Skocz do zawartości

TYLKO Auta elektryczne (BEV) - dyskusje użytkowników i opinie zainteresowanych


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dlatego praktyczne BEV to z dużymi bateriami za dużą kasę, jak ktoś ma 150-200k do wydania to coś znajdzie, ale zwykły Kowalski może pomarzyć bo głupia Corsa 20 letnia go dowiezie wszędzie (dopóki się nie zepsuje). 

 

Niektórym sufit na głowę spadł, bo mają dobre życie i finanse i myślą że tak cała Polska wygląda :E 

  • Upvote 1
  • Odpowiedzi 1,5 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano
25 minut temu, Cappucino napisał(a):

A skąd wiesz, że nie jeździłem?

przeciez to widac po glupotach ktore wypisujesz :E wiec fakt, nie wysilaj sie

4 minuty temu, galakty napisał(a):

.. ale zwykły Kowalski może pomarzyć bo głupia Corsa 20 letnia go dowiezie wszędzie (dopóki się nie zepsuje). 

ale taki Kowalski nie szuka np. auta uzywanego w sredniej cenie ok 47k pln (bo za tyle srednio kupujemy). a za ok 50k mozna juz kupic miejskiego EV z bateria >50kWh :hmm:

Opublikowano
47 minut temu, SuLac0 napisał(a):

ale taki Kowalski nie szuka np. auta uzywanego w sredniej cenie ok 47k pln (bo za tyle srednio kupujemy). a za ok 50k mozna juz kupic miejskiego EV z bateria >50kWh :hmm:

Tylko typowy Kowalski nie będzie kupował małego miejskiego auta, skoro w tym budżecie ma większy wymiar, moc, zasięg, komfort w jakiekolwiek ICE w tej kasie. 

 

  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, SuLac0 napisał(a):

przeciez to widac po glupotach ktore wypisujesz :E wiec fakt, nie wysilaj sie

Kto wypisuje głupoty to aż nadto widać, do tego mi nie płacą za propagandę.

24 minuty temu, huudyy napisał(a):

Tylko typowy Kowalski nie będzie kupował małego miejskiego auta, skoro w tym budżecie ma większy wymiar, moc, zasięg, komfort w jakiekolwiek ICE w tej kasie. 

 

Szkoda strzępić ryja, do niego takie argumenty nie docierają. Czy ktoć kto kupił jakis produkt, zachwala go codziennie na forach? Czy jesli kupiłem sobie Porszaka to wypisuje codziennie jakie ono cudowne, osiągi i w ogóle? Nie, mam i cieszę się nim bez potrzeby pisania na jakiś forach, musiałbym mieć chyba nierówno pod sufitem albo mieć za to płacone, proste. A tu mamy jeszcze obrażanie, robienie z ludzi nieuków i niedoinformowanych, litości.

21 minut temu, galakty napisał(a):

Miejski elektryk ma problem dojechać do pracy zimą... 

Też dojedzie do Hiszpanii, koniami też kiedyś jeździli.:E, tempo te same, często przystanąć można i zero emisyjnie nie licząc pierdów od kunia. 

 

Wszystkie za i przeciw były już tu wiele razy pisane, po co dalej drążyć to samo? 

Będą nowinki to sie wrzuci. Nowy ID Tiguan

 

Edytowane przez Cappucino
  • Like 1
Opublikowano
56 minut temu, huudyy napisał(a):

Tylko typowy Kowalski nie będzie kupował małego miejskiego auta, skoro w tym budżecie ma większy wymiar, moc, zasięg, komfort w jakiekolwiek ICE w tej kasie. 

 

"... ale zwykły Kowalski może pomarzyć"  ale to nie ja dzwonie :) chodzi o to, ze EV z bateria 2x wieksza niz wspomniany Leaf mozna juz kupic w sredniej cenie w jakiej wydaje sie na auta uzywane, wiec jezeli Kowalski bedzie chcial miec EV, to moze juz sobie takie kupic. jak i do czego bedzie uzywal, to juz jego decyzja.

