Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 minuty temu, LeBomB napisał(a):

A co ja napisałem wcześniej?

To:

  

9 minut temu, LeBomB napisał(a):

Piszesz oświadczenie o tym że brat prowadził pojazd, podajesz jego dane, tobie kasa wraca na konto, jemu jest ściągana. 

Czyli założyłeś, że w tym systemie kasa by NAJPIERW została zabrana z mojego konta, mimo, że byłbym niewinny.

 

3 minuty temu, LeBomB napisał(a):

Ale mamy coraz więcej przypadków, w których nie ma kary na niektórych z nich.

udowodnij, że jest coraz wiecej takich przypadków :E bo moim zdaniem, ty po prostu nie słyszałeś o takich przypadkach, ale teraz wyciszenie sprawy nie jest już takie proste jak to było możliwe jeszcze 10 lat temu.

Statystyki są nieubłagane - wypadków jest coraz mniej.

Opublikowano
22 minuty temu, huudyy napisał(a):

Statystyki są nieubłagane - wypadków jest coraz mniej.

Ale to się nie dzieje samo z siebie. Tylko właśnie z zaostrzania prawa o ruchu drogowym i infrastruktury oraz fotoradarów i odcinkowych pomiarów prędkości. Mi brakuje mobilnych fotoradarów takich choćby jak u Szfabów 

Opublikowano (edytowane)
13 minut temu, 8V32 PcLab napisał(a):

Tylko właśnie z zaostrzania prawa o ruchu drogowym i infrastruktury oraz fotoradarów i odcinkowych pomiarów prędkości.

Tylko, że odcinkowe pomiary prędkości to tylko ekspresówki i autostrady czyli najbezpieczniejsze drogi.

 

Ja bym chętnie chciał mniejszej liczby fotoradarów/odcinkowych pomiarów na autostradach, ale za to wykorzystać kamery za nieprzepisową jazdę na zderzaku i kary za to jak w Niemczech, albo wyższe + za wyprzedzanie przez ciężarówki na autostradach i S-kach oraz wrzucena jak najwięcej fotoradarów na drogach krajowych. I do tego za te wykroczenia kary, że odechce się jeżdzić autem.

 

Ale łatwiej ustawić odcinkowy pomiar prędkości na autostradzie, gdzie z pupy wrzucą ograniczenie ze 140 na 80 na kilka km i pora na CS'a. Kasa wplywa. Autostrady to marginalny problem jeśli chodzi o wypadki ze względu na prędkość. Problemem są krajówki i jazda na zderzakach - obecnie.

 

 

Edytowane przez Fatality
Opublikowano
Godzinę temu, LeBomB napisał(a):

To wiadomo że każdy będzie odrzucał. A tu chodzi o działanie prewencyjne i automat mógłby np. działać w sprawach oczywistych, czyli np. przy przekroczeniach prędkości, przy przejazdach na czerwonym itp. 

Nie wiadomo. Gdyby cyknął mnie radar i zaraz dostałbym informację powiedzmy na mobywatela nie zapłaciłbym tylko jakbym miał w tym interes. na przykład przeciągniecie otrzymania punktów karnych.

Gdyby to mia być taki zupełny automat, to z automatycznym rozłożeniem powiedzmy na 10 rat i pobraniem pierwszej od razu. Tak aby obywatel miał jakąkolwiek szansę ułożenia się do tego. 

 

Godzinę temu, LeBomB napisał(a):

a skarbówka nie ma. 

a to z kolei jest patologia

Opublikowano
W dniu 5.09.2026 o 23:04, Zas napisał(a):

Bo tu powinien wchodzić szybki proces i pierdziel (może faktycznie jakiś miesiąc na przemyślenie), plus z automatu konfiskata pojazdu, areszt to nie jest forma wymierzania kary, z kolei uzasadnianie go możliwością popełnienia kolejny raz przestępstwa tego typu to de facto dewaluacja instytucji aresztu. To przede wszystkim prawo i sądy dają d...y nie sprawdzając kto ile ma zakazów ani nie pozwalając/nie korzystając z możliwości surowego ukarania za pierwszym razem. 

