Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
17 minut temu, Tornado3 napisał(a):

Plus piątaka za wjazd :D

To co łon ma za wozidło, że nawet Euro 3 (przy benzynie) nie spełnia? ... klekotha?

Edytowane przez Kyle
Opublikowano (edytowane)

" Pierwsza podwyżka opłat za przejazdy już 1 lutego 2026 r. Obejmie 645 nowych km dróg, które do tej pory nie były objęte systemem opłat. Wysokość podwyżki? Minimum 40 proc. Druga podwyżka będzie uzależniona od emisji CO2 i dosięgnie kierowców jeżdżących pojazdami wyprodukowanymi przed 2019 r. Trzecia podwyżka będzie waloryzacyjna. "

 

Źródło

 

Kowalski tez odczuje te ekologiczne opłaty.... doją nas ile wlezie, w imię (ha tfu) ekologii....

Edytowane przez copyname
Opublikowano
W dniu 2.01.2026 o 15:54, galakty napisał(a):

Mi od początku chodziło o tryb B, a nie że rekuperacja nie działa wcale w trybie D. To był skrót myślowy. 

Bardzo duży skrót myślowy, bo tryb B to tryb górski. Uruchamia silnik spalinowy do ładowania baterii ale po przekroczeniu pewnego poziomu baterii hamuje tylko i wyłącznie silnikiem. Po przekroczeniu tego poziomu naładowania baterii ECU celowo zwiększa obroty silnika aby wytworzyć jak największy opór od wirujących tłoków, które sprężają tylko i wyłącznie powietrze. Chyba nie używałeś trybu B do ładowania baterii na równej drodze, bo to bezsens :boink:

  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)

Trochę to żre oleju... Ale fun jest. Jak to się zbiera od dołu :) Jak to się trzyma na śniegu :)

 

 

Wczoraj niestety na pogrzeb, ale trafiła się w końcu dłuższa trasa nie samemu. Łącznie ~480km, 4 osoby na pokładzie, A1 tempomat na 145 + trochę miasta + trochę wiosek + mocny wiatr -> auto zeżarło mniej więcej 14,5 gazu + litr benzyny na 100 km...

 

(3.6 R6 / 260KM / 4x4)

 

image.thumb.png.7ab3e9be8316b09eabc1629f510cdce6.png

Edytowane przez rzymo
  • Upvote 1
Opublikowano
13 godzin temu, trepek napisał(a):

Bardzo duży skrót myślowy, bo tryb B to tryb górski. Uruchamia silnik spalinowy do ładowania baterii ale po przekroczeniu pewnego poziomu baterii hamuje tylko i wyłącznie silnikiem. Po przekroczeniu tego poziomu naładowania baterii ECU celowo zwiększa obroty silnika aby wytworzyć jak największy opór od wirujących tłoków, które sprężają tylko i wyłącznie powietrze. Chyba nie używałeś trybu B do ładowania baterii na równej drodze, bo to bezsens :boink:

Tryb górski w crossover do miasta? ;) 

Sama Toyota reklamuje jako tryb ładujący baterię i mniej zużywający hamulce. 

Opublikowano
21 godzin temu, galakty napisał(a):

Tryb górski w crossover do miasta? ;) 

Dokładnie tak, nie jest zabronione by crossoverem do miasta pojechać w góry ;-)

 

Resztę opisałem jak to działa. Bez trybu B nie dałoby się hamować silnikiem jak to jest w klasycznych samochodach. W całym swoim życiu użyłem trybu B może z 4-5 razy przez 5 lat jak posiadałem hybrydy Toyoty. Tak to w zupełności wystarczała zwykła rekuperacja. Myślę też, że jako tako nauczyłem się tych napędów bo w Lexusie ES potrafiłem na odcinkach 100km mieć spalanie zaczynające się 3 z przodu :)

Opublikowano
3 minuty temu, trepek napisał(a):

Dokładnie tak, nie jest zabronione by crossoverem do miasta pojechać w góry ;-)

 

Resztę opisałem jak to działa. Bez trybu B nie dałoby się hamować silnikiem jak to jest w klasycznych samochodach. W całym swoim życiu użyłem trybu B może z 4-5 razy przez 5 lat jak posiadałem hybrydy Toyoty. Tak to w zupełności wystarczała zwykła rekuperacja. Myślę też, że jako tako nauczyłem się tych napędów bo w Lexusie ES potrafiłem na odcinkach 100km mieć spalanie zaczynające się 3 z przodu :)

No i sam pisałem, że używałem tego trybu na oblodzonej nawierzchni, dużo lepiej wytracała prędkość niż hamując tradycyjnie (od razu ABS i poślizg).

