Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@skypan mocny cios - :punch:przyznaję. Ale nie do końca trafny... Hitlerowcy zamęczyli ludzi w obozach bo byli sami AGRESOREM, który napadł na sąsiadów... UPA była OBROŃCĄ Ukraińców przed Stalinem...

Dla mnie o wiele gorsze, jak już cofamy się o te 80 lat, to był fakt, ze Ukraińcy właśnie byli w tych obozach i byli czasami jeszcze gorszymi oprawcami niż Hitlerowcy i to, że w ramach niemieckiej armii np. MASOWO gwałcili młode i bardzo młode dziewczyny 12-18 lat z Powstania Warszawskiego. Tam ogromna ilość tych dziewczyn była bardzo brutalnie zgwałcona właśnie przez Ukraińców. Samo UPA i sprawa Wołynia oczywiście także. I my jako Polacy mamy święte prawo o tym mówić. Natomiast jak pisałem wcześniej - perspektywa samej Ukrainy jest inna.

 

Czy uważasz (cie), że z powodu tego, że nazwano tak jedną z wielu Ukraińskich jednostek walczących z ruskiem bydłem także, żeby to bydło nie zbliżyło się do naszych granic - to mamy z tego powodu - nie wiem - przestać wspierać Ukrainę? Za sprawy sprzed 80 lat i nazwanie teraz jednostki walczącej z ruskimi nazwą organizacji historycznej sprzed 80 lat?

Opublikowano (edytowane)
6 godzin temu, johny11 napisał(a):

Tu nie chodzi o to, że UPA mordowała swoich obywateli(mielibyśmy to gdzieś) tylko, że przeprowadziła ludobójstwo na Polakach. Co to ma wspólnego ze sobą?

Piłsudski wbił nóż w plecy UNR i pozwolił komunistom wybić Ukraińców :E A przy okazji nasza armia wybiła 20k Ukraińców, zamiast razem wybić komunistów :E 

Edytowane przez TheMr.
Opublikowano
W dniu 26.05.2026 o 13:17, MaxaM napisał(a):

Jak tam gwarantowany upadek Ukrainy do lutego @adashi?

Czy może już przesunąłeś go na kolejny luty 2027? :E

Ukraina przetrwała zimowe ataki bez poddania się, co nie było wysoce prawdopodobne. W takim przypadku na miejscu Rosji starałbym się rozstrzygnąć kwestię jak najszybciej, nie czekając na kolejną zimową szansę.

 

Kryzys rosyjskiej gospodarki cywilnej będzie się pogłębiał, Ukraina rozbudowuje kontakty z państwami Zatoki Perskiej, co może skutkować dodatkowym napływem kapitałów.

 

Okienko możliwości relatywnie łatwego zwycięstwa dla Rosji wydaje się zamykać. Będzie się to przeciągać, to Rosja będzie się musiała zadowolić tylko Donbasem. Biznesowo się to spina, bo to najcenniejszy obszar, ale politycznie nie za bardzo.

Jeżeli Rosja nie załatwi kwestii ukraińskiej szybko, będzie potrzebowała przerwy. Jeśli przerwy nie dostanie, zaczną być realne scenariusze wywalania Putina, może nawet jakieś mikro secesje itp.

Opublikowano (edytowane)

Dwie małe kontry, może nawet trzy. Takie większe. Zaporoze, Oleksandrivka i Hulajpole te kierunki. Dwie jeszcze mniejsze to Lyman/Yampil i na północ od Kupianska. Ukraińcy powoli przejmują przewagę operacyjną ponownie od 3 lat. 
Średniego zasięgu drony robią spustoszenie w logistyce Rosji. Od początku kwietnia Ukraińcy zdołali wyeliminować 5-10% transportu, a prawdopodobnie do końca lata uda im się dobić do 25-30% na kierunku Zaporoskim. 
Do tego jeszcze dojdą balistyki, Gripeny na początku 2027, i zwielokrotnienie produkcji obecnych systemów. Powoli nie widzę tego jak Rosjanie mogliby to zakończyć, bo mogą stracić nawet Donbabwe w tym tempie. 

 

 

Płaczę ruski. 

Edytowane przez TheMr.
Opublikowano (edytowane)
18 godzin temu, adashi napisał(a):

 W takim przypadku na miejscu Rosji starałbym się rozstrzygnąć kwestię jak najszybciej, nie czekając na kolejną zimową szansę.

