Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Pany, bo mi się kurła trudne wylosowało pytanie od klienta. To nie są rzeczy, które zazwyczaj robię, ale zawsze tego klienta opiekuje, więc na to też mu odpowiem.

 

Pyta czy awaria samochodu polegające na wymieszaniu się oleju z płynem chłodzącym może być traktowana jako "zdarzenie losowe' na gruncie pewnej ustawy. Chodzi o przyznanie zapomogi pracownikowi, któremu sie to stało. 

No i pytania:

1. Ta awaria to jak rozumiem UPG?

2. Czy UPG (albo ta waria jeśli to nie UPG) moze być zupełnie losowe? Czy to musi być zaniedbanie użytkownika auta?

3. Nie wiem niestety jaki to silnik ani jakie auto i z uwagi na ochron danych lepiej nie pytać ;) 

Opublikowano

Olej z płynem chłodzącym mógł się wymieszać jeszcze przez chłodniczkę oleju w postawie filtra oleju.

 

Zaniedbanie (w sensie wina użytkownika) aby doszło do jakiegokolwiek mieszania się płynu i oleju to moim zdaniem:

  • pałowanie na zimnym przez co miejscowe szoki termiczne w głowicy i spękania,
  • przegrzanie silnika przez co czapka (głowica) dźwignęła się,
  • box z allegro i dmuchanie turbiną na wariata - wydmuchana uszczelka,
  • własnoręczna wymiana oleju wraz z filtrem oleju i przykręcenie filtra na pałę -> uszkodzenie chłodnicy oleju (jak jest),
  • umyślne dolanie płynu do oleju,
  • odprawienie rytuału voodoo.

Więcej mi do głowy nie przychodzi jakie jeszcze mogłoby być zaniedbanie ze strony użytkownika aby płyn wymieszał się z olejem.

  • Upvote 1
Opublikowano

I tak, i... nie.

Trudno w/w płynu nie wsadzić w te definicje.

 

Zdarzenie losowe to nieprzewidywalne i niezależne od woli człowieka, przyszłe i niepewne wydarzenie, które wywołuje określone skutki, często związane ze szkodą majątkową lub osobową. W języku potocznym jest to po prostu przypadkowa sytuacja, której nie można przewidzieć, a w kontekście ubezpieczeniowym jest to kluczowe pojęcie definiujące zdarzenia, od których ochrony zapewnia polisa. 

 

Kluczowe cechy zdarzenia losowego:

 

Nieprzewidywalność: Nie można z pewnością przewidzieć, czy, kiedy i jak do niego dojdzie.

 

Niezależność od woli: Występuje bez wpływu woli ubezpieczonego lub osoby, za którą ponosi odpowiedzialność.

 

Przyszłość i niepewność: Dotyczy przyszłych, niepewnych zdarzeń, których wystąpienie nie jest gwarantowane.

Powstanie szkody: Skutkuje szkodą osobową (np. uszczerbek na zdrowiu) lub majątkową (np. uszkodzenie mienia) lub zwiększeniem potrzeb majątkowych. 

 

Przykłady zdarzeń losowych:

Klęski żywiołowe: pożar, zalanie, wichura, ulewa, gradobicie, trzęsienie ziemi.

 

Wypadki: wypadek komunikacyjny, upadek statku powietrznego.

 

Inne: przepięcia, włamanie (jeśli jest objęte ubezpieczeniem). 

  • Upvote 1
Opublikowano
3 godziny temu, trepek napisał(a):

Pierwszy diesel w Civicu, w 6gen, był konstrukcji Rovera :) 2.0 TD.

W VIII 1.7 był od isuzu 

Nie mówię że nie brali silników od innych. 

Ale jak już robi swoją konstrukcję to była ich. 

 

Honda swego czasu wliczając wszystkie silniki była największym producentem silników na świecie. 

 

@marko mi się w 7 trafiło ;p

To nie od mocy.. to od a jakże... Rdzy ;) tłumik drgań na prawej dłuższej ośce zbierał wodę i tam rdzewiało. 

Pamiętam kupiłem oś od motomaxa z Torunia ;) 80zl mnie kosztowało. 

Opublikowano
2 godziny temu, GordonLameman napisał(a):

Pyta czy awaria samochodu polegające na wymieszaniu się oleju z płynem chłodzącym może być traktowana jako "zdarzenie losowe' na gruncie pewnej ustawy. Chodzi o przyznanie zapomogi pracownikowi, któremu sie to stało. 

No i pytania:

1. Ta awaria to jak rozumiem UPG?

2. Czy UPG (albo ta waria jeśli to nie UPG) moze być zupełnie losowe? Czy to musi być zaniedbanie użytkownika auta?

3. Nie wiem niestety jaki to silnik ani jakie auto i z uwagi na ochron danych lepiej nie pytać ;) 

Nie jest to kompletnie zdarzenie losowe, albo wynik zaniedbań serwisowych/uzytkowych (np. pałowanie na zimnym) albo "ten typ tak ma" danego silnika.