To są objawy innych wad systemu. Gdy organ ścigania składa wniosek o ukaranie albo akt oskarżenia, to powinien już sądowi w aktach dać czarno na białym ile zakazów i innych środków zapobiegawczych / zabezpieczających ma kierujący na koncie. Jeżeli tego nie masz w aktach sprawy, to nie wolno ci zasądzić kary czy innych środków. A w praktyce informacja o liczbie zakazów i ich łamania nie jest dostępna od razu tak jak masz gdy policjant na poczekaniu sobie otwiera rejestr i od razu widzi ile mandatów ma kierujący.  

Opublikowano
6 godzin temu, LeBomB napisał(a):

Ale mamy coraz więcej przypadków, w których nie ma kary na niektórych z nich.

No to trzeba się skupić właśnie na tych przypadkach a nie ładować do wszystkich. Przy wystarczająco wysokim poziomie inwigilacji i automatycznego nakładania kary każdy z nas, również ty skończy jako bankrut albo więzień. Nie dotyczy to tylko ruchu drogowego. 

6 godzin temu, LeBomB napisał(a):

Piszesz oświadczenie o tym że brat prowadził pojazd, podajesz jego dane, tobie kasa wraca na konto, jemu jest ściągana. 

A złodziej danych osobowych też będzie mógł tak zrobić? W którym sądzie będę walczył o zwrot swoich pieniędzy? Popłynąłeś z tym automatem. Żadna skrajność nie jest dobra. Ja chcę przede wszystkim zwiększenia skuteczności przeciwko jednostkom niebezpiecznym którzy teraz ślizgając się na prawie unikają konsekwencji tudzież dostają niewspółmiernie niskie kary. 

5 godzin temu, Fatality napisał(a):

wrzucena jak najwięcej

może nie jak najwiecej, ale na przykład wg zasady 2 wypadki w ciągu roku na danym odcinku drogi = odcinkowy pomiar, a w miejscowościach radar. 

Opublikowano
6 godzin temu, LeBomB napisał(a):

Chcesz to można iść dalej, w elektroniczny system identyfikacji kierowcy i moduł w każdym samochodzie, gdzie wkładasz prawo jazdy z warstwą cyfrową lub dowód i dopiero odpalasz auto. 

No sorry, ale jak mamy coraz więcej kretynów na drogach to standardowo będą cierpieli wszyscy skoro normalnie problemu nie da się wyeliminować.

To już chyba przesada. Owszem, wyposażenie auta w blokadę antyalkoholową ma sens, ale to jest zakończenie serii procedur, więc raczej ok. Ale nie z góry ot tak, z automatu jakby. 
Jest konsensus co do tego, że ma być nieuchronność. Nawet banan mający tatusia z milionami na koncie nie da rady uciec przed odpowiedzialnością gdy jednego dnia zostanie zarejestrowany przez 6 radarów. 

Jak była straż miejska ze swoimi radarami to ludzie dostawali furii, że jak tak można itd. Radary (punktowe, odcinkowe, mobile itd.), niestety, powinny przejąć ciężar w zautomatyzowanym systemie, bo teraz na drogach już w zasadzie nie ma drogówki i ludzie to widzą.  

Opublikowano

@LeBomB@NotQuite a ja dla odmiany, aby samochód rozpoznawał kto prowadził pojazd i zapisywał na przykład w czarnej skrzynce, nawet wirtualnej/w chmurze uważam za niezły pomysł. To by załatwiło sprawę ustalenia sprawcy. No a na przykład za kradzież tożsamości (niech będzie dowodu, czy co tam będzie chciało auto do określenia tożsamości) powinna być już gruba penalta - odsiadka, albo roboty publiczne z przymusem wykonania liczona w setkach a może i 1000+ godzin. 

