Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

W związku z perturbacjami zawodowymi i związanymi z tym przerwami z wypruwania sobie żył, po latach znów sięgnąłem po Nintendo DS i siekam w trochę niedocenionej perełce (mało znanego Johnego Carmacka), pod lotnym tytułem ,,Orcs & Elves". Pyszna uproszczona korytarzówka w stylu "Eye of beholder".

17781494093252085376423744928736.png.41c0685fbf4eac67ec480f03c8323a67.png

17781494603353858162966418674074.png.84dff8914dfc2986a36d6f75bfd13d3b.png

Edytowane przez Akuki
Opublikowano

Gram teraz w demko Shin Megami Tensei V... i już wiem, że to jednak nie dla mnie (gra jest w najnowszym Choice)

Nie trawię jednak japońszczyzny w tak groteskowym wydaniu, poza tym gra jest po prostu brzydka, a chociaż kocham turową walkę, to w tym wypadku brak sensownej, angażującej fabuły totalnie ją przekreśla. Szkoda.

 

  • Upvote 1
Opublikowano
20 minut temu, Zas napisał(a):

Gram teraz w demko Shin Megami Tensei V... i już wiem, że to jednak nie dla mnie (gra jest w najnowszym Choice)

Nie trawię jednak japońszczyzny w tak groteskowym wydaniu, poza tym gra jest po prostu brzydka, a chociaż kocham turową walkę, to w tym wypadku brak sensownej, angażującej fabuły totalnie ją przekreśla. Szkoda.

Główny powód dlaczego ją odpuściłem. Dwie główne ścieżki fabularne robią wrażenie, ale żadna z nich nie jest dobra ani angażująca, one po prostu są. 

Opublikowano

Wuchang Fallen Feathers, po godzinie gry i przejściu pierwszego bossa jestem na tak. Gra wydaje się lepsza od Wo Long Fallen Dynasty, choć nadal nie jestem wielkim fanem chińskich klimatów. Na plus dość dynamiczna walka, jak na grę soulslike to idzie dość prosto, choć słyszałem że ten tytuł ma nierówny poziom trudności.

Opublikowano

Jako że aktualnie mam integre, to nadrabiam zaległości z poprzednich lat.

 

Resident Evil 3 remake

Risen

 

Na tym procku te gry na minimum, w 1080p trzymają 60 klatek. Aż nie chce się wierzyć.

Opublikowano
3 godziny temu, ODIN85 napisał(a):

Idzie prosto jak zwykle do jednego bossa a potem to już inna historia:E

No już przy drugim bossie pojawił się przeskok poziomu trudności. Muszę bardziej przyjrzeć się systemowi rozwoju postaci,  po przydzielam punkty na pałę a powinienem iść w wybranym kierunku. System jest dość ciekawy.

Opublikowano

Zacząłem w końcu re9 ale ta gra to bajunia🙆 jak babką z poczatku tak se się grało to teraz z bronią już jest ciekawie no i cały czas jest przerażona😂 a Leon jak to Leon piła i naprzód 😂 graficznie też jest spoko i dobrze że gram tylko po pracy to na dłużej starczy, a i też zawsze muszę w każdy kąt zajrzeć 😂

Opublikowano
28 minut temu, Kyle napisał(a):

Pierwszy raz gram w Wieśmina 3 - wciągam się x-P

 

ps. zakupiłem wersję z GOG. Te "mody" wbudowane w tą pełną wersję warto uruchamiać?

Jakie mody masz do Wieśka 3 bo sam jestem ciekaw , mówisz o dodatkach jak "Krew i Wino" ??

Opublikowano

@ChudyXp mam wersję z GOG "edycja kompletna" i mam takowy przełącznik (zaznaczyłem czerwoną strzałeczką):

b973dab66eebc.jpg

- co to daje? (nie instalowałem jakichś "modów" dodatkowych, w sensie ściąganych z innych źródeł, tylko pełna instalacja tego co zakupiłem z GOG)

8 minut temu, ChudyXp napisał(a):

mówisz o dodatkach jak "Krew i Wino" ??

Te dodatki też są w tej wersji, ale ten przełącznik jest chyba od czegoś innego.

Opublikowano
30 minut temu, Kyle napisał(a):

@ChudyXp mam wersję z GOG "edycja kompletna" i mam takowy przełącznik (zaznaczyłem czerwoną strzałeczką):

b973dab66eebc.jpg

- co to daje? (nie instalowałem jakichś "modów" dodatkowych, w sensie ściąganych z innych źródeł, tylko pełna instalacja tego co zakupiłem z GOG)

Te dodatki też są w tej wersji, ale ten przełącznik jest chyba od czegoś innego.

To włącza modyfikacje jakie sam sobie zainstalujesz z internetów jak nie korzystasz z żadnych to możesz wyłączyć , ja gram bez modów tylko czysty Wieśiek 3 i dodatki 

  • Thanks 1
Opublikowano

Zainstalowałem nowe stery, bo dawno nie miałem czasu pograć.

