Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, SylwesterI. napisał(a):

To nie jest kredyt 0% , jak sumujesz wpłatę własną +sumę rat + 3000 rezerwacji(?) + te ubezpieczenia które musisz wykupić, a które chronią raty, a nie ciebie to wyjdzie 149680 czyli rrso  ~7.3% , złotówka na inflacji traci mniej niż 3.5%, więc bank i tak jest do przodu

Właśnie miałem pisać, że coś mi się to nie spina. Gdyby to faktycznie było czyste zero to zaczął bym powoli namawiać żonę żeby auto zmieniała :)

Edytowane przez Klakier1984
  • Upvote 2
Opublikowano
9 godzin temu, KaniaPC napisał(a):

No dobrze, ale co ma do tego że "545 Nm robi przeciąg"? Gdybyśmy rozmawiali i porównywali samochody pod kątem niutonometrów na kołach, to inny temat i wówczas mówimy o czymś co rzeczywiście ma znaczenie. To co wiemy to maksymalna moc, maksymalny moment, idzie dorwać ich przebieg, no i dane dotyczące przyspieszenia. Podałem Ci przykład z silnikiem elektrycznym w Twoim Audi, weź to pod uwagę i odnieś się do tego

Już mi się trochę tego nie chce ciągnąć, zwłaszcza że nie padło tutaj żadne stwierdzenie, że wysoki moment sprawi, że A2 będzie biło rekordy przyspieszenia.

 

Średnio mogę się odnieść do tego jak działa silnik elektryczny w moim Q5 bo mocniejsze wciśnięcie gazu powoduje od razu odpalenie spalinowego. Tym niemniej patrząc, że ma on zaledwie 24 KM (i 230 Nm) to bardzo sprawnie rozpędza to 2tonowe auto. Biorąc pod uwagę tę 1-2 sekundy jakie mijają aż spalinowy przejmie rolę to auto nieźle nawet wyrywa się do przodu - nie spodziewałbym się tego po 24 KM i 2t auta. Tym niemniej to jest test trochę "pi razy oko" bo trudno tutaj o dogodne warunki porównawcze.

  • Upvote 1
Opublikowano
26 minut temu, bleidd napisał(a):

Już mi się trochę tego nie chce ciągnąć, zwłaszcza że nie padło tutaj żadne stwierdzenie, że wysoki moment sprawi, że A2 będzie biło rekordy przyspieszenia.

 

Nikt nie mówi o rekordach przyspieszenia, wcześniej kwestionowałeś że w ogóle chodzi o przyspieszenie. Po prostu przestań robić za adwokata galakty, chyba sam potrafi odnieść się do tych spraw, prawda? Czy jednak nie?

 

27 minut temu, bleidd napisał(a):

Średnio mogę się odnieść do tego jak działa silnik elektryczny w moim Q5 bo mocniejsze wciśnięcie gazu powoduje od razu odpalenie spalinowego. Tym niemniej patrząc, że ma on zaledwie 24 KM (i 230 Nm) to bardzo sprawnie rozpędza to 2tonowe auto. Biorąc pod uwagę tę 1-2 sekundy jakie mijają aż spalinowy przejmie rolę to auto nieźle nawet wyrywa się do przodu - nie spodziewałbym się tego po 24 KM i 2t auta. Tym niemniej to jest test trochę "pi razy oko" bo trudno tutaj o dogodne warunki porównawcze.

Tak się składa, że przed wyborem mojego aktualnego auta jeździłem Audi S5 z tym właśnie MHEV plus i żadnego "sprawnego rozpędzania" nie ma z tego silnika elektrycznego. Można ŚLAMAZARNIE rozpędzać się w korku, można utrzymywać mniej więcej 40, może nawet 50 km/h w trybie elektrycznym i to wszystko. Ale śmiało, możesz nagrać film jak sprawnie przyspieszasz tym autem od powiedzmy 30 do 50 km/h, tyle mi wystarczy. Przecież te 230 Nm to prawie tyle, co daje 1.5 TSI (250 Nm dla przypomnienia) i ten silnik jest montowany np. do Tiguana czy Kodiaqa. Sądzę więc, że jeśli "niutonometry robią przeciąg", to powinniśmy zobaczyć, no nie wiem 80% porównywalne przyspieszenie z tego silnika MHEV plus w Twoim aucie względem tego jak przyspiesza Kodiaq 1.5 TSI. No chyba, że chodzi o inny przeciąg, np. między uszami kierowcy, który nie rozumie czym jest moment obrotowy generowany przez silnik, to wówczas nie ma tematu :hahaha:

