Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
25 minut temu, KiloKush napisał(a):

Jak się ma mini LED do OLEDów?

 

Jak nie ma kasy (ale 500-1000 zł chyba każdy ma) i nie boisz się wypalania w ciągu 3-4 lat to nijak i nie ma sensu tego brać. Mam TV miniled i miałem monitor miniled. 

  • Upvote 1
Opublikowano

A oledy nie mają problemów z jasnością? Tzn. da się to rozwiązać, ale wtedy nie jest to 500-1000zł tylko raczej 3-5tys. Ja mam w salonie tv zaplanowany tuż przy wielkim oknie balkonowym i oled mógłby się nie sprawdzić. 

Opublikowano

Ostatnio kupiłem Oleda 77 od LG i nie żałuję ani trochę. A początkowo chciałem jakieś 85 cali w granicach 5.5k, przy wyższej kwocie to już byłoby mi żal nie kupić Oleda. Chodziłem po sklepach, próbowalem, sprawdzałem i ciągle coś mi nie pasowało. Dlatego ostatecznie zjechałem do 77 cali z wymaganiami. Oglądane z 2.8m, grane z 2.5 bo przeważnie się człowiek nachyli nad padem. Jest petarda.

  • Like 1
Opublikowano

Ja mam w salonie 55 cali... i kanapa 4,5 metra od TV, kiedyś była jakieś 2,5m od TV, ale to oczy wypalało. 

Wygodnie Wam tak oglądać?  Żeby cały ekran oglądać to trzeba głową kręcić  :D

Opublikowano
24 minuty temu, Gang napisał(a):

Ja mam w salonie 55 cali... i kanapa 4,5 metra od TV, kiedyś była jakieś 2,5m od TV, ale to oczy wypalało. 

Wygodnie Wam tak oglądać?  Żeby cały ekran oglądać to trzeba głową kręcić  :D

65" mam 3,5m od miejsca oglądania i następny będzie rozmiar większy. 55 z 4,5m...:boink:

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
19 minut temu, GordonLameman napisał(a):

A badaliście sobie oczy, Panowie? :E 

Z tą gonitwą za wiekszymi rozmiarami to może nie tylko oczy warto przebadać? 8:E

 

Sam mam 55", wcześniej oglądany był z  1,5-2m, teraz kanapa na przeciwległej ścianie i jest 4,5m. Nie potrzeba większego...

Edytowane przez Petru23
  • Haha 2
Opublikowano
18 minut temu, marko napisał(a):

Również mam 77" OLED. LG C3. Następnym razem wracam do Sony. Ten webOS od LG, to masakra ...

Kup sobie jakąś przystawkę. Mam Shield TV Pro i TV dla mnie to tylko ekran. Wszystko idzie przez Shielda. 

Godzinę temu, GordonLameman napisał(a):

A badaliście sobie oczy, Panowie? :E 

 

Screenshot_20251009_174711_Chrome.png

  • Haha 3
Opublikowano (edytowane)

Nie wiem czy czytaliście, 33 letni skurwiel wjebał się w czwórkę dzieciaków 10, 12, 13 i 16 lat. Jednego zabił, drugi ma amputowaną nogę, dwóch pozostałych ciężkie irazy głowy. 

 

Jebaniec miał nigdy nie miał prawka.

 

Kara śmierci, zabić takiego skurwiela na oczach jego rodziny. 

 

Kara śmierci dla każdego sprawcy wypadku śmiertelnego pod wpływem/z zakazem/bez prawka. Pół roku i drogi stały by się bezpieczniejsze.

Edytowane przez Katystopej
Opublikowano

Kara śmierci to nie kara, a jescze trafi się jakiś debil, który zrobi sobie z tego samobója. 

 

Kara powinna być taka żeby odstraszała innych. 

 

Cela minimalna, łóżek trzy razy mniej niż więźniów, niech śpią na zmianę, jedzenie jakieś bezsmakowe galaretki. I kara wcale nie musi trwać 25 lat, po co tyle kosztów dla państwa. 

Opublikowano (edytowane)
29 minut temu, marko napisał(a):

A tam gadacie.

Komplet badań, zrobić listę biorców i na organy. 

Jak ćpiej i chlej to nie.

Prędzej niech warzywa z pól zbiera do końca zycia lub gdziekolwiek indziej robi za darmowa siłę roboczą. Rolnicy plajtują przez koszty również zbiorów i ogłaszają samozbiory aby przeżyć. 

 

Niewolnictwo. Z więzień za kilofy. I będzie argument za zamknięciem granic dla pracowników. Drogi zbudują, szpitale postawią ;)

 

 

Edytowane przez Petru23
Opublikowano

1,3 promila we krwi i pod wpływem środków odurzających. Karany wcześniej za jazdę po alkoholu. Sprawcy grozi od 5 do 20 lat więzienia...

