Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Nie będę pisał tego w temacie chińskich aut, ale to z mlekiem sojowym przypomniało mi jedną sytuację

 

Mam uczniaka pod skrzydłami. No i jedziemy sobie autem, w radiu coś gadają o Victorii Beckham 

 

No i ja go pytam:

- wiesz kto to?

- nie

- a wiesz kto to David Beckham?

- nie

- a Zidane?!

- nie

 

I rozkmina: ja taki dinozaur czy to nowe pokolenie takie odklejone? Jedynie coś mu Pele świtało, ale też zerowe pojęcie  

 

Następnym razem zapytam, czy kojarzy Królową Elżbietę II. 

Edytowane przez marko
  • Sad 1
Opublikowano
W dniu 17.01.2026 o 19:01, serwal4 napisał(a):

Sam zderzak przód, i to X lat temu jak był zakładany przez Młodzieńca Helmuta i nie zdążył go uszkodzić :E 
I może wybrakowany, ale tak - chociaż mogłem być dumny (na poboczu), że jakimś cudem kupiłem auto ze zderzakiem z Irmscher i500:


Choć mój zgubił już boczne listwy od spodu/na rogach;
Reszta to był fantazja Helmuta, progi Steinmetz, tylna dokładka zderzaka z polifta + wycinane diaxem otwory na 2x kominy Remusa...listwa na klapę, 18" felgi zimowe w spadku bo...

Co tam mody... Największą wtopą było to, że byłem święcie przekonany, że kupiłem VC w wersji GTS...
A wyszło, że jednak nie każdy liftback/hatchback przed-liftowy to automatycznie GTS... w tym moje cudo :| 
Także ten zakup od a do z to była porażka :E 

 

Taka ciekawostka. 2.8 V6 w Saabach i tych Vectrach było później rozwijane w większych pojemnościach np. jako 3.6 w Camaro i 3.6 TT w ATS-V i CTS V-sport. Na przykład uszczelki pokrywy zaworów pasują od 3.6 z Camaro ( mam u siebie). Tak więc można wrzucić 3.6 do Saaba, trochę mocy te silniki potrafią zrobić :E 

 

 

 

Opublikowano

Złota łopata za odkopanie artykułu :D Swoją drogą mi też śmierdzi gazem na jałowych obrotach, ale taki urok aut z LPG. Jak śmierdzi to dobrze, bo znaczy że jest na bogato, czyli gniazda zaworowe są zadowolone :P 

 

Nie tylko u nas są takie kwiatki, kiedyś mieliśmy auto z Holandii gdzie ukryto LPG, sterownik był w puszce filtra, reduktor w podszybiu, wtryski zamontowane pod kolektorem dolotowym. Prawdziwe rękodzieło. 

Opublikowano
11 godzin temu, Gret napisał(a):

Piłka nożna podobno młode pokolenie wychowane na tiktokach nudzi :E 

wcale mnie to nie dziwi, biorac pod uwage jak pokolenia od "gen z", sa obecnie przebodzcowane :kwasny:. swoja droga,  sam nigdy nie moglem pojac "fenomenu" pilki noznej. podobnie jak diskopolo :hmm: 

Opublikowano (edytowane)
11 godzin temu, marko napisał(a):

Nie będę pisał tego w temacie chińskich aut, ale to z mlekiem sojowym przypomniało mi jedną sytuację

 

Mam uczniaka pod skrzydłami. No i jedziemy sobie autem, w radiu coś gadają o Victorii Beckham 

 

No i ja go pytam:

- wiesz kto to?

- nie

- a wiesz kto to David Beckham?

- nie

- a Zidane?!

- nie

 

I rozkmina: ja taki dinozaur czy to nowe pokolenie takie odklejone? Jedynie coś mu Pele świtało, ale też zerowe pojęcie  

 

Następnym razem zapytam, czy kojarzy Królową Elżbietę II. 

Wychodzi raczej twoja nieznajomość czasów - zapewne gdyby młody zapytał cie o tych influ, których on zna, sam byś ich nie znał. 

Ile ten uczniak ma lat? Bo w sumie Zidane czy Beckham mogli odłożyć buty na kołki zanim on przyszedł na świat :E

1 godzinę temu, Katystopej napisał(a):

XD POLSKA GUROM #pdk

02e57b8f20d83595b8bae6f56056567176af467accdb75d572e89f2b6bda78e1.jpg

Edytowane przez huudyy
Opublikowano (edytowane)

Taki Zidane jeszcze nie tak dawno był trenerem Królewskich. Beckham jest właścicielem Inter Miami, gdzie raz o samym klubie jest głośno, dwa w klubie gra Messi. 

