Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Godzinę temu, musichunter1x napisał(a):

@hubioTo ja wiem, tylko się irytuję z powodu "tych złych cwaniaków w mikro firmach".

No bo oni nie oszukują, a jak już oszukują to tyko dlatego, żeby "nie wejść w VAT" - a tak wolno.

:D :D :D

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, musichunter1x napisał(a):

Fajnie się czyta o tych "oszustwach mikroprzedsiębiorstw, gdzie na ryczałcie jest tego najwięcej". :E

Akurat moja rodzina mocno trzymała się wokół drobnego handlu objazdowego na rynkach przez wiele lat. Ludzie są na ryczałcie, bo to najmniejszy problem, a oszukuje się, aby nie wejść na VAT, bo to kolejne upierdliwości, mimo że można na tym czasem wyjść lepiej to nie warte jest tego czasu. Tamtejsi ludzie często sami prowadzą całą firmę z najbliższą rodziną, która nie jest formalnie zatrudniona. Dlatego czas jest ważny, ponieważ mogą skupić się na prowadzeniu firmy lub duperelach biurokratycznych.

Ale to wszystko już mocno podupadło, częściowo przez Internet, ale też regulacje i prowokacje skarbówki... Historie o złapaniu na nie wydaniu paragonu do ręki są jak najbardziej prawdziwe i tak czają się te mendy. Natomiast gdy trzeba skontrolować "Cyganów, Rumunów", czy tam innych handlarzy bez działalności to ich nie ma.

A no tak, jak na VAT to można oszukiwać. No pewnie. Mentalność rodem z PRL. Socjalistyczna bym rzekł :) 

 

Dlaczego na VAT można? Dlaczego w ogóle napisałeś to tak, jakby oszustwa podatkowe to była norma? Czy chciałeś mi tym przyznać rację, czy wyszło przypadkiem, bo się do tego przyzwyczaiłeś? :) 

 

3 godziny temu, musichunter1x napisał(a):

 

Natomiast fajny był cyrk, jak instytucja szkoląca urzędników do polowania na karuzele vatowskie, sama robiła karuzelę vatowską. Na dodatek jeśli słyszeliście o złapanych "oszustach" to często byli to ludzie od prawdziwych firm, przez które przepuszczali towar i faktury oszuści. Firmy oczywiście były na słupy i nie mogą złapać tamtych, to polują na innych.

A czy ja napisałem, że coś jest idealnie robione? Nie. :) 

A te chłopskie bzdurki to sobie daruj. :) 

3 godziny temu, musichunter1x napisał(a):

 

Na dodatek przypominam, że ratownicy medyczni często są na samozatrudnieniu prowadząc"firmę", kurierzy też, choć tam często mają wybór.

Gdyby łatwo było zostać np. na ryczałcie lub innych stałych stawkach bez odliczeń, to mało kto chciałby bawić się w pokrętne odliczenia... Z resztą wystarczy nagrać materiał na YouTube z zakupów i można odliczyć je w kosztach legalnie... Z budową domu pewnie jest podobnie.

Gdyby można było skupić się na rozwoju biznesu, a nie papierach to machaliby rękę na krętactwo, choć zawsze jakiś się znajdzie.

Gadanie o papierach w biznesie to jest jedna z największych bzdur. Szczególnie w kontekście mikro i małych przedsiębiorców.

 

Papierologia jest w większych firmach.

 

 

Pokrętne odliczenia :rotfl2: masz na myśli KUP? :rotfl:

 

3 godziny temu, musichunter1x napisał(a):

 

Obecnie wielu handlarzy objazdowych idzie pracować za granicą na kontraktach, przy wykończeniach, meblach itp. Niektórzy mają trudniej przejść na to, ponieważ jeszcze normalnie pracują poza sezonem... Baa, nawet czasem mundurowka na urlopie jeździ... Oczywiście na to też trzeba mieć działalność.

SKANDAL! JAK TO TAK MIEĆ DZIAŁALNOŚĆ GOSPODARCZĄ DO... PROWADZENIA DZIAŁALNOŚCI GOSPODARCZEJ. 

