marko 731 Opublikowano 8 Stycznia Opublikowano 8 Stycznia (edytowane) Ja mam od dwóch tygodni Philipsa 5500 latte go. Ja chciałem osobny pojemnik na mleko, bez żadnych wężyków po drodze. Bo w moim przypadku byłoby więcej czyszczenia niż picia kawy. I w sumie jest spoko Młynek jest bardzo cichy, najgłośniejszy jest spieniacz do mleka. Edytowane 8 Stycznia przez marko 1
GordonLameman 8 481 Opublikowano 8 Stycznia Opublikowano 8 Stycznia (edytowane) też spoko - ja jednak w sumie lubię to, że mam wężyk bo czasem ląduje w kartonei na mleko Najbardziej przekonało mnie to, że ekspres sam się czyści na koniec każdego użycia. Ale ja to mało kawy piję - bardziej moja zona ją pije. Ja to raczej od herbat jestem @marko Udało mi się otworzyć bagaznik nogą. Sposób z odsunięciem się działa Edytowane 8 Stycznia przez GordonLameman 1
huudyy 2 855 Opublikowano 8 Stycznia Opublikowano 8 Stycznia Długo się zbierałem za wybór ekspresu, ale ilość czyszczenia/dbania o rurki i wężyki sprawiło, że zostałem na moka pocie i porządnym młynku.
trepek 1 361 Opublikowano 8 Stycznia Opublikowano 8 Stycznia Ja też kiedyś myślałem o ekspresie do kawy i też zostałem przy dobrym młynku żarnowym DeLonghi i tyle Fusiara 4ever!
larry.bigl 465 Opublikowano 8 Stycznia Opublikowano 8 Stycznia Nienawidze fusów w kawie. U siebie używam DeLonghi elleta explore. Moim zdaniem młynek móglby być cichszy ale kawa jest dobra.
marko 731 Opublikowano 8 Stycznia Opublikowano 8 Stycznia 22 minuty temu, GordonLameman napisał(a): Najbardziej przekonało mnie to, że ekspres sam się czyści na koniec każdego użycia. Ale ja to mało kawy piję - bardziej moja zona ją pije. Ja to raczej od herbat jestem @marko Udało mi się otworzyć bagaznik nogą. Sposób z odsunięciem się działa Philips się czyści po iluś tam minutach bezczynności. Robi autoczyszczenie i się wyłącza. Pojemnik na mleko składa się z trzech części, wszystko do zmywarki. A w zasadzie to wystarczy nawet samemu przepłukać. Brawo. Pojąłeś wiedzę tajemną 1
bergercs 1 411 Opublikowano 8 Stycznia Opublikowano 8 Stycznia 20 minut temu, marko napisał(a): Philips się czyści po iluś tam minutach bezczynności. Robi autoczyszczenie i się wyłącza. Zaparzacz co tydzień mycie - plus tackę i okolice zaparzacza - jakieś 5 minut. Raz na miesiąc "tableta" odtłuszczająca zaparzacz - kilka minut (robi "się samo"). Raz na dwa miesiące smarowanie zaparzacza - jakieś trzy minuty. Raz na 3 miesiące - odkamienianie: płyn i kilka minut "samo robi". Ot, cała filozofia. 1