Wiesz jak to komicznie brzmi po 4 latach wojny? Bo Rosja wcale się nie stara, woli aby wojna trwała :E

Pewnie dalej posiada też schowaną mityczną armię, i gdyby chciała, to w parę miesięcy zajęłaby Ukrainę? :E

 

 

Edytowane przez MaxaM
Opublikowano

Nie wiem co w tym jest komicznego. Rosja jest zdziwiona, zapewne bardziej ode mnie, że Ukraina przetrwała zimowe ataki bez poddania się. Taki był plan i chyba nie było za bardzo planu B, stąd obecna degrengolada.

 

Nie zmienia to w żaden sposób faktu, że Ukrainu jest państwem upadłym, sztucznie utrzymywanym w stanie funkcjonalnym przez zewnętrzny kapitał. Ukraińska gospodarka na problemy bez porównania większe niż rosyjska i obecnie jest to kraj rolniczy bez zaplecza umożliwiającego szybki rozwój.

 

Nie wiemy jakie decyzje zapadną na Kremlu. Zapewne nie będzie to decyzja o pierdolnięciu kilkoma atomówkami i ustaleniu w ten sposób strefy zdemilitaryzowanej oraz granicy pomiędzy Federacją a Pozostałością. Niemniej jednak Rosja potrzebuje albo jakiejś szybkiej akcji, albo przerwy.

Opublikowano

@adashi Wątpie by kacapy liczyły na poddanie się Ukrainy. Już się chyba zorientowali, że to nigdy nie nastąpi.

 

W najgorszym wypadku, gdyby ruskim udało się zająć militarnie większą część Ukrainy, będzie prowadzona walka partyzancka. Nieustanny dopływ uzbrojenia, w tym dronów, i pieniędzy zapewnią państwa sojusznicze Ukrainy, w tym Polska. Na samym początku 2022 był to całkiem prawdopodobny scenariusz. Dziś widać że nawet to się ruskiej zarazie nie udało przez ponad 4 lata intensywnej wojny.

 

Zamiast tego, obecnie codzienością są ataki na zakłady przemysłowe w głebi kacapi xD 

Tu przyznam że sam jestem mocno zaskoczony skalą i ilością tych uderzeń.

 

A z działań partyzanckich mamy obecnie uderzenia w ruską logistykę w głebi okupowanej części Ukriany. Jest to realizowane małymi dronami, prawdopoodbnie również minami lub iedami. A to oznacza że Ukrainie udało sie odbudowac partyzantkę, mimo masowych tortur i mordów prowadzonych przez ruskich na ludności proukraińskiej na terenach okupowanych.

Opublikowano

Rosja ma w rezerwie dwie mocne karty: broń jądrową oraz powszechną mobilizację. Ukraina takich kart nie posiada.

 

Ukraiński sektor militarny faktycznie jak widać, radzi sobie bardzo dobrze. Jednak gospodarka cywilna w praktyce nie działa, poza sektorem usług, bo ten nigdy nie ulegnie mocnej destrukcji, to nawet w Sudanie funkcjonuje.

 

Rosyjski sektor paliwowy dostaje dość mocne ciosy, trochę dziwne jak słabo Rosja na te ciosy odpowiada. Ukraiński sektor energetyczny jest za to praktycznie zdezintegrowany. Tam to funkcjonuje na dużych obszarach jak w Burkina Faso, czyli źródła lokalne, generatory i odnawialne.

 

Problem z zasobem ludzi jest dużo silniejszy w Ukrainie niż w Rosji. Wolski jeszcze nagrywa coś o Ukrainie? Jeśli tak mógłby ktoś streścić co on tam mówi?

Opublikowano

@adashi Użycie głowic jądrowych nie da im zwycięstwa, bo Ukraina całkowicie odrzuca możliwość kapitulacji. A tego że oberwą głowicami taktycznymi spodziewają się od jesieni 2022 i kontrofensywy którą wówczas przeprowadzili. I uważam że na pewnym etapie wojny może to nastąpić. Ruskie mogą ich użyć na terenie okupowanym, w razie udanej kontrofensywy ukraińskiej w którymś roku wojny. Z drugiej strony kacapy nie odważyły się użyć, lub nie mają sprawnych głowic, nawet gdy wojska Ukraińskie wkroczyły na teren Rosji. Woleli się tłuc na wyniszczenie piechotą i wypychać Ukraińców miesiącami.

 

Natomiast powszechna mobilizacja i atak masami piechoty na kilku frontach na upartego jest teoretycznie możliwy. Pytanie czy kacapskie elity by na to pozwoliły czy doszłoby do zamachu stanu.

Pytanie tez jak duże byłyby zdobycze terytorialne, bo straty ludzi byłyby gigantyczne. Póki co wygląda że chceiliby by to reżim białoruski rzucił do walki swoje siły, w tym właśnie z mobilizacji. Ale do tej pory nic z tego nie wyszło.

