Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Fatality musiałbyś doprecyzować o co Ci chodzi.

 

Jak o ten temat z nadaniem nazwy/patronatu UPA dla doborowej jednostki wojsk specjalnych Ukrainy to nic nam do tego. Nie ma tu znaczenia komu z poza Ukrainy się to nie podoba ani jak bardzo. W tym sensie, że nie mamy na to najmniejszego wpływu.

 

Cała antyrosyjska/prozachodnia ludność Ukrainy to "banderowcy". O UPA i Bandere i innych partyzantów z czasów IIWS i okolic opiera się cały ich trwający od 2014 zryw antyrosyjski. Ich wojska, sczególnie najlepsze brygady oraz wojska specjalne, mają "patronów" z UPA, flagi i symbole itd. Wszyscy nowi, tzn aktualni bohaterowie wojenni czy społeczni działacze wntyrosyjscy, od walczących w 2014 po walczących dzisiaj to banderowcy.

 

Stąd teraz niezwykle zasłużona jednostka komandosów, została takim tytułem nagrodzona. 

 

P.S. Nie bez powodu tą tematyke w kółko grzeje prokacapska propaganda. Wiedzą że to temat który nigdy się nie wyczerpie. A zawsze będzie kogoś u nas nakręcał. Tak w trakcie wojny jak wiele lat po niej.

Opublikowano
46 minut temu, Badalamann napisał(a):

Jak o ten temat z nadaniem nazwy/patronatu UPA dla doborowej jednostki wojsk specjalnych Ukrainy to nic nam do tego. Nie ma tu znaczenia komu z poza Ukrainy się to nie podoba ani jak bardzo. W tym sensie, że nie mamy na to najmniejszego wpływu.

Ale co do jednego ma rację. Za wybranie tej drogi powinni mieć wystawiony rachunek z naszej strony. 

3 godziny temu, Fatality napisał(a):

Ja się cały czas odnosiłem to próby usprawiedliwainia ludobójstwa. Czy Polacy robili takie rzeczy we Wrocławiu na przykład? No nie. W sumie nikt nie był tak brutalny. nawet ruscy podczas 2WŚ

Tu nie chodzi o usprawiedliwianie ludobójstwa, a o wskazanie jak na UPA patrzą Ukraińcy. Dla nich UPA to symbol waki z najeźdźcami przede wszystkim. A o ludobójstwach większość albo nie wie, albo coś im dzwoni, ale nie wiedzą w którym kościele. Przede wszystkim pamiętają, że udało im się wypędzić i Polaków i ruskich i dziś mają niepodległe państwo, a jak to się odbyło ma dla nich drugorzędne znaczenie. W ich sytuacji mielibyśmy takie samo stanowisko. 

Opublikowano
28 minut temu, Suchy211 napisał(a):

Przede wszystkim pamiętają, że udało im się wypędzić i Polaków i ruskich i dziś mają niepodległe państwo

Tak im się udało wypędzić, że otrzymali swój kraj 50 lat później :E jeszcze jakby serio dzięki temu wywalczyli niepodległość. Ale oni wyrżneli 100k ludzi i pozniej zostali obywatelami zsrr

Opublikowano
2 godziny temu, Badalamann napisał(a):

@Fatality musiałbyś doprecyzować o co Ci chodzi.

 

Jak o ten temat z nadaniem nazwy/patronatu UPA dla doborowej jednostki wojsk specjalnych Ukrainy to nic nam do tego. Nie ma tu znaczenia komu z poza Ukrainy się to nie podoba ani jak bardzo. W tym sensie, że nie mamy na to najmniejszego wpływu.

Tak jak Chinom nic do tego, żeby w Warszawie było Rondo Wolnego Tybetu. Ale jednak ambasada tupnęła nóżką, radnym zmiękła rura i zostało tylko Rondo Tybetu.

Opublikowano

Ja pierdzielę, kilka stron wysrywu z powodu nadania nazwy jednostce. Żałosne.

Zełenski promuje siebie u siebie.  @Badalamann dobrze wyjaśnił, że w  czasie wojny liczy się to, co motywuje do walki.