 

co wy tak ciagle swoja miara wszystkich mierzycie? ze macie takie, a nie inne potrzeby, to reszta swiata tez takie musi miec? kompleksy jakies z tym zwiazena, czy jak? :hmm: i potem zaskoczenie, ze takie nastawienie jest odbierane jako zachowanie typowego "ciemnogrodzianina w czapece z folii aluminiowej" . no jest :(

  • Like 1
Opublikowano
34 minuty temu, IceMan napisał(a):

Serio, możecie się obrażać, ale jak czytam te Wasze wypociny to ... ciemnogród.

"Miejski elektryk ma problem dojechać do pracy zimą... "

No istny ciemnogród. Ludzie oświeceni i elita poza miasto nie wyjeżdża nigdy! Jeszcze by się zaraziła jakąś plebejską chorobą panującą poza swoim elitarnym miastem.

  • Haha 1
Opublikowano
23 godziny temu, Cappucino napisał(a):

Jeśli jakaś osoba nie jest zainteresowana w ogóle zakupem elektryka, teoretycznie może o tym nie wiedzieć, ale trzeba by chyba być ślepym i głuchym, bo gdzie można ładować taki pojazd trąbią absolutnie wszędzie, nawet dzieci w przedszkolu o tym wiedzą, więc bardzo słaby ten argument. 

No właśnie ludzie w zdecydowanej większości nie wiedzą jak sie się jeździ elektrykiem i w jaki prosty sposób można go ładować w domu. Nie ma dnia bym podczas rozmowy nie tłumaczył jak ładuje auto. W pracy na 480 osób tylko 3 osoby jeżdżą elektrykami i jak spotykam się z osobami z innych działów to często mam pytania o zasięg, jazdę, sposób ładowania, jak wygląda instalacja domowej ładowarki. 
Niestey ale zdecydowana większość osób nie ma o tym wiedzy. Zaryzykował bym nawet stwierdzenie że poziom wiedzy na temat aut elektrycznych idzie w parze z jego sprzedażą czyli 45 tys vs 555tys  za 2025r.


 

W dniu 30.09.2026 o 08:26, Cappucino napisał(a):

Kolejny raz, piszę o PUBLICZNYCH ładowarkach, o kierowcach którzy ładują się w trasie a nie w domu. Gdyby wszyscy jeździli wokół komina to masz rację, ale firmy, przedstawiciele, ludzie na wakacjach itd, itd robią trasy a w domu to naładujesz tylko na start. 

I te PUBLICZNE ładowarki dostępne w Polsce przy obecnych 160 tys aut elektrycznych na drodze w krytycznym momencie obciążone były zaledwie w 4%. 
To był szczyt obciążenia w sezonie letnim gdzie w zwykłe dni obciążenie nie przekracza 0.5%. Tyle wykorzystujemy z dostępnych punktów ładowania więc dołożenie 300 tys aut a dnia na dzień nic tu nie zmieni. 
 

23 godziny temu, Cappucino napisał(a):

Ja to rozbiłem na dwa etapy bo choć można na raz to nie warto, zbyt męczące. Dystans miałem troszkę większy ale to bez znaczenia. 

Początkowo był taki plan by w Austrii zrobić nocleg ale że w trasie czułem się jeszcze dobrze to jechałem dalej. To był błąd. 
Pomimo tych 20-25minutowych przerw co 300-350km czułem się juz tragicznie. 
Nigdy więcej tego błędu nie popełnię. 

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
59 minut temu, DjXbeat napisał(a):


 

I te PUBLICZNE ładowarki dostępne w Polsce przy obecnych 160 tys aut elektrycznych na drodze w krytycznym momencie obciążone były zaledwie w 4%. 
To był szczyt obciążenia w sezonie letnim gdzie w zwykłe dni obciążenie nie przekracza 0.5%. Tyle wykorzystujemy z dostępnych punktów ładowania więc dołożenie 300 tys aut a dnia na dzień nic tu nie zmieni. 

To tylko pokazuje, że większość tych aut jeździ wokół komina ładując się głównie w domu czy firmach. A ja pisałem o sytuacji, gdy elektryki zaczną się sprzedawać w liczbie zbliżonej do klasycznych i zaczną masowo korzystać z publicznych ładowarek przy ekspresówkach i autostradach, te 300 tys. jak pisałem pierwszego roku, potem kolejne i wtedy nie ma bata system klęknie. Flotowcy korzystają obecnie głownie z hybryd, a jak przejdą na elektryki które zaczną się masowo pojawiać na trasach szybkiego ruchu? 

