Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Podnośnik to złoto tylko tak, raz, że trzeba mieć na to miejsce, a dwa, że to trzeba serwisować - jak nie samemu to komuś zlecić. To tak jak z autem, chyba nie chciałbyś kupić używanego podnośnika za 3k i żeby wam sufit przypadkiem na łeb się nie spadł, bo olej wycieka i ciśnienia nie trzyma ;) No coś za coś. Sam mam ochotę u teścia w warsztacie podnośnik wstawić i o ile miejsce i serwis to nie problem tak po prostu nie ma to obecnie sensu. Ja do kanału się dopchać nie mogę, tak to jest zasrane wszystko :E  Kanał jest, a mimo to jeżdżę do Żony brata ciotecznego dom obok, żeby coś zrobić :E

Edytowane przez lesiu155
Opublikowano

Chyba najbardziej podoba mi się pomysł z bałwankami i kompresorem.

Mam kanał u rodziców i rzeczywiście zapomniałem jakie uciążliwe jest każdorazowe ściąganie desek i bieganie góra-dół, gdy czegoś zapomnę. Podnośnik kolumnowy będzie zbyt upierdliwy przy codziennym korzystaniu z garażu. Możliwość serwisowania auta ma być dodatkiem, nie głównym celem garażu. 

 

Dzięki wszystkim za cenne rady! :) 

Opublikowano

Młody w poniedziałek zamówił turbinę po regeneracji, miała być wczoraj na zasadzie, że kurier przywozi "nową" i zabiera starą. Dziś kurier przyjechał po starą i powiedział, że pewnie za tydzień będzie z tamtą (albo tą :E ). Mówi że przez te ogłoszenia wprowadzające w błąd dostaje ciągłe zjeby od ludzi...bo każdy chce od razu turbinę czy wtryski bo tak tam stoi, a tu uj :E 

 

Pomijam, że jak zawsze się pospieszył młody, bo mam chłopaków którzy by to ogarnęli pewnie taniej a na pewno szybciej. No ale już nie chciałem mu się w to wtrącać :E 

  • Haha 1
Opublikowano
1 godzinę temu, Krzysiak napisał(a):

Młody w poniedziałek zamówił turbinę po regeneracji, miała być wczoraj na zasadzie, że kurier przywozi "nową" i zabiera starą. Dziś kurier przyjechał po starą i powiedział, że pewnie za tydzień będzie z tamtą (albo tą :E ). Mówi że przez te ogłoszenia wprowadzające w błąd dostaje ciągłe zjeby od ludzi...bo każdy chce od razu turbinę czy wtryski bo tak tam stoi, a tu uj :E 

 

Pomijam, że jak zawsze się pospieszył młody, bo mam chłopaków którzy by to ogarnęli pewnie taniej a na pewno szybciej. No ale już nie chciałem mu się w to wtrącać :E 

To po mamusi czy po tatusiu tak ma? :E

  • Haha 2
Opublikowano

Gorzej (gorzej?) Jakby auto zniknęło na parę dni, po czym pojawiło się z powrotem z hukiem przelotu, gwizdem hybrydy i "bez-dymnym" programem :E 

I jak pewne 307 z innego forum w stęsach i bez wycieraczek przednich, bo psuły estetykę auta :lol2:

  • Haha 2
Opublikowano
W dniu 9.11.2025 o 17:45, dannykay napisał(a):

Kurna wallec. Silnik dzwoni jak wściekły, a Ty mu po garach dajesz… Nie odpalać, nie jeździć i do warsztatu na lawecie, ale brzmi to bardzo źle. 

Odstawiłem dzisiaj.

Już nawet nie reagował na gaz, wciskalem do dechy a on dalej pyrka 500-1000 obrotów.

Ciekawe czy silnik kaput :/

Opublikowano
17 minut temu, wallec napisał(a):

Odstawiłem dzisiaj.

Już nawet nie reagował na gaz, wciskalem do dechy a on dalej pyrka 500-1000 obrotów.

Ciekawe czy silnik kaput :/

No to f dla jego, bo dzwonił jak dzwony kościelne w odpust 

Opublikowano (edytowane)
20 minut temu, marko napisał(a):

Czyli coś ze strony teściów...

Albo listonosza :E :E :E:E :E 

37 minut temu, wallec napisał(a):

Już nawet nie reagował na gaz, wciskalem do dechy a on dalej pyrka 500-1000 obrotów.

Ciekawe czy silnik kaput :/

Mógł wejść w tryb awaryjny i wtedy nie reaguje na gaz.

Edytowane przez trepek
Opublikowano
2 godziny temu, bergercs napisał(a):

Wsypuje się do pojemnika drożdże, mąkę, sól, cukier, masło, wlewa wodę naciska się start - i po 4 godzinach mamy gotowy chleb:

Ale że jak, nie trzeba nic mieszać tylko władować wszystko? A to ja też chcę :red: 

 

 

 

 

dobra, mam, tylko muszę wydać 2 stówy więcej na czarnego bo białego sprzętu żona w kuchni nie zaakceptuje :hahaha:

  • Haha 2
Opublikowano
8 godzin temu, bergercs napisał(a):

Wsypuje się do pojemnika drożdże, mąkę, sól, cukier, masło, wlewa wodę naciska się start - i po 4 godzinach mamy gotowy chleb:

W takiej kolejności wsypywałeś? Czy tak ci się napisało? Swoja droga bardzo ładnie wyszedł ten chleb! Zaczekam na bonus świąteczny i sobie zrobię wczesny prezent na święta ;)

Opublikowano
8 godzin temu, bergercs napisał(a):

do warzenia mąki

Po co chcesz gotować mąkę? :stukniety:

Chyba, że chodziło o ważenie ;-) 

W tym wyrazie zmiana ż na rz zmienia całkowicie konspekt zdania.

 

BTW.

Jak to cudo do pieczenia chleba miesza składniki? W środku jest jakieś śmigło/mieszalnik? Ono później zostaje w pieczonym chlebie?

Opublikowano

Brachol to ma pecha z tymi autami...merol znów u lakiernika. Chciał kiedyś umyć i wystrzeliła końcówka lancy prosto w auto.

IMG-20251102-WA0002.jpg

Żeby było śmieszniej kolejność idzie identycznie jak w 508... najpierw lewy przedni błotnik, teraz prawy tył. Idąc tą zależnością następny do polerowania będzie cały prawy bok 🙈😅

Opublikowano

O, dobrze wiedzieć z tym EGRem.

Za półtorej tygodnia jadę na serwis z SantaFetką to się podpytam jak to z tymi katalizatorami i egrami jest.

Jestem też ciekaw co powiedzą na temat pojedynczego puknięcia, które często pojawia się z tyłu przy ruszaniu. Podobno jakaś akcja naprawcza na tylne amortyzatory jest.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...