 

Pytałem tylko czy ktoś tego używa np. w korkach czy mieście, bo dla mnie to pomyłka. I mam potwierdzenie. 

Opublikowano
22 godziny temu, Gang napisał(a):

Fanboy mode on (12 lat temu ;) )

 

 

 

 

Ja to mam bekę z Polaków na Facebooku jak chwalą Quattro. Najlepszy napęd na świecie hehe. A raz ktoś na grupie Saab wrzucił jakis filmik z testów jakiejś skandynawskiej prasy motoryzacyjnej jak Quattro dostaje w dupę na śniegu i lodzie od Saaba. Z resztą w wielu testach też Quattro dostawało od Subaru i innych marek no ale "Klatro najlepsze" :E

 

Swoją drogą widziałem dziś Acure TLX Type S. Fajnie to wygląda.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Jak to u mnie modyfikacje alpelskie uwaliłem GF2MX, który jeszcze był brany na raty po premierze. Sprzedawałem jakiś złom jako gówniarz żeby uzbierać chociaż jakiegoś paścia Savage 4, a później wpadł GF2 Pro   Za czasu X800 to się zarabiało coś to wleciał 6800 z hurtowni bezpośrednio odblokował się w pełni. To były czasy gdzie za darmo można było dostać sporego boosta, a dzisiaj trzeba robić UV żeby karta nie spłoneła 
    • Nie jest źle. Jeszcze mniej na nockach...
    • Ale jeśli chodzi o konsole to większość gierek to było 20-30fps   i tak się grało. W zasadzie dopiero od PS5 na większą skalę zaczęły się pojawiać gierki działające w okolicy 60fps.   Oczywiście w dzisiejszych czasach wolałbym grać w GTA VI w normalnej płynności najlepiej 80+. Ale dzięki temu, że ta gra jest tworzona na konsolki pod 30fps, rockstar ma wiele więcej możliwości, w 60 klatkach mocno musieli by ciąć pod ten słaby konsolowy procek. A tak na konsolce się przemęczymy w 30klatkach, ale za to wersja na PC rozwinie skrzydła   U mnie też w zasadzie pierwsze przygody to od Atari były i zaraz po tym wleciał AT 286 16mhz
    • RaMDAC, odblokowywanie potoków i inne te sprawy, gdzie z niższego poziomu grafiki robiło się jakąś większą za większe pieniądze. Ja byłem wtedy młody, jak miałem wtedy z piętnaście lat i pamiętam, to były moje pierwsze komputery, takie moje, gdzie poznawałem dopiero to wszystkie technologie i inne takie rzeczy i jakoś tak utkwiło mi to w pamięci. Tak szczerze mówiąc muszę przyznać, że potok renderujący to jest jedno z takich pierwszych określeń, gdzie gdzieś mi w głowie utknęło w kwestii kart graficznych.   Co nie zmienia faktu, że moje pierwsze doświadczenia z komputerami sięgają właśnie gdzieś chyba komputerów Atari, kiedy do kuzynostwa chodziłem na stare gry. One były chyba, nie wiem, w takich dziwnych czarno-zielonych kolorach i była to jakoś wyścigówka i to były takie pierwsze kontakty moje z komputerami. Nie pamiętam dokładnie, jak to się nazywało.
    • X800 pro zmodowany do X800 XT PE. Ale to było na tamte czasy jedno z najmocniejszych GPU do gierek. Gorzej było wcześniej jak jakieś MX400 czy coś i to już po przejściach przestarzałe siedziało w kompie  bo nie było hajsów.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}