Opublikowano (edytowane)

Od 30 do 50 nie ma szans bo auto automatycznie odpala spalinowy. Do ok. 20 km/h sprawnie rusza z miejsca i dopiero wchodzi spalinowy (jak robisz to łagodnie to można do 60 km/h rozpędzać się elektrycznie). Dla ciebie ŚLAMAZARNIE a dla mnie SPRAWNIE.

 

Argumentów tutaj padło już tyle, że ja nie mam ochoty dalej w to brnąć i przechodzić przez to samo drugi raz bo i tak nic nie dociera. Nie robię za adwokata, padło tutaj zwyczajne luźne stwierdzenie a ty zrobiłeś burzę jakby ktoś cię tym obraził. Powtarzam jeszcze raz, że w stwierdzeniu "będzie robić przeciąg" nie było żadnych autorytarnych ani ostatecznych twierdzeń, że auto będzie szybsze niż inne auta albo będzie biło rekordy przyspieszenia. Kompletnie nie rozumiem co cię aż tak striggerowało, jak ktoś w twojej obecności powie spaw zamiast spoina to masz ochotę go publicznie wybatożyć?

 

EOT z mojej strony bo szkoda mi więcej czasu i energii na tę absurdalną dyskusje, możesz mnie nie cytować i wywoływać bo i tak nie mam zamiaru nic więcej w tym temacie pisać.

Edytowane przez bleidd
Opublikowano
3 minuty temu, bleidd napisał(a):

Argumentów tutaj padło już tyle, że ja nie mam ochoty dalej w to brnąć i przechodzić przez to samo drugi raz bo i tak nic nie dociera. Nie robię za adwokata, padło tutaj zwyczajne luźne stwierdzenie a ty zrobiłeś burzę jakby ktoś cię tym obraził. Powtarzam jeszcze raz, że w stwierdzeniu "będzie robić przeciąg" nie było żadnych autorytarnych ani ostatecznych twierdzeń, że auto będzie szybsze niż inne auta albo będzie biło rekordy przyspieszenia. Kompletnie nie rozumiem co cię aż tak striggerowało, jak ktoś w twojej obecności powie spaw zamiast spoina to masz ochotę go publicznie wybatożyć?

 

EOT z mojej strony bo szkoda mi więcej czasu i energii na tę absurdalną dyskusje, możesz mnie nie cytować i wywoływać bo i tak nie mam zamiaru nic więcej w tym temacie pisać.

To jeśli nie chodzi o przyspieszenie w tych niutonometrach, to o co? Co daje to, że Audi A2 ma 545 Nm jeśli nie przekłada się to w żaden sposób na przyspieszenie itp? Nie było to "zwyczajne luźne stwierdzenie", bo inaczej byś się w ogóle nie odzywał i nie robił za adwokata

 

6 minut temu, bleidd napisał(a):

Od 30 do 50 nie ma szans bo auto automatycznie odpala spalinowy. Do ok. 20 km/h sprawnie rusza z miejsca i dopiero wchodzi spalinowy (jak robisz to łagodnie to można do 60 km/h rozpędzać się elektrycznie). Dla ciebie ŚLAMAZARNIE a dla mnie SPRAWNIE.

To może @Tomasz Niechaj ma jakieś nagranie z tego jak rozpędza się któreś Audi z tym MHEV plus i porównasz z przyspieszeniem jakiegoś dużego SUVa z 1.5 TSI?

  • Haha 1
Opublikowano
6 minut temu, bleidd napisał(a):

Zimno dziś, taka senna pogoda się zrobiła

już wczoraj było ochłodzenie u nas, jak tylko słońce się schowa za chmurami/drzewami to temperatura spada z 8*C :(

 

były wakacje, nie ma wakacji.

