Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Ja w sumie mógłbym kampera od szefa pożyczyć, kupił z 7 lat temu nowego i zrobił nim może 10k km :E 

 

 

Ogólnie mu nie siadło, myślał później o wynajmie ale to trzaby pilnować tego (terminy etc) i tez odpuścił, także stoi na hali nie ruszany od 2 lat.

Edytowane przez Krzysiak
Opublikowano

@galakty

 

Zamknęli temat to napiszę tutaj. Gwoli uzupełnienia jak działają hybrydy bo widzę, że w dziale motoryzacyjnym pojawiają się jakieś niestworzone mity i historie o tym jak działają i zachowują się samochody. Zwykłe, pełne hybrydy mają wyświetlany ekonomizer, jest on realizowany w różny sposób. W tym samym ekonomizerze jest też pole charge, które określa ładowanie baterii z rekuperacji. Puszczenie pedału gazu czy lekkie hamowanie jest realizowane całkowicie poprzez rekuperację. Dopiero jak wskazów ekonomizera dojdzie do granicy pola charge - rekuperacja zaczyna być wspomagana przez klasyczny układ hamulcowy (albo i silnik, w trybie B w Toyotach/Lexach). Dlatego napisałem, że jak miałeś Toyotę to jeździłeś na rekuperacji bo ona zawsze pierwsza działa. Dopiero jak jest wymagana siła hamowania większa niż to, co zapewnia rekuperacja, to zostaje dołączony klasyczny układ hamulcowy (przy stale działającej rekuperacji).

Są też rozwiązania jeszcze bardziej zaawansowane, jak e-pedal w Nissanie czy sterowanie siłą rekuperacji za pomocą manetek w Renault. W Toyotach i Hyundajach siłą rekuperacji steruje się za pomocą hamulca.

  • Like 1
Opublikowano

Kurde. Przez te całe wojenki ICE BEV + trochę szukałem info o sytuacji na S7 i zaczęło mi wywalać nadmiar jakichś influencerów. No ale sobie trochę tego poprzeglądałem, czy i jak bardzo ludzie są odklejeni no i... Są. Potężnie. 

 

Jak można pisać, że po śnieżycy babeczka sobie pojechała na 2% (!) baterii do jakieś ładowarki greenway i naładowała auto za darmo (bo była promocja!), a po drodze mijała pozamykane stacje benzynowe.

 

Albo drugi tekst, że BEV zużywają bardzo mało prądu na postoju, a w ICE może zasypać rurę wydechową śniegiem. Serio.

 

Ktoś jeszcze wspominał, że Tesla na bardzo niskim poziomie baterii odcina ogrzewanie wewnętrzne. Prawda to?

Opublikowano
4 minuty temu, marko napisał(a):

Ktoś jeszcze wspominał, że Tesla na bardzo niskim poziomie baterii odcina ogrzewanie wewnętrzne. Prawda to?

Nie wiem jak w trybie Kempingowym bo do tylu nie zjechałem ale podczas jazdy miałem 3% baterii i ogrzewanie normalnie działało (21C) więc zapewne fake tak samo jak te pozamykane stacje benzynowe i zapchane rury wydechowe. 
 

Opublikowano (edytowane)
14 minut temu, marko napisał(a):

Albo drugi tekst, że BEV zużywają bardzo mało prądu na postoju, a w ICE może zasypać rurę wydechową śniegiem. Serio.

Nadworny ekoświr Jakub Wiech popełnił wpis na X dzień po tej masakrze śnieżnej, że BEV zużywa 1-2kW energi na grzanie na godzinę na postoju, więc przy średniej baterii 60kWh mając jej 5% będą mogły wiele godzin pracować xD 

Edytowane przez Katystopej
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, Krzysiak napisał(a):

Ja należę do tych drugich, jazda mi sprawia dużą przyjemność, często wybieram nawet dłuższe ale bardziej malownicze trasy żeby już coś podczas podróży zobaczyć.

Właśnie dlatego zamiast lotu do Rzymu o którym żona marzyła by go zwiedzić zrobiliśmy eurotrip autem przez Czechy, Austrię, Słowenię, Włochy aż do Rzymu. Pełną wolność na trasie i wszędzie tam gdzie były piękne widoki i możliwość zatrzymania się nic Nas nie ograniczało. W 11 dni zwiedziliśmy tyle miejsc i atrakcji, że pod koniec to nie pamiętaliśmy gdzie byliśmy i gdzie nocowaliśmy :E 

Od siebie polecam autem zwiedzić Słowenię. Zrobiła na Nas ogromne wrażenia. Przepiękny kraj od północy do południa! 
 

