Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

Pol szyby nie grzeje bo antena. Dokładnie to samo pokazywał ci berg na purepc. Słabo przyswajasz wiedzę :) 

Nie czytam całego spamu berga, więc słabo myślisz :) No nic ... sprawdzę, czy faktycznie "pół szyby nie grzeje" (widzę już postęp, bo pisałeś że szyba nie grzeje, a tu jednak teraz twierdzisz, że już grzeje, ale pół :) )

Opublikowano
1 minutę temu, Kyle napisał(a):

Nie czytam całego spamu berga, więc słabo myślisz :) No nic ... sprawdzę, czy faktycznie "pół szyby nie grzeje" (widzę już postęp, bo pisałeś że szyba nie grzeje, a tu jednak teraz twierdzisz, że już grzeje, ale pół :) )

Ból z tego powodu odczujesz dopiero zimą :) 

Opublikowano
1 godzinę temu, GordonLameman napisał(a):

Jak mi się będzie psuć to mi wymienią na nowe, albo rozwiąże umowę bezkosztowo.  
 

 

A ty ze spalinami w środku, brakiem mocy, niegrzejącą tylną szybą i resztą gownianych usterek już zostaniesz :) 

 

 

Ja tam nie wiem. Do tej pory jak coś się zepsuło, to zgłaszałem i normalnie naprawiali. Na napęd e-power jest 5-letnia gwarancja producenta. 

Opublikowano
Teraz, marko napisał(a):

Ja tam nie wiem. Do tej pory jak coś się zepsuło, to zgłaszałem i normalnie naprawiali. Na napęd e-power jest 5-letnia gwarancja producenta. 

Też nie miałem problemu do tej pory. I nikt nie napisał "ten typ tak ma" :) 

Opublikowano

Ja jednak przyznam, że bardzo dużo zależy od konkretnego warsztatu. Tj. serwisowałem służbowe auta czy to w VW czy Ford czy Mercedes i obsługa potrafi być naprawdę różna, co sprowadza się także do tego, czy serwis w przypadku problemów stanie za klientem czy będzie "centrala odrzuciła reklamację" i tyle.

Opublikowano
3 minuty temu, kapcer napisał(a):

To, że będzie 9 zł za litr diesla już pewne. Myślicie, że będzie dwucyfrowy wynik?

Liczyłem że Akademia Filmowa da Trumpowi Oscara i się pajac uspokoi, ale jednak nic z tego. 
 

 

Sytuacja nie jest ciekawa. 

Opublikowano (edytowane)
12 minut temu, kapcer napisał(a):

To, że będzie 9 zł za litr diesla już pewne. Myślicie, że będzie dwucyfrowy wynik?

Powinien już być od tygodnia po ilości zniszczonych rafinerii. EV ratuje sytuację bo jednak kilka milionów ludzi nie potrzebuje ropy/benzyny wiec wolumen nie jest potrzebny w takiej ilości jak kiedyś. 
A ogólnie to nikt nie wie co się dzieje na kontraktach długoterminowych, bo przed weekendem ropa była nawet po 99.5 by wzrosnąć do 117 tego samego dnia, by na otwarcie kolejnego dnia spaść do 104. Rynek nie jest wstanie ocenić skali uszkodzeń, zapotrzebowania, możliwości przetwórczych, i wpływu kilkudziesięciu innych czynników na raz. 
 

Może być po 10, może być po 8, może być po 12. Ogólnie od wybuchu wojny jestem 5k na plusie więc już mnie ceny trochę nie obchodzą. 
Te 9 zł to był rajd z minus 1200 jak gruchła wiadomość o odblokowaniu i eskorcie USA - oczywiście fejk :E 

IMG_1894.jpeg

Edytowane przez TheMr.
Opublikowano
16 minut temu, kapcer napisał(a):

To, że będzie 9 zł za litr diesla już pewne. Myślicie, że będzie dwucyfrowy wynik?

Jeśli nie poleci pomoc rządowa to stawiam że tak, ale to obecnie zgadywanki bo nikt nie wie jak będzie.

Mi to tam nie robi, mało jeżdżę więc jak zapłacę x2 za paliwo to i tak tego nie odczuję, ale wszystko dookoła zdrożeje również i to jest większy problem, a nie czy Kowalski dojedzie na święta. Najwyżej flaszki na stół nie kupi i będzie na paliwo.

  • Upvote 3
Opublikowano (edytowane)

Zakup diesla stracił sens już rok temu jak robiła się poważna luka cenowa między benzyną. To było solidne 40 gr, a czasami nawet 60 gr różnicy w normalnych czasach, popyt/podaż - diesla zaczęło co raz mniej jeździć. 
Przy obecnej efektywności benzyny, diesel nie ma żadnych zalet - no może cold start jak przyszła pierwszy raz poważna zima :E 


Problem robi się większy bo będzie brakowało jedzenia, amoniaku, fosforanów, gazu, paliwa samolotowego. 

Edytowane przez TheMr.
  • Upvote 1
Opublikowano
3 minuty temu, larry.bigl napisał(a):

Zakup diesle'a właśnie stracił kompletnie sens :E na ten moment tylko BEV mając panele PV :E

samo ladowanie w domu bez PV za ok 1zl/1kWh, to jakis 20zl/100km...w najgorszym przyppadku

Opublikowano
W dniu 20.03.2026 o 09:58, DjXbeat napisał(a):

Na rynku konsumenckim wymiana baterii w tej samej Tesli na baterie o podobnym poziomie degradacji kosztuje obecnie ~20tys zł. 

