Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Sprawiedliwość podatkowa po polsku.

 

 

"Drugi próg PIT obejmuje już 7,6 proc. podatników. Odpowiadają oni za niemal połowę wszystkich wpływów z podatku dochodowego ustalanego na zasadach ogólnych."

 

W tym samym czasie...

 

"wpływy z daniny solidarnościowej wyniosły 2,14 mld zł, co oznacza drugi rok z rzędu ich spadek. Jedną z przyczyn może być rosnąca popularność ryczałtu ewidencjonowanego, który pozwala uniknąć płacenia daniny"

 

https://www.bankier.pl/wiadomosc/Waloryzacja-progu-podatkowego-w-2026-Rzad-nie-planuje-zmian-9070316.html

Opublikowano (edytowane)
6 godzin temu, lokiju napisał(a):

Coraz bardziej się przekonuje, że żadnej wojny z rosją nie będzie. W Polsce mamy taki burdel prawny i takie tarcia wewnętrzne, że sami się zniszczymy tutaj nie trzeba żadnej wojny.

Bismarck niestety miał rację. "Dajcie Polakom rządzić a sami się wykończą."

Edytowane przez Kris194
Opublikowano
10 godzin temu, Camis napisał(a):

To Giertycha da się zniesławić ?:E 

Sprawy od podszewki nie śledzę  ale pół roku więzienia za stwierdzenie 

Cytat

Stwierdził, że polityk Koalicji Obywatelskiej jest mecenasem, który "współpracuje z przestępcami".

Nasze zakłady karne powinny pękać w szwach gdyby każdy się o taki rzeczy sądził :)

Opublikowano
26 minut temu, Klakier1984 napisał(a):

To Giertycha da się zniesławić ?:E 

Sprawy od podszewki nie śledzę  ale pół roku więzienia za stwierdzenie

Nie, nie za to dostał pół roku więzienia tylko za to, że nie wykonał wyroku sądu.

 

 

Opublikowano (edytowane)
7 godzin temu, lokiju napisał(a):

Coraz bardziej się przekonuje, że żadnej wojny z rosją nie będzie. W Polsce mamy taki burdel prawny i takie tarcia wewnętrzne, że sami się zniszczymy tutaj nie trzeba żadnej wojny. Oddamy się w ręce rosji i to ku uciesze gawiedzi. 

I wystarczy. Na tym polega działanie dezinformacyjne, by wywoływać chaos, dzielić, pośrednio wpływać na to kto rządzi w danym kraju.

Trochę taka indoktrynacja przez dezinformację.

Edytowane przez LeBomB
Opublikowano (edytowane)
19 minut temu, LeBomB napisał(a):

Na tym polega działanie dezinformacyjne, by wywoływać chaos, dzielić, pośrednio wpływać na to kto rządzi w danym kraju.

W Polsce nie trzeba dezinformacji aby się wewnętrznie polaryzować. Walka PO-PIS, "biedaki ze wschodu vs intelektualny zachód", stawiasz interesy polski (nacjonalizm) ponad interes ukrainy = ruska onuca, zalew imigrantów: nie chcesz = rasista, chcesz = bo inaczej wymrzemy itd itd, aborcja: albo morderca albo to że państwo zamordystyczne decyduje o moim ciele itd itd. Na każdej płaszczyźnie. 

 

W niektórych krajach trzeba podjudzić ludzi przeciwko sobie, w Polsce robimy to sami. Jasne są jakieś wpływy ruskich jak i UE, które manipulują na swoją stronę i wrzucają do tego propagandę, ale i bez tego jako naród jesteśmy podzieleni. Chyba, że przyjdzie jakaś katastrofa/śmierć ważnych Polaków/Polaka - wtedy na miesiąc jest "normalnie"

Edytowane przez Fatality
Opublikowano

Posłuchałem o tej Radzie Pokoju i tam podobno nie ma wpisowego 1mld $ tylko po 3 latach trzeba to zapłacić za odnowienie członkostwa. Do tego Trump ma być dożywotnio przewodniczącym tej rady i też do końca nie wiadomo o co w tym chodzi. To takie wymysły narcystycznego starcza. Najlepsze co Polska może zrobić to poczekać na rozwój sytuacji. Jak inni zareagują i co się wykreuje bo Trump może w każdej chwili zmienić formułę. 

