Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
3 godziny temu, Klakier1984 napisał(a):

Panowie zainspirujcie człowieka i zaproponujcie jakieś auto żeby się za szybko nie posypało i nie było różowe ;)  50-60k w benzynie, max 10 letnie. Finalnie bardziej zależy mi na trwałości i niezawodności niż na względach estetycznych (czytaj >>> w tej kasie mógłbym kupić 8-9 letnią Kugę czy innego Qashqaia ale rozsądniejszym wyborem wydaje się 3 -4 letni Hyundai I 30, mimo że jest podobny zupełnie do niczego :E) Rozglądałem się za Insignią II ale w tych pieniądzach mają już po 200-250K przebiegu...Za wszystkie nawet najgłupsze propozycje z góry dzięki ;)

Sprzedaję swoje accorda  tourera z 2015 ;p w Hondzie liczy się co drugi rok ;p wiec ma 5.5 ;)

  • Haha 2
Opublikowano

Do rozważenia

12 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Jak lubisz życie z odrobiną deszczyku to jakieś Subaru? Może levorg? Albo forester? :) 

Na pewno będzie oryginalnie, tylko z tego co widzę to w moim budżecie mają powyżej 200k nalotu, nie wiem czy to ma wywołać dreszczyk czy nie ;)

Opublikowano (edytowane)
12 minut temu, Gang napisał(a):

Sprzedaję swoje accorda  tourera z 2015 ;p w Hondzie liczy się co drugi rok ;p wiec ma 5.5 ;)

Te też mi nie wyskakiwały w ofertach, pewnie temu, że ustawiłem limit przebiegu na 150k. Nie powiem fajne auto, takie klasyczne w moim mniemaniu :) Z Hondy Civic X rozważałem ale boje się legend o korozji.

3 minuty temu, Gang napisał(a):

Szukaj tej boskiego 1.2 od Francuzów tak z 100k przebiegu :p akurat zrobisz z 10k i remonicik ;)

Nie te wykluczyłem z góry. Auta, w których je oferują są podejrzanie tanie ;)

Edytowane przez Klakier1984
Opublikowano (edytowane)
25 minut temu, Gang napisał(a):

Szukaj tej boskiego 1.2 od Francuzów tak z 100k przebiegu :p akurat zrobisz z 10k i remonicik ;)

Odnośnie francuskiego 1.2 tym razem tce, to miałem niezły ubaw z gościa co twierdził, że super silnik i tylko co 3kkm musi dolewać  1L oleju :E Ponoć auto ma od nowości i zmienia olej co 10k - w sumie przy takiej konsumpcji nie wiem za bardzo po co zmieniać olej, tylko filtr i jazda  😂

Edytowane przez jarux
  • Haha 2
Opublikowano (edytowane)

 

I dalej ta sama gadka "Paniee wszyscy biorą w leasing inaczej to się nie opłaca. Dokładasz stówkę więcej i zamaist fiata to masz niemca" :E  Ciekawe ile za to płacą aby gadali takie pierdoły.

 

Już na samym początku gadka o tym, że w Polsce jeżdzą głównie najlepiej wyposaone audi/bmw/marcedesy, a jak pojedzie do Niemiec to prawie same golasy... o ironio jest zupełnie odwrotnie . Tam zdecydowanie większość ludzi bierze na prawdę solidną konfigurację, dlatego przeciętne ogłoszenia auta z drugiej ręki w Niemczech to będzie co najmniej solidna konfiguracja, gdzie w Polsce to golas w 70% przypadków. Sam rok temu doświadczyłem bo szukałem auta w pewnej określonej konfiguracji i w Polsce mogłem o tym zpaomnieć aby coś takiego znaleźć

Edytowane przez Fatality
Opublikowano

Myślałem nad montażem klimy w mieszkaniu, ale teraz byłem przez weekendem poza domem, temperatury na zewnątrz +30 stopni (jak wracałęm o 16:00 wczoraj to auto pokazywało 34) i w środku 24.5 stopnia. Chyba nie ma sensu. 

Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, trepek napisał(a):

Latka lecą a dupa rośnie :E 

Robią bardziej sportowy wygląd bo cała nowa generacja to flop wszechczasów dla nich i próbują to ratować tanimi sposobami. Jeśli kilkulatek ze 100k przebiegu kosztuje prawie tyle co nówka w nowej budzie to coś nie tak

Edytowane przez Fatality
Opublikowano
13 minut temu, galakty napisał(a):

Myślałem nad montażem klimy w mieszkaniu, ale teraz byłem przez weekendem poza domem, temperatury na zewnątrz +30 stopni (jak wracałęm o 16:00 wczoraj to auto pokazywało 34) i w środku 24.5 stopnia. Chyba nie ma sensu. 

To czy jest sens czy nie, to indywidualna sprawa. Jednak zbicie temperatury o 2-3 stopnie robi dużą różnice. Ja przez ostatnie dni włączam wieczorem klimatyzację na ok 2h i można komfortowo spać. Sypialnie mam od południa i potrafi się tam zrobić sauna, zwłaszcza przy wilgotności powietrza, która panuje ostatnio. 

Opublikowano
8 minut temu, Klima napisał(a):

To czy jest sens czy nie, to indywidualna sprawa. Jednak zbicie temperatury o 2-3 stopnie robi dużą różnice. Ja przez ostatnie dni włączam wieczorem klimatyzację na ok 2h i można komfortowo spać. Sypialnie mam od południa i potrafi się tam zrobić sauna, zwłaszcza przy wilgotności powietrza, która panuje ostatnio. 

Mam okna ze wszystkich stron, tylko nie od południa.

Poprzednie mieszkania zawsze były od południa i 27-28 stopni to była norma. 24-25 to już dla mnie komfort porównując do tego co było :E 

 

Ale pewnie i tak jakiegoś majstra wezmę na konsultację, chociaż zależy mi najbardziej na klimie w gabinecie, ale on jest po przeciwnej stronie salonu... 

Opublikowano (edytowane)

Zasadniczo to dopiero ile było dni upałów - 2, 3? Jeszcze nie zdążyło się nagrzać ;) Ja u siebie nie mam klimy ale ja mam parter i nad garażem podziemnym plus nie mam okien od południa. Ale czasem by się przydała ;) Jak robiłem chrzciny syna to z roboty przywiozłem taką klimę wolnostojącą bo kilkanaście osób plus upał i gotowanie to moment było nie do wytrzymania.

Edytowane przez lesiu155
Opublikowano
6 godzin temu, galakty napisał(a):

Myślałem nad montażem klimy w mieszkaniu, ale teraz byłem przez weekendem poza domem, temperatury na zewnątrz +30 stopni (jak wracałęm o 16:00 wczoraj to auto pokazywało 34) i w środku 24.5 stopnia. Chyba nie ma sensu. 

Jakbyś się jednak zdecydował to zadzwoń do kilku firm w okolicy. Szukałem ostatnio tak wykonawcy + klimatyzacja. Ten sam produkt, a ceny od 2800 do 4800 zł :E

  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...