Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Element Wojny o ile w 100% zgadzam się z Tobą w kwestii tego, że Polacy na obczyźnie którzy dajmy na to są poza granicami PL 2 lata i dłużej nie powinni decydować o tym jak mamy żyć tutaj bez nich, to nie zgodzę się, że lepiej nie oddać głosu na mniejsze zło.

W normalnych realiach uznałbym za manifest i tak też zapewne bym to uczynił, bo jak wcześniej wspominałem daleko mi do ideologii Rafała.

 

Jednak obecne wybory to przypadek szczególny. Nie wyobrażam sobie sytuacji, aby jako głowa w naszym kraju był ktoś kto ma około gangsterską przeszłość. Ten typ nigdy nie powinien znaleźć się na arenie politycznej, a kandyduje (i o zgrozo z jak ogromnym poparciem!) by piastować najważnijeszą funkcję w państwie (no może jedna z najważniejszych 😉).

 

Nie wyobrażam sobie i nie chce nawet doczekać dni gdy ktoś kto lał się jako ultras po ryjach z innymi, wykorzystał osobę starszą na mieszkanie, nie umie wytrzymać 1,5h w swoim nałogu brania czegoś do ust i ma jeszcze szereg innych rzeczy na sumieniu by sygnował swoją osobą nasz naród. To już nawet nie chodzi o to, że popiera go PiS czy wystawił go Kaczyński - on w ogóle nie powinien znaleźć się jako kandydat za swoją przeszłość. Strach pomyśleć ile jest 'trupów w szafie' na niego o których jeszcze nie wiemy. Ja sam osobiście bym się wstydził gdyby ktokolwiek na arenie międzynarodowej miał się zabrać za czytanie życiorysu tego pana ze wszystkim tym co do tej pory ujrzało światło dzienne.

 

I tak, właśnie dlatego uważam, że ta konkretna sytuacja jest wyjątkowa. Nie można pokazać, że na naszej scenie politycznej jest miejsce dla takich gości od których bije z kilometra krnąbrność. On ma minę i uśmiech jak last boss złol z jakiejś gry, czy filmu.

I oczywiście, już teraz wśród naszych polityków są nie tylko orły, ale chyba żadnemu z nich nie jest nawet jakkolwiek blisko do kogoś takiego.

Opublikowano

@GordonLameman Kupować taniej - niech będzie ale przynajmniej zachowanie mocy produkcyjnych z naszej strony to niezbędne minimum. Mamy obecnie dzikie czasy. Ciężko zagwarantować długoterminowo zarówno aktualny poziom cen jak i dostęp surowca. Co do kwestii "in the long run" jeżeli przyjrzymy się historii powstawania u nas elektrowni atomowej to może się okazać, że jest to naprawdę odegłaaa przyszłość

10 minut temu, Keller napisał(a):

Mam nadzieję, że trollujesz. W internecie nigdy nie wiadomo, bo bredni tu dużo.

Nawiązuje do jego ostatniego piwkowania z Mentzenem. 

Opublikowano
35 minut temu, voltq napisał(a):

Napisałem ze jest to możliwe , a jak Niemcom będzie zależeć na tym?

Ja akurat nie podzielam tej opinii, że Tusk jest tak mocno zależny od Niemiec, że pod ich dyktando będzie wywoływać jakąś wojnę.
A możliwe jest niemal wszystko, tylko to co przedstawiłeś w tamtym poście (zacytowałem wtedy fragment) jest tak mało prawdopodobne, że lepiej dobrze przemyśleć, czy warto o tym pisać.

Opublikowano (edytowane)
33 minuty temu, Henryk Nowak napisał(a):

Ty przede wszystkim blokujesz ludzi, którzy pokonali Ciebie w kulturalnej dyskusji na argumenty i nie wiesz co jeszcze byś mógł zrobić, żeby poprzeć swoje zdanie. Zgrywasz świętego a sam dyskredytujesz ludzi których wcześniej dodałeś na blacklistę bo mieli inne poglądy niż Ty i byli sprawnymi dyskutantami. Nic dziwnego, że bronisz voltq, jesteście w pewnym sensie podobni.

Nie kolego, ja wrzucam na blacklistę - za przeproszeniem, idiotów -  którzy zawsze ostatecznie zniżają się do personalnych podjazdów, żeby udowodnić że racja jest po ich stronie. Miałem kiedyś taką bardzo ostrą dyskusję z jednym panem w dziale gier, walczyliśmy ze sobą przez ładne kilka tygodni, ostatecznie żaden z nas tego nie wygrał, czasem on miał rację czasem ja, i nigdy ostatecznie się ze sobą nie zgodziliśmy bo mamy kompletnie różne punkty widzenia, ale nikt z nas nie zniżył się do poziomu personalnego, nawet jak szło na noże. I na blackliście go nie ma, do dziś rozmawiamy normalnie, choć jakimiś wielkimi "kolegami" nie jesteśmy. Tyle.

