Klima 69 Opublikowano Czwartek o 18:45 Opublikowano Czwartek o 18:45 11 godzin temu, Cappucino napisał(a): W którym VW jest płatna subskrypcja na dwustrefową klimatyzację? Podzielisz się jakimś linkiem? Rok temu szukaliśmy nowego auta. Jednym z typów był Golf 8.5. Klimatyzacja 2 strefowa była w cenie przez okres 2 lat. Później subskrypcja albo zostajesz przy 1 strefowej. 6 1
Kyle 412 Opublikowano Czwartek o 18:47 Opublikowano Czwartek o 18:47 Godzinę temu, Gret napisał(a): Kur... miękka cześć górnej część deski rozdzielczej i pasażer mi dziś zrobił dziurę przy wsiadaniu, niefortunnie się torba zblokowała. Ciekawe czy idzie to jakoś naprawić. Uszkodzenie jest małe z 2 na 3mm. Eh. ... ale jak? Wrzucała torbę na podszybie? @Klima ... nawet w VW Golf takie jaja już robią?! Sądziłem, że takie dziwactwa, to tylko w "premJum" (BMW, AUDI ... i to raczej tych wyższych modelach)
bleidd 1 016 Opublikowano Czwartek o 18:54 Opublikowano Czwartek o 18:54 Kiedyś w podstawie była manualna a za dopłatą 2-strefowa automatyczna, obecnie masz w standardzie 1-strefową automatyczną a za dopłatą 3-strefową automatyczną.
Katystopej 1 783 Opublikowano Czwartek o 19:18 Opublikowano Czwartek o 19:18 No dobra, a jak rozwiązują kwestię dwóch pokręteł/przełączników do wyboru temperatury? Wtedy jest jedno z drugim na stałe zsynchronizowane? Pojebane czasy, a Wy się śmiejecie z mojej Astry, przynajmniej 2 strefy mam do póki silnik nie padnie 2
Kyle 412 Opublikowano Czwartek o 19:31 Opublikowano Czwartek o 19:31 Zapewne jak wygasa abonament, to jest na stałe zsynchronizowane.
GordonLameman 9 739 Opublikowano Czwartek o 19:33 Opublikowano Czwartek o 19:33 53 minuty temu, TheMr. napisał(a): Ford Sierra w 2000? Nadal był rozsądnym wyborem, wobec nowego Poloneza Escorty IV/V pamiętam do 2004-06 jeszcze. Stare Uno, samochód rodzin w latach 90 i początku 2000. Wszystkie samochody które wymieniłeś wytrwały 15-20 lat. W mojej pamięci to wygląda inaczej. Uno chrupało i po 8 latach auta znikały. escorty zniknęły szybciutko w latach 90 jeszcze. Potem to pojedyncze sztuki. Dzisiaj jest pełno 20-letnich samochodów, bo nawet jeśli mechanicznie s absurdzie wymagające to blacha przeżyła. 2
Katystopej 1 783 Opublikowano Czwartek o 19:42 Opublikowano Czwartek o 19:42 Gordon dobrze pisze. Weźmy za przykład Astrę H czyli auto które premierę miało w 2003r, 23 lata temu. W dalszym ciągu taka Astra może być fajnym środkiem lokomocji dla uboższej rodziny, tania w naprawach, z wyposażenia wszystko co trzeba, w miarę bezpieczna i pojemna w kombi. W 2003r 23 letnie auto było z 1980r, przecież to wręcz prehistoria i nikt wtedy takiego auta nie rozważał dla rodziny.
bleidd 1 016 Opublikowano Czwartek o 19:46 Opublikowano Czwartek o 19:46 28 minut temu, Katystopej napisał(a): No dobra, a jak rozwiązują kwestię dwóch pokręteł/przełączników do wyboru temperatury? Wtedy jest jedno z drugim na stałe zsynchronizowane? Pojebane czasy, a Wy się śmiejecie z mojej Astry, przynajmniej 2 strefy mam do póki silnik nie padnie Pokrętła, przełączniki? W nowych autach?