Opublikowano (edytowane)
11 godzin temu, SylwesterI. napisał(a):

To nie jest kredyt 0% , jak sumujesz wpłatę własną +sumę rat + 3000 rezerwacji(?) + te ubezpieczenia które musisz wykupić, a które chronią raty, a nie ciebie to wyjdzie 149680 czyli rrso  ~7.3% , złotówka na inflacji traci mniej niż 3.5%, więc bank i tak jest do przodu

Opłata rezerwacyjna to zaliczka, która później przechodzi automatycznie na spłatę rat albo ubezpieczenie (regulamin). Jak zrezygnujesz z zakupu to jest zwracana więc nie dolicza się jej do ceny.

Widzę, że matematyka też nie jest Twoją mocną stroną bo porównujesz 5 letnie rrso (obliczone przez Ciebie :D) do jednorocznej inflacji :E Skumulowana inflacja 5 letnia to ~18%. GAP nie jest obowiązkowy.

Kolejna rzecz, całkowity koszt to jest to co jest wpisane jako "Rata dla Ciebie". Ale faktycznie, jak przemnoży się kwotę raty * ilość rat i zsumuje się z wpłatą to całkowita cena jest wyższa niz wyjściowa cena brutto. Bierze się to stąd, że w umowie jest coś takiego (coś jednak musieli doliczyć, cwaniaki) jak "opłata przygotowawcza pożyczki" i wynosi ona 5% od pożyczanej kwoty. Czyli jak samochód jest za 135 tys, wpłacasz 75 tys, to bank sobie bierze 5% z 60 tys czyli 3 tys. I o te 3 tys jest wyższa całkowita kwota samochodu. W przypadku kupna z finansowaniem bez problemu tyle będzie można jeszcze ugrać w salonie.

 

EDIT:

Jest jeszcze 13zł miesięcznie za obsługę pożyczki!

 

@Klakier1984

Myślę, że dobrze wyjaśniłem ;-) Sam też musiałem regulamin przewertować.

Edytowane przez trepek
  • Like 2
  • Thanks 2
Opublikowano (edytowane)

Wczoraj ~21:30 wychodziłem na zewnątrz to było takie - o kurcze, jak fajnie, ciepło jeszcze. Godzinę później - ale piździ. Oczywiście krótki rękaw i spodenki ;) 

Edytowane przez lesiu155
  • Sad 1
Opublikowano
40 minut temu, bleidd napisał(a):

Od 30 do 50 nie ma szans bo auto automatycznie odpala spalinowy. Do ok. 20 km/h sprawnie rusza z miejsca i dopiero wchodzi spalinowy (jak robisz to łagodnie to można do 60 km/h rozpędzać się elektrycznie). Dla ciebie ŚLAMAZARNIE a dla mnie SPRAWNIE.

Ostatnio w drodze do Szczawnicy tego typu jazda hybryd mocno mnie irytowała. Po drodze trafiłem na 3 sztuki hybryd, które przez taką jazdę dosłownie tamowały ruch bo zrobił się za nimi spory korek. Rozumiem kwestie bezpieczeństwa i dopasowania prędkości do trasy i warunków ale na litość boską tam były ograniczenia do 70km/h, proste odcinki a gościu od 5 do 50km/h rozpędzał sie w 15 sekund tak by tylko spalina się nie załączyła. To norma czy po prostu cena paliwa daje po kieszeni ?

Nawet nie było możliwości wyprzedzić takiego zawalidrogę bo same podwójne ciągłe :/

Jak jeden zjechał na rondzie to przy następnym przedemną wjechała Corolla i znowu to samo.
 

  • Thanks 1
Opublikowano
12 minut temu, trepek napisał(a):

Opłata rezerwacyjna to zaliczka, która później przechodzi automatycznie na spłatę rat albo ubezpieczenie (regulamin). Jak zrezygnujesz z zakupu to jest zwracana więc nie dolicza się jej do ceny.

Widzę, że matematyka też nie jest Twoją mocną stroną bo porównujesz 5 letnie rrso (obliczone przez Ciebie :D) do jednorocznej inflacji :E Skumulowana inflacja 5 letnia to ~18%. GAP nie jest obowiązkowy.

