Krzysiak 2 349 Opublikowano 6 Października 2025 Opublikowano 6 Października 2025 Mając porównanie między 1.6hdi i dwoma 2.0hdi (jeden blue), to na trasie ten pierwszy pali najwięcej gdy leci się prędkościami autostradowymi. Najmniej blue, mimo że w środku stawki jeśli o moc idzie. Btw od 2 tygodni ocieplenie domu. Ładna pogoda skończyła się pierwszego dnia gdy zaczęli i wraca...na weekendy gdy nie robią Tak to praktycznie dzień w dzień deszcz
Gość Petru23 Opublikowano 6 Października 2025 Opublikowano 6 Października 2025 2 godziny temu, galakty napisał(a): Oj myślę że podobnie, małe silniki puchną na autostradzie. 2.5l fajne spalanie, adekwatne. Zjechałem z autostrady i spalanie na krajowej 4,2-4,5l. Chyba jestem zadowolony 8 godzin temu, bergercs napisał(a): Spora część aut spali tyle przy 140 - w większości krajów masz dozwolone max 130km/h i samochody "robi się" pod taką prędkość, żeby dobrze w tabeli wypadały. Nie wiem czy "tegoroczne" Kugi mają podobnie, ale model sprzed około 3 lat również tak "zrobiono" - trzymanie okolic 130/h i rzeczywiście w okolicy 8,5 spalanie, zwiększenie prędkości o "śmieszne" 10 do wspomnianych 140 i spalanie skacze do 10l/100. Dla mnie "sukcesem" jest 10-10,5 ltr LPG w Renacie przy tych 140, największe zaskoczenie - Clio 5 z 1.0SCE (wolnossący mułek z maks prędkością nieco ponad 170km/h), którym przy trzymaniu 150-160/h spalił 6,6 czy 6,7 na setkę (dane z dystrybutora z trasy 2x400km). Tak jeszcze dodam - duże "zakłócenie" wyniku może byc powodowane "zawyżaniem" liczników (według przepisów licznik nie może pokazywac niższej prędkości niż rzeczywista, więc dla bezpieczeństwa producenci idą w przeciwnym kierunku) - i często zdarza się (polecam pomiary na Autocentrum gdzie pomiary przyśpieszenia robione są Driftboxem*), że licznikowe 140km/h to niekiedy nawet poniżej 130 (np większośc VAGów sprzed 12-15 lat (?) jak dobrze pamiętam). Wtedy raz, że mamy spalanie licznikowe z 140 a w rzeczywistości z niższej prędkości i nie na 100 a np na 93km (błąd licznika to automatycznie błąd przebiegu). *Dla przykładu najnowszy Kodiaq 2.0 TDI 190: spalanie przy 140km/h (licznikowego): 9,5l/100. Natomiast przy pomiarze 0-100 driftboxem okazuje się, że rzeczywiste 100km/h odpowiada licznikowemu 106 lub 107km/h - a wraz ze zwiększaniem prędkości błąd licznika się zwiększa. Nie mierzyłem Shreka, ale w Renacie je..ny ma stałe 2-3km/h błędu - i to niezależnie czy 100 czy 140km/h (powyżej nie robiłem porównania). Zawyżone wskazania prędkości to wymóg UE, wyliczany wg jakiegoś wzoru. Po co i dlaczego wiedzą tylko ustawodawcy unijni. Prasa twierdzi, że kwestie bezpieczeństwa i unikania mandatów Pierwszy z brzegu art https://magazynauto.pl/porady/jak-dokladne-sa-wskazania-predkosciomierzy-sprawdzamy-100-aut,aid,3023
galakty 4 187 Opublikowano 6 Października 2025 Opublikowano 6 Października 2025 Ale to od dawna prędkościomierze "oszukują" co ma sens, bo jadąc np. 70 km/h jak się zagapisz i lekko przyspieszysz to już byś przekraczał i mandat gotowy, jakiś zapas musi być. U mnie jakieś 5% chyba (jadąc 100 realnie jest 95-96). No i oczywiście zmieniając średnicę koła też będzie różnie
JeRRyF3D 1 826 Opublikowano 6 Października 2025 Opublikowano 6 Października 2025 Najlepiej jest sie karnąć z gps i porównać z furą, zwykle 5, 6 km zaniża licznik fury.