 

Możesz uważać co chcesz, bo tak jak pisałem wcześniej - ja w personalne podjazdy się nie bawię, i nikomu niczego nie muszę udowadniać. Jestem cholernie omylnym człowiekiem, na każdej płaszczyźnie, ale jest pewna linia której nie przekroczę. I nie, do kolegi voltq nie jestem podobny, po prostu nie podoba mi się jak go wszyscy tutaj wyzywają od różnych. 

Edytowane przez Element Wojny
Opublikowano (edytowane)
24 minuty temu, Arqon napisał(a):

@Element Wojny o ile w 100% zgadzam się z Tobą w kwestii tego, że Polacy na obczyźnie którzy dajmy na to są poza granicami PL 2 lata i dłużej nie powinni decydować o tym jak mamy żyć tutaj bez nich, to nie zgodzę się, że lepiej nie oddać głosu na mniejsze zło.

 

Idzie się na wybory. Skreśla obu kandydatów i przekreśla kartę wyborczą. Nie głosujesz na nikogo, ale oddajesz ważny głos w statystykach. Jesteś aktywnym wyborcą, który nie wybrał nikogo.

 

24 minuty temu, Arqon napisał(a):

Nie wyobrażam sobie sytuacji, aby jako głowa w naszym kraju był ktoś kto ma około gangsterską przeszłość. Ten typ nigdy nie powinien znaleźć się na arenie politycznej, a kandyduje (i o zgrozo z jak ogromnym poparciem!) by piastować najważnijeszą funkcję w państwie (no może jedna z najważniejszych 😉).

Polecam komedię "Idiokracja". To była farsa, żart kinowy, krzywe zwierciadło. 
Potrzebowaliśmy zaledwie 20 lat aby oczywisty żart i paranoja... stała się realnym zagrożeniem.
https://www.filmweb.pl/film/Idiokracja-2006-139428

 

 

Edytowane przez JeRRyF3D
Opublikowano
1 minutę temu, wamak napisał(a):

Ja akurat nie podzielam tej opinii, że Tusk jest tak mocno zależny od Niemiec, że pod ich dyktando będzie wywoływać jakąś wojnę.
A możliwe jest niemal wszystko, tylko to co przedstawiłeś w tamtym poście (zacytowałem wtedy fragment) jest tak mało prawdopodobne, że lepiej dobrze przemyśleć, czy warto o tym pisać.

Opieram się na tym wywiadzie z premierem Grecji a nie jakiś moich wymysłach , poza tym Trzaskowski mówi wprost Ukraina do NATO , wojna światowa nie jest Putinowi na rękę ale wojna lokalna jak najbardziej , szczególnie ze USA się wycofuje i odpuszcza Europę Putinowi , po Ukrainie jesteśmy następni , oczywiście PIS nie lepszy bo jak pan z USA karze to tez pójdą na wojnę oczywiście nie swoimi rękami

Unia ma wiele państw i Hiszpanii nie obchodzi jakaś wojna w Polsce , może kraje graniczące z nami by się tym przejęły ale to może nie wystarczyc

Opublikowano

@Klakier1984

Najpierw zapoznaj się jak działa energetyka w innych krajach, które odeszły/odchodzą od węgla. Przecież żaden kraj nie zrobi sobie sabotażu. Co jakiś czas 'nie wieje i nie świeci' i co? Mamy co chwilę blackouty w Europie? Nie. Czemu w Polsce mielibyśmy mieć?

 

Jak tak chcesz węgiel, to finansuj go z własnej kieszeni, a nie naszych. W Polsce wydobycie węgla straciło sens ekonomiczny. Dopiero PO wydobyciu rozmawia się o ETS, który jest już nieistotny jeśli samo wydobycie się nie opłaca.