wallec 1 555 Opublikowano Czwartek o 19:46 Opublikowano Czwartek o 19:46 Miałem taką astre h 1.6 turbo 180 koni mechanicznych i dałem pięć polskich tysięcy złotych za naprawę skrzyni biegów i paliła 9 litrów benzyny na sto kilometrów i 2 litry oleju na 10000 kilometrów więc nie polecam dal rodziny uboższej co chce mieć tanią w naprawie. Dużo lepsza Honda bo nie trzeba naprawiać. 3
bleidd 1 016 Opublikowano Czwartek o 19:49 Opublikowano Czwartek o 19:49 Ale mając Hondę nie możesz mieć rodziny - a przynajmniej w Polsce tego typu związki nie są zalegalizowane. 10
Katystopej 1 783 Opublikowano Czwartek o 19:57 Opublikowano Czwartek o 19:57 (edytowane) 11 minut temu, wallec napisał(a): Miałem taką astre h 1.6 turbo 180 koni mechanicznych i dałem pięć polskich tysięcy złotych za naprawę skrzyni biegów i paliła 9 litrów benzyny na sto kilometrów i 2 litry oleju na 10000 kilometrów więc nie polecam dal rodziny uboższej co chce mieć tanią w naprawie. Dużo lepsza Honda bo nie trzeba naprawiać. Ale Ty wiesz, że tam były też pancerne, wolnossące silniki mpi uwielbiające gaz? Druga sprawa Hondami z tamtych lat się golimy, Astrami można dalej jeździć Nawet dzisiaj taką widziałem, Hondy Syfic VII od dawna nie. Edytowane Czwartek o 19:59 przez Katystopej 1
jarux 198 Opublikowano Czwartek o 20:26 Opublikowano Czwartek o 20:26 Civic VII nie wyginęły przez rdzę, a ukręcające się półosie :E. I honda z lat 90-00 to dla mnie przykład jak można namieszać z częściami. Kilka odmian tego samego silnika, a do każdego pasują inne części
TheMr. 3 020 Opublikowano Piątek o 04:18 Autor Opublikowano Piątek o 04:18 8 godzin temu, GordonLameman napisał(a): W mojej pamięci to wygląda inaczej. Uno chrupało i po 8 latach auta znikały. escorty zniknęły szybciutko w latach 90 jeszcze. Potem to pojedyncze sztuki. Dzisiaj jest pełno 20-letnich samochodów, bo nawet jeśli mechanicznie s absurdzie wymagające to blacha przeżyła. Pierwsze Uno gdyby miało 8 lat, to byłby rok 1991. Także dodaj jeszcze x lat, i miałbyś I właściciela w PL. My je kupowaliśmy już 5-10 letnie, a jeszcze trochę przejeździły Jak ktoś miał Uno z PL salonu to jeździł jeszcze w 2006 roku https://forum.autokacik.pl/topic/32358-jak-z-rdzą-w-waszych-uniakach/ Ludzie kupowali Uno jeszcze w 2006 roku za 3k zł. To w przeliczeniu byłoby jak kupowanie samochodu obecnie za 6-7k? Czy była rdza? Była, ale ludzie mieli na to wywalone albo robili po taniości naprawy.
GordonLameman 9 739 Opublikowano Piątek o 04:40 Opublikowano Piątek o 04:40 19 minut temu, TheMr. napisał(a): Pierwsze Uno gdyby miało 8 lat, to byłby rok 1991. Także dodaj jeszcze x lat, i miałbyś I właściciela w PL. My je kupowaliśmy już 5-10 letnie, a jeszcze trochę przejeździły Jak ktoś miał Uno z PL salonu to jeździł jeszcze w 2006 roku https://forum.autokacik.pl/topic/32358-jak-z-rdzą-w-waszych-uniakach/ Ludzie kupowali Uno jeszcze w 2006 roku za 3k zł. To w przeliczeniu byłoby jak kupowanie samochodu obecnie za 6-7k? Czy była rdza? Była, ale ludzie mieli na to wywalone albo robili po taniości naprawy. Ale widzisz, że on pisze w 2006 roku o Uno z 1997? Czyli 9-letnim aucie! I poniżej ktoś pisze o nawet młodszym które jest już pordzewiałe. Czy dziś mamy 7-letnie lub 9-letnie auta które są już całe pognite? Nawet syfiki od Hondy się dużo lepiej trzymają. Sentyment nam trochę przesłania to jak to wyglądało
TheMr. 3 020 Opublikowano Piątek o 06:04 Autor Opublikowano Piątek o 06:04 No tak, a widzisz posty ludzi którzy mają Uno po 13 lat? Przecież to kwestia trzymania samochodu w garażu vs na dworze przy naszej zimie i walenia solą. Kiedyś ktoś zmywał sól albo dbał o samochód? No nie było pieniędzy na to. I my bierzemy pod uwagę tylko duże miasta - Wrocław/Katowice/Wawa, a co się działo na wioskach? Nie sentyment, tylko w kwestii rdzy niewiele się zmieniło. Masz tyle samo modeli co łapało rdze, co nie.