I tak:
- expedition 33 - nie odpala na dx12, na dx11 mam artefakty i nie da się grać.
- w40k space marine 2 - nie odpala
- ac valhalla - nie odpala
- diablo 4 - udalo sie odpalic po recznym wylaczaniu opcji w .ini, potem chcialem zmienic grafe i znowu wywalilo xd

5090 FTW.

Czyli obecnie nadal nie gram.

  • Sad 1
Opublikowano
5 godzin temu, oldfashioned napisał(a):

Zainstalowałem nowe stery, bo dawno nie miałem czasu pograć.

I tak:
- expedition 33 - nie odpala na dx12, na dx11 mam artefakty i nie da się grać.
- w40k space marine 2 - nie odpala
- ac valhalla - nie odpala
- diablo 4 - udalo sie odpalic po recznym wylaczaniu opcji w .ini, potem chcialem zmienic grafe i znowu wywalilo xd

5090 FTW.

Czyli obecnie nadal nie gram.

Ta seria 50xx to niewypał:E

  • Upvote 1
Opublikowano
14 godzin temu, oldfashioned napisał(a):

- ac valhalla - nie odpala
- diablo 4 - udalo sie odpalic po recznym wylaczaniu opcji w .ini, potem chcialem zmienic grafe i znowu wywalilo xd

A na poprzednich było ok?

 

Akurat gram w Valhallę i działa normalnie, Diablo 4 też odpala bez problemów. 

Opublikowano

Valhalli wcześniej nie miałem, inne gry działały w okolicach styczeń/luty (diablo 4 normalnie, expedition na dx11, ale bez artefaktów). 

Mam dziennie 1h-1.5 przy kompie, już 2 dni zmarnowałem na walkę ze sterownikami więc poczekam po prostu na nowe. Może naprawią 

Opublikowano
3 godziny temu, oldfashioned napisał(a):

Valhalli wcześniej nie miałem, inne gry działały w okolicach styczeń/luty (diablo 4 normalnie, expedition na dx11, ale bez artefaktów). 

Mam dziennie 1h-1.5 przy kompie, już 2 dni zmarnowałem na walkę ze sterownikami więc poczekam po prostu na nowe. Może naprawią 

Możesz czekać 3 miesiące. Zamiast DDU w trybie awaryjnym i wrzucić starsze. Jednak żeby nie okazało się, że karta marudzi, a to nie sterownik.

  • Upvote 1
Opublikowano
16 godzin temu, Keller napisał(a):

Możesz czekać 3 miesiące. Zamiast DDU w trybie awaryjnym i wrzucić starsze. Jednak żeby nie okazało się, że karta marudzi, a to nie sterownik.

Jakis progres jest z wczorajszymi... W koncu udalo sie odpalic Expedition33 na dx12. 
Teraz tylko... nie moge zmienic rozdzialki na 5k2k, gra mi wymusza 1440p. Ale juz to jakos przeboleje chyba.