W UA to właśnie symbole UPA i bandery są tym czymś i nic z tym nie zrobicie choćbyście się zesrali. Reszta jest milczeniem...

 

Pieniąc się wszem i wobec o takie coś tylko się ośmieszamy.  Pokazujemy, że dalej nie rozumiemy zasad jak wszystko funkcjonuje.

Jest jasny przekaz, że w Polsce nie wolno propagować tych symboli, ale w UA to jest zupełnie inny temat, więc wystarczyłaby nota dyplomatyczna okazania niezadowolenia i temat zamknięty.

Niestety w Polsce każdą pierdołę zamienia się w czynnik polityczny i nakręca wyborców.

 

Nie mamy sprawczości, nie mamy decyzyjności, nie mamy skutecznych środków odstraszania i jeszcze się zbroimy w nieprawidłowy sposób.

W UA wiedzą, że jesteśmy tylko popychadłem amerykanów i bez ich zgody nawet pierdnąć nie możemy.

Jako Polacy mamy jakieś dziwne urojenia, że relacje państw polegają na wdzięczności i innych cechach przypisywanych osobom.

Nie umiemy być transakcyjni to będziemy ciągle ogrywani.

Zełenski o tym wie i dobrze kalkuluje podnieść poparcie u siebie a my i tak możemy sobie skoczyć.

 

Niektórzy oczekują, że w UA będą się nas słuchać, bo wysłaliśmy "przelew" - to niestety nic nie znaczy, absolutnie nic.

Ukraińcy szybko zrozumieli, że jak nie będą walczyć o swoje to ich amerykanie przehandlują i się czegoś nauczyli, a my jakoś nie możemy się nauczyć z obserwacji.

 

21 minut temu, 209458 napisał(a):

Tak jak Chinom nic do tego, żeby w Warszawie było Rondo Wolnego Tybetu. Ale jednak ambasada tupnęła nóżką, radnym zmiękła rura i zostało tylko Rondo Tybetu.

Właśnie to jest sprawczość :) możliwość przekucia zależności w decyzyjność.

Jak by patus zamiast publicznego grożenia zabraniem orderu w nocie dyplomatycznej zagroził ograniczeniem jakiegoś tranzyt przez Polskę to by była inna rozmowa ale to są tylko pokazówki pod poparcie polityczne.   

Opublikowano
5 godzin temu, huudyy napisał(a):

Trump nasmrodził i ani myśli kończyć bałaganu, a świat cierpi i zapasy ropy się kończą. Żydzi też nie mogą czekać w nieskończoność aż posprząta bałagan. 2 miesiące przerwy i planuje kolejne 2 (że umowa z Iranem tuż tuż i tak co parę dni).

 

Może tu chodzi o PIENIĄDZE. Trump spekuluje na rynku ropy, chodzą tam ogromne pieniądze, zapewne mocno lewarowane, opcje itp. gdzie na skoku ceny ze 100 na 102 nie zarabia się 2%, ale nawet setki. W dodatku wywalczył w Urzędzie Skarbowym, że ten nie ma prawa badać jego spraw i jego rodziny (kuriozum, no ale negocjował sam ze sobą czyli ze swoim człowiekiem).

 

2 godziny temu, Suchy211 napisał(a):

A o ludobójstwach większość albo nie wie, albo coś im dzwoni, ale nie wiedzą w którym kościele. 

A co my wiemy o zbrodniach Piłsudskiego?

 

1. Historię piszą zwycięzcy.

2. Niemal wszyscy bohaterowie to bandyci (wyjątek to np. strażak wynoszący kogoś z ognia, w państwie to wygląda inaczej: wchodzę i gwałcę Ukrainkę zabijam męża, potem pod groźbą śmierci nakazuję jej i jej dzieciom mnie sławić i jestem ich bohaterem, w następnych pokoleniach wiedzą tylko o "wyzwoleniu" spod okupacji faszysty).