Opublikowano
13 minut temu, Fatality napisał(a):

stawiasz interesy polski (nacjonalizm) ponad interes ukrainy = ruska onuca, zalew imigrantów: nie chcesz = rasista, chcesz = bo inaczej wymrzemy itd itd, aborcja: albo morderca albo to że państwo zamordystyczne decyduje o moim ciele itd itd. Na każdej płaszczyźnie. 

Opisujesz już jak to obecnie wygląda, ale cofnij się o kilkanaście lat i zastanów się od czego się to realnie zaczęło.

Wiadomo że całość kręci się obecnie wokół dwóch głównych graczy na naszej scenie politycznej, którzy są na niej już od dziesięcioleci. Kiedyś trochę współpracowali, ale ich drogi się po prostu rozeszły i każdy w jakiś tam sposób chciał uszczknąć kawałek politycznego tortu. Po 1989 roku już po większych poważniejszych przemianach czyli tak z 10 lat później, dalej główna polaryzacja polegała na oddziałaniu "komuchów" od "solidarnościowców" i innych, którzy chcieli zmian. 

Ja osobiście uważam, że zmiana tej polaryzacji na PO-PiS zaczęła się od momentu upadku pierwszego rządu PiS, prowadzonego przez Marcinkiewicza. Potem kolejna porażka już rządu Jarosława Kaczyńskiego. Jak wygrało PO i okazało się że Lech Kaczyński jest bardziej rozsądny od brata, bo będąc na stanowisku prezydenta mimo wszystko chce się dogadać z rządem, to była 3 porażka Jarosława. Katastrowa w Smoleńsku sprawiła, że moim zdaniem był to punkt, w którym Kaczyński całą swoją nienawiść skierował na oponentów politycznych o odmiennych poglądach, głównie w stronę PO. Potem przegrał z Komorowskim wybory prezydenckie. PO wcale nie jest bez winy, bo zaczęło brać udział w tej gierce i często bezsensownie "odbijało piłeczkę" co tylko nakręcało PiS do dalszego działania. Tak postępowała dalej polaryzacja społeczeństwa w ślad za konfliktem na scenie politycznej.

Zatem wykorzystanie tego co już się wydarzyło, do dalszej manipulacji społeczeństwa przez dezinformację już jest proste, bo społeczeństwo samo wcześniej się spolaryzowało. Wiadomo że nie całe na szczęście, ale jesteśmy znacznie bliżej radykalnego systemu dwupartyjnego niż nam się wydaje. 

Tu by trzeba mądrych patrii, które po kolejnych wyborach, jeżeli żadna partia nie uzyska większości, po prostu nie będą wchodziły w koalicję z żadnym z większych graczy, tak, żeby nie było rządu większościowego. To wtedy będzie musiało uspokoić sytuację i doprowadzić do dialogu, a nie chęci przejęcia całkowitej władzy. 

34 minuty temu, Kamiyanx napisał(a):

Zwykły obywatel ma 3 mieszkania w dużym mieście?

To zależy. W jednym może nie, ale załóż że po założeniu własnej rodziny kupiło się mieszkanie. To jest jedno. Drugie dostajesz w spadku po swoich rodzicach, trzecie w spadku po rodzicach współmałżonka. Nagle okazuje się że macie jako majątek wspólny jedno mieszkanie i każde z Was ma po jednym mieszkaniu odziedziczonym jako majątek osobisty. Jak wciągniecie to w majątek wspólny to macie 3 mieszkania :) 

 

@Dimazz więcej na ten temat pisałem w wątku o wojnach. Masz tam rozpisane główne kontrowersyjne punkty całego aktu stojącego za tym tworem jakim jest Rada Pokoju, masz też listę potencjalnych członków, którym Trump wysłał ponoć zaproszenie. A ten miliard to jest obowiązkowy w ciągu pierwszego roku uczestnictwa, jeżeli chcesz w radzie zawitać na dłużej niż 3 lata, bo inaczej po 3 latach to Trump będzie decydował kto zostaje, a kto nie. 

 

Opublikowano

Kataster jeśli wejdzie, to z czasem będzie od każdej nieruchomości.