huudyy 2 855 Opublikowano 8 Stycznia Opublikowano 8 Stycznia (edytowane) 41 minut temu, larry.bigl napisał(a): Nienawidze fusów w kawie. U siebie używam DeLonghi elleta explore. Moim zdaniem młynek móglby być cichszy ale kawa jest dobra. Papierowe filtry to zbawienie jak nie lubisz drobinek kawy. 14 minut temu, bergercs napisał(a): Ot, cała filozofia. O 4 kroki za dużo jak na mój gust znając moje roztrzepanie to był wrzucał tabletkę co tydzień, a myl co 4 XD Edytowane 8 Stycznia przez huudyy
dannykay 626 Opublikowano 8 Stycznia Opublikowano 8 Stycznia (edytowane) 2 godziny temu, bergercs napisał(a): A gdzie to pytanie, bo nie mogę znaleźć? Budżet, co ma być pite? Nie jesteśmy jakimiś kawoszami, bo do tej pory piłem rozpuszczalną i dobra była Do domu jednak chciałbym już kupić ekspres i myślałem nad siemensem eq700. Żona zwykłej czarnej w ogóle nie pije, tylko z mlekiem i to okazyjnie. Edytowane 8 Stycznia przez dannykay
bergercs 1 411 Opublikowano 8 Stycznia Opublikowano 8 Stycznia (edytowane) Siemens - co jak wspomniano, problemy z czyszczeniem (stosowano dwa rodzaje zaparzaczy - jeden to tragedia) - plus młynek ceramiczny na minus. Osobiście w tym budżecie szedłbym w tym kierunku. Wychodzi to z tych samych fabryk co topowe Jury. Do tego stalowy i wyciszony młynek, pojemniki na dwa rodzaje kaw, "profile" (ważne jeśli z ekspresu korzysta więcej niż jedna osoba w domu), trzy lata gwarancji. Ewentualnie jeśli ma być taniej - Amazon i polowania na Philipsa 5500 (w promo 2500-2600 a teraz nawet nieco ponad 2400) - jeśli chodzi o kawy mleczne to robi robotę (kumpel mający Jurę za 12k - rodzinka pije czarną i zachwyceni, on pije "białe" i niezadowolony a o Philipsie stwierdził, że "wychodzą pyszne" :-) Edytowane 8 Stycznia przez bergercs
dannykay 626 Opublikowano 8 Stycznia Opublikowano 8 Stycznia Spoko ta Melitta. Szkoda, że dostępność w popularnych elektromarketach trochę słaba
Krzysiak 1 534 Opublikowano 8 Stycznia Opublikowano 8 Stycznia 2 godziny temu, trepek napisał(a): Fusiara 4ever! Ja to samo Innych się napiję u kogoś, ale w domu czy pracy tylko czarna fusiara. 1
marko 731 Opublikowano 8 Stycznia Opublikowano 8 Stycznia (edytowane) Swoją drogą do tego Philipsa był pasek do twardości wody, do kalibracji. Kiedyś pisałem, że jestem zadowolony z Brity P1000. No to sobie zmierzyłem twardość wody: 4 paski zielone czyli < 3 dH. Na wejściu nie mierzyłem, ale to stare budownictwo bez zmiękczacza w piwnicy. Wg miasta woda w wodociągach ma ok. 16dH. Edytowane 8 Stycznia przez marko
bergercs 1 411 Opublikowano 8 Stycznia Opublikowano 8 Stycznia Na pewno przy Brita nie stosować filtra montowanego w ekspres, bo pogorszy smak kawy. Mimo stosowania filtrów (czy to tego w ekspresie, czy zewnętrznego) i tak raz na 3 miechy odkamieniać.
