Skocz do zawartości

TYLKO Auta elektryczne (BEV) - dyskusje użytkowników i opinie zainteresowanych


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
19 minut temu, AudRob napisał(a):

Z tym się nie zgodzę dobry silnik spalinowy wytrzyma 5-6 akumulatorów zanim padnie.

Miałem auto że akumulator wytrzymał 10 lat firmy Motorcraft kupiony razem z autem.

A te akumulatory co teraz robią jak wytrzymają gwar, jest dobrze.

o jakim akumulatorze Ty piszesz ? 12V ? 

Opublikowano (edytowane)

tylko mimo zlego stanu technicznego za ktory odpowiada wlasciciel, nie ma to bezposredniego przelozenia na awaryjnosc danego modelu :Up_to_s: mylisz pojecia

btw. w PL 101% przejdzie badania tech :flaga2:

Edytowane przez SuLac0
Opublikowano
27 minut temu, SuLac0 napisał(a):

tylko mimo zlego stanu technicznego za ktory odpowiada wlasciciel, nie ma to bezposredniego przelozenia na awaryjnosc danego modelu 

Rozwalone zawieszenie po 4 latach bo auto jest za ciężkie czyli na etapie jego projektowania przewidzieli za słabe elementy to wina użytkownika czy awaryjność samochodu?

  • Thanks 1
Opublikowano
8 minut temu, Katystopej napisał(a):

Rozwalone zawieszenie po 4 latach bo auto jest za ciężkie czyli na etapie jego projektowania przewidzieli za słabe elementy to wina użytkownika czy awaryjność samochodu?

a przy jakim przebiegu po tych 4 latach? 20kkm, czy 200kkm? bo EV robia statystycnzie wiecej nalotu, niz auta spalinowe w podobnym segmencie. ot szczegol...

Opublikowano
@huudyy Z publicznych statystyk (CEPiK/MC cytowane w prasie + NIK) wychodzi, że okresowe badanie techniczne „za pierwszym razem” przechodzi ~97–98% pojazdów, a negatyw to zwykle ~2–3%.

- 2023: 2,35% negatywnych (471 447 / 20 028 660 badań okresowych) → 97,65% pozytywnych (Magazyn Auto)
- 2022: 2,46% negatywnych (483 379 / 19 659 547) → 97,54% pozytywnych (Magazyn Auto)
- 2019: ~3,07% negatywnych (ponad 540 tys. / 17,6 mln) (Auto Świat)
- NIK podaje dla 2020: 2,5% negatywnych na ~19 mln badań (NIK)

Dwie ważne gwiazdki: „pozytywny” nie znaczy „bez żadnych usterek” (usterki drobne nie blokują wyniku), a danych stricte o „pierwszym przeglądzie nowego auta (po 3 latach)” publicznie nie kojarzę — te procenty to średnia dla całej floty.

gpt-5.2-2025-12-11

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, SuLac0 napisał(a):

nie trzeba bylo pytac GPT, przeciez to widac na drogach :hahaha:

Co widać? Że prawie połowa tesli nie przeszła pierwszego przeglądu? :E

Ale oblężona twierdza

Edytowane przez huudyy
Opublikowano
23 minuty temu, huudyy napisał(a):

Co widać? Że prawie połowa tesli nie przeszła pierwszego przeglądu? :E

Ale oblężona twierdza

Szkoda klawy, daj spokój.

41 minut temu, SuLac0 napisał(a):

 bo EV robia statystycnzie wiecej nalotu, niz auta spalinowe w podobnym segmencie. ot szczegol...

Wokół komina nie da się robić dużych przebiegów. Coś ci się klawa zaaaacina albo problem z pisownią, nie pierwszy raz chyba. 

Opublikowano

pytanie dot przegladow w PL w odniesieniu do przegladow w NO, jest kompletnie z czapy wziete - to sa zupelnie inne realia. szczegolnie w kwestii EV. 

oczywscie, kompletnie nie ma znaczenia czy auto zrobi 20kkm, czy 200kkm w te 4 lata. wazne, ze jest "news antyBEV" 

3 minuty temu, Cappucino napisał(a):

Wokół komina nie da się robić dużych przebiegów.

