Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
6 godzin temu, jarux napisał(a):

Jakim? Bo nie kojarzę. 

 

Mam w planach wybrać sie megane na hamownię i chyba podajde do niego bo mam rzut beretem.

911 T. 

Opublikowano

Ja się jeszcze włącze tak delikatnie, że opinie były milicjantów to dla mnie osobiście, żadna wartość. 

 

Większość z nich czuje się ważniejsza od innych i wspomina czasy jak ludzie się do nich zwracali Panie Władzo. 

Zauważcie, że biegli którzy wywodzą się z milicji/ZOMO są zawsze po stronie kierowcy. 

W mojej 7 tysięcznej miejscowości pod Toruniem są dwie Mirai ;p 

 

I teraz uwaga jedna z nich jeździ Pani kasjerka z Biedronki. 

Opublikowano

Zrobiłem darmową licencję A1/A3, jeszcze wykupię OC międzynarodowe na 44€/rok i w tygodniu zaczynam uczyć się furgać kopruchem  :E  Chodziło to za mną dłuższy czas, rok temu sprzedałem bezluterkowca i sobie powiedziałem, że kolejny już krok w fotografii to porządny dron :red:

Opublikowano
11 godzin temu, galakty napisał(a):

Ale zgadzam się, jedziesz 90 km/h, JEDNO przejście i ograniczenie do 50 km/h, a widać czy idzie pieszy z 200-300 metrów wcześniej? 70 km/h by wystarczyło na całym odcinku zamiast skoków 90-50-90. 

Nocą też widać czy idzie pieszy z 200-300m? 

  • Upvote 1
Opublikowano

Ostatnio pojeździłem trochę pierwszym dusterem (po lifcie) i kurde, przecież to zupełnie spoko dupowóz jest. 

 

Miałem go prawie równy miesiąc i w zasadzie większą połowę tego czasu używałem po cięższych drogach, głównie szutry i leśne odcinki. 

 

W takim terenie to radzi sobie bardzo przyzwoicie z racji na prześwit i relatywnie miękkie zawieszenie, ale generalnie oprócz tej ewidentnej taniości po stronie wykonania (no i zbyt miękkich foteli) to nie ma się do czego przyczepić. Zupełnie normalne auto

 

No i na jeden dzień udało się pojeździć kangoo pierwszej generacji.

Nigdy wcześniej nie miałem okazji jeździć jakimkolwiek kangoo. Petarda wózek :E

 

 

Opublikowano (edytowane)

Cudo ❤️ 

 

aż mi się przypomniały najlepsze auta, których sprzedaży żałuję. W top1 myślę że to będzie to...

IMG_6777.jpeg

IMG_6782.jpeg

Edytowane przez Ogoniasty
Opublikowano
13 godzin temu, 8V32 PcLab napisał(a):

Nocą też widać czy idzie pieszy z 200-300m? 

Czyli ograniczenia prędkości są dostosowane do jazdy nocnej?

 

Jest coś takiego jak odblaski i tak, wtedy widać ;) 

A jak pieszego nie widać, to w JEGO zasranym obowiązku jest uważać. To on może zginąć. 

Opublikowano
3 godziny temu, galakty napisał(a):

Czyli ograniczenia prędkości są dostosowane do jazdy nocnej?

Nie do nocnej, tylko do każdych warunków w których nie widać pieszego z 200-300m. 

 

3 godziny temu, galakty napisał(a):

A jak pieszego nie widać, to w JEGO zasranym obowiązku jest uważać. To on może zginąć. 

Dlatego masz 50 że jak nie zauważysz takiego pieszego i w niego wiedziesz, to ma jeszcze szansę na przeżycie. A gdy udowodnią Ci że twoja prędkość była wyższa, będziesz miał podwójnie przewalone 

Opublikowano

Doczekasz się, są przejścia dla pieszych z sygnalizacją świetlną + radar. Nie ma pieszych w pobliżu, jeśli przekraczasz prędkość, pyk czerwone i stoisz. Kwestia fotoradarów na przejściach jest bliska, bo założenie jest takie: zero wypadków śmiertelnych na drogach do 2050 i co roku pętla będzie się zaciskać 

Opublikowano
33 minuty temu, 8V32 PcLab napisał(a):

Nie ma pieszych w pobliżu, jeśli przekraczasz prędkość, pyk czerwone i stoisz.

Jest takie jedno u mnie w mieście, robi robotę. Parę razy ktoś pojedzie za szybko i ogarnia, że lepiej mieć 50 km/h niż stać na czerwonym.

Opublikowano
1 godzinę temu, galakty napisał(a):

Jest takie jedno u mnie w mieście, robi robotę. Parę razy ktoś pojedzie za szybko i ogarnia, że lepiej mieć 50 km/h niż stać na czerwonym.

