Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
11 godzin temu, Totek napisał(a):

Ceny są zależne od warsztatu, auta, poziomu skomplikowania i lokalizacji. Za wymianę paska z pompą można zaplacić 500 albo 1500zl. Generalnie w Polsce B da się zrobić tanio, a na lewo jeszcze taniej. Duzo majstrów po pracy dłubie jeszcze w swoich garażach. Polska to kraj dużych możliwości tylko trzeba umieć kombinować :faja:

Oczywiście że można, tylko potem niech nie płaczą jak Mietkowi się o jeden ząbek przestawi w stodole rozrząd :E 

Opublikowano

Ciekawostki ze świata :E 

 

2025_10_02_882581_486198.jpg

 

"Nietypowy tuning w Indiach. Kobieta pokryła auto krowim łajnem.

:

W Indiach jedna z właścicielek Toyoty Corolla Altis zdecydowała się na dość niekonwencjonalne rozwiązanie, by ochronić swoje auto przed palącym słońcem. Zamiast polegać wyłącznie na klimatyzacji, nałożyła na karoserię specyficzną mieszanką.

Sejal Shah, mieszkanka stanu Gudźarat postanowiła skorzystać z naturalnej "powłoki", która jej zdaniem ochroni samochód przed nagrzaniem. Wysmarowała cały pojazd mieszanką krowiego łajna i błota!

Na koniec namalowała ozdobne wzory i podzieliła się swoim pomysłem w social mediach."

 

a Wam się jakiś klimatyzacji zachciewa :E 

 

"i tak lepiej, niż posiadać bmw" :D 

  • Haha 1
Opublikowano
5 godzin temu, dannykay napisał(a):

kurna, a ja myślałem, że stare bmw mnie rujnuje :E 

Nie mam porównania bo nigdy nie miałem BMW, ale kumpel ze 2 lata temu się przesiadł z E91 2.0d  (nie wiem jaka moc) na 508 2.0hdi 163KM i mówi, że wreszcie ma tanie w utrzymaniu auto :E

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Krzysiak napisał(a):

Nie mam porównania bo nigdy nie miałem BMW, ale kumpel ze 2 lata temu się przesiadł z E91 2.0d  (nie wiem jaka moc) na 508 2.0hdi 163KM i mówi, że wreszcie ma tanie w utrzymaniu auto :E

Jak dzwonię do mechanika, to już michę cieszy, bo bez 2k w zanadrzu nawet nie ma co na wymianę oleju oddawać, bo zawsze się coś znajdzie :E 

Edytowane przez dannykay
  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
12 godzin temu, GordonLameman napisał(a):

A podobne problemy z oplowskim dieslem nie są w tym mocniejszym CDTI? W sensie w Insignii? Bo wiem że szwagrowi wymieniali silnik w takiej, ale on nie pojechał na wymianę oleju więc tam gruby spór był z Oplem :E 

Pojeździj po mechanikach w okolicy, popatrz jakie auta stoją na placu -> tego się nie kupuję. 

Przestając zwracać uwagę na vag, psa, opel, ford, fiat nagle do mechanika jeździ się tylko na klocki, tarcze filtry i oleje :-)

 

Suzuki, Honda, Toyota, Nissan i Święty spokój.

 

Co z tego że części są drogie jak nie musisz ich kupować?

Edytowane przez wallec
Opublikowano
W dniu 2.10.2025 o 20:28, bergercs napisał(a):

Miałem olać wpis o "normalności za 20zł", ale uznałem, że głupotę należy piętnować, a nie ignorować. Pół godziny roboty - 20zł, odliczyć 5 zeta za kołek. No to wychodzi 30zł/godzinę. Październik ma wyjątkowo dużo godzin roboczych - 184, co oznacza, że ktoś będzie zap..ać za 5520/msc (jeśli będzie miał 100% obłożenie klientami cały miesiąc). Powodzenia zapłacenia ZUSu, księgowej, ogrzewania, prądu, licencji za Autodatę (robicie diesla - Boschowski ESItronic sama licencja na moduł serwis to 14000zł/rok) itd z takiej fury pieniędzy.

Dobry mechanik nie przyjdzie wam robić do warsztatu za mniej niż 7-8 tys na rękę, a kosztów "dodatkowych" jest od groma, więc tak jak pisałem - obecnie stawki zaczynają się od 150zł/roboczogodzinę, najczęściej oscylują w okolicy 250. Więc wymiana rozrządu, sprzęgła czy np nagrzewnicy to obecnie 1000+ za robociznę. 

To raczej odstępstwo od normy, gość to potraktował jako szybką fuchę, 20 zł do ręki to ciągle taniej niż 80 zł z FV :E Do tego policzyłeś to tak jakby warsztat zajmował się tylko lepieniem kołków przez cały miesiąc. 

Kolejna sprawa to ciągle są warsztaty gdzie pracuje sam właściciel, bez pracowników. Ceny mają niższe. 

Opublikowano (edytowane)
Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, bergercs napisał(a):

Ciekawe jak do tematu podszedłby właściciel warsztatu, gdyby wiedział, jakie "szybkie fuchy" pracownik robi - bo nie widzę żadnego uzasadnienia, żeby ktoś robił kilkukrotnie taniej.

Skorzystałeś z "szarostrefowej" wersji stodoły - robione "na czarno" bez papieru.