A wejść pewnie kiedyś w niedalekiej przyszłości wejdzie, bo mamy złą sytuację budżetową. A to da ogromne przychody.

 

Kosztem bedzie droższy najem od samego wejścia, a za parę lat dodatkowy podatek dla wszystkich posiadających nieruchomość.

Opublikowano (edytowane)
12 minut temu, Badalamann napisał(a):

Kataster jeśli wejdzie, to z czasem będzie od każdej nieruchomości.

Skąd takie przeświadczenie? 

Z resztą i tak kataster jest mało realny. 

 

Edytowane przez LeBomB
Opublikowano

@LeBomB Bo tak działa w innych państwach.

To podatek dający duże dochody(może nie od razu bo wejdzie jakiś minimalny, by nie było za dużęgo buntu społecznego), bardzo trudno go "optymalizować" czy unikać.

 

Nie wpływa tez na to, że bogaci inwestują w nieruchomości pod najem, czy to samodzielnie czy poprzez udziały w funduszach.

Bo jest przerzucany na wynajmujących jak inne podatki i opłaty.

Opublikowano
Godzinę temu, Kris194 napisał(a):

Nacjonalizm nie ma nic wspólnego z interesami Polski, polecam wrócić do szkoły i się doedukować bo to są podstawowe pojęcia.

Mam na mysli obecną sytuację jaka jest teraz i co jest określane jako nacjonalizm z jednej strony a z drugiej jako zdrada kraju (chodzi o braunistów). Są zupełne dwa spojrzenia na rzeczywistość po dwóch stronach. I nigdy nie spotkają się po środku.

Opublikowano
9 godzin temu, lokiju napisał(a):

Coraz bardziej się przekonuje, że żadnej wojny z rosją nie będzie. W Polsce mamy taki burdel prawny i takie tarcia wewnętrzne, że sami się zniszczymy tutaj nie trzeba żadnej wojny. Oddamy się w ręce rosji i to ku uciesze gawiedzi. 

I historia zatoczy koło jak przed rozbiorami :) Widocznie Polacy są tak bardzo skłóconym Narodem, że nie nie umieją sami sobą rządzić... ;D Ale ja jednak liczę na to, że ruskich to my od pokoleń tak wszyscy nienawidzimy, że tym razem tak się nie stanie. Nawet Braun mówi oględnie "jedynie" o utrzymywaniu dobrych relacji z sąsiadami i osobiście nie słyszałem aby bronił rosji. Raczej ma neutralne stanowisko co do tej wojny i zawsze powtarza abyśmy patrzyli na swój interes.

Opublikowano
Teraz, hubio napisał(a):

osobiście nie słyszałem aby bronił rosji.

Bo wówczas jego stanowisko nawet by się nie obroniło, są pewne granice. 

1 minutę temu, hubio napisał(a):

Raczej ma neutralne stanowisko co do tej wojny

A my, jako Polacy którzy przez wieki walczyli z ruskim bydlem, powinniśmy to zwyczajnie potępiać, a nie obracać się jak wiatr zawieje. 

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, hubio napisał(a):

i zawsze powtarza abyśmy patrzyli na swój interes.

Ruski zjeb może sobie gadać co chce. W naszym interesie leży żeby jak już trzeba tłuc kacapów to żeby robili to Ukraińcy na terenie Ukrainy a nie za iks lat Polacy na terenie Polski.

edit: takie na czasie:

obraz.png.2e8ff8514fe48eb1fc9636d47c732855.png

 

Edytowane przez Grolshek
Opublikowano
25 minut temu, hubio napisał(a):

I historia zatoczy koło jak przed rozbiorami :) Widocznie Polacy są tak bardzo skłóconym Narodem, że nie nie umieją sami sobą rządzić... ;D Ale ja jednak liczę na to, że ruskich to my od pokoleń tak wszyscy nienawidzimy, że tym razem tak się nie stanie. Nawet Braun mówi oględnie "jedynie" o utrzymywaniu dobrych relacji z sąsiadami i osobiście nie słyszałem aby bronił rosji. Raczej ma neutralne stanowisko co do tej wojny i zawsze powtarza abyśmy patrzyli na swój interes.

Akurat ten ubogi umysłowo jezus z gaśnicą powinien w czeluściach internetu przepaść w niebyt. Cytując czy omawiając jego popierdy tylko zasieg mu zwiększamy. 