8 minut temu, NotQuite napisał(a):

bo teraz na drogach już w zasadzie nie ma drogówki i ludzie to widzą.  

może u was w mieście bo u nas na prowincji jest więcej niż kiedykolwiek. 

Opublikowano
4 godziny temu, 8V32 PcLab napisał(a):

To nie był 13 latek, tylko 3 latek, ten od rozwalonej skrzynki 

Coraz wcześniej zaczynają. :E 

W dniu 6.09.2026 o 12:54, Dimazz napisał(a):

Nikt nie rusza prawdziwych problemów z wypadkami na drodze i zwiększaniem kar za to. 

A jakie to są prawdziwe problemy? To, że nie są to pijani kierowcy, to już chyba wszyscy wiemy. Podobnie nie są nim parkujący na chodniku albo na trawniku.

Prawdziwy i od zawsze największy problem to zap...nie oraz ignorowanie podstawowych zasad bezpieczeństwa i zdrowego rozsądku, i robią to nie tylko bogaci cwaniacy w sportowych furach, z pięcioma zakazami - wbrew temu, co chyba niektórzy w tym wątku starają się sugerować.

Opublikowano
8 godzin temu, Suchy211 napisał(a):

Nie wiadomo. Gdyby cyknął mnie radar i zaraz dostałbym informację powiedzmy na mobywatela nie zapłaciłbym tylko jakbym miał w tym interes. na przykład przeciągniecie otrzymania punktów karnych.

Gdyby to mia być taki zupełny automat, to z automatycznym rozłożeniem powiedzmy na 10 rat i pobraniem pierwszej od razu. Tak aby obywatel miał jakąkolwiek szansę ułożenia się do tego. 

W tym momencie tworzysz luki dla kombinatorów, a to nic wtedy nie zmienia.

 

9 godzin temu, huudyy napisał(a):

To:

Napisałem też to:

13 godzin temu, LeBomB napisał(a):

Tylko trzeba rozwiązać problem wykręcania się przed wprowadzeniem takiego prawa domniemaniem niewinności.

Serio czytaj całość.

 

9 godzin temu, huudyy napisał(a):

udowodnij, że jest coraz wiecej takich przypadków

Nie ma problemu:

https://elektromobilni.pl/470-tysiecy-mandatow-ale-najmniej-ofiar-w-historii-canard-podsumowuje-rok-odcinkowych-pomiarow-predkosci/

Cytat

Statystyki za ubiegły rok pokazują, że odcinkowe pomiary prędkości zarejestrowały ponad 470,5 tys. wykroczeń związanych z przekroczeniem dozwolonej prędkości, co oznacza wzrost o około 26% w porównaniu do 2024 roku. Ten wyraźny przyrost wiąże się zarówno ze zmianami w zachowaniach kierowców, jak i z dynamicznym rozbudowywaniem sieci urządzeń – w 2025 roku działało już znacząco więcej OPP niż rok wcześniej.

Czyli to nie tylko zwiększona wykrywalność, ale też sam wzrost przekroczeń.

 

Dane z policyjnych kontroli https://www.tvp.pl/moto/wiadomosci/trzy-na-cztery-mandaty-w-polsce-sa-za-predkosc-policyjne-statystyki-nie-klamia,91557283

Cytat

Policja podsumowała 2025 r. I dane już w pierwszych wersach raportu nie brzmią optymistycznie. W ubiegłym roku policjanci ujawnili 2 514 224 przypadki przekroczenia dopuszczalnej prędkości. Ten wynik stanowi wzrost o 3,8 proc. 

 

https://drivemode.pl/news/przekraczanie-predkosci-w-polsce-2026-raport-przepisy-kary/

Tu kolejne. 

Wzrasta liczba przekroczeń prędkości, maleje ilość wypadków, maleje ilość przekroczeń o ponad 50 km/h, a i tak 77 tys. kierowców straciło prawko. 

