem w praktyce.

Chcesz jechać w dalszą trasę musisz dobrze zaplanować miejsca z ładowarkami a w sezonie liczyć się z kolejkami.
Chcesz sobie jechać bez planu to zapomnij.
Baterie ogólnie są w bardzo wysokich cenach. Do tesli koło 80k zł.

Jak Twój ma już 80% baterii po 3 latach to duża degradacja w krótkim czasie.

Elektryk dobry jako wozidło do pracy z sypialni pod miastem z dopłatą i jak masz PV.

W Chinach coś kombinują z lepszymi i tańszymi bateriami.

 

Opublikowano

Nie pytałem, nie patrzyłem. Ale cenowo pewnie podobnie do innych 60-80k zł? Czy elektryki są super? Tak, są. Czy mają minusy? Jak każdy samochód. Duża degradacja? Nie wiem, nie mam porównania. Może proces degradacji spadnie, i przez następne 3 lata spadnie o 10%, a może o 50%. Dużo zależy pewnie od kierowcy, a ja nimi nie jeżdżę. 

 

"Elektryk dobry jako wozidło do pracy z sypialni pod miastem z dopłatą i jak masz PV." - I to jest zastosowanie dla większości populacji. Obecnie będę jechał na majówkę nad Polskie morze. Pociągiem. 80 zł za dwa bilety, to żal nie skorzystać. Również Europa nie posiada niesamowitych odległości. 

 

 

Opublikowano

@TheMr. 

3 lata i 20% degradacji? To ile producent daje gwarancji na baterie i do jakiego poziomu degradacji ? 
W listopadzie moja Tesla będzie miała 3 lata i ma 3.2% degradacji gdzie przez pierwsze 2 lata jest największa degradacja. 

Tesla daje 8 lat gwarancji na baterie do 70%. 
 

Opublikowano (edytowane)

Nie dopisałem 

8 lat gwarancji lub do 192tys km przebiegu. Jeśli degradacja w tym okresie przekroczy 30% bateria kwalifikuje się do wymiany gwarancyjnej.

 

Dzisiaj procesowałem wynajem auta - nowej Corsy E.

Przy uwzględnieniu dotacji w kwocie 40tys zł (żona ma stare 25 letnie auto do zezłomowania), wpłata własna 9tys zł, limit  km 25tys rocznie, rata za wynajęcie 3zł brutto/ms :E. Z pakietem ubezpieczenia OC/AC 130zł/ms. 

 

