Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
33 minuty temu, galakty napisał(a):

Mhm tak jasne, wielcy kierowcy rajdowi, będzie krytyczna sytuacja na drodze i zacznie szukać ŚNIEGU na drodze żeby przyczepność złapać. To ja już bardziej wierzę w sens BEV xD 

Przykład z wczoraj. Zbliżałem się do drogi z pierwszeństwo, było lekko z górki, asfalt czarny z niewielką ilością błota. Prędkość ok 10km/h i mimo wciśniętego hamulca auto nie zwalnialo. Jedyną szansą na wyhamowanie było wpakowanie się w leżący na poboczu śnieg albo wpakowanie się w auta, które jechały główną drogą. Samochód za mną wybrał tą drugą opcję. 

  • Like 1
Opublikowano

Wytłumaczcie mi tylko jak będziecie próbować łapać śnieg pod koła, kiedy np lecicie na jednej, wielkiej tafli lodu i samochód nie reaguje na nic? :E 

 

Jak przydupiłem alfą w JEDYNY samochód na parkingu w tym czasie, to leciałem może z 5km/h i nic nie mogłem zrobić. Prędkość była na tyle niska, że zdążyłem nawet wbić wsteczny i zakręcić kołami do tyłu a to i tak nic nie dało. Nie mówiąc o kręceniu fajerą, bo to też było bezcelowe. 

 

Dla niewtajemniczonych - wpadłem na parking tuż obok myjni bezdotykowej. Na kostce było dobre 2-3cm lodu i auto po prostu poleciało. Na nic nie reagowało.

 

Zgodzę się, że można było tego uniknąć mając więcej doświadczenia, ale tylko i wyłącznie nie wjeżdżając na ten parking. Jak na drodze wpadniesz na szklankę, to se możesz kręcić kierą, a auto może posłucha, może nie ;)

  • Like 1
  • Upvote 2
Opublikowano
8 minut temu, Krzysiak napisał(a):

No to się jedzie 5-10 albo siedzi w domu ;)

No i to rozumiem, a nie bajki o łapaniu pobocza w kryzysowej sytuacji bo ma refleks Kubicy. 

Większość kierowców nie używa nawet 100% mocy hamulców, a ten z rajdami wyskakuje. 

 

 

Opublikowano (edytowane)

To było tu klik. Ja jechałem od strony shella, zawinąłem i przydupiłem w yariskę, która stała tak jak aygo albo corolla. Któreś z tych dwóch miejsc, ale już nie pamiętam dokładnie. To było na przełomie 2016/17.

 

edit

 

a myślałem, że zdążę skleić.

Edytowane przez dannykay
Opublikowano
5 minut temu, galakty napisał(a):

No i to rozumiem, a nie bajki o łapaniu pobocza w kryzysowej sytuacji bo ma refleks Kubicy. 

Większość kierowców nie używa nawet 100% mocy hamulców, a ten z rajdami wyskakuje. 

To co, Klima też jest rajdowcem? ;)  Brniesz w ślepą uliczkę. 

 

@dannykay @Totek ale próbowaliście wyjść z sytuacji, zamiast nacisnąć hebel, zamknąć oczy i niech się dzieje co chce. 

 

Doprecyzuje.

Dośaiwdczenie nie jest gwarancją uniknięcia każdej sytuacji podbramkowej/kaboom (jak tu co niektórzy uważają) lecz zwiększenie szansy na uniknięcie/wyjście z niej bez większego szwanku. 

Opublikowano
3 minuty temu, galakty napisał(a):

No i to rozumiem, a nie bajki o łapaniu pobocza w kryzysowej sytuacji bo ma refleks Kubicy. 

Większość kierowców nie używa nawet 100% mocy hamulców, a ten z rajdami wyskakuje. 

 

 

Jakie rajdy? Przecież od początku mowa, że najlepiej nie dopuszczać do takich sytuacji, żeby do nich nie dopuścić trzeba jechać na tyle powoli by zahamować, albo przykładowo w ogóle nie wjeżdżać tam gdzie może być problem...sam u siebie w mieścinie zimą omijam kilka ulic które są mocno z górki bo wiem, że jeśli na dole jest lód to zaparkuję na domu który jest z drugiej strony skrzyżowania.

 

 

Wiadomo że i czasem doświadczenie zawiedzie, ale jednak pomaga w tym by nie dopuścić do sytuacji awaryjnej.

Opublikowano (edytowane)
54 minuty temu, dannykay napisał(a):

Wytłumaczcie mi tylko jak będziecie próbować łapać śnieg pod koła, kiedy np lecicie na jednej, wielkiej tafli lodu i samochód nie reaguje na nic? :E 

 

Jak przydupiłem alfą w JEDYNY samochód na parkingu w tym czasie, to leciałem może z 5km/h i nic nie mogłem zrobić. Prędkość była na tyle niska, że zdążyłem nawet wbić wsteczny i zakręcić kołami do tyłu a to i tak nic nie dało. Nie mówiąc o kręceniu fajerą, bo to też było bezcelowe. 

 

Dla niewtajemniczonych - wpadłem na parking tuż obok myjni bezdotykowej. Na kostce było dobre 2-3cm lodu i auto po prostu poleciało. Na nic nie reagowało.

