Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ja się jeszcze włącze tak delikatnie, że opinie były milicjantów to dla mnie osobiście, żadna wartość. 

 

Większość z nich czuje się ważniejsza od innych i wspomina czasy jak ludzie się do nich zwracali Panie Władzo. 

Zauważcie, że biegli którzy wywodzą się z milicji/ZOMO są zawsze po stronie kierowcy. 

W mojej 7 tysięcznej miejscowości pod Toruniem są dwie Mirai ;p 

 

I teraz uwaga jedna z nich jeździ Pani kasjerka z Biedronki. 

Opublikowano

Zrobiłem darmową licencję A1/A3, jeszcze wykupię OC międzynarodowe na 44€/rok i w tygodniu zaczynam uczyć się furgać kopruchem  :E  Chodziło to za mną dłuższy czas, rok temu sprzedałem bezluterkowca i sobie powiedziałem, że kolejny już krok w fotografii to porządny dron :red:

Opublikowano
11 godzin temu, galakty napisał(a):

Ale zgadzam się, jedziesz 90 km/h, JEDNO przejście i ograniczenie do 50 km/h, a widać czy idzie pieszy z 200-300 metrów wcześniej? 70 km/h by wystarczyło na całym odcinku zamiast skoków 90-50-90. 

Nocą też widać czy idzie pieszy z 200-300m? 

  • Upvote 1
Opublikowano

Ostatnio pojeździłem trochę pierwszym dusterem (po lifcie) i kurde, przecież to zupełnie spoko dupowóz jest. 

 

Miałem go prawie równy miesiąc i w zasadzie większą połowę tego czasu używałem po cięższych drogach, głównie szutry i leśne odcinki. 

 

W takim terenie to radzi sobie bardzo przyzwoicie z racji na prześwit i relatywnie miękkie zawieszenie, ale generalnie oprócz tej ewidentnej taniości po stronie wykonania (no i zbyt miękkich foteli) to nie ma się do czego przyczepić. Zupełnie normalne auto

 

No i na jeden dzień udało się pojeździć kangoo pierwszej generacji.

Nigdy wcześniej nie miałem okazji jeździć jakimkolwiek kangoo. Petarda wózek :E

 

 

Opublikowano (edytowane)

Cudo ❤️ 

 

aż mi się przypomniały najlepsze auta, których sprzedaży żałuję. W top1 myślę że to będzie to...

IMG_6777.jpeg

IMG_6782.jpeg

Edytowane przez Ogoniasty
Opublikowano
13 godzin temu, 8V32 PcLab napisał(a):

Nocą też widać czy idzie pieszy z 200-300m? 

Czyli ograniczenia prędkości są dostosowane do jazdy nocnej?

 

Jest coś takiego jak odblaski i tak, wtedy widać ;) 

A jak pieszego nie widać, to w JEGO zasranym obowiązku jest uważać. To on może zginąć. 

Opublikowano
3 godziny temu, galakty napisał(a):

Czyli ograniczenia prędkości są dostosowane do jazdy nocnej?

Nie do nocnej, tylko do każdych warunków w których nie widać pieszego z 200-300m. 

 

3 godziny temu, galakty napisał(a):

A jak pieszego nie widać, to w JEGO zasranym obowiązku jest uważać. To on może zginąć. 

Dlatego masz 50 że jak nie zauważysz takiego pieszego i w niego wiedziesz, to ma jeszcze szansę na przeżycie. A gdy udowodnią Ci że twoja prędkość była wyższa, będziesz miał podwójnie przewalone 

Opublikowano

Doczekasz się, są przejścia dla pieszych z sygnalizacją świetlną + radar. Nie ma pieszych w pobliżu, jeśli przekraczasz prędkość, pyk czerwone i stoisz. Kwestia fotoradarów na przejściach jest bliska, bo założenie jest takie: zero wypadków śmiertelnych na drogach do 2050 i co roku pętla będzie się zaciskać 

Opublikowano
33 minuty temu, 8V32 PcLab napisał(a):

Nie ma pieszych w pobliżu, jeśli przekraczasz prędkość, pyk czerwone i stoisz.

Jest takie jedno u mnie w mieście, robi robotę. Parę razy ktoś pojedzie za szybko i ogarnia, że lepiej mieć 50 km/h niż stać na czerwonym.

Opublikowano
1 godzinę temu, galakty napisał(a):

Jest takie jedno u mnie w mieście, robi robotę. Parę razy ktoś pojedzie za szybko i ogarnia, że lepiej mieć 50 km/h niż stać na czerwonym.

U mnie też jest i gdy jedziesz zgodnie z przepisami 50km/h, dojeżdżasz do skrzyżowania a za Tobą w odległości 50-70m fotoradar łapie inną osobą to Ty albo gwałtownie hamujesz albo wjeżdżasz na czerwonym. Tak to niestety działa i już wiele razy doprowadziło do kolizji gdzie pierwszy kierowca gwałtownie zahamował a drugi wjechał mu w tyłek. 

Opublikowano (edytowane)

W weekend z chłopakami zrobiliśmy pieszo plażami odcinek Mielno-Jaroslawiec 😎 10 chłopa, same tatuśki, prowiant i długi odcinek plaży do przejścia. Coś fantastycznego. 

Edytowane przez larry.bigl
  • Like 1
  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)
10 godzin temu, larry.bigl napisał(a):

Nie było ale było zaje**ście :D 

10 tatusiów znalazło jednocześnie czas i udało im się wyrwać z domu? Niemożliwe :E

Edytowane przez jarux

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...