Edytowane przez DjXbeat

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Są problemy z optymalizacją CPU i GPU. To nie są jedyne problemy kiepska obsługa myszki nie mająca nic wspólnego z natywną obsługą jak w grach z PC. Także odechciewa się grać jeżeli ktoś chciał grać w np. Killzone z PS4   
    • Ehh, zacząłem moje kolejne drugie podejście do gry. Trzeba w końcu przejść drugi raz do czasu wyjścia dodatku. Teraz na switchu dodatkowo mam nadzieję uzupełniać grę z PC. Może pyknie takie połączenie. Biały Sad prawie zaliczony. Na moim konfingu na ultra RT średnio 60 fps. Nie wiem czy to dobrze czy nie, ale liczyłem na więcej.   Muszę poczytać jak wycisnąć więcej z tej starej, acz wymagającej dalej gry... 
    • I teraz takie pytanie właśnie ode mnie tutaj w kwestii sprzętowej. Czy te gry bardziej siedzą na procesorze czy na karcie graficznej? Jak to wygląda z waszego punktu widzenia i jak wy uważacie, jak jest faktycznie?   edit Od jakiegoś czasu za asystentem GPT śledzę ten wątek i te wszystkie zależności CPU, GPU i zadałem mu to pytanie, które ty tutaj na forum podałeś i jego odpowiedź jest taka jak poniżej.   Moim zdaniem masz sporo racji, szczególnie jeśli chodzi o wymagania sprzętowe i narzut związany z emulacją. Tylko że trzeba tutaj rozróżnić klasyczną emulację od rekompilacji czy portów hybrydowych, bo to jednak zupełnie inne podejścia. Dobrym przykładem jest właśnie inFAMOUS: Second Son. Jeden projekt osiąga 20–30 FPS na RTX 2060, podczas gdy inny raportuje 80–100 FPS na mocniejszym sprzęcie. To pokazuje, że wydajność zależy nie tylko od wymagań oryginalnej gry, ale również od tego, jak dobrze udało się zoptymalizować warstwę zgodności. Podobnie wygląda sytuacja z GTA V uruchamianym przez eksperymentalne projekty emulacji PS5. Są już demonstracje, w których nawet RTX 5080 nie jest w pełni wykorzystywany, ponieważ ograniczeniem okazuje się CPU i narzut związany z translacją poleceń graficznych. Co ciekawe, same optymalizacje tej translacji potrafiły już przynieść zauważalny wzrost FPS bez zmiany sprzętu. Natomiast GTA VI to zupełnie inna skala wyzwania. Jeżeli Rockstar rzeczywiście wykorzystuje niemal cały budżet CPU PS5, żeby utrzymać 30 FPS, to przy wczesnej emulacji nawet 9800X3D może mieć ciężko. Tylko że samo 30 FPS na konsoli nie oznacza jeszcze, że CPU jest wykorzystany do granic możliwości. Równie dobrze część ograniczeń może wynikać z GPU, ray tracingu czy streamingu świata. Warto też pamiętać, że PS5 i współczesne pecety korzystają z architektury x86-64, więc przy odpowiednim podejściu nie trzeba emulować każdej instrukcji procesora. Nadal pozostaje ogrom pracy związanej z API systemowym, GPU i silnikiem gry, ale potencjalnie można ograniczyć część narzutu klasycznej emulacji. Dlatego nie zakładałbym z góry, że do uruchomienia GTA VI będzie konieczny procesor pokroju 9800X3D. Dzisiejsze demonstracje często odbywają się na najmocniejszych konfiguracjach, bo projekty są jeszcze niedopracowane, a niekoniecznie dlatego, że sama gra wymaga aż takiej mocy. Według mnie największym wyzwaniem nie będzie nawet osiągnięcie 30 FPS, tylko doprowadzenie GTA VI do stanu pełnej grywalności, bez błędów grafiki, fizyki, streamingu i losowych crashy. Nie spodziewam się, że ktoś uruchomi GTA VI na PC kilka tygodni po premierze i od razu uzyska konsolową jakość. Ale patrząc na tempo rozwoju Bloodborne, Second Son i projektów emulacji PS5, nie skreślałbym takich prób w dłuższej perspektywie. Jeszcze niedawno samo uruchomienie niektórych z tych gier na PC wydawało się odległym celem, a dzisiaj dyskutujemy już o 60 czy 100 FPS. Krótko mówiąc, zgadzam się, że pierwsze próby mogą wymagać absurdalnie mocnego sprzętu. Nie zgadzam się natomiast, że na tej podstawie można przewidzieć wymagania dobrze zoptymalizowanego portu za kilka lat.   edit2  Ja osobiście natomiast myślę, że przez to, że premiera GTA 6 będzie tak potężnym wydarzeniem, wszyscy tam obecni crackerzy, hakerzy i wszyscy, którzy się tam interesują dekompilacją i rekompilacją, myślę, że zaprzęgną wszystkie możliwe zasoby, żeby udowodnić, że da się to zrobić. Oczywiście na pewno nie będzie to działać stabilnie, grywalnie, ale dla samego faktu, żeby pokazać, że da się, zrobią to.
    • na upartego można zbudować coś na ryzenie 5600, dokupić jeszcze 8gb do tej twojej i ręcznie podkręcić na te 2666/3000 powinny pojsc proc 500 płyta 300 ram 300 buda 150 zasilacz 200 radeon rx7600 1500zł i wychodzi 3tys + ewentualnie dysk 500gb 350zł  i nawet na tym pograsz w cos nowszego  ja bym i tak szukał całego używanego kompa w okolicy.
    • CVT w Toyocie hybrydowy w mieście jest super. Też lubię nim jeździć. Bardzo żwawo przyspiesza do 40 kmh. Nie zmulsiz go przy ruszaniu jak manuala. Ale na autostradzie to jest porażka. W mieście może nie wejść nigdy powyżej 5k obrotów jak nie depniesz. Za to na autostradzie obroty praktycznie są już zawsze powyżej 5k, zwalniasz spadają albo nawet jedziesz na elektryku, skończy się bateria albo jest pod górkę i znów włącza się 3 cyl na ponad 5K z wyciem. Porażka.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}