Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
10 minut temu, Krzysiak napisał(a):

"Tato my naprawdę nic nie kasowaliśmy z tablicy błędów"...właśnie poskładałem 307, odpaliłem z połową odpiętych wtyczek pod maską, zero błędów na blacie :rotfl2:

Phi, pewnie kontrolki się spaliły i choinka nie świeci :E 

Opublikowano
Teraz, galakty napisał(a):

Garmin to nie smartwatch :E 

Smartwatch ma WearOS. 

i trzyma dzięki temu pół dnia :E no dobra, oneplus watch 3 trzyma do 5 dni bez problemu

Ja tam i tak zostaję przy moim Huaweiu GT2 Pro, wystarczą mi powiadomienia, z niczego więcej nie korzystam a dzięki powiadomieniom mam permamentnie wyciszony telefon, do tego między 21:30 a 5:00 zegarek też wyciszony więc choćby skały srały to nikt się do mnie nie dodzwoni :E

Opublikowano

2-3 dni bez problemu obecnie trzyma Galaxy, One Plus potrafi nawet dłużej. To nie te czasy co kiedyś. 

 

Zresztą co to ma za znaczenie? Chcesz WearOS to nie Garmin, Garmin to nie smartwatch, jego się kupuje dla funkcji sportowych. Huawei to też nie jest smartwatch, tylko opaska w kształcie kółka. 

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, wallec napisał(a):

Sytuacja nie ma miejsca w innych samochodach.

To chyba nigdy nie jechałeś elektrykiem lewym pasem na S czy Autostradzie. Wystarczy, że jedziesz zgodnie z przepisami czyli 140km/h lewym pasem i instynkt zwierzęcy odzywa się u osób jadących prawym 90-100km/h. Od razu Cię "podgryzają" bo elektryk raczył jechać szybciej i ich wyprzedzić  :E 

 

Edytowane przez DjXbeat
Opublikowano (edytowane)

Ja po przejeździe kilka lat temu przez Litwę i Łotwę, a w tym roku Rumunię i Bułgarię uważam, że kierowcy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej jeżdżą bardzo spokojnie...wręcz są oazą spokoju :rotfl2:

 

 

Choć ogólnie łatwo było mi się przystosować do tamtych kierowców...inaczej człowiek by się męczył :E 

Edytowane przez Krzysiak
Opublikowano (edytowane)
45 minut temu, wallec napisał(a):

Elektryki nie jeżdżą tak szybko bo im braknie zasięgu.

Elektryki jeżdżą 90km/h na autostradzie a Tesle 110km/h nawet dual motor.

Praktycznie co drugi dzień jeżdżę 140km/h na A2 po między Łodzią a Warszawą. Nie raz zrobię w tygodniu 1500km więc nie pisz mi jak jeżdżą inne osoby w elektrykach bo ja podaje Ci swój przykład. 

Wystarczy, że wyprzedzam kierowców, którzy jadą prawym pasem i od razu im się ciśnienie podnosi i ruszają w pogoń za  elektrykiem. Nie ma dnia ani godziny abym nie miał zbulwersowanego kierowcę "spalinówki"  na zderzaku tylko dlatego, że raczyłem go wyprzedzić zgodnie z przepisami. 

Mam Teslę 3 Dual Motor LR i przy 120km/h to zrobię pod 450km ;) 

 

30 minut temu, Krzysiak napisał(a):

Ja po przejeździe kilka lat temu przez Litwę i Łotwę, a w tym roku Rumunię i Bułgarię uważam, że kierowcy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej jeżdżą bardzo spokojnie...wręcz są oazą spokoju :rotfl2:

Ja mam mieszane uczucia. Jadąc na wakacyjny objazd to do granicy z Czechami miałem trąbienie, miganie tylko dlatego, że wyprzedzałem lewym pasem. W Czechach pełna kultura. To samo w Austrii ale tam na obwodnicy Wiednia przy 4 pasmowej trasie wszyscy 80km/h. Jak bym chcał to z kierowcą sąsiedniego pasa mógł bym kartty zagrać bo bite 10min szyba w szybe jechaliśmy i tak wszyscy wokół. W Słoweni również pełna kultura i tylko obcokrajowcy naginali przepisy. Po wjechaniu do Włoch - hmmm wolna amerykanka :E Nigdy więcej nie pojadę do Włoch autem. Kierowcy tragedia a już w Rzymie to patologia na drogach bo inaczej nie da się tego nazwać. W drodze powrotnej znowu Austria, Czechy pełna kultura i po wjechaniu do Naszego wspaniałego kraju znowu trąbienie, miganie itd. :E 

Edytowane przez DjXbeat
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
49 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Ty tak na poważnie? 

Tak, elektryczne pojazdy wzięte na program z dofinansowania w stylu Dacia, citroen C3 i pozostałe małe za 80-120k z zasięgiem 400km to najwolniejsze auta na autostradzie .

 

Nagram wam zaraz / w najbliższych dniach przykłady. Po kilka dziennie widuhe

 

@DjXbeat czyli się potwierdza z zasięgiem, jak chcesz pojechać z jednego końca Polski na drugi np z Wrocławia do Rzeszowa albo z Katowic do Gdańska to musisz się wlec albo planować trasę na trzy razy (tam i spowrotem). To że masz auto dobrane pod pracę i optymalne dystanse że ci starcza to indywidualna kwestia sprawnego doboru narzędzia do zadania .

