Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
32 minuty temu, Element Wojny napisał(a):

kolesie walczyli jak jakieś tumany, tylko parowanie i kontra i tak w kółko na okrągło,

Do czasów Asasyna Origins (gdzie w przypływie inspiracji Wiedźminem zrobili z Asasyna grę ala RPG z otwartym światem) tak właśnie wyglądała walka w tych grach. 

 

Apogeum na szczęście przypadło na 1. część. Tam mogłeś sprowokować do walki strażników z całego miasta - otaczali cię w kółeczku i atakowali pojedynczo. Altair mógł każdego wykończyć jedną skuteczną kontrą. 

  • Upvote 1
  • Odpowiedzi 837
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Ja tam wracam ciupac w Valhalle. No choćbym nie wiem co robił nie umiem siebie zmusić do wydania kasy na to.

Nie jestem fanem serii, w Valhalle gram bo motywy wikingów mi podchodzą, nie jest to dla mnie tytuł (resync.) ociekający jakąś nostalgią. Nie widzę w recenzjach i na gejplejach nic nowego, odkrywczego a już na bank nie jaram się grafiką. Jakis hajp z dupy w sprawie grafiki resynca w necie jest i totalnie imo niesłusznie. 

Jak będzie za 50-70zl to pewnie wtedy kupię i ogram czyli za pare lat a szkoda bo zawsze mi się lepiej gra w coś jak na steamie widzę info, że w grze siedzi XXX tysiecy ludzi i gra jak ja zamiast robić coś konstruktywnego XD

No ale tym razem nie.

  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
22 minuty temu, MJRegul napisał(a):

Ja tam wracam ciupac w Valhalle. No choćbym nie wiem co robił nie umiem siebie zmusić do wydania kasy na to.

 

Mam tak samo, a przy zapowiedzi kilka miesięcy temu byłem pewny, że kupię. Nawet we wtorek myślałem, że wezmę.

Dwie ostatnie gry ubisoftu na które wywaliłem z 500zł i ich nie skończyłem skutecznie powstrzymują jednak od kupna.

Dodatkowo po obejrzeniu kilku gameplayów, nic mnie nie zachęca do zagrania, wydaję mi się, że niczym ta gra nie zaskakuje, to nie jest sytuacja jak z gta 6, crismon desert czy chociażby z blody of dawnwalker, gdzie tak naprawdę do końca nie wie się, jak gra będzie się prezentować, czym zaskoczy, co podsyca zainteresowanie. A tutaj? kolejna gra od ubisoftu, te same mechaniki, animacje, cały gameplay i tak od 15 lat.

Edytowane przez Tomek_ITH
  • Like 1
  • Upvote 2
Opublikowano

fajnie to wyglądało na materiałach promocyjnych, ile zmieniliśmy, dodaliśmy, poprawiliśmy... a potem człowiek patrzy jak koleś lata po wyspie w towarzystwie babochłopów, z tak ubogim systemem walki że szkoda gadać, i się zastanawia o co był ten cały szum. 

  • Haha 2
Opublikowano
6 minut temu, Element Wojny napisał(a):

fajnie to wyglądało na materiałach promocyjnych, ile zmieniliśmy, dodaliśmy, poprawiliśmy... a potem człowiek patrzy jak koleś lata po wyspie w towarzystwie babochłopów, z tak ubogim systemem walki że szkoda gadać, i się zastanawia o co był ten cały szum. 

Od początku był wiadomo co to będzie i jaki system walki będzie patrząc na oryginał, zero zdziwienia ;) 

Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, azgan napisał(a):

Pięknie wyglądają te Karaiby jest na czy oko zawiesić a super dupeczki to wolę na żywo 😉🤭

Dokładnie. 
 

Chłop ogląda streamy i ciągle komentuje grę, której nie chce kupić. Czy można robić coś glupszego? :) 

Edytowane przez GordonLameman
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Wystarczy się trochę pokręcić po wyspie i bez problemu można znaleźć w miarę normalnie wyglądające kobiety, ale jak ktoś chce psa uderzyć, to kij zawsze się znajdzie. Zwłaszcza że npce tutaj to przekrój całego społeczeństwa. Są grubi, chudzi, wysocy, niscy, ładni, brzydcy, brudni, czyści, bogaci i biedni.

3751950-20260710183646-1.png3751950-20260710225244-1.png

3751950-20260710225542-1.png3751950-20260710230322-1.png

Edytowane przez DITMD
  • Like 2
  • Upvote 4
Opublikowano
13 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Dokładnie. 
 