huudyy 3 325 Opublikowano Piątek o 06:32 Opublikowano Piątek o 06:32 (edytowane) 1 godzinę temu, GordonLameman napisał(a): Czy dziś mamy 7-letnie lub 9-letnie auta które są już całe pognite? zaczekaj na produkty wykonane z chinolinium póki co są świeże, ale są już pewne przypuszczenia 11 godzin temu, GordonLameman napisał(a): escorty zniknęły szybciutko w latach 90 jeszcze. Potem to pojedyncze sztuki. Ojciec miał pięknego, butelkowo-zielonego Escorta, 1.8 silnik, 105 koni, gwint, dolot, wydech Remusa, podtlenek biedy i lotka na bagażniku świetne było auto, fajnie się prowadziło, aż pewnego smutnego dnia mechanik palcem wskazującym przebił belkę na wylot auto miało wtedy jakieś 12-13 lat. Edytowane Piątek o 06:34 przez huudyy 1
GordonLameman 9 739 Opublikowano Piątek o 06:34 Opublikowano Piątek o 06:34 27 minut temu, TheMr. napisał(a): No tak, a widzisz posty ludzi którzy mają Uno po 13 lat? Przecież to kwestia trzymania samochodu w garażu vs na dworze przy naszej zimie i walenia solą. Kiedyś ktoś zmywał sól albo dbał o samochód? No nie było pieniędzy na to. I my bierzemy pod uwagę tylko duże miasta - Wrocław/Katowice/Wawa, a co się działo na wioskach? Nie sentyment, tylko w kwestii rdzy niewiele się zmieniło. Masz tyle samo modeli co łapało rdze, co nie. Dziś większość aut w dalszym ciągu jest trzymana na ulicy, a nie w garażu, a jednak nie gniją po 6-7 latach. Jak szybko gniła Astra F? Vectra B? Dziś naprawdę auta gniją dużo mniej. Dlatego wytrzymują dłużej, bo naprawić mechanikę można, wymienić silnik można, ale jak już zgniją podłużnice to raczej nie ma czego ratować
Cappucino 353 Opublikowano Piątek o 06:35 Opublikowano Piątek o 06:35 11 godzin temu, Kyle napisał(a): ... ale jak? Wrzucała torbę na podszybie? @Klima ... nawet w VW Golf takie jaja już robią?! Sądziłem, że takie dziwactwa, to tylko w "premJum" (BMW, AUDI ... i to raczej tych wyższych modelach) Wejdź w konfigurator i znajdź to bo ja nie widzę. Do wersji life jest jednostrefowa powyżej trzy, zero info o jakimś abonamencie. 11 godzin temu, Klima napisał(a): Rok temu szukaliśmy nowego auta. Jednym z typów był Golf 8.5. Klimatyzacja 2 strefowa była w cenie przez okres 2 lat. Później subskrypcja albo zostajesz przy 1 strefowej. Możesz podać linka do informacji o tej subskrypcji? Wersja golf oraz life ma 1 strefową, powyżej trzy, ale nie widzę informacji o jakiejś subskrypcji.
