Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
16 minut temu, larry.bigl napisał(a):

No to padła decyzja (chyba) o zakupie Santa Fe 2021-2022 i jedynie został wybór HEV vs PHEV... Mam fotowoltaikę, sporo jeżdżę po mieście. PHEV wydaje mi się lepszym zakupem...

PHEV niby fajne ale jednocześnie najgorsze. Skoro masz FV i sporo jeździsz po mieście to lepszy elektryk. A tak wozisz dodatkową masę, wymieniasz oleje, płyny, skomplikowanie układu rośnie. W trasie znowu dźwigasz niepotrzebnie baterię. Wolałbym zwyklą hybrydę chyba, albo elektryka, a spalinowe na trasy. 

  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano
10 minut temu, galakty napisał(a):

PHEV niby fajne ale jednocześnie najgorsze. Skoro masz FV i sporo jeździsz po mieście to lepszy elektryk. A tak wozisz dodatkową masę, wymieniasz oleje, płyny, skomplikowanie układu rośnie. W trasie znowu dźwigasz niepotrzebnie baterię. Wolałbym zwyklą hybrydę chyba, albo elektryka, a spalinowe na trasy. 

Jaki sensowny elektryk tych gabarytów mogę kupić w zbliżonej cenie?

Opublikowano
4 godziny temu, dannykay napisał(a):

Zima mnie zaskoczyła mimo, że nowe opony od ponad tygodnia w garażu... 3h w kolejce wczoraj :E 

To trzeba sposobem. U mnie albo termin na godzinę albo oddaje kluczyki, idę na siłownię która jest obok i wracam po auto :D

Opublikowano
Godzinę temu, Arczevski napisał(a):

U mnie jak jest coroczne zaskoczenie że śnieg spadł, to wulkanizatorzy często nie umawiają na godziny tylko jadą wg kolejki :D 

Dokładnie. Jest w mieście jedna wulkanizacja, która umawia na godziny, ale termin mieli najwcześniej na czwartek. Wolałem odstać za karę :P Takie samobiczowanie. 

  • Haha 1
Opublikowano
15 minut temu, dannykay napisał(a):

Dokładnie. Jest w mieście jedna wulkanizacja, która umawia na godziny, ale termin mieli najwcześniej na czwartek. Wolałem odstać za karę :P Takie samobiczowanie. 

Na czwartek? Teścia zima pod wawą zaskoczyła, gdzie nie dzwonił to termin na środę/czwartek ale za tydzień :E 

Opublikowano (edytowane)

16 lat nie jechałem dalekobieżnym pociągiem, i jak się trafiło to siedzę służbowo w najlepszej możliwej opcji w Polsce z Gdańska do Sosnowca, no powiem robi wrażenie :E

 

kawa przy 200km/h, a zatrzymałem się na czasach obszczanych wagonów jadących 10h z Katowic do Poznania :E

 

PXL_20251125_125552293.jpg

Edytowane przez Katystopej
  • Like 1
Opublikowano
6 godzin temu, SuLac0 napisał(a):

moze. moze tez wynikac z zuzycia mechanicznego, a to np w przypadku wiekszosci ubezpieczen juz nie jest traktowane do wyplaty odszkodowania. jednak w tym przypadku podejrzewam, ze piszesz o "zapomodze" , a ta jest wyplacana (przynajmniej powinna byc) z ZFŚS, a te znowu maja swoje wewnetrzne regulaminy, wiec jezeli w takim regulaminie uwzglednia np. "awarie silnika, sprawnosc ktorego jest konieczna, aby zachowac dyspozycyjnosc pracownika wynikajecej z umowy", to dlaczego nie. naciagane, ale to jest reg wewnetrzny. pozostaje potem kwestia limitow do opodatkowania PIT itd itp

O regulaminy to wy się nie martwcie, to moja brocha.

 

Sprawa już załatwiona - czekamy na papier od mechanika, ale wyglada na to, ze pracownik dostanie zapomogę. Koszt naprawdy prawie 10k, a to chyba nauczyciel jest. Mają bardzo przyjaznego pracodawcę i co ciekawe to jest jedyna znana mi stricte katolicka organizacja, która tak działa. Nie tylko miło się z nimi pracuje, ale też widać że dobrze traktują swoich pracowników. Ale to naprawdę wyjatek :E 

4 godziny temu, larry.bigl napisał(a):

No to padła decyzja (chyba) o zakupie Santa Fe 2021-2022 i jedynie został wybór HEV vs PHEV... Mam fotowoltaikę, sporo jeżdżę po mieście. PHEV wydaje mi się lepszym zakupem...

Brałbym zwykłego HEV albo EV. :) 

Moim zdaniem przy używce nie odczujesz za dużo korzyści z tego PHEV.