Chłop ogląda streamy i ciągle komentuje grę, której nie chce kupić. Czy można robić coś glupszego? :) 

Jak w prawie każdym temacie gdzie znajdą się brzydkie dupy, komentarz ww. jegomościa nt. musi być :E 

  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano
21 godzin temu, Vulc napisał(a):

Mam nadzieję, że to się nigdy nie wydarzy. To najlepsze odsłony, ale klepanie rimejków pierwszych części serii, która jest absolutnym, światowym liderem na polu wałkowania tego samego po raz "enty", w tym przypadku przez 14(!) kolejnych odsłon, to już szczyt branżowej bezczelności. Choć może tylko na tyle Ubi obecnie stać. A później jest narzekanie na kryzys w branży, wypalenie, brak nowych pomysłów, kręcenie się w kółko. 

Ubi wbrew pozorom eksperymentowało z serią. Mieliśmy zamknięte, półotwarte, otwarte światy, spinoffy 2D i VR. Największą bolączką ich ostatnich gier jest postawienie na nieliniowość - przez to ucierpiała fabuła, postacie.

Trylogia Ezio i starsze odsłony nie mają tego problemu, dlatego remakei są dla mnie mile widziane. Zwłaszcza że graficznie (i mechanicznie) bardzo mocno się zestarzały.

Opublikowano
11 minut temu, Sheenek napisał(a):

Gram caly czas na padzie od X I nie mam tego buga. Masz na steam czy ubi?

Masz domyślnie tryb hybrydowy i dlatego. Ja na początku zmieniłem tryb sterowania na pada od Xboxa.

  • Like 1
Opublikowano
Godzinę temu, slafec napisał(a):

Ubi wbrew pozorom eksperymentowało z serią. Mieliśmy zamknięte, półotwarte, otwarte światy, spinoffy 2D i VR. Największą bolączką ich ostatnich gier jest postawienie na nieliniowość - przez to ucierpiała fabuła, postacie.

Trylogia Ezio i starsze odsłony nie mają tego problemu, dlatego remakei są dla mnie mile widziane. Zwłaszcza że graficznie (i mechanicznie) bardzo mocno się zestarzały.

Ty to nazywasz eksperymentowaniem, ja to nazywam zwykłą monetyzacją. Seria cieszyła się i nadal cieszy sporym zainteresowaniem, dlaczego więc nie wycisnąć dodatkowej kasy poprzez spinoffy typu Chronicles? Razem z komórkowym szajsem, było tego chyba ponad 10 sztuk. To jest błędne koło, czekanie aż gra się zestarzeje na tyle, żeby robić z niej remake. Taki kierunek nie oferuje żadnego rozwoju, to bardziej desperacka próba Ubi utrzymania się na powierzchni. A jak widać po sprzedaży Black Flag, to niestety działa.

 

Seria AC to dla mnie już tylko pudrowany trup. Kolejne odsłony są coraz gorsze, nie potrafiąc wyjść poza wałkowane dziesiątkami lat schematy. Zmiany dokonane w Origins tylko chwilowo dały powiew świeżości, bo choć były pewną nowością w obrębie serii, mocno naśladowały dziesiątki gier dostępnych na rynku. Sięga się więc po jeszcze bardziej płytkie metody, remasterując gry relatywnie młode. W moich oczach jest spora różnica między remasterem ledwie 13-letniej gry, a gry 25-letniej jak w przypadku Gothica choćby.

 

Oczywiście, daleki jestem od mówienia komukolwiek za co ma płacić i rozumiem też ludzi, którzy to kupują. Rynek od dawna tonie we wtórności, przeciętności, a Black Flag - będąc słabym Assasynem - jest bardzo, bardzo dobrą grą piracką, których nie ma aż tak dużo w obiegu. Zwyczajnie nie jest to coś, za co ja jestem w stanie zapłacić. Nie podoba mi się kierunek w jakim to wszystko zmierza, a sama poprawiona oprawa to za mało, żeby wzbudzić we mnie zainteresowanie. 

 

Opublikowano

Np. Capcom robi to samo z serią RE i nikomu to nie przeszkadza. Nowe gry na przemian z remake'ami.

 

AC Hexe, miejmy nadzieję, wprowadzi nieco świeżości po długim okresie zastoju z mechanikami rpg.

  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...