A jezioro Bled i widok z Małej Osojnicy (685m) zrobiło na Nas największe pozytywne wrażenie! Najpiękniejsze miejsce z całego wyjazdu. No jeszcze Dolomity robią WoW ;)

Jeziorko obeszliśmy dookoła + wejście na górę i nocleg w aucie na kempingu nad jeziorem.
 

IMG_4707.thumb.jpeg.68e9401ae63665f561c0c83ffe4886c6.jpeg

Edytowane przez DjXbeat
  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, marko napisał(a):

Jak można pisać, że po śnieżycy babeczka sobie pojechała na 2% (!) baterii do jakieś ładowarki greenway i naładowała auto za darmo (bo była promocja!), a po drodze mijała pozamykane stacje benzynowe.

przypadek nie niemozliwy. 

- 2% energii to jakies 1.5 kWh, starczy na 5-10km jazdy. zima ;) drugie tyle w rezerwie 0%, wiec jak akurat miala jakas ladowarke 

- na GW trwa promocja na "pierwsze" darmowe ladowanie.  chyba do 11.1

- a ze stacje paliw pozamykane i poblokowane przez np,. zjezdzajace tiry i inne auta, tez mozliwe. na ladowarke nie zjada, bo nie maja po co ;)

wiec dla posiadacza elektryka, ten wpis akurat ma jakis sens

1 godzinę temu, marko napisał(a):

Albo drugi tekst, że BEV zużywają bardzo mało prądu na postoju, a w ICE może zasypać rurę wydechową śniegiem. Serio.

bo zuzywaja, ale z ta zasypana rura eee...jednakze :E

 

image.png.7a1dcbc20a72bd533207ed5e7aade4fb.pngimage.png.fe5edefab94de7e8d7798379ff929786.png

 

1 godzinę temu, marko napisał(a):

 

Ktoś jeszcze wspominał, że Tesla na bardzo niskim poziomie baterii odcina ogrzewanie wewnętrzne. Prawda to?

tylko "tryb kampingowy" ma ograniczenie zdaje sie do 20%. 

Edytowane przez SuLac0
Opublikowano

Słowenia, a dokładniej rejony (prawie) przygraniczne Włochy - Słowenia to mój cel na tegoroczny długi urlop:
image.thumb.png.ac94ae80f78f06b76646bd54f6319a93.png

Słowenię przejeżdżaliśmy 'tranzytem' w poprzek od Węgier do włoskiego Triestu w 2015 i już wtedy mnie zauroczyła;

Plan zakład 1. lajtowy dzień z noclegiem w okolicach Znojma, następnego dnia przejeżdżając Austrią dostać się do właściwego noclegu (strona włoska lub chorwacka, póki co ciekawsze oferty mam po stronie Włoch);
Tu spędzić 10-12 dni, a powrót do domu odwrotnie do 2015 - w poprzek od Słowenii do Węgier (1-3 noclegi) i po 13-15 dniach wrócić do domu.

Standardowo - navi z wyłączonymi drogami płatnymi i autostradami/ekspresówkami;
Urlopu nie spędzam na autostradach - a jeśli już to głównie w PL (i od granicy przełączyć się na drogi lokalne) i/lub jak już nie ma innego wyjścia.

  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, DjXbeat napisał(a):

Właśnie dlatego zamiast lotu do Rzymu o którym żona marzyła by go zwiedzić zrobiliśmy eurotrip autem przez Czechy, Austrię, Słowenię, Włochy aż do Rzymu. Pełną wolność na trasie i wszędzie tam gdzie były piękne widoki i możliwość zatrzymania się nic Nas nie ograniczało. W 11 dni zwiedziliśmy tyle miejsc i atrakcji, że pod koniec to nie pamiętaliśmy gdzie byliśmy i gdzie nocowaliśmy :E 

Od siebie polecam autem zwiedzić Słowenię. Zrobiła na Nas ogromne wrażenia. Przepiękny kraj od północy do południa! 
 

A jezioro Bled i widok z Małej Osojnicy (685m) zrobiło na Nas największe pozytywne wrażenie! Najpiękniejsze miejsce z całego wyjazdu. No jeszcze Dolomity robią WoW ;)

Jeziorko obeszliśmy dookoła + wejście na górę i nocleg w aucie na kempingu nad jeziorem.
 