59 minut temu, DjXbeat napisał(a):

 te PUBLICZNE ładowarki dostępne w Polsce przy obecnych 160 tys aut elektrycznych na drodze w krytycznym momencie obciążone były zaledwie w 4%. 

Sprzedaż aut elektrycznych w Polsce też jest na poziomie 4%, brałeś to pod uwagę? A na tle wszystkich zarejestrowanych aut to w ogóle jakiś promil, więc ta liczba wcale mnie nie zaskakuje.

Edytowane przez Cappucino
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Cappucino napisał(a):

To tylko pokazuje, że większość tych aut jeździ wokół komina

czyli jak statystyczne auta spalinowe w uzytkowaniu prywatnym

Godzinę temu, Cappucino napisał(a):

 

A ja pisałem o sytuacji, gdy elektryki zaczną się sprzedawać w liczbie zbliżonej do klasycznych i zaczną masowo korzystać z publicznych ładowarek przy ekspresówkach i autostradach, 

do tego czasu bedziesz mial huby po min kilka stanowisk do ladowania na kazdej stacji orlenu. postawienie huba, to nie budowa stacji. 

 

image.png.59256dd854f9987cae69fae99d0f5e91.png

 

https://orlencharge.pl/aktualnosci/orlen-charge-uruchomil-pierwsze-w-polsce-publiczne-stacje-ladowania-ze-zlaczami-mcs-dla-samochodow-ciezarowych/

 

W każdej z dwóch lokalizacji, po obu stronach autostrady A1, kierowcy mają do dyspozycji cztery punkty ładowania CCS dla samochodów osobowych o mocy do 400 kW każdy oraz dwa wyznaczone stanowiska przygotowane z myślą o transporcie ciężkim: jedno stanowisko z MCS do 1,5 MW mocy i CCS o mocy do 600 kW oraz drugie, oddzielne stanowisko ze złączem CCS do 600 kW mocy dla samochodów ciężarowych.

 

Edytowane przez SuLac0
  • Upvote 2
Opublikowano
Godzinę temu, Cappucino napisał(a):

To tylko pokazuje, że większość tych aut jeździ wokół komina ładując się głównie w domu czy firmach. A ja pisałem o sytuacji, gdy elektryki zaczną się sprzedawać w liczbie zbliżonej do klasycznych i zaczną masowo korzystać z publicznych ładowarek przy ekspresówkach i autostradach, te 300 tys. jak pisałem pierwszego roku, potem kolejne i wtedy nie ma bata system klęknie.

W tym wszystkim zapomniałeś o trzech czynnikach. 

Po pierwsze elektryki wybierają głównie osoby pod ładowanie w domu i ten trend z punktu ekonomicznego się nie zmieni a będzie jeszcze rósł ze względu na systematyczny wzrost sprzedaży instalacji PV w prywatnych domach i firmach. 

Po drugie obecne obciążenie dla publicznych punktów ładowania jest praktycznie zerowe i dodanie 300-600tyś aut w ciągu dwóch lat nic w tej kwestii nie zmieni ze względu na pkt pierwszy. 

Po trzecie system publicznych ładowarek jest systematycznie rozwijany i nawet jeśli punktów ładowania przybywa mniej niż samych aut to i tak system rozwija się szybciej względem zapotrzebowania ponieważ 75% używa domu jako główny punkt ładowania.

 

Nagły wzrost auta może jedynie zaburzyć najbardziej oblegane trasy w okresach wakacyjnych ale to już teraz poprawiają ponieważ na MOP buduje się po kilka różnych dostawców a nie jak do tej pory jeden.

Opublikowano
2 godziny temu, Cappucino napisał(a):

Ale dodatkowe miejsce postojowe których wszędzie brakuje a szczególnie w miastach.

czyli rozumiem, ze temat autostrad zostal wyczerpany. :thumbup:

 

jezeli chodzi o miasta. miejsc i tak brakuje. nigdzie nie jest tez powiedziane, ze na kazdym miejscu musi byc ladowarka DC. wystarczy zwykle 11kW lub nawet 3,6kW. auto i tak przeciez jest zaparkowane wiele godzin. wlasnie miasta sa idealne dla takich rozwiazan.

