Skocz do zawartości

Wybieramy opony (letnie, zimowe czy też wielosezon)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Opony 2-3 lata wstecz (nie pamiętam teraz ile dokładnie) z datą produkcji są uznawane jako nowe.

Ale mi też się coś powaliło, bo myślałem, że 2024 tyle co się skończył :E 

Edytowane przez lesiu155
  • Upvote 1
Opublikowano

Ja to czaje ale po czasie to już inaczej wygląda.

Np teraz świadomie przyżydziłem ~20zl na sztuce i np zamiast 0226 mam 4925 co jest pierdołą ale za dwa lata dla kogoś "ooooo Panie trzyletnie opony z 2025 roku, katastrofa" vs "ooooo Panie jakie piękne dwuletnie kormoranki z 2026 roku, nie to ja tu nic nie będę negocjować, widać że zadbane wozidło".

Opublikowano (edytowane)

Ktoś, jak patrzy to czy 4925, czy 0226 to bez różnicy - to raptem 5 tygodni różnicy. A niekumaty nawet na to nie spojrzy ;) Ale tutaj ja się biję w pierś bo jak napisałem wyżej, lata mi się powaliły :E Ja tam też nie patrzę więcej jak rok do tyłu a i to często z końca roku się trafiają. A za 4 lata to już w ogóle nie będzie miało znaczenia bo będą się zbliżały do końca życia.

https://allegro.pl/oferta/4x-215-45-16-v-kumho-hs-52-ecsta-18143967782

I imo - jak widzę jakieś dosyć nowe auto, za kupę siana i imperiale czy inne noname/total budżet na kołach to od razu mi się lampka zapala - widać, że ktoś nie dba/ma wywalone/oszczędza totalnie (pick one or all). Jeszcze złotówę to zrozumiem bo oni komplet w dwa lata wyjeżdżą i to po mieście, ale jak ktoś wozi rodzinę... A i to, ja na swoich Kormoranach to się w mieście dwa razy mocno zdziwiłem. Chociaż raz to musiał być spoko widok z zewnątrz, jak ktoś widział Vectrę driftującą na mieście :E 

Edytowane przez lesiu155
  • Haha 1
Opublikowano

Pojawił się nowy test Tyre Reviews, tym razem na temat opon letnich o sportowym charakterze. Są nowe Pirelli P Zero R, które wygrały, nawet lepsze od Michelina Pilot Sport Cup 2. Ciekaw jestem czy macie pomysł dlaczego tak dobrze wypadły Pirelli, później podzielę się swoimi obserwacjami :)

 

 

Opublikowano

To co rzuca się w oczy to (pomijam Michelin jako semi-slick czy chiński wyrób opono-podobny) głębokość bieżnika;
Co w połączeniu z miękką mieszanką może tłumaczyć sprawność na suchej i mokrej nawierzchni, no ale z drugiej strony aquplaning nie wybacza (choć wciąż wypada dobrze);
Z drugiej strony nie są super komfortową oponą... 

To samo dotyczy się ich innych nowych modeli;
Bazując na swoim przykładzie, najnowsze wielosezonowe SF3 też mają mniej bieżnika vs konkurencja, są dość miękkie i również zajmują top pozycje w testach...
Natomiast przekłada się to na ich żywotność więc takie Zero R też pod tym kątem mogą słabiej wypadać.

Przemyślenia własne, możliwe że błędne; Poparte rozumowaniem pańszczyźnianym vel chłopskim, bez znajomości rocket science;

Opublikowano

Chłopy, jeździ/jeździł ktoś na  Pirelli Cinturato All Season SF3? Chce do Astry felgi 17 kupić i myślę nad oponami. Te Pirelki wybrałem ze względu na teoretycznie najlepszą przyczepność na mokrym. Gdybym miał kupić 17 + letnie to zakup na zimę/wiosnę, ale tak myślę czy teraz nie zmienić od razu docelowo.

Opublikowano
5 minut temu, Katystopej napisał(a):

Pirelli Cinturato All Season SF3? 

Kumpel jeździ na Kudze, zadowolony. Opinie w necie ok. Przyczepność na mokrym dla mnie najważniejsza najlepsza z wielosezonu. Będę miał od października na XCeedzie Małżonki.

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, Katystopej napisał(a):

Michały za głośne, sporo ludzi o tym pisze.

No to prawda są wrażliwe na nawierzchnie, na nowym asfalcie cicho ale jak się wpadnie w coś szorstkiego to głośno w ciul. 

Ale z wielosezonowych to chyba najbardziej "sportowa" opona. 

Edytowane przez Gret
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, Katystopej napisał(a):

Chłopy, jeździ/jeździł ktoś na  Pirelli Cinturato All Season SF3? Chce do Astry felgi 17 kupić i myślę nad oponami. Te Pirelki wybrałem ze względu na teoretycznie najlepszą przyczepność na mokrym. Gdybym miał kupić 17 + letnie to zakup na zimę/wiosnę, ale tak myślę czy teraz nie zmienić od razu docelowo.