TheMr. 3 020 Opublikowano Piątek o 06:45 Autor Opublikowano Piątek o 06:45 Było 15 lat, było 7-9 lat, teraz schodzimy do 6-7 Prawie wszystkie japońce gniją, Volvo, Range Rover, Fordy. Możesz sobie przebierać w modelach i markach. Dla mnie samochody gniją podobnie jak wtedy, trzeba samemu zabezpieczenie w PL robić i tak. Nie mógłbym napisać że jest lepiej. No i porównaj sobie warunki pogodowe zimowe dzisiaj a kiedyś Teraz to jest wiosna w porównaniu. 1
galakty 4 383 Opublikowano Piątek o 06:45 Opublikowano Piątek o 06:45 10 minut temu, GordonLameman napisał(a): Dziś naprawdę auta gniją dużo mniej. Dlatego wytrzymują dłużej, bo naprawić mechanikę można, wymienić silnik można, ale jak już zgniją podłużnice to raczej nie ma czego ratować Tylko zapomniało Ci się że wymiana silnika nie ma ekonomicznego uzasadnienia, no chyba że w 6 latku wydaniu 30-40k na słupek jest okey to luz Progi się naprawiało u Heńka w stodole za grosze, spawarka pianka i jedziesz. Dzisiaj bez komputera nawet klocków nie wymienisz na tylnej osi
marko 1 060 Opublikowano Piątek o 06:49 Opublikowano Piątek o 06:49 (edytowane) 12 godzin temu, TheMr. napisał(a): Ford Sierra w 2000? Nadal był rozsądnym wyborem, wobec nowego Poloneza Escorty IV/V pamiętam do 2004-06 jeszcze. Stare Uno, samochód rodzin w latach 90 i początku 2000. Wszystkie samochody które wymieniłeś wytrwały 15-20 lat. Ta. Tylko ile z tego to był przypudrowany trup bez progów i podłogi. Jak zwykle próbujemy idealizować "kurna kiedyś to było" PS: ile teraz na drogach focusów 1. czy 2. generacji? Kiedy ostatnio widzieliście Mondeo z tamtych roczników? Gdzie wszystkie fiaty? 10 godzin temu, jarux napisał(a): Civic VII nie wyginęły przez rdzę, a ukręcające się półosie :E. I honda z lat 90-00 to dla mnie przykład jak można namieszać z częściami. Kilka odmian tego samego silnika, a do każdego pasują inne części Przecież się nie psują, to co Cię to obchodzi?! Edytowane Piątek o 06:51 przez marko
TheMr. 3 020 Opublikowano Piątek o 06:51 Autor Opublikowano Piątek o 06:51 Ale ja nie idealizuje, tylko nie zgadzam się z tezą jakoby teraz jest lepiej pod względem rdzy. Dla mnie jest tak samo jeśli mówimy o PL.
Cappucino 353 Opublikowano Piątek o 06:51 Opublikowano Piątek o 06:51 12 godzin temu, Klima napisał(a): Klimatyzacja 2 strefowa była w cenie przez okres 2 lat. Później subskrypcja albo zostajesz przy 1 strefowej. W golfie z tego co widzę jest albo 1-strefowa albo 3 strefowa.
wallec 1 555 Opublikowano Piątek o 06:54 Opublikowano Piątek o 06:54 6 minut temu, TheMr. napisał(a): Było 15 lat, było 7-9 lat, teraz schodzimy do 6-7 Prawie wszystkie japońce gniją, Volvo, Range Rover, Fordy. Możesz sobie przebierać w modelach i markach. Dla mnie samochody gniją podobnie jak wtedy, trzeba samemu zabezpieczenie w PL robić i tak. Nie mógłbym napisać że jest lepiej. No i porównaj sobie warunki pogodowe zimowe dzisiaj a kiedyś Teraz to jest wiosna w porównaniu. Nadwozie, jeżeli nie było naprawiane to nie gnije ponieważ tłocznia, spawalnia i lakiernia jest w fabryce producenta. Gniją elementy od dostawców jak belki, wahacze itp. gdzie za zabezpieczenie antykorozyjne (przygotowanie powierzchni, odtłuszczanie, grubość powłoki itp.) odpowiada sam dostawca i pomimo, że w procesie zatwierdzenia do seryjnej produkcji wszystko będzie tip-top, to później bywa różnie z tymi procesami 1
Cappucino 353 Opublikowano Piątek o 06:55 Opublikowano Piątek o 06:55 11 godzin temu, bleidd napisał(a): obecnie masz w standardzie 1-strefową automatyczną a za dopłatą 3-strefową automatyczną. Wyjdzie na to, że pomyli auta.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się