 

Jakbym zapytał o Raula czy Kluiverta, to może nie wiedzieć, bo o nich cisza w mediach. Tak samo jak zapytasz mnie o tenisistów czy kierowców F1 - nie interesuję się tym, ale te najgrubsze nazwiska po prostu człowiek kojarzy, a nie kminisz czy to jakiś naukowiec czy kosmonauta, bo na zdjęciu trzyma w ręce hełm ...

 

Jak w piłkę kopał Pele czy Maradona, to części / większości z Was też nie było na świecie, a nazwiska kojarzycie

Edytowane przez marko
  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano
8 minut temu, trepek napisał(a):

Nigdy nie rozumiałem fascynacji piłką nożną. Oglądanie upoconych chłopów biegających po boisku za jedna piłką... 

 

a potem z potem,  wspolne prysznice, sauny , masarze i inne takie, czyli prawdziwa meska przyjazn  :faja:

Opublikowano (edytowane)

Dla mnie jest to jakimś fenomenem, że tyle kasy idzie na daremną piłkę nożną, mało tego, ludzie kibicują i są gotowi bić się za te słabe zespoły. 

 

Taką Małyszomanię, Kubicomanię jestem w stanie zrozumieć bo są/były wyniki. Ale który z polskich zespołów cokolwiek osiągnał w ostatniej dekadzie na arenie europejskiej. Polska mistrzem Polski co najwyżej :flaga:

Edytowane przez Totek
  • Upvote 2
Opublikowano

No raz Wiśle Kraków udało się wygrać mecz z Realem :E co prawda niczego nie zmienił ale przyjemnie się oglądało. To był jeden z nielicznych razy, gdzie oglądanie piłki nożnej sprawiło mi jakąś przyjemność, tak to tak samo nie rozumiem tego fenomenu. Pograć owszem, ale oglądać? Meh, siatka rulez.

Opublikowano
54 minuty temu, trepek napisał(a):

Nigdy nie rozumiałem fascynacji piłką nożną. Oglądanie upoconych chłopów biegających po boisku za jedna piłką... co innego damska plażowa piłka siatkowa :)

Tym bardziej w kraju w którym poziom piłki nożnej jest denny.

Dziś to tylko transfery na miliony i biznes oraz aktorstwo (taki Ronaldo), a nie sport. 

  • Like 1
Opublikowano

Brał ktoś z was auto na wynajem długoterminowy lub leasing i po zakończeniu umowy oddawał auto do salonu/firmy leasingującej? Chodzi mi o to czy w trakcie odbioru auta latać z miernikiem i wszystko sprawdzać jak w używce? To czy auto wygląda jak trzeba mogę ocenić wzrokiem i jak wszystko ok to mi pasuje natomiast co jakby wyszło, że auto było gdzieś malowane przed wydaniem a po zwrocie chcieliby mi zarzucić, że to moja wina i jeszcze tego nie zgłosiłem. 

Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, Totek napisał(a):

Dla mnie jest to jakimś fenomenem, że tyle kasy idzie na daremną piłkę nożną, mało tego, ludzie kibicują i są gotowi bić się za te słabe zespoły. 

 

Taką Małyszomanię, Kubicomanię jestem w stanie zrozumieć bo są/były wyniki. Ale który z polskich zespołów cokolwiek osiągnał w ostatniej dekadzie na arenie europejskiej. Polska mistrzem Polski co najwyżej :flaga:

Wiesz. Są inne zespoły na świecie. 

 

Tak wsadzając trochę kij w mrowisko mogę zapytać: co jest interesującego w F1, że ludzie gapią się w telewizor czy wydają kupę hajsu na bilet? Ot, jeżdżą w kółko, pójdziesz po herbatkę, wracasz za pół godziny "O! Przesunął się o jedną pozycję!", a progiem wejściowym oprócz oczywiście talentu i lat treningu, jest grubość portfela tatusia...

 

W piłce nożnej rządzi pieniądz, ale jak masz talent, samozaparcie, to jakiś scout może Cię wypatrzeć i pniesz się w górę dzięki temu co umiesz, a nie ile hajsu wniesiesz

Edytowane przez marko
  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...