dannykay 626 Opublikowano 8 Stycznia Opublikowano 8 Stycznia (edytowane) a jak mam uzdatniacz zmiękczacz na wejściu do domu i odwróconą osmozę pod zlewem w kuchni? Edytowane 8 Stycznia przez dannykay
huudyy 2 855 Opublikowano 8 Stycznia Opublikowano 8 Stycznia (edytowane) 6 minut temu, dannykay napisał(a): a jak mam uzdatniacz zmiękczacz na wejściu do domu i odwróconą osmozę pod zlewem w kuchni? to olać chyba, że chcesz pić wodę praktycznie zdemineralizowaną. Edytowane 8 Stycznia przez huudyy
bergercs 1 411 Opublikowano 8 Stycznia Opublikowano 8 Stycznia (edytowane) Jeśli chodzi o odkamienianie - to tak, trzeba (nawet jeśli w instrukcji ekspresu będzie, że nie trzeba - to jak z olejem w automacie :-) ). Jeśli chodzi o smak to fajnie na Jurze wytłumaczone: "Minerały zawarte w wodzie to niezbędne elementy do uzyskania idealnego smaku kawy, jednak ich ilość powinna być dobrze wyważona. Stopień mineralizacji wody sprawia, że jest ona twarda lub miękka, co przekłada się na smak tworzonych z niej trunków. Przykładowo, magnez zawarty w wodzie pozytywnie oddziałuje na smak kawy, a wysoki poziom wodorowęglanów obniża walory smakowe wydobywające się ze zmielonych ziaren. Woda wysokiej twardości z dużym stężeniem minerałów spowoduje, że kawa po zaparzeniu będzie mieć mało intensywny smak, bez wyczuwalnych aromatów ziół, owoców czy czekoladowych nut. Miękka woda o niewielkiej ilości mikroelementów może natomiast wywołać gorzki, cierpki i nieprzyjemny smak naparu. Idealny jest zatem wypośrodkowany poziom mineralizacji wody do kawy." Edytowane 8 Stycznia przez bergercs 1
GordonLameman 8 481 Opublikowano 8 Stycznia Opublikowano 8 Stycznia Mamy tutaj widzę kawowych radykałów 1
Katystopej 988 Opublikowano 8 Stycznia Opublikowano 8 Stycznia 4 godziny temu, GordonLameman napisał(a): A nie czyści się sam gorącą parą i wodą po każdym użyciu? Czyści się, tzn trzeba mu dotknąć na panelu ikonkę migającą, ale to jest tylko lekkie przepłukanie, środek i tak co 3-4 dni myję porządnie, bo kawa z zepsutym mlekiem nie smakuje najlepiej
bergercs 1 411 Opublikowano 8 Stycznia Opublikowano 8 Stycznia 34 minuty temu, GordonLameman napisał(a): kawowych radykałów Gdzie tam. Podstawy - po co prostymi błędami zniszczyć sprzęt za kilka tys albo narzekanie, że wydane w uj a kawa niedobra.
serwal4 163 Opublikowano 8 Stycznia Opublikowano 8 Stycznia Godzinę temu, GordonLameman napisał(a): Mamy tutaj widzę kawowych radykałów Lub ekstremistów -> w ogóle nie piję kawy
bleidd 485 Opublikowano 8 Stycznia Opublikowano 8 Stycznia 12 minut temu, serwal4 napisał(a): Lub ekstremistów -> w ogóle nie piję kawy Ja też i zawsze mnie bawi to stado zombie w pracy rano, które jak się zepsuje ekspres to nie potrafi nic zrobić, z niektórymi nawet wtedy trudno jakiś kontat nawiązać, ale nie, oni to kawkie tylko dla smaku, żadne tam uzależnienie 1
GordonLameman 8 481 Opublikowano 8 Stycznia Opublikowano 8 Stycznia 1 godzinę temu, Katystopej napisał(a): Czyści się, tzn trzeba mu dotknąć na panelu ikonkę migającą, ale to jest tylko lekkie przepłukanie, środek i tak co 3-4 dni myję porządnie, bo kawa z zepsutym mlekiem nie smakuje najlepiej 6
Arczevski 139 Opublikowano 8 Stycznia Opublikowano 8 Stycznia Godzinę temu, bleidd napisał(a): Ja też i zawsze mnie bawi to stado zombie w pracy rano, które jak się zepsuje ekspres to nie potrafi nic zrobić, z niektórymi nawet wtedy trudno jakiś kontat nawiązać, ale nie, oni to kawkie tylko dla smaku, żadne tam uzależnienie IMO to w wielu przypadkach taka korpomoda, musze kawusie bo inaczej mi mózg nie działa, pierdolamento Oczywiście są też tacy jak piszesz, ale większość wg mnie jednak po prostu tak robi bo to modne. Sam kawkę lubię bardzo, ale staram się nie pić po 12, z różnym skutkiem
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się