Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Ja szukam czegoś do 30K, jeździdełka wkoło komina w benzynie i... dramat.
Albo strucle 20 lat, że mój obecny złomek lepszy, albo... same gówna (z WOW pozorem!) z PurTechami 1.2, 3 garnki, mokre paski rozrządu i inne syfy.
SERIO nie potrafię się zdecydować na nic sensownego. Albo stary syf, albo, ładne, ale gówniane. :( 

Nawiasem. Swojego peugote 207 CC cabrio - 10-latka kupowałem z 7 lat temu za 16.000 pln!

Dziś za Chiny nie mogę ucelować żadnego 10-latka za 30.000 !
Za 30K, to już bardziej 13latki, a do tego z zabawkowymi motorami. :(

Ale to się pięknie zjeb...ło.
Nawet nie zauważyłem kiedy. :(

Edytowane przez JeRRyF3D
  • Sad 1
Opublikowano (edytowane)

@JeRRyF3Dniestety używki też poszły w górę, teraz do sensownego 10 latka nie ma co bez 30k podchodzić.

 

 

Pomyśleć że ~11 lat temu 9 letniego 407 kupiłem za 16 i była to wyższa niż rynkowa cena :E

 

9 lat temu 5 letni C5 mnie wyniósł ~25k :D 

Edytowane przez Krzysiak
Opublikowano

No o tym mówię. Mami się nas punkcikami procentowymi inflacji w skali roku i to zawsze wychodzi "mało".
A w skali lat!

7 lat temu kupiłem 10latka za 16K (jak cukierek).
Po 7 latach trzeba dać 30K (prawie dwa razy więcej!) za jakiegoś strucla z dolnej półki (wybierać w najtańszych i koślawych markach albo modelach).
Słabo. Dopiero w dalszej perspektywie czasowej widać, jak dogina nas inflacja, której przecież prawie nie widzimy.

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, JeRRyF3D napisał(a):

Ja szukam czegoś do 30K, jeździdełka wkoło komina w benzynie i... dramat.

Swoją drogą patrzyłem ostatnio z kolegą w budżecie tak 35k i najlepiej wypadły... Focusy w dieslu :E 

Jakąś sensowną benzynę dostać to dramat, albo baziew który zamula (w trasy też chciał) albo turbo wynalazki. To już wolałbym trochę taniej diesla kupić i przeznaczyć te kilka tysiaków na serwis. 

 

Sam mam teraz Ceed'a z 2007 roku w dieslu, 224kkm przebiegu. A za 30-40k są diesle z 2015-2016 z przebiegiem... Takim samym :E I mi się odechciało wymieniać. Muszę dołożyć i coś nowszego, bez sensu takie półśrodki.

Edytowane przez galakty
  • Thanks 1
Opublikowano
31 minut temu, JeRRyF3D napisał(a):

No o tym mówię. Mami się nas punkcikami procentowymi inflacji w skali roku i to zawsze wychodzi "mało".

punkciki troche zanizaja wzgledem realnego skoku cen jaki widac a do tego najblizsze lata to totalna jazda z zadluzaniem, kup cokolwiek byle nie trzymac PLN albo zostaniesz skrojony

Opublikowano
W dniu 30.09.2025 o 08:50, Petru23 napisał(a):

Tylko, że wraz ze wzrostem minimalnej urośnie wszytsko inne, i te 15k dla każdego będzie miało zbliżona wartość do dzisiejszej. A auta będą kosztować nie 100tys a 300tys pln ;)

Poważnie? Myślałem, że znalazłem lek na biedę świata... 

  • Haha 2
Opublikowano (edytowane)
W dniu 30.09.2025 o 10:05, galakty napisał(a):

Wartość netto i majątek :D 

 

Mam kolegę który w IT zarabia sporo, ale co miesiąc mu mało zostaje gotówki bo wszystko w kredyty i leasingi. 

O leasingach już było, że są tanie i dobre :E

Kredyty to też świetna sprawa, ale z głową. Sam się podparłem 3 kredytami hipotecznymi 5 lat temu, z perspektywy czasu była to świetna decyzja bo mieszkania wzrosły o 50% od tamtego czasu, a została mi końcówka jednego do spłaty. Kwestia kilku miesięcy i będę bez żadnego kredytu. Gdybym kupił za gotówkę to nie miałbym tych nieruchomości :D

 

Edit:

Pany, wpadł mi do głowy szatański pomysł, ale po kolei. Jeździłem dzisiaj Kia EV 229KM RWD, jeździło się super. Samochód jest duży i szeroki i jeździ się świetnie. Pomyślałem, że może sprzedać Tarraco, dołożyć parę złotych i kupić EV6 GT AWD (585 KM i pełne wyposażenie, łącznie z szyberdachem). Auto do kręcenia się w okół komina, ładowanie z domu, mam PV. Są jakieś wady? :E

Edytowane przez LYCONE
Opublikowano
7 godzin temu, JeRRyF3D napisał(a):

Ja szukam czegoś do 30K, jeździdełka wkoło komina w benzynie i... dramat.
Albo strucle 20 lat, że mój obecny złomek lepszy, albo... same gówna (z WOW pozorem!) z PurTechami 1.2, 3 garnki, mokre paski rozrządu i inne syfy.
SERIO nie potrafię się zdecydować na nic sensownego. Albo stary syf, albo, ładne, ale gówniane. :( 

Nawiasem. Swojego peugote 207 CC cabrio - 10-latka kupowałem z 7 lat temu za 16.000 pln!

