Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
36 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Whisky u mnie więcej nie trza, bo mam pewnie z 20 butelek (w tym kilka pełnoletnich!), ale Gin by się przydał :E 

Dopiero grudzień a Ty już prawie na grilla gotowy :doping:

2 godziny temu, galakty napisał(a):

A elektryka i inne ustrojstwa? Stabilne jakoś specjalnie to to nie jest.

Poza tym który to zwykły Talisman? Wszystkie mają TCe, nie wiem czy bym diesla nie wolał w tym przypadku. 

No w Talisman możesz mieć duży wypas typu regulowane zawieszenie, 4control, masaże w fotelu. Wiadomo, że jak masz takie rzeczy to więcej może się popsuć. Ale jakoś bazowy diesel w manualu bez adaptacyjnego zwieszenia? 

2 godziny temu, trepek napisał(a):

Bardziej to już wydziwianie spowodowane szukaniem złotego gralla oraz hipotetyzowanie co się może w danym samochodzie zepsuć.

Są samochody podwyższonego ryzyka, których się unika, i tyle.

Reszta hula po drogach.

No nie do końca. Nawet statystyki to pokazują. Mój sąsiad robił skrzynie automat w Kia Cee'd, zwykłe auto, 8 koła koszt. Znajomemu w Hyundai padł elektryczny ręczny - 5 koła naprawa. Jak masz ręczny na lince to za 2 tysiące wymieniasz tarcze, klocki, linki i oba zaciski z tyłu. I masz pewność, że Co ręczny nie padnie przez kolejne 10 lat.

Edytowane przez KiloKush
  • Like 1
Opublikowano
3 godziny temu, galakty napisał(a):

Gin to tylko Seagrams, fujka ten Bombay :E 

Ja tam wszystkie lubię. Normalnie to Lubuski + Tonic, do tego jakiś cytrus od pomarańczy po grejpfruta i jest ok :D Ten Bombay wyszedł z 60 zł to wziąłem :D Promka chyba daleko aktywna jak coś. Gentelman za 80 zł wychodzi. 

Opublikowano
3 godziny temu, KiloKush napisał(a):

Mój sąsiad robił skrzynie automat w Kia Cee'd, zwykłe auto, 8 koła koszt.

Czy 1.4 T-GDI czy wypasiony Proceed, zrobisz remont albo ktoś przed Tobą albo po Tobie :E DCT już tak mają. 

  • Haha 1
Opublikowano
9 godzin temu, trepek napisał(a):

Hybrydowy Yaris III Gen z końcówki produkcji. Wolnossące 4 cyl 1.5 z pośrednim wtryskiem paliwa, bez GPFa i innych cudów. Średnio spala ok 4-4.5l.

Orientujesz się jak to jest w Yaris IV gen HYBRID? (też pośredni wtrysk i brak GPF, czy może już skazili tą prostotę?)

Opublikowano
28 minut temu, Kyle napisał(a):

Orientujesz się jak to jest w Yaris IV gen HYBRID? (też pośredni wtrysk i brak GPF, czy może już skazili tą prostotę?)

GPF jest. Nowe Yarisy mają silnik z rodziny M15A-FXE więc pewnie jest tam podwójny wtrysk, jak w 2.0 i 2.5.

Opublikowano
12 godzin temu, Katystopej napisał(a):

Co w tych skrzyniach pada? Mechatronika? 

Chyba sprzęgła, nie interesowałem się zbytnio ale fakt jest taki, że szybko padają i nawet przy 80k już potrafią mieć problemy. 

Do tego niezbyt mocne turbo się tam sprawa bo łatwo zrywa trakcję i występuje wheelhop (czyli tłucze jak cholera). Autowizja w którymś modelu to pokazywał, nie wiem czy nie Xceed. 

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, bergercs napisał(a):

 Ibiza, 3k km przebiegu (ta od zawieszającego się "licznika"),  strzela lożysko górnego mocowania.  Perelka się trafila.

Zaczynają się sprzedawać silniczki wycieraczek (leci na nie woda i się przez to jarają - trzeba oslonić "gumą") do 508 - podobna przyjemność jak do C5 - okolo 1200-1300/szt (są dwa z przodu takie ananaski.