 

Ostatnio nowe baterie do Tesli widziałem za 11 tys zł.

Opublikowano
W dniu 20.03.2026 o 13:17, KiloKush napisał(a):

Producenci mogliby zrobić standard baterii tak żeby pasowały do każdego auta i z czasem pojawiały się lepsze baterie możliwe do wykupienia.

Czemu producenci silników spalinowych tak nie robią? Jeden standard 1.5, jeden standard 2.0.

W dniu 20.03.2026 o 15:12, Cappucino napisał(a):

Dalej to wszystko hula i jakoś nigdy nie zabrakło.

O reglamentacji paliwa w PRLu kolega zapomniał? O tym jak działał wtedy transport?

W dniu 21.03.2026 o 11:14, KiloKush napisał(a):

Wiecie gdzie to najtaniej wyjdzie żeby owinąć je razem stretchem bez pakowania w karton? Razem około 30KG wagi.

Razem się nie da. Każda opona osobno. Inaczej dolicza Ci kary.

14 minut temu, bleidd napisał(a):

Prąd też będzie tylko rósł. U mnie jest 1.22 zł / 1kWh.

Na jakiej taryfie?

W G13 w nocy masz 65gr (piszę z głowy, tak mi się rzuciło u mnie w oczy) za 1 kWh.

Opublikowano

Diesel od dawna nie ma sensu, chyba że ktoś klepie tylko autostrady i srogie kilometry, to spoko bo zasięg jest zaletą.

 

Kiedyś, dawno temu taki 1.9 TDI palił połowę tego co 1.8-2.0 wolnossące i olej napędowy był tańszy na stacji. Dziś palą niewiele mniej, a paliwo droższe + serwis też droższy i problemy zimą oraz brak kultury pracy. 

Opublikowano
17 minut temu, bleidd napisał(a):

Prąd też będzie tylko rósł. U mnie jest 1.22 zł / 1kWh.

poszukaj u innego dostawcy. operatora/dystrybutora nie zmienisz, ale mozesz zmienic samego dostawce/producenta energii

nie ma powodow, aby rosla cena energii - za duzy udzial OZE w jej produkcji. 

 

 

Opublikowano
3 minuty temu, galakty napisał(a):

Diesel od dawna nie ma sensu, chyba że ktoś klepie tylko autostrady i srogie kilometry, to spoko bo zasięg jest zaletą.

 

Kiedyś, dawno temu taki 1.9 TDI palił połowę tego co 1.8-2.0 wolnossące i olej napędowy był tańszy na stacji. Dziś palą niewiele mniej, a paliwo droższe + serwis też droższy i problemy zimą oraz brak kultury pracy. 

Diesel ma sens - szczególnie na prowincji i w mniejszych miastach - gdzie korki są też mniejsze. Tam pokonuje się dalsze odcinki - np. w górach - a i silnik z większym momentem się sprawdza. Co do kultury pracy nie zgodzę się zupełnie. Zadbany nowoczesny diesel pracuje bardzo dostojnie i aksamitnie. Nic nie telepie, nie kopci, nie wali po kierownicy. 

W mieście najbardziej optymalne combo to benzyna z EE, albo sam EV - tyle że mały. Jak widzę mamcie podjeżdżające pod przedszkola 2,5t kolosami SUV na czystym elektryku to mnie skręca :E 

Opublikowano
3 minuty temu, Qrdello napisał(a):

Diesel ma sens - szczególnie na prowincji i w mniejszych miastach - gdzie korki są też mniejsze. Tam pokonuje się dalsze odcinki - np. w górach - a i silnik z większym momentem się sprawdza.

Na prowincji to zaraz zajedziesz DPF bo silnik ciągle niedogrzany, a i poziom oleju się podniesie :E 

Nie wiem co to większy moment, czy 300NM wystarczy w góry do kompaktu? Czy za mało? 

Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, galakty napisał(a):

Na prowincji to zaraz zajedziesz DPF bo silnik ciągle niedogrzany, a i poziom oleju się podniesie :E 

Nie wiem co to większy moment, czy 300NM wystarczy w góry do kompaktu? Czy za mało? 

To ciekawe. Bo ja jak jestem na prowincji i muszę od rodziców z górek do miasta 10km podjechać w jedną stronę to podjeżdżam już rozgrzanym dieslem. I rozgrzanym też wracam do domu. Wyjątkiem są mrozy -10 i większe, ale to nie ma furmanki która by wtedy nie cierpiała. PB na tym samym odcinku rozgrzał by się może i ciut szybciej, ale za to spalił zamiast 7 l ponad 10. Może masz niesprawny silnik skoro się tak długo nagrzewa?

 

Z tymi NM to też błogie życzeniowe myślenie. Ludzie kupują auta z grubsza patrząc na ekonomię - to pewnie z 80% wszystkich wyborów. Te 20% to wyborcy najwyższych wersji silnikowych.

A do tego metoda osiągnięcia w tym kompakcie benzynowym tych niutów to też przepis na sukces: silnik o pojemności Jacka Danielsa z turbawką 2x większą od niego samego. Do tego jebitna skrzynia i wsysanie 1l oliwy na 1000 km xD no ideolo.

Edytowane przez Qrdello

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...