Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
3 godziny temu, galakty napisał(a):

Moja to by nawet nie wiedziała że panewka stuka, niektórzy są bardzo odporni :E 

Siostra kiedyś potężnie przywaliła przednim, prawym kołem w krawężnik... Felga była pogięta tak, że opona zaczęła schodzić i stwierdziła tylko, że "trochę na prawą stronę ściągało". :lol2:

 

  • Haha 2
Opublikowano (edytowane)
W dniu 5.11.2025 o 13:17, galakty napisał(a):

Moja to by nawet nie wiedziała że panewka stuka, niektórzy są bardzo odporni :E 

Mojej Matuli nie przeszkadzało lecieć w upalnym lipcu A1 mając wskazówkę temp. płynu chłodniczego na czerwonym polu, obok świecącą czerwoną diodę, między zegarami komunikat o płynie chłodnicznym jak i do kompletu piszczący na pełnej brzęczyk...
Ot i zamiast wymiany trójnika na mosiężny i wlania płynu chłodniczego skończyło się regeneracją głowicy :lol2: 
Niestety GP nie chciało zostać Garbusem i chłodzić silnik powietrzem...

EDIT:
7.11 - po ~2tyg wożenia w końcu wymieniłem opony z wielosezonu Hankook 4S na Pirelli AllSeasons SF3;

Edytowane przez serwal4
  • Haha 2
Opublikowano (edytowane)
31 minut temu, trepek napisał(a):

Wymieniłem opony na zimowe. Jak pitole, gumiarz wziął 200zł za przełożenie gum :stukniety: Chyba najwyższa pora porozglądać się za wielosezonem.

Ja mam dwa komplety kół i sam sobie wymieniam, jakieś niedrogie alu na zimę i lepiej wyjdzie jak płacenie za wymianę dwa razy w roku. 400zł co rok...:boink:

W sumie jakie macie ceny za gumowe usługi? U mnie mobilny bierze 35zł. za koło(wymiana opony z założeniem), w innym warsztacie za naprawę kapcia skasowali 50zł.

Edytowane przez Cappucino
Opublikowano
36 minut temu, Cappucino napisał(a):

Ja mam dwa komplety kół i sam sobie wymieniam, jakieś niedrogie alu na zimę i lepiej wyjdzie jak płacenie za wymianę dwa razy w roku. 400zł co rok...:boink:

Co z wyważaniem? :E 

 

Ojciec u mnie też się chwali że sam wymienia u brata, a potem jadę i czuję jak buda wibruje od opon... :E 

Opublikowano
1 godzinę temu, galakty napisał(a):

Co z wyważaniem? :E 

 

Ojciec u mnie też się chwali że sam wymienia u brata, a potem jadę i czuję jak buda wibruje od opon... :E 

A co, co rok robisz?:E

2 godziny temu, trepek napisał(a):

U mnie zwykle było 80-100zl za komplet w samochodzie kompaktowym u tego samego gumiarza.

No ostatnio ceny odleciały niestety.

Opublikowano
W dniu 10.11.2025 o 09:39, Cappucino napisał(a):

Ja mam dwa komplety kół i sam sobie wymieniam, jakieś niedrogie alu na zimę i lepiej wyjdzie jak płacenie za wymianę dwa razy w roku. 400zł co rok...:boink:

W sumie jakie macie ceny za gumowe usługi? U mnie mobilny bierze 35zł. za koło(wymiana opony z założeniem), w innym warsztacie za naprawę kapcia skasowali 50zł.

Tylko pamiętaj aby je przeważyć najlepiej raz w roku.

Opublikowano
W dniu 1.11.2024 o 22:47, TheMr. napisał(a):

Wlałem mu olej, wymieniłem filtry. I tak od 5 lat. Nic się nie chce zepsuć. 

witaj w klubie, ja tak mam od 15 lat, nudne to troche :P musze kupić na przyszłość auto bardziej "premium" żeby było większe urozmaicenie :D

Opublikowano (edytowane)

Musi wjechać, nawet swoje gdy człowiek wie że na pewno jest wszystko ok :D Teraz nie wiadomo kto i kiedy nagrywa, u konkurencji w ostatnim roku 2 straciło uprawnienia. Jeden "dobry chłopak" klepnął przegląd pojazdowi który akurat uczestniczył w stłuczce a do tego była policja na miejscu i nagle wskoczyło im przy nich badanie w cepik, drugiego nagrali z samochodu ustawionego przed stacją, wyszło że w cepik poszło więcej pojazdów niż kamera widziała :E 

Edytowane przez Krzysiak
  • Like 1
  • Thanks 1
Opublikowano

W insigni wymieniłem koła na zimowe - zachciało się tuningów i do letnich felg miałem nakrętki na imbusy, które i tak miały nie wrócić po tym sezonie bo było duże ryzyko że sie obrobią, bo płytko klucz wchodził. No i oczywiście tak się stało :E Koła z przodu wymienione, a z tyłu w prawym kole jedna nakrętka, w lewym dwie. A że było późno to już tak zostało, na drugi dzień wjechał zestaw do wykręcania śrub i wszystkie 20 wywaliłem do śmieci :D 

 

A dziadkowe A4 wczoraj się udało sprzedać, kupił sąsiad z mieszkania wyżej :D 

Opublikowano (edytowane)
W dniu 4.11.2025 o 08:55, lesiu155 napisał(a):

Wybebeszyłem środek trochę - zdjęta podsufitka i słupki, auto w tym tygodniu jedzie do Ogoniastego na zrobienie dachu i błotnika.