 

image.png.75a6f5fcbe8caaf00cb7981215e36cb6.png

 

jednak jak to w zyciu, obecnie na przeszkodzie nie stoi glownie infrastruktura czy warunki tech, ale "ludzie"

 

https://wysokienapiecie.pl/109337-ladowarka-w-garazu-prawem-mieszkanca-zapadl-precedensowy-wyrok/

 

Warszawski sąd rejonowy uznał, że zarząd wspólnoty mieszkaniowej bezprawnie od dwóch lat blokuje montaż stacji ładowania samochodów elektrycznych przy prywatnym miejscu postojowym w garażu pod budynkiem wielorodzinnym. Nakazał zarządowi wydanie zgody na podstawie ustawy o elektromobilności. Wspólnota zapłaci także koszty procesu. Mieszkaniec rozważa teraz skierowanie pozwu cywilnego o odszkodowanie w stosunku do członków zarządu.

 

dwa lata gosc walczyl z "ludzka" natura/glupota/chamstwem. DWA (sic!) .

 

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
16 godzin temu, SuLac0 napisał(a):

czyli rozumiem, ze temat autostrad zostal wyczerpany. :thumbup:

Przejedź się kiedyś autostradą i policz ile aut dziennie sie tankuje, polecam uruchomić wyobraźnię, ale to ostatnie w twoim przypadku...:E

16 godzin temu, SuLac0 napisał(a):

 

 

 

 

 

 

https://wysokienapiecie.pl/109337-ladowarka-w-garazu-prawem-mieszkanca-zapadl-precedensowy-wyrok/

 

Warszawski sąd rejonowy uznał, że zarząd wspólnoty mieszkaniowej bezprawnie od dwóch lat blokuje montaż stacji ładowania samochodów elektrycznych przy prywatnym miejscu postojowym w garażu pod budynkiem wielorodzinnym. Nakazał zarządowi wydanie zgody na podstawie ustawy o elektromobilności. Wspólnota zapłaci także koszty procesu. Mieszkaniec rozważa teraz skierowanie pozwu cywilnego o odszkodowanie w stosunku do członków zarządu.

 

dwa lata gosc walczyl z "ludzka" natura/glupota/chamstwem. DWA (sic!) .

 

Ja piszę o publicznych ładowarkach, na miejscach parkingowych dostępnych dla każdego a nie jakiś prywatnych garażach czy miejscach postojowych we wspólnotach. Znowu manipulacja nie na temat. I nie wysilaj się z odpowiedzią, lecisz do ignora jak u wiekszości na forum. Nara.

Edytowane przez Cappucino
Opublikowano
W dniu 30.09.2026 o 12:34, galakty napisał(a):

Dlatego praktyczne BEV to z dużymi bateriami za dużą kasę, jak ktoś ma 150-200k do wydania to coś znajdzie, ale zwykły Kowalski może pomarzyć bo głupia Corsa 20 letnia go dowiezie wszędzie (dopóki się nie zepsuje). 

 

Niektórym sufit na głowę spadł, bo mają dobre życie i finanse i myślą że tak cała Polska wygląda :E 

Takie samochody kupują głównie osoby prowadzące firmę. Pojawiają się wtedy dodatkowe bonusy. Przykład to takie Volvo XC60. Można kupić wypasiony PHEV 460KM za 320 tys zł i odliczyć 150 tys zł lub tak samo wypasiony, do tego większy EX60 za 320kl tys zł mający 680KM i baterie 112 kWh netto, która daje nam już naprawdę dobry zasięg i odliczyć 225 tys zł. Przez to ten drugi wychodzi taniej. Myślę, że jak zaczną wychodzić baterie typu solid i zasięgi się jeszcze zwiększy, a także zima przestanie mieć tak duży wpływ jak teraz to wybór będzie jeszcze trudniejszy. 

Sam za 3 lata będę zmieniał Kodiaq w dieslu i czuję, że będzie to już w pełni elektryczny samochód. 