Dziś za Chiny nie mogę ucelować żadnego 10-latka za 30.000 !
Za 30K, to już bardziej 13latki, a do tego z zabawkowymi motorami. :(

Ale to się pięknie zjeb...ło.
Nawet nie zauważyłem kiedy. :(

Szukałem niedawno czegoś dla brata w benzynie do 30k. Ostatecznie kupił Golfa 6 1.2 TSI z 2012 roku za niecałe 22k. Pali mu to 6 litrów na 100 km i na razie zadowolony. Silnik co prawda z wadliwym rozrządem (rozciąga się łańcuch), ale łańcuchy do 1.2 TSI są tanie, więc po prostu trzeba doliczyć do eksploatacji. Ogólnie ciężko było znaleźć coś sensownego do 30k. W tym budżecie zaczynają się pojawiać Golfy 7 i Leony 3 z poprawionym 1.2/1.4 TSI na pasku, ale realnie bliżej 35k trzeba by szukać i raczej wśród pierwszych lat produkcji 2012-2013. 

  • Thanks 1
  • Haha 1
Opublikowano

Mechanik który czasami naprawia moje auto kasuje 350 zł za wymianę paska rozrządu w prostym, benzynowym silniku. Za łańcuch nie spodziewam się u niego kwoty większej niż 700 zł. Sama robocizna bez części. Zestaw OE łańcucha z napinaczem to 450 zł. Raz na 80-100 tys. km koszt akceptowalny według mnie. 

 

Ogólnie nie chodziło mi o to, że 1.2 TSI EA111 to jakaś wybitna jednostka. Bardziej o kierunek, że szukając auta za 30k czasami warto dać szansę czemuś tańszemu/minimalnie starszemu i też być zadowolonym. Absolutnie też nie namawiam, że grupa VAG to jedyny słuszny wybór. Sam jeżdżę "włoszczyzną". ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Często wystarczą dobre przedmioty i buffy, nie musisz mieć nie wiadomo jak wyśrubowanych statystyk. W Eldenie ludzie biją bossów na strzała bez żadnego levelowania. 
    • @LeBomB i wykrakałem bo znowu sięto pojawiło, najpierw coś mi filmy na youtube sie zacinały, potem w grze też jakieś przyciecia już w menu i wywaliło taki sam błąd, wszystko mam dobrze podopinane
    • Sekiro nie zagram, nie podoba mi się rytmiczna gra, bo to nie ma nic wspólnego z soulsami. Kiedyś jak miałem RX 570 8GB w 2019, to testowałem "demo"- pograłem, bo lubię japonistykę, takie klimaty ale to gra rytmiczna, która wymaga i polega tylko na parowaniu, skakaniu to nie dla mnie. Po kij mam katanę, którą używam tylko do zadania "zabójczego" uderzenia, które zje kropkę życia i zaczynamy od nowa. Nie mogę rzucić się na przeciwnika i zaciachać go kataną, bo praktycznie nic nie zada obrażeń, wszystko polega na zdjęciu postury z przeciwnika, a by to zrobić trzeba unikać, skakać czy parować ciosy= rytmiczna gra.  Lies of P jest świetny, mi się podobało mimo, że dosyć często padałem, w nowe lokacje wchodziłem powoli, by nie zostać zaskoczony przez jakiegoś niemilca. 
    • @VRman nie no spoko, ja rozumiem że każdy ma inne potrzeby i co dla jednego jest fajną opcją dla drugiego może nie być warte uwagi. Poprostu mnie trochę to rozbawiło  bo w zasadzie nie widziałem nawet chyba żadnego monitorka 4K OLED powyżej 240Hz. Stąd ten mój komentarz. Zrozumiałem Twój wpisa tak że w tej cenie byś oczekiwał 4K z jakimś kosmicznym odświeżaniem   Chyba że mówisz o jakichś dual-ach 4K 240Hz / 1080p 480Hz to spoko, jeżeli ktoś korzysta to pewnie też nie szuka modelu oferującego tylko 4K w defie.  Jeden woli maksymalne odświeżanie kosztem rozdzielczości a kto inny pójdzie w drugą stronę.  Odniosłem się do tego konkretnego przykładu dla monitora 4K. Także nie bierz tego do siebie bo może się po prostu nie zrozumieliśmy   Jeżeli celujesz w max refresh rate to wiadomo że lepiej wydasz pieniążki kupując jakiegoś oledzika 1440p 360Hz czy 1080p 500Hz. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...