Mam, polecam (z jednym ale) :)  205/55 r17 XL
Założone ~listopad 2025r, zrobione ~6 tys. km.

- jeszcze pewniejsze na mokrym i suchym niż poprzednie Hankook 4S
- zimę w tym śnieg w styczniu na pograniczu Słowacji i Czech przejechały bez problemu aczkolwiek w typowe Tatry czy kopny śnieg 0.5m+ nie pakowałem się - (tak) głupi nie jestem :E  (zresztą i tak większość dróg wymaga łańcuchów)

- cichsze od Hankook 4S ale nie jest to poziom Kleber (zarówno AS Quadraxer 3 jak i zimowy Krisalp HP3)

- nie wydają dziwnych dźwięków (4S przy ~70-90km/h specyficznie huczały, a mówimy tu o trzech kompletach, bo 4S miałem wcześniej na gruzo-Accordzie + Znajomy na swoim aucie)
- póki co nie popękały, nie pojawiły się wybrzuszenia itd. - a jedna opona zaliczyła już boczne uderzenie o krawężnik przy ~25-30km/h (ściąłem zakręt)

Jedyne co może dać do myślenia to potencjalnie niska żywotność: mała ilość bieżnika fabrycznie (bliższa oponie letniej, 6.5 czy tam 6.8mm jak pamiętam) i miękka mieszanka nie wróżą zrobienia na komplecie więcej niż ~40-45 tys. km.
Wypadkowa z testów też tyle sugeruje:
image.png.4e3850f5e3676de57789eccd19feb6e5.png

Nauczony doświadczeniem po Hankook 4S, których nie przekładałem przód/tył - to SF3 przed letnim urlopem (czyli po max 10 tys. km i co każde ~10tys. km) przekładam między osiami.

Ku pamięci wspomnę, że ja spędzam sporo wolnego czasu na wszelakich zawijasach górskich, odpalając EuroBeat i wmawiając sobie, że Fluence połyka serpentyny niczym Hachi-Roku rozwożąc tofu...
Ostatnie przejazdy po Słowacji, teraz w marcu, zdały na 5+ :E  

Edytowane przez serwal4
  • Like 2
  • Upvote 3
Opublikowano
1 godzinę temu, Gret napisał(a):

@Katystopej i co kupiłeś te pirelli? Ja chyba zmienię moje miski na nie albo na continentale. Miski jednak za glosne.

Jeszcze nie, mam letnie jeszcze spokojnie na ten sezon na felgach 16", i się zastanawiam czy zamiast zimówek 16 na te felgi nie kupić od razu docelowych felg 17 i wielosezonu czy może jednak zimowe i wiosną letnie na 17. Kurde, twardy orzech do zgryzienia. Teraz mi się budżet nie spina na wyłożenie przeszło 4k zł na fele i opony, a kupować za miesiąc-dwa żeby letnie w lato zmienić na wielosezon też bez sensu :E 

  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, galakty napisał(a):

Podobny dylemat miałem bo w grudniu kupowałem nowe wielosezony 16", a potem auto zmieniłem :E 

I doszedłem do wniosku, że lepiej kupić chip boxa :hihot: 

Ale jego auto już jest lewakiem, bo jest zacipowane 

obraz.png.fa5e8574ef27d196effd1861ba4c5323.png

57 minut temu, Katystopej napisał(a):

Jeszcze nie, mam letnie jeszcze spokojnie na ten sezon na felgach 16", i się zastanawiam czy zamiast zimówek 16 na te felgi nie kupić od razu docelowych felg 17 i wielosezonu czy może jednak zimowe i wiosną letnie na 17. Kurde, twardy orzech do zgryzienia. Teraz mi się budżet nie spina na wyłożenie przeszło 4k zł na fele i opony, a kupować za miesiąc-dwa żeby letnie w lato zmienić na wielosezon też bez sensu :E 

nie szczyp się tylko kupuj fajne 17 na lato :E 

Edytowane przez huudyy
  • Like 1
  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)

Teraz jest tak 205/55/16PXL_20260321_143800206.thumb.jpg.b7a641887eb7a4bc1377b73e3f8a1d0e.jpg

 

 

a chciałbym tak, z tą felgą, tylko gemini zrobiło naleśnika jak 19"  xD  Jeszcze 18 mi chodzą po głowie, ale tam już totalny brak komfortu, bo to 225/40.

 

IMG-20260322-WA0010.thumb.jpg.919129326a3767938b4b04b70e0e6dce.jpg

Edytowane przez Katystopej
Opublikowano
2 godziny temu, galakty napisał(a):

Podobny dylemat miałem bo w grudniu kupowałem nowe wielosezony 16", a potem auto zmieniłem :E 

I doszedłem do wniosku, że lepiej kupić chip boxa :hihot: 

serio chcesz chip boxa? :E

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...