3. Bandyta np. Stalin pisze historię jakim jest przyjacielem Polski i jak ją wyzwolił no i jest naszym bohaterem. Niestety dla niego potem ta wersja historii upadła, ale w Rosji nadal jest zwycięska (przypominam, że zamordował 70 mln więc całkiem sporo powinno pamiętać).

4. Hitler nie jest bohaterem tylko dlatego, że przegrał.

Opublikowano (edytowane)

Ciekawe kiedy nadanie jakiejś jednostce na Ukrainie nazwy SS-Galizien. Czekamy.

1 godzinę temu, sino napisał(a):

A co my wiemy o zbrodniach Piłsudskiego?

Dużo. Ok 1000 ofiar, ale są też dane o 1300 ale i 500-600 z czego większość to z przewrotu majowego.

Edytowane przez Tankietka
Opublikowano
6 godzin temu, Badalamann napisał(a):

 

Jak o ten temat z nadaniem nazwy/patronatu UPA dla doborowej jednostki wojsk specjalnych Ukrainy to nic nam do tego. Nie ma tu znaczenia komu z poza Ukrainy się to nie podoba ani jak bardzo. W tym sensie, że nie mamy na to najmniejszego wpływu.

No okej nic nam do tego w takim sensie, że nie możemy zakazać albo nakazać.

 

Natomiast jak najbardziej możemy zareagować. Nie musi nam się to podobać, nie jest zabronione wyrażenie dezaprobaty.

 

Jak bierzesz do domu zwierzaka, powiedzmy kota, a ten szcza i sra gdzie popadnie, to nie jest twym wielkim zbiorowym obowiązkiem godzenie się na to. Gdyby dwu czy trzykrotne wytarzanie pyska w szczochach nie odniosło rezultatu, taki kot wyleciałby na zbity pysk.

Opublikowano (edytowane)
7 godzin temu, Fatality napisał(a):

Ale oni wyrżneli 100k ludzi i pozniej zostali obywatelami zsrr

My obróciliśmy Warszawę w gruzy, bo "ruskie już na prawym brzegu i zaraz przyjdą z pomocą", ze zwycięstwa w II wojnie światowej to też tak średnio wynieśliśmy korzyści, patrząc na to, że II RP byłą przynajmniej faktycznie niepodległa, tymczasem PRL... także z tej perspektywy to chyba nie ma co Ukraińców pouczać, czy im się opłaciło. :)

 

IMHO reakcja powinna być, ale w obecnej sytuacji głównie na poziomie symbolicznym i historycznym, bo - wbrew logice skrajnej prawicy, a jest to zaiste zabawna i pokrętna logika - w naszym interesie jest sukces Ukrainy w tej wojnie. Cisnąć o historię można ich potem, powinno być wiele okazji - o ile oczywiście nasi politycy nie zawalą sprawy, a jest pewne, że im bardziej na prawo, tym bardziej zawalą...

 

Czy odbierać order - nie wiem, czy nie jest to zbyt duży kaliber. Choć personalnie w Zełenskiego trudno być może uderzyć inaczej... no i jest to gest symboliczny, czyli poniekąd preferowany w obecnej sytuacji.

 

Wracając do wspomnianej prawicowej logiki - przepiękne fikołki tutaj niektórzy odstawiają. Drogie pożyczki za PiS były OK, te same pożyczki za Tuska nagle są katastrofą, wtedy trzeba się było zadłużać poza budżetem i robić... łaskę Amerykanom, żeby kupić ich ochronę, teraz nie ma się co spieszyć, można poczekać, tak naprawdę zbrojenia są niepotrzebne, bo nie ma żadnego zagrożenia ze strony ruskich, skoro nie podbili Ukrainy. Sojusz z jankesami był bardzo, bardzo ważny, bo siła = odstraszanie, ale teraz, gdy jankesi wycofują się z Europy... nagle projekcja siły nie ma już żadnego znaczenia - no bo przypominam, ruskie nikomu nie zagrażają, zagrażali, gdy kupowaliśmy Patrioty bez rakiet i Abramsy bez serwisu. W sumie ciekawe jest to podkreślanie, że akurat ze wschodu nic nam nie zagraża... "A ja wiem, od kogo wy są"? ;) 