 

A i Ukraina ma zdolności mobilizacyjne. W skrajnie złej sytuacji mogliby sięgnąc po ludzi 18-25 lat, którzy wciąż nie są mobilizowani, za wyjątkiem ochotników.

Opublikowano (edytowane)
12 godzin temu, adashi napisał(a):

Nie wiem co w tym jest komicznego. Rosja jest zdziwiona, zapewne bardziej ode mnie, że Ukraina przetrwała zimowe ataki bez poddania się. Taki był plan i chyba nie było za bardzo planu B, stąd obecna degrengolada.

 

Nie zmienia to w żaden sposób faktu, że Ukrainu jest państwem upadłym, sztucznie utrzymywanym w stanie funkcjonalnym przez zewnętrzny kapitał. Ukraińska gospodarka na problemy bez porównania większe niż rosyjska i obecnie jest to kraj rolniczy bez zaplecza umożliwiającego szybki rozwój.

 

Nie wiemy jakie decyzje zapadną na Kremlu. Zapewne nie będzie to decyzja o pierdolnięciu kilkoma atomówkami i ustaleniu w ten sposób strefy zdemilitaryzowanej oraz granicy pomiędzy Federacją a Pozostałością. Niemniej jednak Rosja potrzebuje albo jakiejś szybkiej akcji, albo przerwy.

Nie rozumiesz sedna. Wojna jest na wyczerpanie. Putin liczy na to ,że za kilka lat ukriancy będa miec dosc i sie poddadzą. Juz bylo wiele wojen gdzie następowalo nagłe załamanie sie lini frontu.

 

Ludzi nigdy nie zabraknie. Nawet przez 10 lat ukriancy beda mieli 1.8 mln strat wiec wciaz mają ludzi. O kompromis trudno niestety.

bandicam 2026-05-31 21-52-13-256.jpg

Edytowane przez łukasz850
Opublikowano

Też tak uważam, że czego jak czego, ale ludzi nie zabraknie. Zabraknąć może tylko tych wyszkolonych super fantastic. To trochę jak na runku pracy. To nie tak że brakuje ludzi do pracy, brakuje takich jakich pracodawcy chcieliby zatrudnić. 

Co tych atomówek, to bombardowanie własnego terytorium to największy fakup jaki chyba tylko można wymyślać. Jedynie uzasadniony kiedy przeciwnik ma gigantyczna przewagę i robi gigantyczne postępy na terytorium posiadacza takiej broni. 

Poza tym na tym etapie nie sądzę już, aby broń ta została użyta. Zresztą dla mnie ataki inne niż całkowicie anihilujące przeciwnika nie maja sensu. Za duże ryzyko odpowiedzi w jakiejś perspektywie czasu. Gdybym ja był dowódcą armii zaatakowanej bronią masowego rażenia nie miałbym już żadnych hamulców. Wąglik, sarin, gaz musztardowy, zatrucia ujęć wody w miastach wszystko wszystko wszystko. W dupie bym miał wszelkie konwencje. 

Dobrze że kacapy złapały zadyszkę, mam nadzieję, że permanentną, ale czas pokaże. W międzyczasie życzyłbym sobie aby Ukraińcy zdołali chociaż odbić Zaporoże wraz z elektrownią zanim ryscy się ogarną. 

Opublikowano (edytowane)
W dniu 29.05.2026 o 11:40, hubio napisał(a):

Ukraina to nie jest jakiś podnóżek Polski i UE i kraj pod zarządem, żeby się pytać nas o zdanie odnośnie nazywania jednostek. Natomiast my możemy wyrazić nasze stanowisko. Wysłać notę protestacyjną i dalej wspierać Ukrainę z całych sił aby zatrzymać ruskie bydło, które zaatakowało sąsiada! 

W takim razie Niemcy niech nadadzą nazwy jednostek ku pamięci Hitlera. Przecież Niemcy to nie jest podnożek Polski i UE i mają prawo do nazywania jak chcą. Prawda?

 

W dniu 29.05.2026 o 12:37, 209458 napisał(a):

Przeciętny Ukrainiec nie wnikający jakoś głębiej w historię wie, że UPA walczyła z ZSRR o niepodległość Ukrainy i tyle. Jak się bardziej interesuje to wie, że coś tam było na Wołyniu i się Polacy ciągle o to czepiają.

 

Losowi twitterowcy wiedzą, ale to musi być wybitnie wyedukowana elita... przeciętny ukrainiec nie ma pojęcia, ale takie komentarze w necie są powszechne.