NotQuite 114 Opublikowano 6 Października 2025 Opublikowano 6 Października 2025 12 godzin temu, bergercs napisał(a): *Dla przykładu najnowszy Kodiaq 2.0 TDI 190: spalanie przy 140km/h (licznikowego): 9,5l/100. Natomiast przy pomiarze 0-100 driftboxem okazuje się, że rzeczywiste 100km/h odpowiada licznikowemu 106 lub 107km/h - a wraz ze zwiększaniem prędkości błąd licznika się zwiększa. Nie mierzyłem Shreka, ale w Renacie je..ny ma stałe 2-3km/h błędu - i to niezależnie czy 100 czy 140km/h (powyżej nie robiłem porównania). U mnie w renówce przy ponad 230licznikowym było 220.
larry.bigl 586 Opublikowano 6 Października 2025 Opublikowano 6 Października 2025 Jprdl...nie zauważyłem, że biurko przesunęło mi się do ściany i zacząłem je opuszczać. Zahaczyło o wystający element ze ściany i zrobiło mi od spodu dziurę w blacie i wygięło drewnianą blendę maskującą listwy. No jprdl.... 1
trepek 1 714 Opublikowano 7 Października 2025 Opublikowano 7 Października 2025 Z czego blat, że ciężar biurka mógł zrobić w blacie dziurę?
KiloKush 804 Opublikowano 7 Października 2025 Opublikowano 7 Października 2025 32 minuty temu, trepek napisał(a): Z czego blat, że ciężar biurka mógł zrobić w blacie dziurę? Są takie blaty z kartonu, podobna konstrukcja co drzwi. 8 godzin temu, larry.bigl napisał(a): Jprdl...nie zauważyłem, że biurko przesunęło mi się do ściany i zacząłem je opuszczać. Zahaczyło o wystający element ze ściany i zrobiło mi od spodu dziurę w blacie i wygięło drewnianą blendę maskującą listwy. No jprdl.... Czemu drewniana blenda maskuje listwy ?
larry.bigl 586 Opublikowano 7 Października 2025 Opublikowano 7 Października 2025 (edytowane) 41 minut temu, trepek napisał(a): Z czego blat, że ciężar biurka mógł zrobić w blacie dziurę? Blat mittzon z Ikei. Dziura jest na dole w miejscu mocowania śruby. Długo się opierał póki nie wyrwał że ściany uchwytu. Od góry na szczęście nic nie widać. Blenda maskuje listwy sieciowe/prądowe i kable (całe koryto). Edytowane 7 Października 2025 przez larry.bigl
trepek 1 714 Opublikowano 7 Października 2025 Opublikowano 7 Października 2025 W przyszłości, jak oddam mojej pierworodnej mój obecny pokój pracy i wygospodaruje sobie w domu inne biuro, powiedziałem sobie, że zrobię sobie biurko regulowane na wysokość z blatem dębowym. Taki blat to wyrwie pół ściany zanim sam się uszkodzi 1
huudyy 3 285 Opublikowano 7 Października 2025 Opublikowano 7 Października 2025 15 godzin temu, JeRRyF3D napisał(a): Najlepiej jest sie karnąć z gps i porównać z furą, zwykle 5, 6 km zaniża licznik fury. zawyża* 42 minuty temu, trepek napisał(a): W przyszłości, jak oddam mojej pierworodnej mój obecny pokój pracy i wygospodaruje sobie w domu inne biuro, powiedziałem sobie, że zrobię sobie biurko regulowane na wysokość z blatem dębowym. Taki blat to wyrwie pół ściany zanim sam się uszkodzi teraz z żoną mamy blat kuchenny zamiast biurka (3m długości) i już widzę pierwszy problem - z racji różnicy wzrostu, wolałbym mieć biurko zdecydowanie wyżej Na razie to przeboleję, ale w przyszłości dokupuje elektryczne nogi do mojej części blatu i zrobimy mu rozwód 1
KiloKush 804 Opublikowano 7 Października 2025 Opublikowano 7 Października 2025 2 godziny temu, huudyy napisał(a): zawyża* teraz z żoną mamy blat kuchenny zamiast biurka (3m długości) i już widzę pierwszy problem - z racji różnicy wzrostu, wolałbym mieć biurko zdecydowanie wyżej Na razie to przeboleję, ale w przyszłości dokupuje elektryczne nogi do mojej części blatu i zrobimy mu rozwód Obniż krzesło
huudyy 3 285 Opublikowano 7 Października 2025 Opublikowano 7 Października 2025 5 minut temu, KiloKush napisał(a): Obniż krzesło to nogi będe mieć zgięte za wysoki jestem no.