Nie wiem i nie obchodzi mnie to. Naprawił w 20 min, na miejscu, bez umawiania się, 20 zł mnie to kosztowało. Ta sama naprawa u mnie + czekanie w kolejce lub umówiona wizyta 79 zł. 

 

Edit: Tak przemyślałem sprawę i kolejnym razem powiem kierowcy, żeby jechał szukać innego warsztatu, który wystawi fakturę na 80 zł... 

Żyjemy w dwóch różnych światach :D

Edytowane przez LYCONE
Opublikowano

Będąc nad morzem, opisywałem tu na forum zresztą, uszkodziłem / mi uszkodzili (nvm) zderzak tył; 
Opadł, nie potrafiłem go zamontować.
Podjechałem do lokalnego zakładu, bez umawiania się, jak typowy janusz wakacyjny w potrzebie.
Mechanik przez ~godzinę walczył z montażem zderzaka, finalnie musiał go lekko opuścić, poprawiać belkę itd.

W tym przypadku ja byłem osobą łamiącą prawo, bo usłyszałem że koszty to 50 złotych i, czy życzę sobie fakturę na firmę, czy paragon fiskalny wystarczy;
Wcisnąłem na siłę nominał o wyższej wartości, skwitowałem że nie chcę rachunku i... prawie nie zostałem za bramę wypuszczony.
 

Opublikowano (edytowane)

Kupując ośmioletnie auto z przebiegiem 180000zl za 55000zl będziesz jego ostatnim właścicielem albo oddasz po kosztach.

 

Za 4 lata będzie miało 12 lat i prawie 300000 przebiegu -> nikt tego nie odkupi 

 

Odkładasz 15k i jest nowe Clio z salonu 

Edytowane przez wallec
  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
21 godzin temu, bergercs napisał(a):

Auto pięknie wygląda na tych zdjęciach z aukcji. Jednak taka dygresja i moje zdanie: kupowanie opon do SUV o relatywnie niskim profilu, to trochę jak kupować świni siodło ;) Widziałem takiego terenowego Jeep wczoraj, na oponach niemal nisko profilowych - no bezsens. No ale taka moda widzę (opony tyle co nic, nie ważne czy niski sedan, czy SUV).

27 minut temu, wallec napisał(a):

Za 4 lata będzie miało 12 lat i prawie 300000 przebiegu -> nikt tego nie odkupi 

Odkupi, odkupi ... szczególnie jak będzie należycie serwisowany (co jest w Polsce raczej rzadziej spotykane, skoro używki to czasem niezłe pole minowe, a używka z jakiejś zachodniej części kontynentu, potrafi mieć 20 lat i nowe części zawieszenia)

W dniu 2.10.2025 o 12:38, galakty napisał(a):

Żadne wynalazki z małymi pojemnościami i turbo, chyba że lubią zostawiać tysiące w serwisach. 

 

To zależy od użytkowania i serwisowania. Mało kto wie, że olej może być do wymiany po 2500 kilometrach, jak ktoś jeździ na bardzo krótkich odcinkach (odsyłam do pomiarów olejów), a dodatkowo wiele aut z turbo nie ma pompy, która pompowała by olej po wyłączeniu silnika by schłodzić to turbo (czyli jedziesz do biedronki, to powinieneś tak z minutę czekać przed wyłączeniem silnika, a jak zjedziesz na stację przy autostradzie, to 5 minut). Także jak z turbo silnikiem 1 lir będziesz obchodził jak z jajkiem, to wiele wytrzyma - ale realia jakie są, to wiadomo.

 

Edytowane przez Kyle
Opublikowano
1 minutę temu, bergercs napisał(a):

Te "suvy" kupuje się ze względu na wygodę wsiadania i modę, a nie do "jazdy terenowej".

Nawet nie mam na myśli jazdy stricte terenowej, ale nawet wjeżdżając na krawężnik takim SUV z niskim profilem miałbym obawy, a z optymalnym wysokim dla tego typu aut profilem, to jednak inna bajka.

Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, galakty napisał(a):

Są silniki które są wadliwie zaprojektowane i wymiana oleju codziennie nie pomoże.

Mam na myśli oczywiście te poprawnie zaprojektowane, a nie z wadą konstrukcyjną.

Edytowane przez Kyle
Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, galakty napisał(a):

To daj te super małolitrażowe z turbo i powiedz że wyjdą lepiej od Mazdy 2.0 do jazdy wokół komina ;) 

Bez sensu. Czy JA powiedziałem, że do "jazdy wokół komina" optymalnie jest kupować auto z turbo? ... i teraz mam udowadniać, że to byłby dobry pomysł? WTF?

 

Powiem więcej: jak ktoś jeździ tylko i wyłącznie wokół komina i ma gdzie swobodnie ładować, to powinien kupić elektryka, a nie "mazdę z dwulitrowym silnikiem" :)

Edytowane przez Kyle
Opublikowano
38 minut temu, Kyle napisał(a):

Powiem więcej: jak ktoś jeździ tylko i wyłącznie wokół komina i ma gdzie swobodnie ładować, to powinien kupić elektryka, a nie "mazdę z dwulitrowym silnikiem" :)

Pytanie co budżetem 20k, 30k. Jakiego elektryka polecisz? ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...