 

image.png.0458d9591520cb039ff6810878e8dd73.png

 

3 godziny temu, hubio napisał(a):

Kompletnie nie wiem skąd masz taką wiedzę? Poproszę o jakiś link do procentowego udziału spraw karno-skarbowych gdzie podatnicy akurat na ryczałcie by ich popełniali najwięcej. Może czegoś nie wiem. Jak prawnik ma mieć ryczałt 17% albo 15% to po co w ogóle jest na ryczałcie jak bardziej mu się opłaca książką?

https://www.bankier.pl/wiadomosc/Co-czwarty-sprzedajacy-nie-wystawil-prawidlowego-paragonu-Posypaly-sie-kary-8399577.html

 

Co czwarty. 25%. 1/4. Dużo, nie? :)

 

 

3 godziny temu, hubio napisał(a):

 

Może z punktu widzenia gospodarki żadna... Ja wiem, że liberalne elity kochają rzucać hasłami typu PKB, gospodarka itp, ale zarówno psychologicznie jak i logicznie lepiej jest nie mieć nad sobą szefa, pracować wyłącznie dla siebie, mieć świadomość, że każda sekunda mojej pracy jest dla mnie... To zawsze będzie różnica pomiędzy WŁAŚCICIELEM a PRACOWNIKIEM... Ja jestem nikim, Solorz jest miliarderem, ale łączy nas jedno. Tak naprawdę tylko my dwoje harujemy dla siebie.... :) Wszyscy pracownicy Solorza, członkowie zarządu, dyrektorzy zarabiający ode mnie 1000 więcej wciąż mają nad sobą szefa i nie mają pełni wolności... Dlatego, po prostu w wymiarze ludzkim lepiej jest mieć coś swojego.

1. Ja liberalne elity? Dobre sobie. Matka rolnik, ojciec górnik. Żadne z moich rodziców, wujków i cioć nie miało niczego lepszego niż matura. Dziadkowie podobnie. Jeden skończył edukację na którejś klasie szkoły podstawowej. To, że zdobyłem wykształcenie to ich zasługa, ale to co piszesz to są po prostu bzdury.

 

2. A to gadanie o swoim: bzdura. Chocby w kwestii komfortu psychicznego :) 

3 godziny temu, hubio napisał(a):

 

 

@musichunter1x największe wałki to robią korpo uciekające do rajów podatków i płacące za "optymalizacje podatkowe", a nie mikroprzedsiębiorcy. Spółki Solorza zarejestrowane gdzie? Luxemburg czy Monako jak mnie pamięć nie myli... Pomijam już fakt, że gdzieś pewno 80% wszystkich działających w Polsce największych korpo to są kapitały obce. Handel niemal cały: Bideronka, Lidl, Auchon itp. Większość banków. Wszyscy producenci alkoholu. Nie chce mi się spierać z Gordonem odnośnie tych wpływów podatkowych, ale czytałem, że to właśnie mali i mikro polscy przedsiębiorcy utrzymują cały ten pierdolnik... Jak ktoś ma specjalistyczną wiedzę może wejść z Gordonem w polemikę.

A czy ja gdzieś bronię korporacji? Nie.

Napisałem CI jednak, że masz bardzo ograniczoną wiedzę w tym temacie co widać od razu. 

3 godziny temu, musichunter1x napisał(a):

@hubioTo ja wiem, tylko się irytuję z powodu "tych złych cwaniaków w mikro firmach". Szarny człowiek dba tak żeby mógł się utrzymać i jeszcze mieć jakiś czas, choć wielu i tak nie ma. Jak ma możliwość odliczyć lub obniżyć obrót i zwiększyć marże na papierze, aby nie wejść na VAT to zrobi to. Te śmieszne progi na VAT i skomplikowanie przepisów + koszty i biurokracja przy przekroczeniu progu zatrudnienia pracownika dobija rozwój małych firm.

Biedny, szary człowiek. On tak haruje, a oni mu PODATKI NAKŁADAJĄ. I TO SKANDALICZNE 5% na PIT. I JESZCZE 9% NA ZDROWOTNĄ! JAK TO TAK? PANIE PREMIERZE JAK ŻYĆ?!?!!?!?!?!?!?

 

 

Dobija mnie takie pieprzenie. 30 lat temu to było skomplikowane. Dziś? Dziś masz do tego program i wprowadzasz tylko kwoty i opisujesz faktury kosztowe - z grubsza. 

3 godziny temu, musichunter1x napisał(a):

 

InPost ponoć zapłacił więcej podatku w Polsce niż cała reszta firm kurierskich... 

No i trzeba dojeżdzać te firmy.

Ale tych małych szarych złodziei co jak poprosisz fakturę chcą ci coś doliczyć do ceny - też. 