IMG_4707.thumb.jpeg.68e9401ae63665f561c0c83ffe4886c6.jpeg

Też polecam Słowenię, dość drogo, ale pięknie :D Mam nadzieję, że zwiedziliście Wąwóz Vintgar? 

W maju skakałem z pomostu do jeziora Bled. 

 

 

 

20220508_123323.jpg

20220510_121218.jpg

20220510_122656.jpg

20220512_204232.jpg

IMG_8003.jpg

Edytowane przez LYCONE
  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

@serwal4

My jedyne co mieliśmy zaplanowane to nocleg w Austrii i zwiedzanie Wiednia.
Wszystko od 2 dnia to zwiedzanie i noclegi w ciemno. Były dni, że o 20:00 nie mieliśmy jeszcze noclegu ale w trakcie obiadów ustalaliśmy następny kierunek trasy i coś po drodze do nocowania.

Co dziennie jechaliśmy z rana dalej. Zwiedziliśmy jezioro Bled, jezioro Bohijskie, doline Logarska, Lublane, doline Soczi, most napoleoński, zamek predjan i finalnie zamiast Triestu wybraliśmy mały ale przepiękny Piran. 
Z Doliny Soczi ruszyliśmy do Włoch i tu piękne malownicze trasy. We Włoszech po 15-20km od granicy zanocowaliśmy w miasteczku gdzie u tubylców elektryk wzbudził sensacje a znowu u mnie sensacje wzbudziły stare 30-40 letnie małe Fiaty, których nigdy w życiu na oczy nie widziałem. Do tego CPN tylko z benzyną :D 

Dalej ruszyliśmy do Wenecji i tu nocleg zaplanowaliśmy w drodze na kemping z widokiem na Wenecję. W Wenecji spędziliśmy 1 dzień i dalej trasa do Florencji. Od Florencji ruszyliśmy drogą toskańską, która jechaliśmy cały dzień. Oczywiście zwiedzone miejsca gdzie był kręcony „Gladiator”. Przepiękna sceneria :D Nocleg nad jeziorem Bolsena i dalej już Rzym czyli 2 całe dni. Z Rzymu trasa Zachodnia nad Morzem Tyrenskim aż do Pizy. 
Dalej zwiedzanie La Spezia i Vernazza i tu nocleg w domku. 
Kolejny dzień to trasa nad jezioro Garda i zwiedzenie jeziorka. Tu już nawet nie pamiętam czy nocleg w hotelu czy gdzieś na kempingu 😂. Kolejne 3 dni to już Trydent i zwiedzanie Dolomitów. 
Generalnie 11 dni i 4800km. Najdłuższa jazda ze zwiedzaniem była przez drogę Toskańską bo wolno i co chwilę postoje z widokami :)


Wyjazd coś pięknego ale już pod koniec chodzenia po górach byliśmy totalnie zmęczeni. 

 

 

 

Edytowane przez DjXbeat
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Ja w tym roku z planowych tylko Mielno bo muszę wykorzystać na szczęście ostatni voucher w Holiday, później pewnie jakieś Mazury u rodzinki. Przyszły rok znów Grecja autem, tyle że teraz niżej, w zeszłym roku byliśmy w Katerini i zwiedziliśmy całą okolicę (poza plażingiem).

Edytowane przez Krzysiak
  • Upvote 1
Opublikowano

Po za wyjazdem urlopowym to 2x Duszniki Zdrój u rodzinki. Wypad weekendowy do Sopotu, wypad do Gdyni na maraton, wypad do Kołobrzegu na Sunrise Festival, wypad do Białegostoku, do Kazimierza Dolnego i we wrześniu Mazury z Giżyckiem i Mrągowem. 
W tym roku wyjazdy ograniczone ze względu na narodziny „syna”. Może w maju na rocznicę Ślubu gdzieś ruszymy ale tak z dala od ludzi w ciche miejsce ;) 

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, Gret napisał(a):

Za starego diesla gdzie najpewniej wgrywają "gotowca" chcą 3k? 

A gdzie dzwoniłeś? W jakim regionie szukasz? 

Bielsko-Biała

Ze 120KM mówią, że ~160KM i ~380Nm, czyli tak jak na youtube.

Edytowane przez wallec
Opublikowano

To na Śląsku powinieneś mieć sporo tunerów, do Krakowa też nie daleko. 

A podzwoń też w inne regiony żeby być bardziej zorientowany. 