Kolejna rzecz, całkowity koszt to jest to co jest wpisane jako "Rata dla Ciebie". Ale faktycznie, jak przemnoży się kwotę raty * ilość rat i zsumuje się z wpłatą to całkowita cena jest wyższa niz wyjściowa cena brutto. Bierze się to stąd, że w umowie jest coś takiego (coś jednak musieli doliczyć, cwaniaki) jak "opłata przygotowawcza pożyczki" i wynosi ona 5% od pożyczanej kwoty. Czyli jak samochód jest za 135 tys, wpłacasz 75 tys, to bank sobie bierze 5% z 60 tys czyli 3 tys. I o te 3 tys jest wyższa całkowita kwota samochodu. W przypadku kupna z finansowaniem bez problemu tyle będzie można jeszcze ugrać w salonie.

 

@Klakier1984

Myślę, że dobrze wyjaśniłem ;-) Sam też musiałem regulamin przewertować.

Zajmij się swoją "matematyką"

1. Masz dokładnie napisane "dodatkowe opłaty brutto"

2.ok odejmij te 3000 to wyjdzie ci rsso roczne na poziomie 7-7.1%

3. Ubezpieczenie nie jest obowiązkowe ale z tym brakiem obowiązku, wniosek zostanie odrzucony.

4. Fajnie ze liczysz inflację tylko w wypadku zakupu za gotówkę, ale już od wkładu własnego ktory musisz wnieść I od rat + dodatkowych kosztów ubezpieczenia nie.

gotówką wpłacasz 135300, na raty 146680 , a inflację musisz liczyć od jednej i drugiej kwoty 

Opublikowano

Mam wrażenie, że tak od zawsze było i ludzie nie dość, że ruszają z 2-3 sekundowym lagiem to rozpędzają się tak jakby chcieli a nie mogli - albo mogli ale nie chcieli przez co generują większe korki niż by mogły być - stoisz na światłach, zielone się pali od 20 sekund a ty dalej stoisz bo każdy generuje 2s opóźnienia i dziesiąte auto w kolejce dopiero po 20 sekundach może ruszyć.

Akurat hybryda w Q5 (A5) jest specyficzna bo nastawiona jest na upłynnianie ruszania, zmian biegu i likwidacje turbodziury (i laga DSG), a sama jazda czysto elektryczna jest tak trochę przy okazji. Hybrydy Toyoty raczej pozwalają w miarę dynamicznie ruszyć i przyspieszyć na prądzie bez konieczności odpalania spalinowego. Myślę, że po prostu ludzie tak jeżdżą nie patrząc kompletnie na innych, oni ruszyli = oni przejechali na zielonym. A że sprawniejsze ruszanie pozwoliłoby przejechać 10 a nie 5 autom = who cares?

  • Upvote 2
Opublikowano
13 minut temu, SylwesterI. napisał(a):

Zajmij się swoją "matematyką"

1. Masz dokładnie napisane "dodatkowe opłaty brutto"

2.ok odejmij te 3000 to wyjdzie ci rsso roczne na poziomie 7-7.1%

3. Ubezpieczenie nie jest obowiązkowe ale z tym brakiem obowiązku, wniosek zostanie odrzucony.

4. Fajnie ze liczysz inflację tylko w wypadku zakupu za gotówkę, ale już od wkładu własnego ktory musisz wnieść I od rat + dodatkowych kosztów ubezpieczenia nie.

gotówką wpłacasz 135300, na raty 146680 , a inflację musisz liczyć od jednej i drugiej kwoty 

Przeczytaj regulamin, jest dokładnie tak jak napisałem a nie jak Ty piszesz. Z mojej strony EoT. Nie będę uczył Cię czytać.

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
28 minut temu, bleidd napisał(a):

Myślę, że po prostu ludzie tak jeżdżą nie patrząc kompletnie na innych, oni ruszyli = oni przejechali na zielonym. A że sprawniejsze ruszanie pozwoliłoby przejechać 10 a nie 5 autom = who cares?

Już jeżdżąc Opel Corsa D z silnikiem 1229ccm, o mocy maksymalnej 80KM, ze skrzynią EasyTronic, przy mojej łagodnej jeździe (pochodne e-CVT są dead quiet), zauważyłem, że po zapaleniu się zielonego i rudzeniu, musiałem odpuszczać przyśpieszanie, by nie wjechać samochodowi przede mną  w tyłek (przed nim NIC nie było). Działo się to notorycznie. I mam teorię czemu tak jest:

 

... ludzie mają zwykle skrzynie manualne (w Polsce) i przy zmianie z biegu 1 na 2 i 2 na 3, zajmuje im to po prostu dużo czasu (robią te manipulacje ślamazarnie). I to jest standardowa jazda aut które ruszają przede mną.

