Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
33 minuty temu, lesiu155 napisał(a):

Przecież właśnie cały mój wywód ma taki sam sens, tylko nie napisany wprost ;) 

Nooo - czym jest DPF? Filtrem. Ni mniej, ni więcej. Jedynie co - to że się co jakiś czas dopala. Więc tak naprawdę jest potrzebny tylko sterownik, który będzie zczytywał zapełnienie filtra i włączał wypalanie. To nie jest akurat skomplikowane, nie musisz grzebać w ECU, możesz to zrobić zupełnie zewnętrznie. Jedyny problem to właśnie być może z racji gorszego składu spalin będzie się szybciej zapychał. 

Czym jest silnik? No silnikiem, nic więcej. Ma spalać ropkę i jechać xD 

 

Przez DPF/sterownik to się niejeden diesel zatarł, to nie jest takie proste... To nie katalizator! 

Opublikowano

Panowie.

Awaryjność. Co bedzie łatwiejsze / tańsze w utrzymaniu w ujęciu lat.
Toyota (corolla, CHR, yaris...) 1.8. Kilkulatek.

Klasyczna "benzyna + manual"  VS "hybryda +e cvt".
Legendy mówią, że hybryda z ectv są "niepsujące" (a przy tym z 15K droższe).
Geriatria przemawia "dobra, dobra... klasyk to klasyk, jak sie ta cała ectv sypnie, to duppa".

Jazda miasto - w koło słupa (i to małego słupa).

Opublikowano

Prosta benzyna (manual+silnik MPI wolnossący) będzie więcej palił w mieście (obstawiam x2) ale ultra-prosty, niepsujący się. ... ja wybrałbym e-CVT, bo manual dla mnie nieakceptowalny, ale jeśli dopuszczałbym manual, to już sprawa nie jest taka prosta w wyborze.

 

ps. nie wolałbyś kupić nowego auta z salonu? Nowy VW Polo to 62190 PLN BRUTTO.

Opublikowano (edytowane)
9 godzin temu, TheMr. napisał(a):

https://techlove.pl/100km/

 

Fajna strona do obliczenia sobie na spokojnie ile zyskamy jeżdżąc EV. 

Zaraz Cię głąby wyśmieją a strona oddaje realne różnice w koszcie jazdy BEV vs ICE.
 

W G12W w sezonie zimowym wychodzi mi dokładnie 11zł/100km jeśli już mam auto ładować w nocy. 

Edytowane przez DjXbeat
  • Upvote 1
Opublikowano
8 godzin temu, JeRRyF3D napisał(a):

Jazda miasto - w koło słupa (i to małego słupa).

Więc nic nie przemawia za benzyną w manualu. Silnik pewnie nawet nie zdąży się rozgrzać, więc możliwe (bardzo) są wyniki powyżej 10l/100km. A w przypadku zaturbionego, to dodatkowo będzie pracował w bardzo niekorzystnych dla siebie warunkach.

  • Confused 1
  • Upvote 1
Opublikowano
1 godzinę temu, Lypton napisał(a):

Więc nic nie przemawia za benzyną w manualu. Silnik pewnie nawet nie zdąży się rozgrzać, więc możliwe (bardzo) są wyniki powyżej 10l/100km. A w przypadku zaturbionego, to dodatkowo będzie pracował w bardzo niekorzystnych dla siebie warunkach.

What? 90 stopni w benzynie osiąga się po 4-5 minutach, i 2-3 kilometrach. Nawet przy obecnych temperaturach 7-8 stopni w nocy. 
 

 

2 godziny temu, DjXbeat napisał(a):

Zaraz Cię głąby wyśmieją a strona oddaje realne różnice w koszcie jazdy BEV vs ICE.
 

W G12W w sezonie zimowym wychodzi mi dokładnie 11zł/100km jeśli już mam auto ładować w nocy. 

Moj następny samochód to będzie EV, miałem bawić się w CLSa w AMG ale powoli już nie ten wiek by się lansować i pokazywać, chociaż jakieś młode dziewczyny by się wyrwało :E 

 

Opublikowano
4 minuty temu, TheMr. napisał(a):

What? 90 stopni w benzynie osiąga się po 4-5 minutach, i 2-3 kilometrach. Nawet przy obecnych temperaturach 7-8 stopni w nocy.

... może to zależy od modelu samochodu. Wiele źródeł twierdziło do niedawna, że współczesne benzyny (niehybrydowe oczywiście) są rozgrzane gdzieś powyżej 10 kilometrów jazdy.

Opublikowano
7 minut temu, TheMr. napisał(a):

What? 90 stopni w benzynie osiąga się po 4-5 minutach, i 2-3 kilometrach. Nawet przy obecnych temperaturach 7-8 stopni w nocy.

No to ma na styku, bo w sąsiednim temacie wspominał, że głównie do roboty, do której ma 4km.

Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, Lypton napisał(a):

No to ma na styku, bo w sąsiednim temacie wspominał, że głównie do roboty, do której ma 4km.

Może na styku, ale jeszcze gorzej będzie miał w dieslu :E No jedyne rozwiązanie to EV albo miękka hybryda żeby elektrykiem robić te ~30 km. 

Edytowane przez TheMr.
Opublikowano
31 minut temu, bleidd napisał(a):

Aż to sprawdzę jutro jak będę jechał, ale wydaje mi się, że znacznie dłużej.

Zależy pewnie od danych rozwiązań. Obecne benzyny nagrzewają się bardzo szybko, szczególnie, że duża część (zwłaszcza hybrydowa) wyposażona jest w wymiennik ciepła za katalizatorem i odzyskuje się część ciepła ze spalin. W Lexusie ES po kilometrze uzyskiwało się temp roboczą płynu.

Opublikowano (edytowane)

Ale to też nie do końca adekwatne, bo hybrydy tym bardziej nie są rozgrzane... Widziałem kiedyś temat gościa co miał Corollę i aplikacją sprawdzał, prawie zawsze silnik był niedogrzany zimą, czasami musiał się włączać żeby nabrać temperatury mimo że prąd w baterii był. 

 

Pomijając nagar i wytrącanie wody to krótkie odcinki dla benzyny głównie wpływają na spalanie. Gorzej w trysku bezpośrednim, a najgorzej w dieslu gdzie będzie to wręcz zabójcze dla silnika i DPF.

Edytowane przez galakty
Opublikowano
33 minuty temu, trepek napisał(a):

Zależy pewnie od danych rozwiązań. Obecne benzyny nagrzewają się bardzo szybko, szczególnie, że duża część (zwłaszcza hybrydowa) wyposażona jest w wymiennik ciepła za katalizatorem i odzyskuje się część ciepła ze spalin. W Lexusie ES po kilometrze uzyskiwało się temp roboczą płynu.

No domyślam się, że to może nie być miarodajne dla każdej benzyny, ale z czystej ciekawości to sprawdzę. Obstawiam, że dobicie do 90st zajmie mi znacznie więcej czasu niż 4-5 minut no ale nie przesądzam jeszcze wyniku.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • a pokaż jak wygląda ta od Ciebie, 
    • Oczywiście, że się nie nauczą, bo po co mają to robić? 96% pozytywów na Steamie i 8.7/10 na mecie Pragmaty oraz 90% i 8.6/10 Onimushy. 
    • @Lameismyname Dobra, bo tak czytam i czytam i chyba stracono całkowicie wątek tego o co chodzi. Nawołujesz wszem i wobec do jakiejś formy paywall, ale czego tak na prawdę chce właściciel forum? Zwrotu inwestycji lub pokrycia chociaż postaw działania forum i strony. Jeżeli reklamy, nawet blokowane przez część użytkowników, będą pokrywały jakąś tam część kosztów i właściciela póki co to będzie satysfakcjonowało, to w czym problem?
    • Jeżeli on widzi ciebie a ty widzisz jego i nie wyleziesz mu pod samą maskę nic złego się nie wydarzy. Obiecuję.    Nie ma wątpliwości kto jest winny w tej sytuacji. Co gorsza to bandyta drogowy, co oznacza, że z definicji jest nieodpowiedzialny. Co z tego że pójdzie siedzieć kiedy człowiek już nie żyje? Dla mnie to nie jest odpowiedzialność, tylko kara. Mam nadzieje że dostanie niestety tylko te 10 lat które mu grozi.  Natomiast poruszam kwestię pieszego, bo nawet w takich sytuacjach piesi pozostają jedynymi, którzy są wstanie coś z tym zrobić. Gdyby mijając Mazdę spojrzał w lewo prawdopodobnie udałoby mu się uniknąć takiego losu.  Zresztą załażę się, że ten gamoń w passacie tak właśnie pomyślał i chciał "smignąć" przed nim. Może i jest to wymądrzanie się po fakcie, bo mając dobrze zajętą głowę mógłbym sam się nie rozejrzeć będąc już na pasach. Warto jednak wpajać, aby to było nawykiem, bo warto. Podobno w jakimś tam kraju ma być obowiązek nawiązania kontaktu wzrokowego z nadjeżdżającym kierowcą. To nie jest głupi pomysł. Przynajmniej tym pierwszym który dojedzie do pasów od strony z której my wchodzimy. Po nawiązaniu kontaktu wzrokowego już coś bardzo złego i/lub losowego musi się wydarzyć, aby doszło do wypadku. Do tego rozejrzenie się w odpowiednią stronę przy dochodzeniu do drugiego pasa i wszystko powinno być w porządku.  Tu jest 2 winnych. Każdy swego. No to jest taka sytuacja splitsecond. Głupszy w tej sytuacji był jednak pieszy. 
    • Tyle razy przeszedłem W3, że teraz się mogę pocieszyć widoczkami 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...