 

Zawsze ta sama gadka:

1) Żydzi wcale nie wiedzą o żadnym ludobójstwie w Gazie, więc nie są winni jeśli bronią swojej humanitarnej armii - "podli żydzi tylko udają, zwykła manipulacja i propaganda"

2) Ruscy wcale nie wiedzą jak wygląda specjalna operacja i tylko się bronią na ukrainie - "podli ruscy tylko udają, zwykła manipulacja i propaganda"

3) Ukraincy gloryfikują morderców Polaków i kolaborantów hitlera "paaanie...oni nie wyedukowani są, nie wiedzą, że coś takiego miało miejsce, dajmy im spokój i oddajmy im wszystko"

 

Każdy z 3 pkt jest taki sam.  Dlaczego jednak niektórzy tak próbują udowadniać, że jest inaczej? Głupota albo antypolskość (albo coś pomiędzy)

W dniu 29.05.2026 o 19:20, hubio napisał(a):

UPA była OBROŃCĄ Ukraińców przed Stalinem...

Oni tak samo byli obrońcą przeciwko Polakom, jak ruscy są obrońcą przeciw "atakowi" ukraińców obecnie. Z taką różnicą, że ruscy są bardziej humanitarni teraz (tzn były pojedyncze przypadki podobnych zachowań w pierwszym miesiący wojny w 2022, ale skala 1000x mniejsza). A nie w sumie nie - ruscy atakują profesjonalnie wyszkoloną armię + zrzucają ewentualnie bombki na cywli. 80 lat temu ukraincy atakowali noworodki.

Edytowane przez Fatality
Opublikowano (edytowane)

Tak tak, przeciętny Ukrainiec pisze o rzezi wołyńskiej i dziwnym trafem wyświetla się to akurat tobie, jak widać osobie szczególnie zainteresowanej tematem. Na pewno nie działają tu algorytmy i ci, którzy potrafią je wykorzystać. :E

 

Edytowane przez Zas
Opublikowano (edytowane)

Wina algorytmu :wariat: na pewno ruskie boty pisały.

 

troche statystyk do argumentu ze upa walczyła głównie z sowietami. Liczba zabitych wg groka:

 

 

Podsumowanie porównawcze:

•  Polaków (cywile): ~100 tys. (głównie 1943–44, masowe czystki etniczne).

•  Sowietów (wojsko + NKWD + cywile): ~30 tys. w całym okresie 1944–1953 (duża część to cywile, nie frontowe walki).

UPA walczyła z Sowietami jako partyzantka antykomunistyczna po 1944 r., ale największe jej “osiągnięcia” liczebne to mordy na bezbronnej polskiej ludności cywilnej w 1943 roku. Straty zadane Sowietom były znacznie mniejsze i rozłożone na wiele lat.

 

I jeszcze to:

image.png.840d413820ea97d03d2fdc9473f877e3.png

 

 

Edytowane przez Fatality
Opublikowano (edytowane)

Niezły ściek z ukraińskich kont na twitterze się leje. Masakra jakaś cały wall mam tym zawalony. Jak oni nas nienawidzą.

To jaki błąd popełniliśmy, że od początku nie traktowaliśmy tego transakcyjnie to aż brakuje słów.

Edytowane przez johny11
Opublikowano
5 minut temu, johny11 napisał(a):

Niezły ściek z ukraińskich kont na twitterze się leje. Masakra jakaś cały wall mam tym zawalony. Jak oni nas nienawidzą.

To jaki błąd popełniliśmy, że od początku nie traktowaliśmy tego transakcyjnie to aż brakuje słów.

Kto uznał po upadku ZSRR suwerenność Ukrainy jako pierwszy? Polska. Kto wspierał Majdan? Polska. Kto pomagał przy agresji Rosji? Polska. Kto zarabia na Ukrainie? Niemcy.

 

Niemcy siedziały cicho bite dwa tygodnie. Ewidentnie były ustalenia między Niemcami i Rosją, że mają nie interweniować. 

 

Naszą polityką zrobiliśmy z siebie frajerów do dojenia. I nie, w naszym interesie nie jest pomoc Ukrainie. W naszym interesie jest żeby ten konflikt trwał jak najdłużej i żeby oba z tych krajów wyszły z niego z tak zajechaną gospodarką jak to tylko możliwe.

Opublikowano
18 minut temu, KiloKush napisał(a):

Kto uznał po upadku ZSRR suwerenność Ukrainy jako pierwszy? Polska. Kto wspierał Majdan? Polska. Kto pomagał przy agresji Rosji? Polska. Kto zarabia na Ukrainie? Niemcy.

Kto się dogadał z ZSRR i podpisał w 1920 r. rozbiór Ukrainy?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...