Opublikowano
2 godziny temu, hubio napisał(a):

Nawet Braun mówi oględnie "jedynie" o utrzymywaniu dobrych relacji z sąsiadami i osobiście nie słyszałem aby bronił rosji. Raczej ma neutralne stanowisko co do tej wojny i zawsze powtarza abyśmy patrzyli na swój interes.

Braun mówi np., że Królewiec powinien być Hongkongiem Europy. I, że powinniśmy się skupić na rozwoju Królewca, bo wtedy skapnie też Elblągowi.

 

Jego fanom umyka fakt, że Królewiec to Kaliningrad obecnie i że jest to ruski port. I nie jest to jedyna rzecz, która jego fanom umknęła. M. in. zniknęła im 5 klepka ;) 

 

 

 

 

 

4 godziny temu, Fatality napisał(a):

W Polsce nie trzeba dezinformacji aby się wewnętrznie polaryzować. Walka PO-PIS, "biedaki ze wschodu vs intelektualny zachód", stawiasz interesy polski (nacjonalizm) ponad interes ukrainy = ruska onuca, zalew imigrantów: nie chcesz = rasista, chcesz = bo inaczej wymrzemy itd itd, aborcja: albo morderca albo to że państwo zamordystyczne decyduje o moim ciele itd itd. Na każdej płaszczyźnie. 

 

W niektórych krajach trzeba podjudzić ludzi przeciwko sobie, w Polsce robimy to sami. Jasne są jakieś wpływy ruskich jak i UE, które manipulują na swoją stronę i wrzucają do tego propagandę, ale i bez tego jako naród jesteśmy podzieleni. Chyba, że przyjdzie jakaś katastrofa/śmierć ważnych Polaków/Polaka - wtedy na miesiąc jest "normalnie"

:rotfl2:

 

To teraz odwróćmy to co napisałeś jednostronnie:

Walka PO-PIS, "prawilni ze wschodu vs przebrzydłe lewaki z zachodu", rozumiesz, że w interesie Polski jest wspierać Ukrainę (ze względu na własne bezpieczeństwo) = ukrofil.

 

 

Generalnie jesteśmy podzieleni od dawna. I w sumie prawica nie chciała żadnego pojednania - w żaden sposób :) 

 

Opublikowano

Prawica lata temu nazwała wszystkich innych "gorszym sortem" czy wręcz zdrajcami. I to wyszło od ich ldierów, w tym Kaczynskiego, nie jakichś netowych trolli czy influencerów.

 

Także od conajmniej kilkunastu lat nie ma żadnych opcji na "pojednanie".

Opublikowano
20 godzin temu, Fatality napisał(a):

Jeśli by się to sprawdziło, to demokraci sabotują sami siebie:

 

Chłop kiedy rządził to dosłownie zniszczył wszystko na swojej drodze (San Francisco, potem Kalifornia). Jedyna klasa społeczna, która miała lepiej/tak samo to milionerzy będący w 1% najbogatszych. To już Kamala lepsza x10 była. Jako człowiek to podobno jest spoko, ale jako polityk 0/10

Dosłownie minuty temu napisałem, że wcale nie jest pewne, że trumpiści oddadzą władzę, bo Demokraci są tak nędzni i tak odpychający, że nawet Vance może wygrać prezia a inne ruskie dupolizy parlament.  Newsom nie jest nielubiany. Go prawa strona postrzega dokładnie tak dobrze jak lewa postrzega Trumpa. Nic. Kompletnie NIC się nie nauczyli po wyborze Clintonowej i Kamali. Absolutnie nic. Aż się mi na dole okularów niemal pojawiają żółte napisy z teorią spiskową, że ktoś to robi specjalnie, żeby nie było na kogo głosować. ;)

Newsom to jest porażka. Nie uczą się od naszych, a by mogli. Wystarczyło wyciągnąć jakiegoś ex-kibola, którego nikt nie zna i cyk - wygrał. A Demokraci nie rozumieją, że żaden ze znienawidzonych polityków z ich obozu nie da rady przeciągnąć na swoją stronę tych po środku i tych po prawej, którzy ostatnio głosowali na Trumpa na zasadzie "byle nie Kamala". 

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...