Opublikowano

Po skończeniu "Mouse P.I. For Hire" zacząłem "Replaced". Wiadomo, że to dwie różne gry, ale "Replaced" podoba mi się bardziej. Taki dystopijny cyberpunkowy klimat, fabuła nie jest tylko tłem dla gameplay'u. Postacie drugplanowe mają swoje przeżycia co wpływa na relacje. Jedyne co to mogę potwierdzić, że gra nie zawsze reaguje o czasie na naciskane klawisze/przyciski, a są takie sekwencje, gdzie czas ma bardzo dużo znaczenie. O tym też ludzie pisali na steamie. Czasami trzeba trochę pokombinować żeby przejść dalej, do tej pory były też dwie zagadki. 7 rozdział teraz ogrywam. Póki co na pewno polecam :) 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • I w większości przypadków też 12V-2x6. Jednak pragmatyzm i sprawdzone rozwiązania wygrywają długofalowo nad beta-innowacją, czasem pseudo-innowacją. A co do wzrostu cen myślę, że obaj mamy rację jednocześnie. Jakaś część wzrostu jest przez GDDR7 ale ciekawe jaka realnie(!). W flagowcu tak jak wspominałem - cena jest na poziomie MSRP x4-x5 na chwilę obecną. "80tka" po aktualizacjach cen jest w okolicy MSRP x2. Jeszcze niech pomajstrują przy dostępności to już całkiem będzie wesoło  
    • U mnie to nigdy nie działało. 
    • Na otarcie łez, nowy trailer.
    • W różnych materiałach prasowych, social mediach i książkach byli pracownicy wspominają, że jedną z najgorszych rzeczy w Bioware był podział na "ludzi od Mass Effecta" - czyli ekspertów, specjalistów, wizjonerów itd. i całą resztę. Szczególnie źle był traktowany zespół Dragon Age, który był dla nich totalną zapchajdziurą. Sukces DA Origins był dla "ludzi od Mass Effecta" i zarządzających w EA ogromnym szokiem, tego nikt się nie spodziewał - a pomimo tego sukcesu i tak wymuszono na tym zespole  deweloperkę DA2 w raptem 18 miesięcy - rezygnację z ich planów i pomysłów, a potem jeszcze wymuszenie na nich użycia Frostbite przy tworzeniu Inkwizycji, który był świetnym silnikiem do fps'ów, ale nie do gier RPG. Po raptem kilku miesiącach okazało się, że w nim prawie nic nie idzie zrobić, i cokolwiek planowano - nie wydarzy się. Demo stworzone na E3 - gdzie szturmowano zamki, podpływano łodziami, mnóstwo fajnych mechanik - nic z tego nie ma w grze, całe demo było grywalnym fejkiem, stworzonym tylko na ten event, bo w tamtym czasie nie mogli ogarnąć nic działającego. O Veilguardzie nawet nie wspomnę, bo ta gra była resetowana chyba ze 3 razy na przestrzeni 6-8 lat, a 95% osób które pracowały nad jego pierwszą wersją, odeszło zanim ukazała się ta finałowa. Tego oryginalnego zespołu żal mi najbardziej.   Ci od Mass Effecta mieli dużo łatwiej. Oni zbierali zaszczyty, oni dostawali największe budżety, najlepszych ludzi, i najwięcej wolności kreatywnej. I to oni najbardziej dali dupy. Kto im kazał dostarczyć tak słabą Andromedę? Wiadomo było że oczekiwania będą ogromne, wiadomo było że nie wskoczą na taki poziom, ale nikt nie kazał im wydawać takiego mema na premierę. Pamiętam, że wziąłem urlop kiedy Andromeda miała premierę. Pamiętam jakiego miałem wkurwa - na jakie zonki, glitche, problemy, zwalone animacje i inne cuda się natknąłem. Trudno było poczuć klimat opowieści, kiedy moja postać dostała zwaloną animację i w momencie kiedy powiedzieli jej o śmierci ojca, zaczęła się cieszyć. Gra była ładna, ale pusta. Kompani? Jezu panie, gdyby nie ten Kroganin to bym chyba nie dał rady, Liam Phoebe czy Jaal to były tak żałośnie napisane postacie że nie wiedziałem czy mam się śmiać, czy płakać. Hailey Abrams - cześć, jestem Ryder - a ja jestem transem. Serio? Po jakiego uja im to było? Zrobiła się z tego niepotrzebna afera, fandom się wkur, padły przeprosiny, dialogi tej postaci przepisano, ale niesmak pozostał. Takich kwiatków było mnóstwo.   Anthem - gra nie wiadomo dla kogo, nie wiadomo o czym, nie wiadomo po co. Bioware - "Mamy plan na 10 letni rozwój tej gry" - po 3 miesiącach serwery były puste, contentu było na 5h, roadmapy nie było, nikt nie wiedział o co kaman. Dzięki Ci Panie że tego nie kupiłem, bo zapowiedzi mi tak bardzo nie podeszły że się wstrzymałem, choć do tamtej pory gry Bioware łykałem jak pelikan. W trailerach w ogóle nie było fabuły, zastanawiałem się o czym ta gra w ogóle jest. Potem była zapowiedź Anthema 2.0, którego po roku prac EA skasowało.   Casey wrócił ratować Bioware, a skończyło się tym że w jednym tygodniu anulowano Anthema 2.0, Dragon Age 4 dostał totalny reset, a kolejnego dnia wyleciał Casey i ojciec serii Dragon Age. Co było potem, każdy wie - wyszedł FailGuard, od bandy różowych, pompki, dialogi terapeutyczne i Antywiański kruk w wersji PG12. A kilka miesięcy później całą tą bandę wyrzucono.    Bioware to była ogromna część mojego życia. Byłem tam gdy wyszedł Baldurs Gate, byłem tam gdy wyszedł Mass Effect (Kotory nadrobiłem krótko potem, bo w tamtym czasie nie byłem jakimś wielkiem fanem SW), a Dragon Age Origins to było dla mnie wspaniałe doświadczenie. Udzielałem się na oryginalnym forum Bioware zanim je zamknięto, potem siedziałem ładny szmat czasu na Bioware Social Networks. Swego czasu gadałem z Chrisem Priestly'em, kilka razy nawet napatoczyłem się na Schreiera kiedy jeszcze był w miarę normalny. Za tamten okres mogę im jedynie gorąco podziękować.     
    • Marketingowe pierdy... Przecież to dochód z samego USA i na 9 miejscu jest Dragon Ball z 2024, który sprzedał ponoć 5.4mln sztuk i teraz zarabia na DLC, a na 10 jest Helldivers 2, dzięki mikropłatnościom...  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}