Tymczasem ludzie w VAGuScreenshot_2025-12-23-13-03-54-855_com.android.chrome-edit.thumb.jpg.8556a120bdaf2db0bdd562cb2f98931e.jpg

Edytowane przez KiloKush
  • Like 1
  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
12 minut temu, galakty napisał(a):

Ta jakby chińskie SUVy się nie psuły i miały wszystko dopieszczone na start :E 

 

Dajcie im 4-5 lat to można będzie mieć jakąś opinię. 

Za 4-5 lat to 75% tych chińskich suvów(marek) już nie będzie na polskim rynku.

Edytowane przez Cappucino
  • Upvote 1
Opublikowano
4 minuty temu, Cappucino napisał(a):

Za 4-5 lat to 75% tych chińskich suvów(marek) już nie będzie na polskim rynku.Niektórzy dopiero wtedy zrozumieją jak wdupili.

No jak to, przecież gwarancję dają :hihot: 

 

Jak tak patrzę to chyba ten MG wydaje się najbardziej rozsądny, w miarę prosty i tani no i to nie jest taki 100% chińczyk mimo wszystko. Omody i Jaeco to dla mnie festiwal kiczu. 

Opublikowano
35 minut temu, galakty napisał(a):

Ta jakby chińskie SUVy się nie psuły i miały wszystko dopieszczone na start :E 

 

Dajcie im 4-5 lat to można będzie mieć jakąś opinię. 

To wiadomo.

27 minut temu, Cappucino napisał(a):

Za 4-5 lat to 75% tych chińskich suvów już nie będzie na polskim rynku.Niektórzy dopiero wtedy zrozumieją jak wdupili.

Ja liczę, że za 7 letnie używki Chińczyków będzie się płacić 30k. Kupujesz i zwiedzasz na amen hehe

Opublikowano
12 minut temu, Cappucino napisał(a):

Za 4-5 lat to 75% tych chińskich suvów(marek) już nie będzie na polskim rynku.

beda inne. z inna nazwa , z tym samy napedem/osprzetem i softem, bo na pewno nie beda to juz produkty "zachodnie" ;)

wiec spokojna twoja rozczochrana, oni dopiero sie rozpedzaja :E

 

https://autokult.pl/wszystkie-chinskie-marki-obecne-w-polsce-nie-spodziewalem-sie-ze-jest-ich-az-tyle,7216439397862048a

 

 

 

  • Thanks 1
Opublikowano
30 minut temu, galakty napisał(a):

Taaaaa jasne.

Telefonów też było mnóstw, ktoś pamięta Meizu? 

uwazasz, ze produkcja telefonu, to  jest to samo co produkcja auta? no z taka retoryka, trudno polemizowac . podejrzewam, ze np. VW tez ma tutaj odmienne zdanie na ten temat ;) 

Opublikowano
Teraz, SuLac0 napisał(a):

uwazasz, ze produkcja telefonu, to  jest to samo co produkcja auta? no z taka retoryka, trudno polemizowac . podejrzewam, ze np. VW tez ma tutaj odmienne zdanie na ten temat ;) 

No właśnie na odwrót, więc trudno polemizować...

W sumie święta idą, nie będę się denerwował atakami w moją stronę po raz 2137. Znudziło mnie. 