Edytowane przez Zas
Opublikowano (edytowane)
41 minut temu, Zas napisał(a):

ze zwycięstwa w II wojnie światowej to też tak średnio wynieśliśmy korzyści, patrząc na to, że II RP byłą przynajmniej faktycznie niepodległa, tymczasem PRL... także z tej perspektywy to chyba nie ma co Ukraińców pouczać, czy im się opłaciło. :)

Dla przypomnienia. To nie Polska decydowała o korzyściach płynących z wygrania II WŚ. Pleciesz farmazony. Jednak z perspektywy faktów Polska po II WŚ jest czego nie można powiedzieć o Ukrainie, że istniała jako państwo.

41 minut temu, Zas napisał(a):

w naszym interesie jest sukces Ukrainy w tej wojnie. Cisnąć o historię można ich potem powinno być wiele okazji

Owszem ale nie było by tej dyskusji gdyby Zelenski jej znowu nie rozpoczął. Problem z ukraińskimi bandytami pojawił się już w 2015 r gdzie  Ukraina przyjęła stosowną ustawę gloryfikująca tych zwyroli. Dość długo znosiliśmy ich fikołki wyrażając swoje oburzenie. 

Edytowane przez skypan
Opublikowano
6 godzin temu, Paarthurnax napisał(a):

Nie mamy sprawczości, nie mamy decyzyjności, nie mamy skutecznych środków odstraszania i jeszcze się zbroimy w nieprawidłowy sposób.

W UA wiedzą, że jesteśmy tylko popychadłem amerykanów i bez ich zgody nawet pierdnąć nie możemy.

Jako Polacy mamy jakieś dziwne urojenia, że relacje państw polegają na wdzięczności i innych cechach przypisywanych osobom.

Nie umiemy być transakcyjni to będziemy ciągle ogrywani.

Zełenski o tym wie i dobrze kalkuluje podnieść poparcie u siebie a my i tak możemy sobie skoczyć

 

32 minuty temu, Zas napisał(a):

IMHO reakcja powinna być, ale w obecnej sytuacji głównie na poziomie symbolicznym i historycznym, bo - wbrew logice skrajnej prawicy, a jest to zaiste zabawna i pokrętna logika - w naszym interesie jest sukces Ukrainy w tej wojnie. Cisnąć o historię można ich potem, powinno być wiele okazji - o ile oczywiście nasi politycy nie zawalą sprawy, a jest pewne, że im bardziej na prawo, tym bardziej zawalą...

Mieliśmy zrobić osobne przejście graniczne dedykowane wyłącznie płynącej do Ukrainy pomocy Humanitarnej, gdybyśmy to zrobili, mielibyśmy teraz zarąbistą pałkę na Zełeńskiego.

Zełeński doszedł już do ściany ze swoją zuchwałością i zaraz zacznie się od niej odbijać, bo nie tylko my się na niego wkur.... Oni chyba już wiedzą że w najbliższych latach lub dziesięcioleciach nie ma szans na wejście do EU

Opublikowano
31 minut temu, skypan napisał(a):

To nie Polska decydowała o korzyściach płynących z wygrania II WŚ

Ukraina tym bardziej nine decydowała :) Tylko o to mi chodziło. 

30 minut temu, 8V32 PcLab napisał(a):

Oni chyba już wiedzą że w najbliższych latach lub dziesięcioleciach nie ma szans na wejście do EU

A to pewnie zależy także od tego, co UE uzna za swój interes. 

Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, Zas napisał(a):

My obróciliśmy Warszawę w gruzy, bo "ruskie już na prawym brzegu i zaraz przyjdą z pomocą",

 

Niemcy obróciły Warszawę w gruzy. Niemcy obróciły Warszawę w gruzy. Niemcy obróciły Warszawę w gruzy. Powtórz sobie 100 razy, aż może coś dotrze do tej łepetyny. I nikt nie brał pod uwagę, że w razie przegranej każdy budynek będzie wyburzany. I słusznie bo to coś bezprecedensowego nawet z twojej dzisiejszej tępej perspektywy ciepłej kanapy.