U mnie też jest i gdy jedziesz zgodnie z przepisami 50km/h, dojeżdżasz do skrzyżowania a za Tobą w odległości 50-70m fotoradar łapie inną osobą to Ty albo gwałtownie hamujesz albo wjeżdżasz na czerwonym. Tak to niestety działa i już wiele razy doprowadziło do kolizji gdzie pierwszy kierowca gwałtownie zahamował a drugi wjechał mu w tyłek. 

Opublikowano (edytowane)
10 godzin temu, larry.bigl napisał(a):

Nie było ale było zaje**ście :D 

10 tatusiów znalazło jednocześnie czas i udało im się wyrwać z domu? Niemożliwe :E

Edytowane przez jarux

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • @azgan AI robi lepszy serial od netflixa 
    • Chciałbym żeby to wróciło, byłbyś pierwszy do mojej kolonii   @LeBomB Od kiedy pamiętam, w PL od zawsze lepiej było brać kredyt niż wynajmować. Różnica była zbyt mała, a czasami kredyt wyprzedzał najem pod względem opłacalności (krótkie momenty). Ten kto mógł wziąć kredyt z 10 lat temu, już ma spłacony  
    • byłem wczoraj w kinie na tym RE i dla mnie straszne GUNWO  to nie jest żaden Resident, chyba że z nazwy miasta + wklejeniu sztucznych nawiązań typu maszyna do pisania w pokoju, czy randomowa roślinka w opuszczonym aucie lol -wklejone żeby było a czy to ma sens ? dla mnie bez sens właśnie no ale dla dzisiejszej młodzierzy tik-tokowej jak znalazł  o ile początek się jeszcze nieźle zapowiadał, tak czym dalej w las tym robiła się z tego jakaś denna gore-komedia, czyli tak do momentu jak główny bohater kogoś spotyka i wchodzi kolejny że tak to ujmę "akt" ten film to to jakieś śmiechowe The Thing połączone z martwicą mózgu i body horror i poza paroma jump-scare'ami przez większość filmu czułem zażenowanie tym jak główny bohater się zachowuje, gdzie poziom dialogow jak już z kimś rozmawiał ciut dłużej to jak wygenerowane przez AI bzdury... film w zasadzie nie ma fabuły, od połowy to jest misz masz jakichś randomowych scen, gdzie nie zaskoczyłoby mnie gdyby w pewnym momencie wyskoczyła nawet godzilla zombi lol te potwory to też nie żadne zombi tylko jak już wspomniałem cudaki/The Thing gunwa pomieszane z poplątaniem gdzie absurd goni absurd dlatego też nie rozumiem skąd takie wysokie oceny tego Crapa ? jak bym chciał iść na komedie to bym poszedł na komedie, a tutaj w pewnym momencie skręcamy w poziom takiej beki i absurdu że ciężko się to już ogląda a sama końcówka przypomina " substancję " także dla mnie to nie RE, 1 & 2 z Milla, jak kiepska by nie była to dalej najlepsze co to uniwersum spotkało, a to barachło co teraz wyszło powinno zostać zakopane głęboko albo mieć zmienioną nazwę jako debilny film bez refleksji i do zapomnienia w gronie znajomych 5/10 jako film RE 3/10 -pierwszy akt  jako film w ogóle czy to dla fana czy po prostu żeby to było coś ciekawego a nie zmarnowane półtorej godziny z życia 2/10 PS: jak czytam że ktoś pisze że to świetny film bo nawiązań tyle z gry i że czują się jak by to był gameplay i że świetnie to oddaje, to nie chciałbym od takich osób dostać nic z polecenia do obejrzenia, na film-webie 7/10 WTF to chyba jakaś zbiorowa psychoza taka nota dla tego z całokształtu paździerza, albo to społeczeństwo 2000+ się tak podnieca takim guanem, inaczej nie potrafię tego wyjaśnić 
    • Spore tzn. jakie? Jak procentowo wygląda na tle reszty? 5%, więcej? Jak wyżej, jaki to procent na tle pozostałych samochodów? Patrzysz pod kątem tesli, a to nie jedyny elektryk. I jak ktoś prywatnie kupuje nowe to mało kto po 2- 4 latach sprzeda. Działa, mało "pali" to po co sprzedawać? Z magazynem? W dzień zazwyczaj auto jeździ a nocy z księżyca prądu raczej nie nabije.
    • Nie w każdym, bo od 7 dopiero to zaczęli wprowadzać. 3 miała też, ale to wyjątek gdzie to było dobrze zrobione(w oryginale). W pozostałych to nie było trudne a jedynie przeszkadzające. Alien Isolation już to za bardzo wyeksploatował. Poza tym nie widzi mi się robienie z SH jakiegoś soulslike'a.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...