BTW: 380NM już widzę że jak Hondowskie sprzęgło klęka :E

  • Haha 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Nie rozumiem takiego podejścia. Jak nie masz ochoty oglądać takich filmików to nie oglądaj. Jeżeli ci się gdzieś wyświetlają, pokazują to znaczy że je kiedyś oglądałeś. Algorytmy działają w ten sposób że jak raz coś obejrzysz to potem to ci się wyświetla tu i ówdzie. Nawet jak wyczyścisz historą oglądania YT czy innych stron to ciężko się potem tego pozbyć bo zawsze się gdzieś potem choć raz przewinie.   20 lat temu też tak było. Jedynie co się zmieniło że jest tego więcej.   To akurat nie uważam za problem. Co z tego że ktoś sobie w ten sposób może zarobić. Nie którzy mają widzę z tym tematem duży problem. Tutaj dodam jeszcze że jest sporo osób które dzięki temu poprawiła się sytuacja życiowa. 
    • GPU TWEAK III v2.0.8.5   https://www.asus.com/campaign/GPU-Tweak-III/us/index.php
    • Mi niby pisze że 12 naruszeń... ostatnie z lutego 2025... nie wiem jak zakładka spam działa na gmailu, ale od końca zeszłego roku mam całe 14 wiadomości, główne wiadomości to same newstelery itp nic innego. Szczerze tą stronką jakoś się w ogóle nie przejmuje, pewnie wpisując emaila dochodzi kolejne włamanie  
    • Tak - moja pomyłka. Sieci handlowe nie są już zwolnione z podatków. Kiedyś były...   Natomiast unikanie opodatkowania przez zagraniczne korpo i płacenie za to ogromnych pieniędzy specjalistom to chleb powszedni:   https://www.forbes.pl/opodatkuj-mnie-jak-mnie-zlapiesz-miedzynarodowe-korporacje-od-lat-unikaja-podatkow-w/r8s3hqd   https://www.money.pl/gospodarka/podatki-gigantow-w-polsce-fiskus-przechodzi-do-ofensywy-7190944462035552a.html     A tu jest clue tego co miałem na myśli pisząc o tym żeby pomagać mikro przedsiębiorcom i że państwo służy korporacjom:   Co łączy DHL, Facebooka, Googla i Amazona? Traktują Polskę, jak bananową republikę, gdzie nie trzeba płacić podatków. Od dekad działają tu, zarabiają miliardy, a państwo polskie widzi z tego grosze. Zamiast uczciwie dzielić się zyskami – uciekają z pieniędzmi do Holandii, Luksemburga czy Irlandii. A polski rząd? Udaje, że nie widzi, bo „nie chce straszyć inwestorów”. W tym samym czasie mały przedsiębiorca z Białegostoku dostaje kontrolę skarbówki za jedną fakturę.   https://strefabiznesu.pl/to-nie-rynek-to-uklad-polskie-panstwo-na-kolanach-przed-wielkim-kapitalem/ar/c3p2-27800737   Facebook Poland, który zanotował w ubiegłym roku ponad 1,8 miliarda złotych przychodów, zapłacił jedynie 9,6 miliona złotych CIT.   To nawet mniej procentowo niż ja płacę na tym swoim ryczałcie....      Wszystkie te firmy powinny być poddane silnej, społecznej presji, a wszystkie marki które tak robią powinny być napiętnowane i społecznie ujawnione w kampaniach informacyjnych żeby każdy wiedział gdzie pracuje i od kogo kupuje. Bo zostaliśmy sprowadzeni do roli niewolników, a do tego jeszcze nawet budżet państwa nic z tego nie ma. Więc nie dość, że harujemy na panów z wysp to jeszcze ci panowie nie są nawet Polakami  A jak ja piszę o pomocy dla polskich mikro przedsiębiorców to osoba, której mam już nie wywoływać uważa, że nie mam prawa narzekać. No tak - bo lepiej być niewolnikiem dla obcego kapitału za miskę ryżu niż budować własne życie i szczęście dla siebie...
    • Nie wiem czy to już było mówione, ale niemal zawsze jak składam kompa to coś mi nie startuje i niemal zawsze a to zapomnę o podpięciu dodatkowego zasilania na płycie, a najczęściej wtyczka jest źle założona na płytę. Kiedyś dosłownie z 10 razy wkładałem i wyjmowałem wtyczkę do dodatkowego zasilania płyty głównej zanim zaskoczyło. Więc może nie była kwestia nvidii tylko właśnie docisku jakiegoś zasilania czy na płycie czy na GPU czy zasilaczu. A ponieważ jeszcze raz wszystko montowałeś to zbieg okoliczności?
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...