 

Zgodzę się, że można było tego uniknąć mając więcej doświadczenia, ale tylko i wyłącznie nie wjeżdżając na ten parking. Jak na drodze wpadniesz na szklankę, to se możesz kręcić kierą, a auto może posłucha, może nie ;)

miałem taką samą sytuację jak wracałem ze świąt od dziadków - prosili mnie bym podjechał pod paczkomat do Dino, gdy tylko lewe przednie koło dotknęło kostki brukowej na zjeździe, już czułem, że to błąd - momentalnie poczułem jak straciłem trakcję, a po chwili zaczęła mi dupa uciekać. Jedyne co mogłem zrobić, to skontrować, przyhamować, a i tak konkretnie mnie obróciło. Szczęście w nieszczęściu, że jechałem naprawdę wolno, max 5-10km/h, bo bym pewno zarył w samo Dino :E 

Edytowane przez huudyy
  • Confused 1
Opublikowano

Ekologia to zasłona dymna jak zawsze....

W niemieckich autach się za to płaci i ich boli że tutaj nie. To jest realny powód. 

 

99 procent ekologi służy biznesowi kogoś a nie planecie. 

  • Upvote 3
Opublikowano (edytowane)

Panowie, temat smartwatch. Chcę kupić coś Żonie - ekstra jest Huawei GT 6 Elegant ale wersja pro ma EKG certified, które bym chętnie widział (zwykły nie ma) niestety nie ma wersji damskiej. Brać GT 5 Pro? Tu już jest taki damski wygląd i idzie zmienić pasek na jakiś delikatny skórzany. Jest coś innego takiego na rynku? 

Edytowane przez lesiu155

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Teraz wszystko ma sens.    
    • Dlatego tego aoca się uzywało na 0-10%  bez żadnych udziwnien hdr hehehe  
    • Cztery frakcje, w domkach jeszcze piąta i raz w miesiącu gabaryty. U mnie są obszary, gdzie każdą frakcję wywozi inna ekipa i tak jest w wielu większych gminach i miejscowościach. W mniejszych owszem, zespół przesiada się do innej śmieciarki i jedzie jeszcze raz w tą samą trasę, albo innego dnia po inną frakcję w zależności od wielkości gminy.  Widziałeś kiedykolwiek inny harmonogram wywozu śmieci niż u siebie? Albo w ogóle jak to się odbywa w innych gminach lub czy miałeś okazję widzieć taki proces "od kuchni"? Czy znów idziemy w narrację "bo u mnie tak jest" i na tej podstawie twierdzisz, że to ja nie znam realiów gmin? Przywołałeś Słupsk, proszę: Harmonogram wywozu odpadów z domów jednorodzinnych miasto Słupsk Harmonogram wywozu odpadów z zabudowań wielorodzinnych, tu akurat dla przykładu ul Wita Stwosza Ulica wybrana totalnie przypadkowo, dopiero po wklejeniu harmonogramu przyszło mi na myśl, żeby w ogóle sprawdzić co to za ulica na mapach i wiesz co? To ulica, która ma 200 metrów i dosłownie kilka zabudowań nie wyższych niż 4 kondygnacje. Powiesz mi że nie da się zoptymalizować wywozu i np. niektórych odpadów wywozić raz w tygodniu, a w zamian po prostu dać więcej pojemników w śmietnikach? Dla domków też po metale i tworzywa musi jeździć śmieciarka specjalnie w tygodniach, w których nic innego nie jest wywożone?    Wiesz doskonale, że ja chętnie mogę przegrzebać w tym kierunku masę innych miast i gmin jeżeli tylko takie dane będą dostępne.    No i jeszcze tak dla porównania ul. Bitwy Warszawskiej w Słupsku. Ulica łącznie ma około 500 metrów, 8 czteropiętrowych bloków.  Tu nagle było miejsce do optymalizacji? W sumie to dalej jest, bo częstotliwość wywozu plastików można zmniejszyć, jeżeli nie jest obsługiwany śmieciarką wielokomorową. Tym bardziej jak spojrzysz na legendę, że Słupsk oprócz frakcji żółtej (metale i tworzywa sztuczne) ma w tym przypadku jeszcze kolor fioletowy (bioodpady, metale i tworzywa sztuczne, papier oraz szkło) co tutaj może oznaczać np. obsługę śmieciarką wielokomorową. Choć czterokomorowej Słupsk nie posiada, a na stronie nie podają więcej szczegółów do fioletowego oznaczenia. Co do śmieciarek to ogólnie czterokomorowe są, widziałem nawet taką na żywo, ale nie wiem czy mogłaby zbierać szkło. Raczej dostosowane są na cztery frakcje typu: bio, zmieszane, papier, metale i tworzywa. Dlatego większym zainteresowaniem cieszą się dwu i trzykomorowe.    Oczywiście mam świadomość, że wybrane ulice to część harmonogramu i przytoczone harmonogramy obejmują jednocześnie również inne ulice w danej okolicy. Nie zmienia to faktu, że dalej jest miejsce do optymalizacji harmonogramu by dostosować częstotliwość wywozu do ponoć znacznie mniejszej liczby plastików we frakcji żółtej, bo przecież o to się cały czas rozchodzi. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...