 

A zamysł był taki by przywitać ruskich już jako Panowie Warszawy a nie liczyć na ich pomoc, ostatni "akt wolności" bo już było pewne, że niepodległości nie będzie i miał to być ostatni sygnał dla zachodu, "że może nas tak nie zostawicie" gdy zdobyliśmy Warszawę. Akt w dużej mierze skazany na niepowierzenie, ale jednak ostatni rozpaczliwy zryw wolnościowy przeciw niemcom, ale i ruskim. Poczytaj literaturę mądrzejszych w temacie od siebie. 

Edytowane przez Tankietka
Opublikowano
4 godziny temu, Tankietka napisał(a):

 

Niemcy obróciły Warszawę w gruzy. Niemcy obróciły Warszawę w gruzy. Niemcy obróciły Warszawę w gruzy. Powtórz sobie 100 razy, aż może coś dotrze do tej łepetyny. I nikt nie brał pod uwagę, że w razie przegranej każdy budynek będzie wyburzany. I słusznie bo to coś bezprecedensowego nawet z twojej dzisiejszej tępej perspektywy ciepłej kanapy.

 

A zamysł był taki by przywitać ruskich już jako Panowie Warszawy a nie liczyć na ich pomoc, ostatni "akt wolności" bo już było pewne, że niepodległości nie będzie i miał to być ostatni sygnał dla zachodu, "że może nas tak nie zostawicie" gdy zdobyliśmy Warszawę. Akt w dużej mierze skazany na niepowierzenie, ale jednak ostatni rozpaczliwy zryw wolnościowy przeciw niemcom, ale i ruskim. Poczytaj literaturę mądrzejszych w temacie od siebie. 

+1

 

Koleś chce być Ukrainofajnym bo tak w TV mówią, że fajnie być Ukrainofanem, a nie Ruską onucą. A wychodzi na to, że bardziej wierzy w niepodległą Ukrainę w 1918-1921 niż zagraniczni historycy :D

Opublikowano (edytowane)
8 godzin temu, Zas napisał(a):

My obróciliśmy Warszawę w gruzy,

Może ty tak, ale ja nie jestem z Niemiec ;)

 

 

Lublin, Hełm, Przemyśl = ruskie onuce. Pamiętajcie - tam nie jeżdzimy w ramach protestu!!! W ramach rekomensaty oddajmy ukraińcom te miasta - w końcu 2 lata temu MSZ ukrainy gdy był w delegacji w Polsce to powiedział publicznie, że to ukraińskie tereny.

Edytowane przez Fatality
Opublikowano
53 minuty temu, Fatality napisał(a):

Może ty tak, ale ja nie jestem z Niemiec ;)

 

 

Lublin, Hełm, Przemyśl = ruskie onuce. Pamiętajcie - tam nie jeżdzimy w ramach protestu!!! W ramach rekomensaty oddajmy ukraińcom te miasta - w końcu 2 lata temu MSZ ukrainy gdy był w delegacji w Polsce to powiedział publicznie, że to ukraińskie tereny.

„Hełm” :lol2:

 

zrobiło mi to dzień :rotfl2: 

Opublikowano
10 godzin temu, Zas napisał(a):

My obróciliśmy Warszawę w gruzy, bo "ruskie już na prawym brzegu i zaraz przyjdą z pomocą", ze zwycięstwa w II wojnie światowej to też tak średnio wynieśliśmy korzyści, patrząc na to, że II RP byłą przynajmniej faktycznie niepodległa, tymczasem PRL...