3 godziny temu, musichunter1x napisał(a):

 

Mentzen

Mentzen to niech przestanie udzielać błędny porad podatkowych :) 

2 godziny temu, hubio napisał(a):

Na dzień dzisiejszy gdyby nie:

 

- podejście do UE

- podejście do LGBT

- tolerowanie w swoich szeregach katolandu typu Kaja Godek i Szczęść Boże Braun

 

to mój głos przeszedłby z KO na konfederację. Głosowania na Mentzena też nie odrzucam choć się zastanawiam. PSL też reprezentuje moje interesy i to jedyna partia mi odpowiadająca, która chce dbać od los mikro przedsiębiorców. Natomiast po wpisach @GordonLameman zaczynam być bardzo rozczarowany KO. Jest jeszcze jedna sprawa podatkowa, o której publicznie nie będę pisać na którą czekam. Którą osobiście za pośrednictwem jednego z ważnych polityków PO zgłosiłem do odpowiedniej komisji sejmowej. Zobaczymy... Zresztą ten polityk uczciwie mi powiedział, że ja jestem nikim dla każdej partii. Dostanie się z jakimiś postulatami mają wyłącznie duże firmy i korpo. Mikro przedsiębiorcy ze swoimi problemami nie mają żadnej szansy, a jeszcze tu przez Gordona zostali wyzwaniu od oszustów... :) Co jest bardzo, bardzo niesprawiedliwe... Bo ty Gordon nie widzisz jak mafie vatowskie wyprowadzają miliony, nie widzisz jak wielkie korpo cwaniakują podatkowo przenosząc spółki do rajów podatkowych, ale najbardziej oburza cię to, że jakiś mikro przedsiębiorca nie wydał paragonu... To jest właśnie takie najgorsze myślenie jakie może być, które niestety towarzyszy części elit.

 

 

:boink:

 

Ty myślisz, że to żałosne, emocjonalne "blame game" na mnie zadziała? :rotfl2:

 

Zmiana tematu na korpo i duże przedsiębiorstwa jest naprawdę żałosną próbą whataboutismu, czy też "A u Was afroamerykanów biją!". 

Jak będziemy dyskutować o dużych korpo - dołoże swoje 3 grosze. Nie jestem podatkowcem, ale znam system bo pracowałem jako in-house a na początku mojej przygody z dużą kancelarią robiłem wszystko. 

 

Ale teraz rozmawialiśmy o mikro przedsiebiorcach, więc nie zmieniaj tematu. A już na pewno nie w taki żałosny sposób. I nie, to blame game na mnie nie zadziała. Tak możesz sobie dziecko szantażować. O ile jest tak naiwne, żeby się na to złapać :) 

Edytowane przez GordonLameman
Opublikowano
3 godziny temu, musichunter1x napisał(a):

ale też regulacje i prowokacje skarbówki... Historie o złapaniu na nie wydaniu paragonu do ręki są jak najbardziej prawdziwe i tak czają się te mendy.

I prawidłowo, oszustów i złodziei należy łapać!.

Opublikowano
12 godzin temu, GordonLameman napisał(a):

Masz:

Dzięki. Ale tak swoją drogą, to chyba marnujesz energię. Hubercik to jest jakiś Janusz bez pojęcia o sprzedaży w internecie xD

Tyle zdążyłem wywnioskować po tym, co wypisuje. Jeszcze go zdaje się ten próg 60k bolał. A problemy I świata to VAT 0 dalej niepodwyższony do 250k.

Opublikowano
3 minuty temu, Klakier1984 napisał(a):

Wracając do mojego niusa z rana. Dobrze, że Kamysz też WP czyta :E dzięki temu się dowiedział, że ma w rządzie skazańca, który postanowił zrezygnować ;) z funkcji. Ciekawe, że wcześniej nie znał przeszłości kolegi :faja: 

 

https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,31768160,dymisja-w-rzadzie-wladyslaw-kosiniak-kamysz-poinformowal-o.html#s=BoxPWD

Cieszy, że przynajmniej jest jakakolwiek reakcja w przeciwieństwie do "nigdy się nie cofać" PiSu.

 

Mniej cieszy, że pewnie nastąpi przeniesienie na inną parafię.

Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, crush napisał(a):

Cieszy, że przynajmniej jest jakakolwiek reakcja w przeciwieństwie do "nigdy się nie cofać" PiSu.

 

Mniej cieszy, że pewnie nastąpi przeniesienie na inną parafię.

"Po rozmowie ze mną wiceminister aktywów państwowych Zbigniew Ziejewski podjął decyzję o złożeniu dymisji ze sprawowanej funkcji."

 

Kuźwa oni dalej w bańce żyją. On powinien zostać WYJEBANY a nie, że złożył łaskawie dymisję bo brudy wyszły. Kurwa pewnie zaraz jeszcze odprawę dostanie...