  • Upvote 1
Opublikowano
2 godziny temu, Katystopej napisał(a):

16 lat nie jechałem dalekobieżnym pociągiem, i jak się trafiło to siedzę służbowo w najlepszej możliwej opcji w Polsce z Gdańska do Sosnowca, no powiem robi wrażenie :E

 

kawa przy 200km/h, a zatrzymałem się na czasach obszczanych wagonów jadących 10h z Katowic do Poznania :E

 

PXL_20251125_125552293.jpg

Też ostatnio jechałem Bielsko - Wwa, no przyjemnie ;)

Opublikowano

Tak, tym bardziej takie połączenie, 5h Gdańsk - Sosnowiec, autem byłoby to bardzo ciężko wykręcić w czasie dnia, a tu masz święty spokój wygoda, jak trzeba samemu gdzieś jechać to te trzy stówki za pierwszą klasę z przekąską i napojami to apoko opcja.

Opublikowano
3 godziny temu, GordonLameman napisał(a):

 

Brałbym zwykłego HEV albo EV. :) 

Moim zdaniem przy używce nie odczujesz za dużo korzyści z tego PHEV.

Dlaczego nie odczuje? Jest kilka ofert z przebiegiem 50-80k. Aż tak zjechany PHEV by był?

Opublikowano (edytowane)
35 minut temu, larry.bigl napisał(a):

Dlaczego nie odczuje? Jest kilka ofert z przebiegiem 50-80k. Aż tak zjechany PHEV by był?

Panie, ja się nie znam. Ja to przecież auto pożyczam od prezesa banku :lol2:

 

Na “czuja” wydaje mi się, że to lepsza opcja. I więcej miejsca w bagażniku. :) 
 

 

Jak ktoś czekał to wypiekacz do chleba w nieco lepszej cenie: https://www.ceneo.pl/109952722?se=5cQtkR2HJsAmjqmad-snnB7H0C1TBDZh&gad_source=1&gad_campaignid=22738361486&gbraid=0AAAAADi0cY5mdLQFYEzm-xTqN1T2vLjrN&gclid=Cj0KCQiAxJXJBhD_ARIsAH_JGjjMFoXGFU-fjpXz9dMGXalbFesOOnXA86cIuRIL-Uli2mqFLpWAPJYaAnRWEALw_wcB

Edytowane przez GordonLameman
  • Haha 1
Opublikowano
W dniu 23.11.2025 o 18:15, galakty napisał(a):

Wszystko byle szronu i śniegu nie było :E 

 

Mniej ;) Mocniejsze benzyny i elektryk chyba, nie trzeba tak piłować żeby jechało więc i ciszej. Do tego wyciszenie 100x lepsze. 

 

1 godzinę temu, bleidd napisał(a):

Jeśli jest dobre połączenie to pociąg to super sprawa. Cisza, spokój, odpalasz film/serial albo książkę, chcesz wstać to wstajesz, chcesz spać to śpisz.

 

Godzinę temu, Katystopej napisał(a):

Tak, tym bardziej takie połączenie, 5h Gdańsk - Sosnowiec, autem byłoby to bardzo ciężko wykręcić w czasie dnia, a tu masz święty spokój wygoda, jak trzeba samemu gdzieś jechać to te trzy stówki za pierwszą klasę z przekąską i napojami to apoko opcja.

Zapomnieliście o najważniejszym plusie. Nie trzeba się męczyć z debilami na autostradzie czytaj wyprzedzające się tiry, BMW/Audi siedzące na dupie i migające światłami, służbowe Skody jeżdżące ile fabryka dała na żyletki.

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, bleidd napisał(a):

Jeśli jest dobre połączenie to pociąg to super sprawa. Cisza, spokój, odpalasz film/serial albo książkę, chcesz wstać to wstajesz, chcesz spać to śpisz.

Jadąc autem też możesz zjechać z autostrady do jakiegoś MCdonalds, wypić herbatkę, pospacerować na świeżym powietrzu, albo po prostu pospać w aucie na takim postoju. ... oczywiście kiedy śpisz w aucie, to się nie przemieszczasz, ale też nie musisz się obawiać, że jakiś kieszonkowiec Cię obrobi, albo coś zginie jak zostawisz bagaż na siedzeniu i pójdziesz do kibla.

 

No i z pociągami czasem jest tak, że aby dojechać do dworca, to i tak potrzeba samochodu/autobusu itp. 

 

Także w pewnych sytuacjach pociągi są świetne (szczególnie jak nie trzeba się tłuc z bagażami do dworca paredziesiąt kilometrów lub martwić przesiadkami), a w innych sytuacjach samochód - co kto woli.

Edytowane przez Kyle

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...