Twierdzisz, że piszę nie sprawdzając wcześniej nigdzie danych? Proszę Cię...

A nie mówimy tylko o wypadkach, a o piratach drogowych i o walce z piratami drogowymi. 

 

8 godzin temu, Fatality napisał(a):

Tylko, że odcinkowe pomiary prędkości to tylko ekspresówki i autostrady czyli najbezpieczniejsze drogi.

Nie tylko.

3 godziny temu, Suchy211 napisał(a):

No to trzeba się skupić właśnie na tych przypadkach a nie ładować do wszystkich. Przy wystarczająco wysokim poziomie inwigilacji i automatycznego nakładania kary każdy z nas, również ty skończy jako bankrut albo więzień. Nie dotyczy to tylko ruchu drogowego. 

Jeździj przepisowo to nie będziesz miał problemu. Banalne prawda? 

 

3 godziny temu, Suchy211 napisał(a):

A złodziej danych osobowych też będzie mógł tak zrobić?

A co ci tutaj da złodziej danych osobowych? Pożyczasz komuś auto. Jak popełni wykroczenie lub przestępstwo tym autem i nie zostanie złapany, to obecnie też jest tak, że w pierwszej kolejności uderzają z postępowaniem do właściciela auta. W postępowaniu nie zmieniałoby się nic, prócz zajęcia kasy na koncie na poczet kary, a po złożeniu oświadczenia jej zwrot, zajęcie osoby wskazanej. Twierdzisz że złodziej danych osobowych podałby w tym przypadku czyjeś dane takie totalnie z tyłka kogoś kogo nawet nie zna? Bez przesady...

Ponownie dyskutujemy o przypadkach mocno szczególnych w odniesieniu do totalnie luźnych propozycji rozwiązań...

 

2 godziny temu, Suchy211 napisał(a):

a ja dla odmiany, aby samochód rozpoznawał kto prowadził pojazd i zapisywał na przykład w czarnej skrzynce, nawet wirtualnej/w chmurze uważam za niezły pomysł. To by załatwiło sprawę ustalenia sprawcy.

To Ci o tym pisałem wcześniej.

9 godzin temu, LeBomB napisał(a):

Chcesz to można iść dalej, w elektroniczny system identyfikacji kierowcy i moduł w każdym samochodzie, gdzie wkładasz prawo jazdy z warstwą cyfrową lub dowód i dopiero odpalasz auto. 

 

2 godziny temu, NotQuite napisał(a):

To już chyba przesada.

To tylko teoretyzowanie. Chcieli rozwiązania to podsunąłem :E 

Opublikowano
20 godzin temu, 8V32 PcLab napisał(a):

To nie był 13 latek, tylko 3 latek, ten od rozwalonej skrzynki 

Pewnie zostawiony na biegu i pociągnął te 20m na rozruszniku.

Niedaleko mnie był taki przypadek, że nawalony w trupa (ale to tak naprawdę, całkowicie zamroczony) typ tak samo zrobił na parkingu...

Opublikowano (edytowane)
18 godzin temu, LeBomB napisał(a):

 

Jeździj przepisowo to nie będziesz miał problemu. Banalne prawda? 

 

Tu mamy Polske czyli : spiesze sie do dzieci, spiesze sie do lekarza, spiesze sie do pracy, i moglbym tak wymieniac, ostatnio mamusia roku, spieszyla sie do lekarza, tak bardzo ze zapomniała dziecku pasow zapiac, bo była przekonana ze 9 letnia corka ja wyreczy .. i dziecko zginelo ... 