Opublikowano
3 godziny temu, Cappucino napisał(a):

Ja piszę o publicznych ładowarkach, na miejscach parkingowych dostępnych dla każdego a nie jakiś prywatnych garażach czy miejscach postojowych we wspólnotach.

najpierw trzeba rozbic "beton mentalny", aby w ogole mozna bylo te ladowaki instalowac, bo jak widac mimo jasnych przepisow nie jest to latwe.

btw. zaryzykuje stwierdzenie, ze wlasciwie nie widzisz roznicy pomiedzy ladowarkami DC/AC i mylisz pojecie "publiczna" :hmm:

 

zapoznaj sie ogolnie z aktualnymi przpisami, znajdziesz tam odpowedzi na wiele nurtujacych cie pytan dot przyszlosci ladowania EV, m.in. w zakresie obowiazkow proceduralnych i infrastrukturalnych.

 

https://sip.lex.pl/akty-prawne/dzu-dziennik-ustaw/elektromobilnosc-i-paliwa-alternatywne-18683445/art-12-a

 

oraz sama ustawa

 

https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20260001243/O/D20261243.pdf

 

a z komentarzem dot ewentualnych "manipulacji", ktore tam znajdziesz,  sugeruje sie udac do samego ustawodawcy. na pewno beda bardzo zainteresowani twoja merytoryczna (jak zawsze) opinia :hihot:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • w Polsce kobietom to i może, one mogą alienować (wykraść i nie pozwalać na kontakt) dziecko i najczęściej nie ponoszą za to odpowiedzialności a ojciec musi udowadniać, że nie jest koniem   nie musi ale jest no stary, przestań przez chwilę wymyślać argumenty z czapy aby poprzeć swoje wymysły   wymyślasz sobie rzeczy, żeby ci się wszystko kleiło i negujesz pozostałe. To się jakoś nazywa. 
    • 100-200 pkt może dodać lepszy ram albo cpu . Ja na DDR4 ledwo dobiłem do 8tys. pkt . Być może na DDR5 i i7 14700K było był 8100-8200pkt     https://www.3dmark.com/sn/14411953
    • Udało mi się bardzo okazyjnie dorwać i9 14900K od znajomego który zmieniał platformę. Pomyślałem więc, że złożę sobie z tej okazji platformę na LGA1700, dawno intela nie miałem, a w sumie jakiś wielordzeniowy kombajn się przyda. Natomiast problem jest taki - nie wiem jaką płytę wybrać. Wybieram między dwoma tytułowymi modelami, bo de facto to są 2 najlepsze modele płyt z obsługą pamięci DDR4 jakie powstały. Natomiast w praktyce nie mogę się na żadną z nich zdecydować. Teoretycznie specyfikacyjnie MSI jest minimalnie lepsza - ma mocniejszą sekcję zasilania i ciut więcej złącz/portów na wyposażeniu. Ale różnica nie jest duża, a zastanawiam się jak to wygląda jeśli chodzi o funkcje dodatkowe i samą jakość płyty. Po prostu dawno nie miałem MSI i mam pewne obawy co do ich płyt. Bo porównując np Asusa z Asrockiem czy gigabyte ta różnica jest widoczna, np asus nawet jeśli wykorzystuje ten sam układ audio i wzmacniacz co asrock/gigabyte gra lepiej, co potwierdzają często wyniki SMAA audio analyzer, oferuje np lepsze wsparcie dla rgb i w ogóle lepszą jakość (porównywałem te same wentylatory podpinając bezpośrednio pod płyty asusa, Gigabyte i Asrocka - i pod asusem po prostu świeciły najlepiej, najładniej, różnica była widoczna gołym okiem) etc. Na asusach też często byłem w stanie dokręcić niektóre timingi lepiej przy tych samych pamięciach i procku niż na innych płytach.   Stąd też moje pytanie - którą z tych płyt brać? Czy MSI przykłada się wystarczająco do swoich płyt? Czy są dopracowane jeśli chodzi o różne drobne szczegóły i detale na poziomie jakim może się pochwalić Asus ROG czy niekoniecznie? Czy mogę oczekiwać tego samego topowego poziomu?     
    • Nie wiem czy tylko ja tak mam ale po tej aktualizacji w ogóle nie mam dźwięku broni, uderzeń itp...
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...