To nawet nie "bo Ruskie". Sa dokumenty zachowane, listy. Osobom decyzyjnym chodziło przede wszystkim nie o zwycięstwo, a o ruszenie sumienia na zachodzie, żeby wspierali bardziej niepodległość polski. Każdy kto miał jakiekolwiek rozeznanie wojskowe wiedział, że to się nie uda. W okolicach była zgromadzona masa wojsk niemieckich bo front się zbliżał. Powstanie trwało tyle tylko dlatego, że główne siły stały po drugiej stronie Wisły i szykowały się na Armię Czerwoną, a do powstania wysłano jednostki drugiego i trzeciego rzutu, stad właśnie Rosjanie z SS Rona, Czechosłowacy itd.  Zdaje się, że Okulicki "niedźwiadek" napisał wprost, że "ulice muszą spłynąć krwią"

Opublikowano (edytowane)
59 minut temu, GordonLameman napisał(a):

„Hełm” :lol2:

 

zrobiło mi to dzień :rotfl2: 

Polska trudny język :E zwłaszcza na telefonie. 

1 godzinę temu, 8V32 PcLab napisał(a):

Nie podniecał bym się, bo to bardzo pisowskie rejony, a oni zaczęli kampanię wyborczą, do tego pis skręcili jeszcze bardziej na prawo 

Nie odwracał bym kota ogonem bo pisowcy byli równie, jesli nie bardziej proukraińscy.

 

Wyobraźmy sobie, że Duda dalej jest prezydentem w 2026r. O Panie... 

 

 

Ukraińcy sami sobie dołki kopią. PR master class. Rosyjska propaganda powinan się uczyć, albo nic nie robić bo w sumie ukraińcom idzie to lepiej. Plują na sąsiadów, zełenski ostatnio udziela wywiadu ukrainskiej telewizji i pada pytanie o jakąś transzę 200mld dolarów na co poszła, a on na to, że nie mogę znaleźć :E Wszystko się zbiega z tym, gdy od pierwszy raz od dawna idzie im lepiej na froncie. Przypadek?

 

Jeśli jest źle: pomóż somsiad, dej, dej

Jeśli jest dobrze: *plucie*

 

Podtrzymuje swoje kontrowersyjne zdanie z 2023r, że jeśli Rosja umieściła by własny rząd w Kijowie i miała jakiś plan ataku na NATO, to ukraińcy chętnie by na to poszli i to z własnej woli żeby odbić co ich.

Edytowane przez Fatality
Opublikowano

I to też brutalna prawda. Większość powstań czy zamachów, po których dochodzi do odwetów wojska okupanta, prowadzi się bo po prostu trzeba walczyć, bez szans na zwycięstwo. Bez tego ruch powstańczy czy niepodległościowy wygasa. Potrzebni są bohaterowie oraz polegli za których można się mścić. Efektem jest też większa obecnośc wojsk okupanta, więcej kontroli, pobić itd. A tego z kolei efektem są nowi ochotnicy do partyzantki.

To wszędzie tak działało i działa dalej w wielu regionach świata. Polska nie była tu wyjątkiem.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
    • Szczerze jakiekolwiek podświetlenie za ekranem, nie ważne czy to Ambilight wygląda całkiem dobrze na ekranach LCD z dużą ilością stref, żeby "podreperować" kontrast i zniwelować blooming. Na OLEDach granie, czy oglądanie filmów z takim pierdolnikiem oświetleniowym za ekranem, całkowicie zabija immersje i ten efekt wow OLEDa. Ale to moje zdanie i każdemu może podobać się co innego. Testowałem różne i jak już ktoś chce jakieś oświetlenie za ekranem to ciepłe białe ustawione na jak najniższą jasność. Mowa oczywiście o całkowicie ciemnym pokoju. To drugie stanowisko co wkleił @azgan jeszcze ok jakby wyłączyć te świecące kwiatki i  jasność na minimum. 
    • co do tego nowego trailera, czy tylko ja odnoszę wrażenie, że te bronie jakoś nienaturalnie zajmują niemal połowę ekranu? Czy to tylko taki zabieg pod trailer? takie ich wyeksponowanie jak prężenia bicepsa? 
    • Siema forum, na sprzedaż mam GPU PNY RTX 4070TI SUPER VERTO OC, preferuje odbiór osobisty w Warszawie. Stan bdb, latała na UV, delikatny kurz tu i ówdzie. Służyła tylko do gier.   Kwota, jaka mnie interesuje to 2500 PLN.   PZDR  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...