:hahaha:

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, SuLac0 napisał(a):

to sa zupelnie inne realia. szczegolnie w kwestii EV.

a ja myślałem, że stan zawieszenia, hamulców czy geometrii to jest wspólny mianownik na każdym przeglądzie w cywilizowanym świecie.

 

Każdego dnia uczę się czegoś nowego :E :E

PS w Danii wg Groka jest to samo :E

obraz.png.3ed2e23ab906aa0247d0266ee6f181ae.png

Edytowane przez huudyy
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

 

Godzinę temu, SuLac0 napisał(a):

pytanie dot przegladow w PL w odniesieniu do przegladow w NO, jest kompletnie z czapy wziete - to sa zupelnie inne realia. szczegolnie w kwestii EV. 

 

Przecież to TY wyskoczyłeś z polskimi przeglądami xD 

Edytowane przez Katystopej
Opublikowano (edytowane)
28 minut temu, huudyy napisał(a):

a ja myślałem, że stan zawieszenia, hamulców czy geometrii to jest wspólny mianownik na każdym przeglądzie w cywilizowanym świecie.

 

Każdego dnia uczę się czegoś nowego :E :E

PS w Danii wg Groka jest to samo :E

obraz.png.3ed2e23ab906aa0247d0266ee6f181ae.png

To samo było u niemców. https://elektrowoz.pl/porady/raport-tuv-2026-tesle-model-3-y-z-najwieksza-liczba-usterek-po-2-3-latach-i-najwiekszymi-przebiegami-50-000-km/

Edytowane przez Cappucino
Opublikowano

W sumie zastanawiam się, jakby wyłączyć rekuperacje w Teslach albo wymusić softowo użycie hamulców raz w tygodniu, o ile by wzrósł odsetek tych co przeszedł przegląd? Bo myślę, że większość tych problemów to przeżarte tarcze od rudej... 

 

 

Opublikowano (edytowane)

Temat wysokiej awaryjności Tesli na pierwszym badaniu technicznym był juz wielokrotnie omawiany ale jak widać niektórzy mają słabą pamięć i lubią odgrzewać kotleta. 
To głównie stan hamulcy czyli tarcz i zacisków odpowiada za taki odsetek negatywnych wyników i tu wielokrotnie było to wyjaśniane że Tesla posiada one pedal drive + najefektywniejszy odzysk energii z silników szczególnie w wersji AWD. 
To powoduje, że użytkownicy praktycznie przestają korzystać z hamulcy a te niestety zaczynają korodować. 
Już nie raz wrzucałem tu instrukcje gdzie Tesla  zaleca systematyczne korzystanie z hamulcy bo w przeciwnym razie może dojść do korozji. Użytkownicy się do tego nie stosują i jest taki efekt jaki jest. Do hawowania wykorzystują silniki bo jest to bardzo efektywne. Raz że auto hamuje w ten sposób jak przy korzystaniu z normalnych hamulcy a dwa ze odzyskuje w ten sposób sporo energii do baterii. 
Kolejne rynki to potwierdzają. W Niemczech ponad 90% usterek i uwag na 1 przeglądzie Tesli dotyczą hamulcy. 
 

 

Edytowane przez DjXbeat
Opublikowano
Godzinę temu, DjXbeat napisał(a):

Temat wysokiej awaryjności Tesli na pierwszym badaniu technicznym był juz wielokrotnie omawiany ale jak widać niektórzy mają słabą pamięć i lubią odgrzewać kotleta. 
To głównie stan hamulcy czyli tarcz i zacisków odpowiada za taki odsetek negatywnych wyników i tu wielokrotnie było to wyjaśniane że Tesla posiada one pedal drive + najefektywniejszy odzysk energii z silników szczególnie w wersji AWD. 
To powoduje, że użytkownicy praktycznie przestają korzystać z hamulcy a te niestety zaczynają korodować. 
Już nie raz wrzucałem tu instrukcje gdzie Tesla  zaleca systematyczne korzystanie z hamulcy bo w przeciwnym razie może dojść do korozji. Użytkownicy się do tego nie stosują i jest taki efekt jaki jest. Do hawowania wykorzystują silniki bo jest to bardzo efektywne. Raz że auto hamuje w ten sposób jak przy korzystaniu z normalnych hamulcy a dwa ze odzyskuje w ten sposób sporo energii do baterii. 
Kolejne rynki to potwierdzają. W Niemczech ponad 90% usterek i uwag na 1 przeglądzie Tesli dotyczą hamulcy. 
 