 

A z każdym rokiem ten wykres będzie wyglądać jeszcze gorzej jako, że już nie mamy węgla łatwo dostępnego.

image.thumb.png.113cd3644c1a82289b884edf8b01459d.png

 

image.thumb.png.74ab852e8efe9eed1405ef20c01e50a3.png

 

image.thumb.png.207620f6fde271ed4a21757305f52926.png

 

image.thumb.png.59cae1e7b2d98c44cf8d991db65897e7.png

Opublikowano
7 minut temu, Arqon napisał(a):

@Element Wojny o ile w 100% zgadzam się z Tobą w kwestii tego, że Polacy na obczyźnie którzy dajmy na to są poza granicami PL 2 lata i dłużej nie powinni decydować o tym jak mamy żyć tutaj bez nich, to nie zgodzę się, że lepiej nie oddać głosu na mniejsze zło.

W normalnych realiach uznałbym za manifest i tak też zapewne bym to uczynił, bo jak wcześniej wspominałem daleko mi do ideologii Rafała.

 

Jednak obecne wybory to przypadek szczególny. Nie wyobrażam sobie sytuacji, aby jako głowa w naszym kraju był ktoś kto ma około gangsterską przeszłość. Ten typ nigdy nie powinien znaleźć się na arenie politycznej, a kandyduje (i o zgrozo z jak ogromnym poparciem!) by piastować najważnijeszą funkcję w państwie (no może jedna z najważniejszych 😉).

 

Nie wyobrażam sobie i nie chce nawet doczekać dni gdy ktoś kto lał się jako ultras po ryjach z innymi, wykorzystał osobę starszą na mieszkanie, nie umie wytrzymać 1,5h w swoim nałogu brania czegoś do ust i ma jeszcze szereg innych rzeczy na sumieniu by sygnował swoją osobą nasz naród. To już nawet nie chodzi o to, że popiera go PiS czy wystawił go Kaczyński - on w ogóle nie powinien znaleźć się jako kandydat za swoją przeszłość. Strach pomyśleć ile jest 'trupów w szafie' na niego o których jeszcze nie wiemy. Ja sam osobiście bym się wstydził gdyby ktokolwiek na arenie międzynarodowej miał się zabrać za czytanie życiorysu tego pana ze wszystkim tym co do tej pory ujrzało światło dzienne.

 

I tak, właśnie dlatego uważam, że ta konkretna sytuacja jest wyjątkowa. Nie można pokazać, że na naszej scenie politycznej jest miejsce dla takich gości od których bije z kilometra krnąbrność. On ma minę i uśmiech jak last boss złol z jakiejś gry, czy filmu.

I oczywiście, już teraz wśród naszych polityków są nie tylko orły, ale chyba żadnemu z nich nie jest nawet jakkolwiek blisko do kogoś takiego.

Masz oczywiście prawo do takiej opinii, sam taką miałem przez wiele lat głosowań, od bodajże 1998-99r aż do 2023r. Ale teraz uważam, że to już zwyczajnie nie ma sensu. 

 

Każde wybory są szczególne. Takie były w 2023r., żeby PiS odsunąć od władzy; takie były w 2020r., żeby przez kolejne 5 lat prezydent nie był tylko długopisem; takie były każde poprzednie, włączając także te z 2015r., gdzie zniszczona przez afery Platforma oddała całą władzę w ręce PiSu, a Komorowski przewalił całą swoją przewagę na finiszu. 

 

Żeby nie było - nie lubię Karola Nawrockiego. To jest raczej dość tępy typ, który ma zielone pojęcie o polityce. Został wystawiony głównie dlatego, że wszyscy top-PiSowcy byli skompromitowani na tyle, że ich szanse były po prostu żadne. Nie oddałbym na niego głosu. Ale nie lubię też Rafała Trzaskowskiego, z wielu różnych powodów, a głównie z tego powodu, kto za nim stoi. Nie ufam Donaldowi Tuskowi, stracił to zaufanie dawno temu i nigdy go nie odzyska. Ten człowiek moim zdaniem nie powinien mieć pełni władzy w Polsce, ale to Wy o tym zdecydujecie.

 

Ja tutaj nie mam kandydata, na którego chciałbym zagłosować, więc po prostu głosować nie będę. 

 

 

Opublikowano (edytowane)
10 minut temu, Element Wojny napisał(a):

Ja tutaj nie mam kandydata, na którego chciałbym zagłosować, więc po prostu głosować nie będę. 

Błąd. Głosować należy zawsze. Nawet nikogo nie wybierając, i tak wybierasz i dajesz swój znak niezadowolenia.
Nie idąc na wybory, dajesz głosować innym za Ciebie. Dla statystyk wyborczych nie ma Cię. Nie istniejesz.

To kwestia podejścia. Dla wielu to "obowiązek", dla wielu "przywilej".
To Twoje prawo dać upust emocjom, frustracji, niezadowoleniu albo olewactwu (skreślić niepotrzebne).
Dlaczego z tego rezygnować? Idę na wybory i "olewam" obu panów oddając głos na nikogo (skreślam obu).
 