 

a tu kolejny przykład, jak sie zwala winę na .... przejazd ... 

https://www.se.pl/warszawa/sebastianka-juz-nie-ma-z-nami-a-wikusia-lezy-w-szpitalu-pociag-potracil-rodzenstwo-na-skuterze-aa-FD1h-MZUE-U9Kc.html

Edytowane przez T-Srcipt-36
Opublikowano

Generalnie problemem wielu Polaków jest to, że większość z nich wychodzi z założenia, że na drodze są tylko oni. Nikogo innego poza nimi nie ma. A jeśli już dopuszczają do siebie myśl, że są inni to są oni traktowani jako element przeszkadzający im w dotarciu do punktu docelowego. Niezależnie czy mowa o kierowcach, pieszych, rowerzystach, etc. 

Opublikowano

No i to jest chyba sedno. Nie tyle jesteśmy złymi kierowcami, tylko brakuje myślenia o drodze jako wspólnej przestrzeni. W sklepie może przepuścić kogoś w kolejce, by za chwilę zapierdzielać po drodze.

Kierowca widzi przede wszystkim swój samochód i swój cel. Pieszy widzi przejście i swoje pierwszeństwo. Rowerzysta widzi ścieżkę.

A droga wymaga myślenia, co za chwilę może zrobić ten drugi i czy zostawiłem sobie margines, jeżeli zrobi coś głupiego. Fizyka jeńców nie bierze. 

2 minuty temu, Winter napisał(a):

Słabe jednostki same się eliminują.

żeby tylko, sami dostawali po dupie, to pal licho. Przez takich cierpią niewinni. 

Opublikowano

A jeszcze nie wiem czy tu najgorsze nie są kobiety, Zwłaszcza te 30-40 plus w nieco większych furach. Fajnie to widać się tak stoi przy przejściu i czekasz aby przejść czy na rondach. Kobieta nie rozgląda się w większości przypadków na boki, nie patrzy co się dzieje. Wpatrzona przed siebie i jedzie, jakby miała klapki na oczach niczym koń. Po prostu jedzie przed siebie. 

Opublikowano
4 minuty temu, Bardak napisał(a):

A jeszcze nie wiem czy tu najgorsze nie są kobiety, Zwłaszcza te 30-40 plus w nieco większych furach. Fajnie to widać się tak stoi przy przejściu i czekasz aby przejść czy na rondach. Kobieta nie rozgląda się w większości przypadków na boki, nie patrzy co się dzieje. Wpatrzona przed siebie i jedzie, jakby miała klapki na oczach niczym koń. Po prostu jedzie przed siebie. 

To jest znany temat. Dość często widzę zle zachowania kobiet:

- wpychanie się na rondo na ostatnią chwilę

- przegladanie się w lusterku środkowym w czasie jazdy

- malowanie się na swiatlach

- pisanie na telefonie w czasie jazdy

Opublikowano
24 minuty temu, Winter napisał(a):

To jest znany temat. Dość często widzę zle zachowania kobiet:

- wpychanie się na rondo na ostatnią chwilę

- przegladanie się w lusterku środkowym w czasie jazdy

- malowanie się na swiatlach

- pisanie na telefonie w czasie jazdy

wypisz, wymaluj, to co widze nieraz stojac na swiatlach ... 

Opublikowano (edytowane)
W dniu 7.09.2026 o 13:02, Suchy211 napisał(a):

Bo miasta są faktycznie wspówinne tego jak parkują samochody poprzez zaniedbania infrastrukturalno-organizacyjne.

Nie szedłbym w to bo zaraz odezwą się inne grupy np. Rowerzyści tłumacząc, że nie jeżdżą po DDR bo to wina miasta, że nie dostosowała jej do rowerów szosowych. W końcu dojdziemy do tego, że wszyscy mogą łamać prawo bo coś tam i ogólnie wolna amerykanka.

 

Ps: Zresztą mieliby rację bo % rowerów szosowych w ogólnej liczbie rowerów jest dużo wyższy niż w przypadku pickup'ów ze zdjęcia.

Edytowane przez lokiju

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   2 użytkowników


×
×
  • Dodaj nową pozycję...