 

Znam dobrze tę okolicę. Władze lokalne od dawna zabiegają o budowę chodnika wzdłuż drogi 224, ale mają związane ręce, bo to droga wojewódzka. Kupa dzieciaków i nie tylko porusza się pieszo wzdłuż drogi. Od dawna mówiło się, że ktoś musi zginąć, żeby coś się ruszyło w tej sprawie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Alienware AW2725DM czy to jest następca. który jest prawie 2 razy tańszy?
    • Buspasy i parkowanie to jedne z najważniejszych zachęt poza kasą (dopłaty), w dużym mieście jest to mega wygodne   W tej ustawie jest coś jeszcze? Parkowanie też przedłużone?
    • Zależy gdzie jesteś, ale gra nawet dialogiem postaci sugeruje by omijać pewnych przeciwników w danym momencie. Jest też "kilku" opcjonalnych.   Jeśli wyjdziesz z pewniej wioski to możesz znaleźć "arenę" na mapie świata i tam dobrze ćwiczy się parowanie. Ewentualnie pozostaje znalezienie przeciwnika blisko flagi i potrenowanie tam. Ogólnie system walki podchodzi pod przyjemny klikacz parowania / unikania i zabawę statystykami oraz kombinacjami umiejętności.   A mapy specjalnie nie ma, ani checklisty. Poboczne aktywności są rzeczywiście niepotrzebne do ukończenia, ale jeśli podobają się to może to wzmocnić rozterkę na koniec. Wystarcz główny wątek i na co masz ochotę
    • Remaster był tworzony stricte pod PC tylko później dostosowany do konsoli. Teraz konsole architekturowo są praktycznie jak PC. Remaster nie jest zrobiony na całkowicie nowej wersji CE tylko to jest kombinowany ulep. Przeniesienie od podstaw na nowy silnik łącznie z wykorzystaniem potencjału obecnych byłoby zbyt czasochłonne i nieopłacalne o czym pisał sam Crytec. Oni i tak z rok czasu go łatali by poprawić wydajność od strony CPU. Pewne rzeczy są poprawione w remasterze, a niektóre skrojone. Ale wydajność od strony CPU jest lepsza niż oryginał, ale nie za sprawą skrojenie fizyki. Wrzucę film porównawczy. Mnie chodzi o efekty związane z grafiką, które zostały wyciete lub wyglądają gorzej. To co wygląda gorzej to bardziej zła decyzja developera niż optymalizacja. PS. Tylko na silnikach, które stworzone stricte pod konsole gry tworzone z myślą o konsolach i dopiero później powstaje port na PC. A CE ani UE takimi silnikami nie są.
    • Ja korzystałem i korzystam z najmu, a rok temu szukałem auta dla rodzinki 2+2 do 30 tys. Oglądałem, kupiłem i stety lub nie wiek i przebieg swoje robią w nastoletnim aucie. Przez 15tys km użytkowania wymieniłem sprzęgło, rozrząd, inne takie co przy dzisiejszych cenach sporo podniosło cenę zakupu. Koszty miesięczne, serwis, utrata wartości po 2-3 latach i nie odzyskanie wsadzonego kapitału - decyzja - biorę nowe. Rata miesięczna jest na tyle niska, że budżet domowy nie cierpi a bogaty wcale nie jestem (ale umiem liczyć). Leje paliwo i płyn do spryskiwaczy tylko, awarie i stłuczki mi nie straszne bo laweta przywiezie zastępcze w razie W.   Przy zdaniu auta jest coś takiego jak zużycie normatywne i za te uszkodzenia się nie płaci. Jest to odgórnie opisane i określone co się mieści w normie a co nie. Po to jest pełna obsługa serwisowa w racie oraz AC bez udziału własnego w szkodzie aby każdą duperelę zglaszać. Odprysk, ryska - do serwisu. Jak zdawaliśmy auta z najmu to dopłaty było kilkaset zł za ewidentne uszkodzenia od transportu gabarytu. A w swoim rozwaliłem pół boku, wymieniano drzwi - brak doplat a i zniżki zostają bo ubezpieczenie nie na mnie.   Mam JDG, od raty odliczam podatki i finalnie wychodzi bardzo dobra kwota. 0% wpłaty własnej, max wykup z czego po zdaniu biorę nowe z założenia albo będę szukał znów czego ~30tys. Komfort i spokój psychiczny oraz bezpieczeństwo  jazdy nowym, dużym suvem palącym 5-6l/100 w porównaniu do nastoletniego zużytego autka - bezcenny i warty tych pieniędzy.        
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...