  • Upvote 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Po prostu każdy ma tendencję do schematu: - wybierasz to co lubisz z tego co uważasz za swoje mocne strony - te rzeczy uznajesz za najwazniejsze - używasz tego do uznania, że jesteś lepszy   Ja przez podstawówkę myślałem, że jestem lepszy od syna mechanika, bo on miał złe oceny i w ogóle to był głupi, bo mówił "zakietuję" i nie znał podstaw ortografii i gramatyki. A ja tymczasem miałem piąteczki i matkę wykształconą humanistycznie i w tym zresztą pracującą, co znaczyło tyle, że wyniosłem z domu to przekonanie, że jestem intelektualną elitą, a nie jak jakiś plebs co mówi "zebój buty" i nie ma dobrych ocen.     Do tego  społeczne wymysły typu "jesteś bogaty = jesteś lepszy" widać mocno wszędzie. Nawet tu na forum.  Do tego debile myślący, że status związku określa wartość człowieka wedle reguły - rodzina i dzieci - człowiek wspaniały, wybitny - żona - człowiek z elit - dziewczyna - normik - samotny - uuu.. przegryw, a pewnie incel, bo każdy pijak to złod... ee. nie ten tekst, sorry   Do tego masa ludzi nie ma pojęcia o tym jak jest głupia. Nie ma pojęcia nawet czym jest głupota. Najwięcej idiotów myśli, że są mądrzejsi od innych. Faktycznie mądrego rozpoznasz po tym, że ma świadomość swoich słabych stron, rozumie zawiłości głupoty i potrafi rozpoznać durne założenia jako durne.    Albo np. wygląd.   To można zrozumieć do pewnego stopnia jak spojrzeć na ewolucję, choć to bardziej płeć piękna. Gdy facet uważa, że najważniejsze jest to jak się ubiera, czy modnie, czy elegancko, czy jest w związku - to coś jest mocno nie tak z głową moim zdaniem. Może się wychował z siostrami i myśli tak jak ewolucja podpowiada siostrom na zasadzie naśladowania norm społecznych.    Każdy ma swój system wartości. Np. ja znam człowieka, który jest socjopatą, a który opiera swoją wartość na tym, że nie musi pożyczać, bo to najgorsza plama na honorze. Nie to, że kogoś oszukał czy okradł. To nie. To ZARADNOŚĆ, rozumisz pan. Ale prośba o pożyczkę to uuuu....od razu releguje pożyczającego na dno społeczeństwa.   Podałbym kilka przykładów krytyki na przykładzie błędów w myśleniu swoim i na podstawie swoich wad, ale niestety to forum jest pełne troli, którzy potem by mi nie dali spokoju.    No dobra. Jedno. Kiedyś myślałem, że każdy słuchacz disco-polo to idiota i tępak, bo jak tak można. Nie rozumiałem, że sam jestem tępy nie rozumiejąc, że czyjś mózg po prostu może nie miał szans się muzycznie rozwinąć. To trochę jak się czuć lepszym od kogoś wychowanego w dżungli i nie umiejącego mówić, a może ten ktoś lepiej sobie poradzi w przypadku apokalipsy bo będzie miał mądrość pozwalającą upolować mniej radioaktywnego zająca.  
    • W Poznaniu, po zmianie warty na wiejskiej od razu zaczęło tak działać i działa do dzisiaj. Najlepsze jest to że poczta teraz działa odwrotnie, teraz jak masz już dawno ogarnięte z zusem to po 2 tyg odbierasz pierwsze upomnienie z ZUSu o zaległości którą dawno już spłaciłeś żeby ci na konto nie wjechali. Taka odwrócona logika
    • Hej,  Generalnie to nie ma prostej odpowiedzi na ten problem .... może być wszystko -> i brak ciągłości ekranu na którymś z kabli sygnałowych, może być problem z kondensatorami filtrującymi w torze wzmacniacza (starzenie/uszkodzenie), mogą być "zimne luty" od temperatury na płycie i elementach układu co powoduje że jakiś filtr nie działa, może być skopana konstrukcja w której producent w ogóle nie dał filtrów w.cz na przed/wzmacniaczu. Miej na uwadze że te głośniki to produkt co najmniej 10 letni a może i więcej ... już w środku może się dziać wszystko. Te ferrytowe "G*&^%$" na kablach zasilających to pomogą jak umarłemu kadzidło na problem z tak poważnym wzbudzaniem "patatajów" na układzie wzmocnienia... Czasem je się stosuje jak kable zasilające są długie, żeby zmniejszyć ilość metrów "antenowych" ale to znowu nie jest remedium na problem - czasem zmniejsza dolegliwość, ale nie zniweluje problemu wynikającego z błędów projektowych czy uszkodzeń/starzenia się układów.
    • Są takie laski, że będą dawać zawsze, ale dopóki będzie im się opłacało  Nic nowego.   Tak samo jak są tacy faceci, że non stop szukają wrażeń. Też nic nowego.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...