UPG albo chłodniczka, równie dobrze może być pęknięta głowica w EcoBoost itp. Ale zdarzenie losowe? Hehehee nie. 

  • Upvote 1
Opublikowano

Temat pod dysputę akademicką.
Przenieśmy się na platformę IT.  Pad CPU.
Jeden używa do emerytury. Drugiemu padnie po pół roku.
Wiadomo. Przegrzany, błąd chłodzenia, kręcony (zaniedbanie serwisowe)... a jeżeli nie, a padł?
To jak to nazwiesz? ;)

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, JeRRyF3D napisał(a):

Niezależność od woli: Występuje bez wpływu woli ubezpieczonego lub osoby, za którą ponosi odpowiedzialność.

No to ubezpieczony musi pokazać pełną książkę serwisową bez jakichkolwiek braków w obsłudze serwisowej silnika. Wtedy można powiedzieć, że nie miał wpływu na usterkę. 

 

Chociaż i tak z reguły koronnym argumentem jest po prostu przebieg silnika, czyli naturalny proces zużycia. im starsze auto czy bardziej wyeksploatowane, tym bardziej spodziewasz się awarii. Inaczej zakup nowego auta nie miałby sensu, jeśli wszystkie usterki podciągalibyśmy pod zdarzenie losowe.

"No kurna wczoraj wymieniłem olej, a dzisiaj skrzynia biegów się rozleciała. A wczoraj jeszcze działała!"

Edytowane przez marko
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

To czy to jest zdarzenie losowe to ja sobie ogarnę. 
 

Najbardziej mnie interesuje w sumie czy coś takiego może się wydarzyć niezależnie od działań użytkownika czy raczej jest to zaniedbanie. 
 

Jak znam tego klienta to raczej będzie chciał dać zapomogę, tyle że muszę mieć solidne uzasadnienie bo to jest zwolnione z podatku a czegoś takiego państwo polskie może nie odpuścić. To nie środki z KPO żeby je rozdać za darmo oszustom :E 

 

 

Gdybym wiedział, że to np puretech to od razu bym pisał, żeby mu dali dwie zapomogi 8:E 

Edytowane przez GordonLameman
Opublikowano
4 godziny temu, GordonLameman napisał(a):

 

Pyta czy awaria samochodu polegające na wymieszaniu się oleju z płynem chłodzącym może być traktowana jako "zdarzenie losowe' na gruncie pewnej ustawy. Chodzi o przyznanie zapomogi pracownikowi, któremu sie to stało. 
 

Orzeczenie mechanika / biegłego jest ważne.
Jak nie ma usterki, to... mogła np. zakręcona baba dolać płynu do motoru, a to zmieni postać rzeczy. ;)  

Opublikowano
1 minutę temu, JeRRyF3D napisał(a):

Orzeczenie mechanika / biegłego jest ważne.
Jak nie ma usterki, to... mogła np. zakręcona baba dolać płynu do motoru, a to zmieni postać rzeczy. ;)  

Nie, no w tym co robię mechanik bez znaczenia. Ja sobie po prostu muszę uzasadnienie przygotować.

Opublikowano

Ja pierwszy raz zaskoczyłem zimę i zimówki na autach były już na początku listopada...znaczy nie na wszystkich, bo młody dopiero wczoraj zamówił, tak był zajęty turbiną, że zapomniał o tym iż ma słabe wielosezony na felgach i brak nowych opon :E 

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
13 godzin temu, bergercs napisał(a):

To typ awarii, który raczej ciężko wywołać samemu.

Hola hola ;) 

Daj mi auto na miesiąc i albo UPG albo tuleje albo panewki wywali, da się zrobić. 

Edytowane przez galakty
Opublikowano
13 godzin temu, GordonLameman napisał(a):

Najbardziej mnie interesuje w sumie czy coś takiego może się wydarzyć niezależnie od działań użytkownika czy raczej jest to zaniedbanie. 
 

moze. moze tez wynikac z zuzycia mechanicznego, a to np w przypadku wiekszosci ubezpieczen juz nie jest traktowane do wyplaty odszkodowania. jednak w tym przypadku podejrzewam, ze piszesz o "zapomodze" , a ta jest wyplacana (przynajmniej powinna byc) z ZFŚS, a te znowu maja swoje wewnetrzne regulaminy, wiec jezeli w takim regulaminie uwzglednia np. "awarie silnika, sprawnosc ktorego jest konieczna, aby zachowac dyspozycyjnosc pracownika wynikajecej z umowy", to dlaczego nie. naciagane, ale to jest reg wewnetrzny. pozostaje potem kwestia limitow do opodatkowania PIT itd itp

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   2 użytkowników


×
×
  • Dodaj nową pozycję...