huudyy 3 285 Opublikowano 7 Października 2025 Opublikowano 7 Października 2025 6 minut temu, marko napisał(a): Podkuj podłogę. paneli szkoda, drogie były
SylwesterI. 1 011 Opublikowano 7 Października 2025 Opublikowano 7 Października 2025 (edytowane) Podnieś blat i kup poduszek na fotel żony ile bedzie trzeba, powiesz ze dbasz o jej wygodę Edytowane 7 Października 2025 przez SylwesterI.
larry.bigl 586 Opublikowano 7 Października 2025 Opublikowano 7 Października 2025 Posadź żonę na blacie i podnieś do wygodnej wysokości 3
SylwesterI. 1 011 Opublikowano 7 Października 2025 Opublikowano 7 Października 2025 Albo w górę, albo w dół
huudyy 3 285 Opublikowano 7 Października 2025 Opublikowano 7 Października 2025 1 godzinę temu, larry.bigl napisał(a): Posadź żonę na blacie i podnieś do wygodnej wysokości i widzicie, to są argumenty za regulowanym biurkiem, a nie wasze wymysły
Gość Petru23 Opublikowano 7 Października 2025 Opublikowano 7 Października 2025 4 godziny temu, huudyy napisał(a): to nogi będe mieć zgięte za wysoki jestem no. A to jak siedzisz to masz proste nogi? Tip - nogi zginają się w kolanach
huudyy 3 285 Opublikowano 7 Października 2025 Opublikowano 7 Października 2025 13 minut temu, Petru23 napisał(a): A to jak siedzisz to masz proste nogi? pod złym kątem*, lepiej? ergonomia się kłania. To sprzęt ma się dostosować pod Ciebie, a nie Ty pod niego.
marko 999 Opublikowano 7 Października 2025 Opublikowano 7 Października 2025 (edytowane) 3 godziny temu, larry.bigl napisał(a): Posadź żonę na blacie i podnieś do wygodnej wysokości Już wiadomo, czemu akurat blat kuchenny Edytowane 7 Października 2025 przez marko 4
Katystopej 1 586 Opublikowano 7 Października 2025 Opublikowano 7 Października 2025 (edytowane) @bergercs pamiętam że kiedyś polecałeś mi lodówkę LG, żona się upierała na Haiera ale skutecznie ją wyleczyłem, za tydzień w piątek przyjeżdża LG. 113kg na 3 piętro, dam chłopom po 100 i 4paku żeby im się lżej wnosiło co ciekawe, zamówiona bezpośrednio na stronie LG z 3 kodami rabatowymi wyszła 500zł taniej niż najtańsze oferty sklepów. Edytowane 7 Października 2025 przez Katystopej
Kyle 377 Opublikowano 7 Października 2025 Opublikowano 7 Października 2025 W dniu 6.10.2025 o 18:11, JeRRyF3D napisał(a): Najlepiej jest sie karnąć z gps i porównać z furą, zwykle 5, 6 km zaniża licznik fury. Chyba inne jest przekłamanie bezwzględne przy 40 km/h a inne przy 140 km/h.
serwal4 216 Opublikowano 7 Października 2025 Opublikowano 7 Października 2025 W większości zakresu prędkości u mnie licznik zaniża prędkość o ~3-4km/h; Przy prędkościach powyżej 150 jest to może 5-6km/h; Tempomat / prędkościomierz 54km/h, gps 50-51km/h, radar przy drodze również 50-51km/h; Przy tempomacie zapiętym na 144km/h GPS pokazuje 139-140km/h
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się