Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
W dniu 31.07.2025 o 07:35, dannykay napisał(a):

Kumpel tak X5 sprzedawał z silnikiem 3.0D. Kupił lalunie od brata. Pojeździł chwilę, jak to on - nie oszczędzając. Silnik się zatarł.

Jeździł bez oleju, czy może trzymał się jakichś zaleceń typu "to jest olej long life i wymiana co 30 000 km"?

Opublikowano
5 minut temu, dannykay napisał(a):

Nic z tych rzeczy. Auto było dbane eksploatacyjnie.

ale to stara x5 z tym m57d30? jeśli tak, to bardzo bardzo dziwne. Chyba, że miała skręcone z sześćset tysięcy kilometrów na szafie. Na żywo widziałem samochód z takim silnikiem - BMW E39. Miało prawie milion przebiegu i było w nie najgorszym stanie, a ten ropniak nawet dymka nie puszczał przy ostrym przyśpieszaniu. To chyba jeden z najlepszych silników diesla w Europie, a może i najlepszy. 

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Ostatnio pisałem, że mi ptak nakakał na maskę 

 

Po urlopie skonsultowałem temat z dwoma detailerami: maska do ponownego lakierowania. Wżery za głębokie. Na razie spolerowane ile się dało + zabezpieczenie tego. Za 2 lata będę myślał, czy zostawić i zapłacić utratę wartości, czy lakierować w serwisie (wtedy bez utraty wartości) czy się po prostu dogadamy z leasingiem kolejnego auta :)

 

Póki co lakierowanie bez sensu, bo zawsze mogę jeszcze dostać jakimś kamieniem czy kolejny ptak się zesra :E

  • Sad 2
Opublikowano

Auto siostry, ale jestem współwłaścicielem. Po remoncie chodnika u mnie na osiedlu, została kupa ziemi z betonem na drodze wewnętrznej i tak, było tak, jak można się domyślić...

Siostra na to wjechała i tak próg wygięło, że nie można drzwi otworzyć. xD

A była taka fajna Asterka, ładna, niebita. :hihot:

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano
W dniu 8.08.2025 o 09:17, lesiu155 napisał(a):

Zatkana odma niby - w razie czego jaka pokrywa zaworów? Z19DT 

Miałem pisać że to może być odma...to samo (zalane olejem całe okolice turbiny) przerabiałem w zafirze brata kilka lat temu. Na wtedy pokrywa była nie do dostania :E  Zastosowałem na szybko zawór odmy zakładany na wąż i tak ponoć do dziś jeździ u obecnego właściciela.

Opublikowano (edytowane)

No tak właśnie teraz przeszukiwałem neta i nie ma pokrywy... Za to jest zestaw naprawczy odmy, widzę, że wymiana nie jest skomplikowana, a czytam, że działa więc pewnie to zrobię. Muszę tylko wymyślić jak kapsel wkleić na nowo, na vkp jest instrukcja ale dosyć niejasna dla mnie, a nie chcę odkręcać pokrywy zaworów bo nie wiem jakim momentem później ją przykręcić :D  A zayebać kapsel żywicą to każdy głupi potrafi, co potem tylko. 

Przy jakiejś okazji dobiorę się do turbiny i zobaczę czy wirnik ma luz bo ma prawo - robiona była w 2010 czy 11 :D 

Edytowane przez lesiu155
Opublikowano

Silnik mam zdrowy, ostatnio byłem u mechanika to był zaskoczony jaki czysty :D Ale byłem z czym innym, będę musiał pewnie wyciągnąć wtryski i oddać na sprawdzenie, teoretycznie mogę sprawdzić korekty, ciekawe tylko, czy to coś pokaże. Mi nie zawsze wywala ale zawsze przy około 3k RPM.

Opublikowano

Wgnieciona i polamana ramka od rejestracji z przodu, Ukrainka na żółtym postanowiła w jednej chwili przejechać, ale zatrzymała się w połowie pasów dzięki czemu wyrwała w tył przy dość niskiej prędkości :E Nie rozumiem jak można zdecydować się jechać na żółtym po czym dać mocno po heblach. 
 