 

Bez spiny, sam tego doświadczałem i wiem jak ciężko w Polsce z elektrykiem na trasy 

Edytowane przez wallec
  • Haha 1
Opublikowano
22 minuty temu, wallec napisał(a):

Tak, elektryczne pierdoły wzięte na program z dofinansowania w stylu Dacia, citroen C3 i pozostałe pierdoły za 80-120k z zasięgiem 400km to najwolniejsze auta na autostradzie 

Pisałeś ogólnie o elektrykach i to co napisałeś to brednie. :) 

 

Dobrze że sam to już widzisz i dlatego się okrakiem wycofujesz bajdurząc coś o dacii czy citroenie. 

Opublikowano (edytowane)
32 minuty temu, wallec napisał(a):

Tak, elektryczne pierdoły wzięte na program z dofinansowania w stylu Dacia, citroen C3 i pozostałe pierdoły za 80-120k z zasięgiem 400km to najwolniejsze auta na autostradzie .

Bo to auta do jazdy wokół komina a że ktoś wyjedzie raz na jakiś czas na trasę to już inna para kaloszy. Moja żona ma Opla Corsę E 50kWh i po odbiorze auta z 76% baterii na A1 z Katowic do Łodzi gnała 140-150km/h. Po 170km takiej jazdy do ładowarki dojechała na 6%. :E 

Auto służy Jej głównie do jazdy wokół komina a jedyną trasę jaką robi to Grodzsik Mazowiecki - Skarżysko Kamienna czyli 290km w obydwie strony. Jadąc 120km/h dojeżdża tam i z powrotem do domu bez żadnego postoju na ładowanie. 

Ja mogę sobie pozwolić na szybszą jazdę bo mam baterię o 1/3 pojemniejszą i jednocześnie mniejsze zużycie energii przy takich prędkościach, 

 

20 minut temu, marko napisał(a):

Panie. Ty nie byłeś jeszcze na południu Włoch. Na północy w sezonie co drugie auto, to Niemiec :E 

W Rzymie na rondzie na skrajnym pasie Włosi sobie normlanie parkują także ten. Wjeżdżam na rondo na skrajny pas by zjechać pierwszym zjazdem a tu przede mną Włoch staje i parkuje. Jeden za drugim. Z 3 min stałem by się wbić na wewnętrzny pas :E 

Edytowane przez DjXbeat
  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

@GordonLameman

Nieprawda. Masz podział na trzy grupy 

Jeżdżące 90 -> te tanie

Jeżdżące 110 &> Tesla dual motor 

Jeżdżące szybko -> taycany i inne GLE merole,bogactwo 

 

Grupa nr1 to ludzie którzy wpadli w pułapkę 

Grupa nr2 to ogarniacze co dobrze liczą hajs i ograniczają wydatki 

Grupa nr3 ma tyle siana, że robią hajs nawet jak stoją i się ładują

 

@DjXbeat zgadza się, jak masz wyliczone dystanse to jeździsz, nie masz -> sorki, prawy pas, wleczesz się ;-)

  

Edytowane przez wallec
  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
32 minuty temu, wallec napisał(a):

Nagram wam zaraz / w najbliższych dniach przykłady. Po kilka dziennie widuhe

Na trasie Łodź - Warszawa potrafię po 300-400 aut spalinowych osobowych wyprzedzić, które jadą 90km/h i nie mam z tym problemu a ludzie mają problem jak ktoś na zielonych tablicach jedzie z taką prędkością :E 

Edytowane przez DjXbeat
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, wallec napisał(a):

Napisałem tylko, że elektryczne nie jeżdżą 140km/h

Co jest nie prawdą bo jeżdżą. Nie wszystkie ale jednak. Wrzuciłeś wszystkich do jednego wora ;) 

 

8 minut temu, wallec napisał(a):

mi mrugają ludzie światłami jak sobie posyłam w Dacii:-)

Dlatego Ci napisałem, że w przypadku elektryka jest to jeszcze bardziej odczuwalne bo u niektórych osób być wyprzedzonym przez elektryka to chyba ujma na honorze ;) 

Edytowane przez DjXbeat
  • Upvote 1
Opublikowano

Kurczę, to ja ostatnie x-tysięcy kilometrów zrobione po Czechach i Litwie to miałem jakieś szczęście do Kierowców vs. Wasze wypowiedzi :E 

Ok, zdarzyło się na Czechach parę aut bliżej zderzaka (zwłaszcza jak nie byłem pewny prędkości max w danym miejscu a navi nie ufam do końca), w Litwie siakieś zapychanie poboczem do prawo-skrętu...
Ale ogólnie pełna kultura i zdecydowanie większa przewidywalność manewrów niż na polskich drogach :E 

  • Upvote 2
Opublikowano
22 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

Dobra, idź z tymi bzdurami. 
 

Ludzie jeżdżą różnie, a te żałosne roby zaklasyfikowania kogoś to tylko puste brednie. Takie jak np. To że czerwień auta szybsze. Ta sama kategoria bzdur. 

Że też Ci się chce z nim dyskutować... On się nadaje tylko do ignora, czy to moto czy PC pierdzieli trzy po trzy :/ 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...