Edytowane przez JeRRyF3D
Opublikowano
10 minut temu, Klakier1984 napisał(a):

No model niemiecki ostatniej zimy okazał się być nie do końca wydajnym.

Tzn? Maja stabilizacje gazową ciągle dostępną oraz kilka elektrowni węglowych, nieczynnych ale utrzymywanych w sprawności i odpalanych awaryjnie.

Aczkolwiek pisaliśmy raczej o naszej energetyce niż niemieckiej. Podałęm ich tylko jako przykłąd, bo przez pewien czas szliśmy w ich model. Teraz wygląda że jednak będziemy też mieli atom i z niego nawet ok 1/3 zużywanej energii.

Opublikowano
5 minut temu, MaxaM napisał(a):

@Klakier1984

Najpierw zapoznaj się jak działa energetyka w innych krajach, które odeszły/odchodzą od węgla. Przecież żaden kraj nie zrobi sobie sabotażu. Co jakiś czas 'nie wieje i nie świeci' i co? 

i ratują się krajami, które mają więcej stabilnych źródeł energii. Jak np Niemcy, które się pozbyły atomu bo jest bee ale jak już go sprowadzają z francuskich elektrowni to staje się całkiem fajny.

Teraz, Badalamann napisał(a):

Aczkolwiek pisaliśmy raczej o naszej energetyce niż niemieckiej. Podałęm ich tylko jako przykłąd, bo przez pewien czas szliśmy w ich model. Teraz wygląda że jednak będziemy też mieli atom i z niego nawet ok 1/3 zużywanej energii.

Oby.

Opublikowano
Teraz, JeRRyF3D napisał(a):

Błąd. Głosować należy zawsze. Nawet nikogo nie wybierając, i tak wybierasz i dajesz swój znak niezadowolenia.
Nie idąc na wybory, dajesz głosować innym za Ciebie. Dla statystyk wyborczych nie ma Ciebie. Nie istniejesz.

Jest dużo racji w tym co piszesz, i gdybym był w Polsce, to być może nawet byś mnie przekonał. Ale punkt 1 tego co pisałem wcześniej - nie mieszkam w Polsce od wielu lat, moje interesy życiowe są w kompletnie innym miejscu, głosuję lokalnie by mieć wpływ na to co się dzieje wokół mnie i nie uważam, że jestem nadal uprawniony do decydowania w sprawach, których konsekwencji ja nie będę ponosić. Wy w Polsce żyjecie, Wy decydujecie, ja nawet nie powinienem mieć prawa głosu. Ostatnio oddałem głos na 3cią Drogę, jeśli ten głos pomógł odsunąć od władzy PiS to dobrze, ale osoba na którą postawiałem okazała się być klaunem a ja naprawdę mam już dość wybierania mniejszego zła w tym cyrku, Polska zasługuje na coś lepszego. 

Opublikowano
5 minut temu, Element Wojny napisał(a):

Każde wybory są szczególne. Takie były w 2023r., żeby PiS odsunąć od władzy... 

 

 

Tak, owszem każde były na swój sposób szczególnie i miały konkretne zagrożenia które były na szali, ale zazwyczaj dotyczyły odsunięcia ekipy z jakiegoś politycznego powodu.

 

Tu natomiast jest wystawiony nie dość że typ z przeszłością około gangsterską, to o zgrozo ma realne szanse aby to wygrać. Tu naprawdę nie ma co porównywać czy doszukiwać się analogii do poprzednich wyborów, bo na szali jest nasze postrzeganie zarówno na własnym, ale i międzynarodowym podwórku.

On ma problemy ze złożeniem poprawnie zdania i Duda przy nim to naprawdę gość 10/10.

 

Nie ma tu miejsca dla takich jak on, to nie te towarzystwo, po prostu. Za 5 lat kogo mamy się spodziewać jako kandydatów? Masę?

 

Mam 2 dzieci i nie wiedziałbym jak im wyjaśnić czemu ludzie świadomie wybrali prezydenta, który nie widzi nic w tym złego że chadzał się lać po ryju z innymi w ramach rozrywki. Lada moment i się okaże, że jako formę debaty będziemy wystawiać ich w dmuchanych basenach i obserwować jak się rzucają błotem (i oby to było jedynie błoto). I gdyby po stronie PO był wystawiony podobny jemu gość, to z miejsca bym zagłosował na drugą stronę, choćby to był PiS.