 

Tym sposobem Corsa D w kiepskim automacie, czy tam Toyota Yaris z e-CVT, przy jeździe łagodnej (takiej, że CVT NIE wyje ... jest wręcz niesłyszalne), przyśpiesza w praktyce, przy standardowej jeździe kierowców manuali szybciej do tych 30 km/h, niż robi to większość aut i ich kierowców w PL (z manualami).

Edytowane przez Kyle
Opublikowano
27 minut temu, bleidd napisał(a):

Mam wrażenie, że tak od zawsze było i ludzie nie dość, że ruszają z 2-3 sekundowym lagiem to rozpędzają się tak jakby chcieli a nie mogli - albo mogli ale nie chcieli przez co generują większe korki niż by mogły być - stoisz na światłach, zielone się pali od 20 sekund a ty dalej stoisz bo każdy generuje 2s opóźnienia i dziesiąte auto w kolejce dopiero po 20 sekundach może ruszyć.

Akurat hybryda w Q5 (A5) jest specyficzna bo nastawiona jest na upłynnianie ruszania, zmian biegu i likwidacje turbodziury (i laga DSG), a sama jazda czysto elektryczna jest tak trochę przy okazji. Hybrydy Toyoty raczej pozwalają w miarę dynamicznie ruszyć i przyspieszyć na prądzie bez konieczności odpalania spalinowego. Myślę, że po prostu ludzie tak jeżdżą nie patrząc kompletnie na innych, oni ruszyli = oni przejechali na zielonym. A że sprawniejsze ruszanie pozwoliłoby przejechać 10 a nie 5 autom = who cares?

No właśnie, a ta "w miarę dynamnicznie ruszająca na prądzie" Toyota hybrydowa ma silnik elektryczny z momentem 185 Nm, czyli mniej niż w Twoim Q5. To jakim sposobem mniej niutonometrów przekłada się na lepsze, bardziej dynamiczne przyspieszenie? No zastanówmy się.... Może chodzi o to, że niutonometry jednak nie robią "przeciągu"?

 

37 minut temu, DjXbeat napisał(a):

Ostatnio w drodze do Szczawnicy tego typu jazda hybryd mocno mnie irytowała. Po drodze trafiłem na 3 sztuki hybryd, które przez taką jazdę dosłownie tamowały ruch bo zrobił się za nimi spory korek. Rozumiem kwestie bezpieczeństwa i dopasowania prędkości do trasy i warunków ale na litość boską tam były ograniczenia do 70km/h, proste odcinki a gościu od 5 do 50km/h rozpędzał sie w 15 sekund tak by tylko spalina się nie załączyła. To norma czy po prostu cena paliwa daje po kieszeni ?

Nawet nie było możliwości wyprzedzić takiego zawalidrogę bo same podwójne ciągłe :/

Jak jeden zjechał na rondzie to przy następnym przedemną wjechała Corolla i znowu to samo.
 

100% :thumbup:

zwłaszcza że efektyniej jest rozpędzić się z użyciem silnika spalinowego

Opublikowano
4 minuty temu, KaniaPC napisał(a):

No właśnie, a ta "w miarę dynamnicznie ruszająca na prądzie" Toyota hybrydowa ma silnik elektryczny z momentem 185 Nm, czyli mniej niż w Twoim Q5. To jakim sposobem mniej niutonometrów przekłada się na lepsze, bardziej dynamiczne przyspieszenie? No zastanówmy się.... Może chodzi o to, że niutonometry jednak nie robią "przeciągu"?

Przestań już wałkować ten temat  :E Może wynika z tego, że takie są założenia hybrydy w Audi że ma tylko wspomagać ruszanie a większą część zmagazynowanego prądu przeznaczać na wygładzanie turbodziury, zmian biegów i podtrzymywanie prędkości. Jak pobór prądu z hybrydy rośnie powyżej założonego progu = wchodzi spalinówka. Ta hybryda jest na 48V, tam nie może być nagle i szybko dostarczony duży prąd jak u Toyoty.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...