A ludzie co doprowadzili do tego, że został przydzielony do takiej funkcji bez żadnej weryfikacji też powinni zostać wyjebani na zbity pysk.

Edytowane przez Crew 900
Opublikowano
9 minut temu, Klakier1984 napisał(a):

Jak ktoś chce poczytać o cudach do porannej kawy. Nie było drogi- jest droga, nie można się było budować - już można. Takie tam nasze standardy :E

 

https://wiadomosci.wp.pl/pan-na-wlosciach-wszystkie-cuda-i-przypadki-starosty-ostrodzkiego-7134704261671552a

czym to się różni od oligarchów rosyjskich poza bieda funduszami? robią co chcą, kradną co chcą, a państwo ma to w dupie.

Opublikowano
3 minuty temu, huudyy napisał(a):

czym to się różni od oligarchów rosyjskich poza bieda funduszami? robią co chcą, kradną co chcą, a państwo ma to w dupie.

U nas to norma.

I my jak nasi ziomkowie zza wschodniej granicy uznaliśmy to za normalność.

 

Jak się porusza temat podatku katastralnego to jakieś 90% komentarzy mówi... NIE... nie wprowadzajmy tego bo nam ceny wzrosną! (poniekąd mają pewnie rację). Ludzie wręcz błagają, żeby nie robić pod górkę spekulantom, bo im się odgryzą.

 

Coś jak w Filmach o Niewolnikach, gdzie uciemiężony boi się źle doczyścić kibelek, bo go Pan spierze.

Opublikowano
10 godzin temu, Crew 900 napisał(a):

"Po rozmowie ze mną wiceminister aktywów państwowych Zbigniew Ziejewski podjął decyzję o złożeniu dymisji ze sprawowanej funkcji."

 

Kuźwa oni dalej w bańce żyją. On powinien zostać WYJEBANY a nie, że złożył łaskawie dymisję bo brudy wyszły. Kurwa pewnie zaraz jeszcze odprawę dostanie...

A ludzie co doprowadzili do tego, że został przydzielony do takiej funkcji bez żadnej weryfikacji też powinni zostać wyjebani na zbity pysk.

Powiem Ci że z weryfikacja jest różnie. Powiedzmy że firma A robi kontrolę narkotykowe, w papierach ktoś dostaje ślad że wykryto narkotyki więc zostaje wywalony, a firma B nie robi takich kontroli (bo ogólnie w prawie nie ma przymusu), ale papierów nie ma bo kontrolę wewnętrzne firm nie są zobowiązujące do wykazania tego w papierach kryminalnych. Zatrudniasz taką osobę, i co? :) Firma B ma przewalone. 

Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, blabla123 napisał(a):

Ale co to zmienia? W PSLu go nikt nie znał? Pewnie spoko ziomek, bo dzień dobry mówił...

Oni o nim wiedzieli wszystko.

 

Ale mam takie pytanie... a co na to jego pracodawca? W sensie MY?

 

A my w ogóle cokolwiek możemy zrobić? Czy cała nasza sprawczośc to iść raz na 4 lata oddać głos na kogoś, kto może chlać, ćpać i mówić o nas źle?

 

Ja np. głosowałem na tą Trzecią Drogę i uważam, że Paszyk powiniem zostać wywalony na zbity pysk, bo działa na szkode obywateli. I co mogę?

 

Zostało Mi tylko plumkanie w internecie.

Edytowane przez Szambo
Opublikowano

Akurat kataster myślę że wejdzie szybciej niż planowano. Zbrojenia pochłaniają ogromne środki a będzie jeszcze więcej w następnych latach. To oznacza albo dodatkowe podatki albo duże cięcia w innych sektorach jak medycyna i edukacja.

A kataster da duże pieniądze miastom/samorządom.

Choć oczywiście kosztem posiadaczy nieruchomości oraz najemców w przypadku tych pod najem.

Opublikowano
3 minuty temu, Badalamann napisał(a):

Akurat kataster myślę że wejdzie szybciej niż planowano. Zbrojenia pochłaniają ogromne środki a będzie jeszcze więcej w następnych latach. To oznacza albo dodatkowe podatki albo duże cięcia w innych sektorach jak medycyna i edukacja.

A kataster da duże pieniądze miastom/samorządom.

Choć oczywiście kosztem posiadaczy nieruchomości oraz najemców w przypadku tych pod najem.

Ja mam zupełnie inne zdanie.

Oni w pierwszej kolejności dopierdzielą zwykłym zjadaczom chleba.

 

Landlordów zostawią w spokoju, bo przecież nie chcemy, żeby Pan Kropownicki płacił za swoje 12 mieszkań?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...