 

Ale rdzewieją tarcze/klocki, czy zaciski i inne elementy? Bo jak same tarcze i klocki to lol, wymienić i tyle. Wolałbym zardzewiałe tarcze i większy zasięg niż celowe hamowanie żeby przegląd przejść :E 

 

A jak się psuje cały układ (zaciski, prowadnice itp) to już grubszy problem. 

Opublikowano
59 minut temu, DjXbeat napisał(a):

Temat wysokiej awaryjności Tesli na pierwszym badaniu technicznym był juz wielokrotnie omawiany ale jak widać niektórzy mają słabą pamięć i lubią odgrzewać kotleta. 
 

wola odgrzewac, bo wiedza i i tak przeleci "nad", podobnie jak ironia. tutaj nie chodzi o to, aby cos sie "nauczuc/dowiedzic", tylko , aby znowu zrobic :kupa: w temacie, zeby inne muchy z towarzystwa mogly sie zleciec. niestety

 

w kwestii jeszcze "awaryjnosci". troche "wiedzy", ale podejrzewam, ze znowu bedzie zignorowana. bo tak.

 

https://www.tuvsud.com/de-de/publikationen/tuev-report/maengelzwerge-und-fehlerriesen

 

czyli, 2-3 lata i tesla srednio robi >50kkm. 

 

Norwegia, to >21kkm/rok. DE - >22kkm . czyli po  4 latach, srednio tesla zrobi tam >80kkm

 

image.thumb.png.4eb3e46c45d1200c3544ff42382ddaba.png

 

wg. Monroe oficjalnie zalecenie, to ich wymiana po 80kkm.

 

https://www.monroe.com/en-eu/support/technical-tips/lv/shock-absorbers/when-to-check-shocks-and-struts.html

 

Experts recommend having your vehicle’s shocks and struts inspected every 20,000 kilometers and replaced every 80,000* kilometers.

*Actual mileage and results may vary depending on driver ability, vehicle type, and the type of driving and road conditions.

 

wiec w przypadku tesli , bedzie to zuzycie amortyzatora, a nie "awaria". rozumiem,  gdyby to bylo po 20kkm, ale nie po 50-80kkm.

wiec najwyzszy czas sie nauczyc, odrozniac "zuzucie" od "awarii", aby bezmyslnie nie wklejac wszystkiego co sie znajdzie w necie

 

no chyba, ze ktos uwaza, ze np.te same opony zuzywajace sie szybciej w jednym aucie, niz w innym , to "awaria opon" i "zly projekt auta" :hahaha:w takim przypadku dalsza dyskusja, faktycznie nie ma wiekszego sensu

 

 

Opublikowano

Zużycie amortyzatora po 80kkm?! Łooo kur... xD  W jakim spalinowym amory zużywają się po 80kkm? Może Tesla pakuje tanie gówno które duuuużo przedwcześnie się wybija? 

 

W sreberko po Michałku se te Tesle opakujcie, oszołomy.

 

36 minut temu, galakty napisał(a):

Ale rdzewieją tarcze/klocki, czy zaciski i inne elementy? Bo jak same tarcze i klocki to lol, wymienić i tyle. Wolałbym zardzewiałe tarcze i większy zasięg niż celowe hamowanie żeby przegląd przejść :E 

 

A jak się psuje cały układ (zaciski, prowadnice itp) to już grubszy problem. 

Nieużywane tłoczki i prowadnice zapieką się szybciej niż używane w spalinowym, tu nie ma czarów.

 

  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...