 

I o ile wiem, że Ciebie nie przekonam, ale mam nadzieję że jeśli czyta to ktoś nadal nie zdecydowany to chociaż pojmie co chcę przekazać i za tydzień pójdzie oddać głos.

Opublikowano
Teraz, Arqon napisał(a):

I o ile wiem, że Ciebie nie przekonam, ale mam nadzieję że jeśli czyta to ktoś nadal nie zdecydowany to chociaż pojmie co chcę przekazać i za tydzień pójdzie oddać głos.

Życzę Ci, żeby tak właśnie było. Każdy obywatel Polski mieszkający w Polsce i mający swoje interesy życiowe w Polsce powinien zagłosować, bo to wpłynie bezpośrednio na przyszłość jego a także jego dzieci. 

Opublikowano
Godzinę temu, Henryk Nowak napisał(a):

Ty przede wszystkim blokujesz ludzi, którzy pokonali Ciebie w kulturalnej dyskusji na argumenty i nie wiesz co jeszcze byś mógł zrobić, żeby poprzeć swoje zdanie. Zgrywasz świętego a sam dyskredytujesz ludzi których wcześniej dodałeś na blacklistę bo mieli inne poglądy niż Ty i byli sprawnymi dyskutantami. Nic dziwnego, że bronisz voltq, jesteście w pewnym sensie podobni.

Ale tu hipokryzja zawialo

Opublikowano
33 minuty temu, Element Wojny napisał(a):

Nie kolego, ja wrzucam na blacklistę - za przeproszeniem, idiotów -  którzy zawsze ostatecznie zniżają się do personalnych podjazdów, żeby udowodnić że racja jest po ich stronie. Miałem kiedyś taką bardzo ostrą dyskusję z jednym panem w dziale gier, (...)

Gordon wrzucił screeny z dyskusji po której go zablokowaleś, mijasz się z prawdą i to bardzo. EOT

 

https://www.telegraph.co.uk/world-news/2025/05/25/i-fought-in-running-hooligan-battles-polish-president/

 

Ale wstyd. 

 

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Henryk Nowak napisał(a):

Gordon wrzucił screeny z dyskusji po której go zablokowaleś, mijasz się z prawdą i to bardzo. EOT

Gordon dostał za całokształt, sam dobrze o tym wie. Tak po prawdzie to chyba nikt nie dostał ode mnie ignora po jednej dyskusji. 

 

edit. właśnie przejrzałem sobie dokładnie naszą dyskusję,  po której ostatecznie poleciał - chodziło o AC Shadows, i kwestię japońskiego prawa w sprawie użycia w grze zabytków kulturalnych bez uzyskania odpowiedniej zgody. Ja też porobiłem sobie screeny - ostatni mój wpis do tego pana, pochodzący z 20 marca, jest linkiem do zapisu z posiedzenia japońskiego parlamentu, która omawia tą kwestię i potwierdza to, co napisałem. Natomiast jego argumentacja to było - cytuję "Wątpię, aby japońskie prawo tak działało" lub " Ja nie jestem przekonany, że takie użycie własności intelektualnej jest bezprawne" czy "płakanie o to, że można coś zniszczyć w "świątyni" jest słabe."

 

Co było potem, nie wiem, bo od tamtej pory mam filtr który kasuje nawet ramki zablokowanych osób, także totalnie nic nie widzę w ich temacie, poza bezpośrednim cytowaniem innych użytkowników. Pisanie więc, że bardzo się mijam z prawdą odnośnie tamtej sytuacji, jest po prostu bardzo słabe. Koleś uprawia spore bajkopisarstwo, a potem jeszcze się szczyci jaki to on dobry nie jest w załatwianiu ludzi w dyskusjach. Żart. EOT. 

Edytowane przez Element Wojny

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
    • Szczerze jakiekolwiek podświetlenie za ekranem, nie ważne czy to Ambilight wygląda całkiem dobrze na ekranach LCD z dużą ilością stref, żeby "podreperować" kontrast i zniwelować blooming. Na OLEDach granie, czy oglądanie filmów z takim pierdolnikiem oświetleniowym za ekranem, całkowicie zabija immersje i ten efekt wow OLEDa. Ale to moje zdanie i każdemu może podobać się co innego. Testowałem różne i jak już ktoś chce jakieś oświetlenie za ekranem to ciepłe białe ustawione na jak najniższą jasność. Mowa oczywiście o całkowicie ciemnym pokoju. To drugie stanowisko co wkleił @azgan jeszcze ok jakby wyłączyć te świecące kwiatki i  jasność na minimum. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...