Opublikowano
9 minut temu, TheMr. napisał(a):

Wgnieciona i polamana ramka od rejestracji z przodu, Ukrainka na żółtym postanowiła w jednej chwili przejechać, ale zatrzymała się w połowie pasów dzięki czemu wyrwała w tył przy dość niskiej prędkości :E Nie rozumiem jak można zdecydować się jechać na żółtym po czym dać mocno po heblach. 
 

widocznie mało jezdzisz bo to bardzo częsty widok, ludzie czesto zmieniają zdanie wlasnie na żółtym dlatego zalecane jest zeby zachować dystans a nie siedzieć komuś na zderzaku w takiej sytuacji

Opublikowano
15 minut temu, TheMr. napisał(a):

Wgnieciona i polamana ramka od rejestracji z przodu, Ukrainka na żółtym postanowiła w jednej chwili przejechać, ale zatrzymała się w połowie pasów dzięki czemu wyrwała w tył przy dość niskiej prędkości :E Nie rozumiem jak można zdecydować się jechać na żółtym po czym dać mocno po heblach. 
 

W sensie, że Ty jechałeś za nią na "bardzo, bardzo, mega bardzo późnym żółtym" i chciałeś przejechać? 

Opublikowano
24 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

W sensie, że Ty jechałeś za nią na "bardzo, bardzo, mega bardzo późnym żółtym" i chciałeś przejechać? 

Wyjechała już poza światło, i nie było to bardzo bardzo mega bardzo późne żółte. Zahamowała w połowie pasów, a że prędkość 20 km/h to zahamowała praktycznie w miejscu, ja już patrzyłem się w stronę rowerów/pieszych. 

 

30 minut temu, Oldman napisał(a):

widocznie mało jezdzisz bo to bardzo częsty widok, ludzie czesto zmieniają zdanie wlasnie na żółtym dlatego zalecane jest zeby zachować dystans a nie siedzieć komuś na zderzaku w takiej sytuacji

Tak, bardzo mało :E W takiej sytuacji jedziesz a nie w połowie hamujesz na połowie pasów :E 

 

10 minut temu, galakty napisał(a):

Chyba nie chciał się przyznać, że nie zachował bezpiecznej odległości :E 

Jak ktoś Ci nagle daje po hamulcu na 100% w miejscu w którym się nie spodziewasz że ktokolwiek się na taki krok zadecyduje to nawet odległość cię nie uratuje. 

Opublikowano
1 minutę temu, TheMr. napisał(a):

Jak ktoś Ci nagle daje po hamulcu na 100% w miejscu w którym się nie spodziewasz że ktokolwiek się na taki krok zadecyduje to nawet odległość cię nie uratuje. 

Zasada ograniczonego zaufania ;) Tym bardziej skoro zahamowała na światłach i było żółte, no sorry ale musiałeś albo się zagapić albo popylałeś zbyt szybko. To nie rowerzysta który wjeżdża rozpędzony pod kątem prostym, tylko auto z przodu... 

Opublikowano

Nie, nie zahamowała na światłach. Wyżej masz napisane że wyjechała już praktycznie na skrzyżowanie, zatrzymała się w połowie pasów. Zbyt szybko czyli 20 km/h? I pękła tylko ramka od rejestracji? Bo częściowo wyhamowałem? :E  

Opublikowano
3 minuty temu, TheMr. napisał(a):

Wyjechała już poza światło, i nie było to bardzo bardzo mega bardzo późne żółte. Zahamowała w połowie pasów, a że prędkość 20 km/h to zahamowała praktycznie w miejscu, ja już patrzyłem się w stronę rowerów/pieszych. 

Miałem tak kiedyś, ale nie na światłach, tylko przy włączaniu się do ruchu.

Ja patrzyłem, że spokojnie zmieszczę się przed nadjeżdżającym autem, a gość przede mną stwierdził, że on jednak musi poczekać, bo to nie lza tak szybko się włączać do ruchu :E 

 

No, ale to było z 12-13 lat temu. Ostatnia moja stłuczka :) 

  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...