Mała aktualizacja - do tej pory samochodu nie mam :E Wszystko, co ma pójść nie tak to idzie nie tak, jak mi Ogoniasty napisał - jak 10 lat siedzi w lakiernictwie tak takiego samochodu jeszcze nie miał, idealny przypadek szkolny :E Ciągle mu lakier wstaje na dachu (a nie był nigdy robiony!) Twardy wosk tak się wżarł w lakier, że nie wiąże ;)  W międzyczasie robi się nowa tapicerka na podsufitce i słupkach - ale też masakrycznie klej nie wiąże, już 3 puszki Bolla wypsikałem i mało...

Edytowane przez lesiu155
  • Sad 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Dlatego napisalem - stac Cie = kupuj. Nie stac = w przyszlosci raczej tez nie bedzie (zakladajac ze nie wygrasz w totka ) [tu nie ma drwiny, ze kogos nie stac, po prostu jak dla kogos to juz jest cena zaporowa, to pozniej bedzie tylko gorzej] Daleko mi od bronienia tych cen, bo uwierz mi, sam bym wolal placic za produkty w granicach cen z 2017/2018. Po prostu takie sa realia, ceny beda tylko szybowac. 
    • Nie ma gier jak ktoś kupił do exów. Tak to są.
    • @oldfashioned Tylko ze w tym przypadku tylko jeden model ,,auta" podrozal dwukrotnie Rozumiem wzrost cen, ale 5090 odleciala w kosmos  Kto chce to kupi, nikt nikomu nie zabroni wydac i 30k.
    • Część z Was może kojarzyć moje stanowisko dotyczące piractwa - raczej ortodoksyjne i ostre. Przy filmach, muzyce i książkach - jest dozowlony użytek, wiec okej można. Przy grach - mamy przestępstwo, więc nie ma o czym mówić.  Takie jest prawo, ja się z nim w tej kwestii nei spierałem, bo się zgadzałem z tym.  Ale wjechało AI. I zaczynam mieć z tym wszystkim problem.   Popatrzcie jak to wygląda od strony przepisów. UE w 2019 roku uchwala dyrektywę DSM (2019/790), a w niej art. 3 i 4 – słynny już wyjątek TDM, czyli text and data mining. W skrócie jest to prawo do „eksploracji" cudzych utworów, żeby wyciągnąć z nich dane, wzorce, zależności. Art. 4 mówi, że firma (komercyjna! a nie instytut naukowy!) domyślnie MOŻE skopiować sobie Twoją twórczość na potrzeby trenowania modelu. Chyba że Ty, jako twórca, wyraźnie się temu sprzeciwisz. Nie masz wyrazić zgody, tylko sprzeciw. I to nie byle jak, tylko w formie „możliwej do odczytu maszynowego". Cały ciężar wysiłku wylądował po stronie tego, kto w tym układzie i tak jest słabszy.   W Polsce doczekaliśmy się tego dopiero we wrześniu 2024, w ustawie o prawie autorskim (art. 26[2] i 26[3]). I zgodnie z tym, jak patrzy na to AI Act, właśnie te przepisy mają legalizować trenowanie modeli generatywnych na masową skalę:   No i teraz zderzenie światów.   Przeciętny magazynier, jeśli chce "poeksplorować" teksty i dane w grze, np. nowym 007 to musi zapłacić za to kilkaset złotych (coś pod 300 zeta gra chodzi). A jeśli by sovbie ściągnął gre to jest złodziejem.    A obok jest Anthropic, Open AI i cała reszta gigakorporacji jak Microsoft, Apple etc., warte po kilkaset miliardów i.... one mogą sobie za darmo zwielokrotniać teskty, grafiki, kod - wszystko, łącznie z tym co jest w grze. Bez pytania, bez płacenia twórcy. Bez zagrożenia karą. I mogą sobie na tym trenować model co prowadzi do tego, ze jak dobrze pokombinujesz to Ai ci skompiluje Super Mario albo inną gierkę, którą ma w pamięci.  I to jest w pełni legalne, bo akurat dla tego rodzaju kopiowania ustawodawca łaskawie przewidział wyjątek.     Nie twierdzę, że piractwo nagle zrobiło się w porządku, ale... oburza jakoś mniej. Bo mniej mnie oburza gdy grę pobiera człowiek zarabiający kilka tysięcy złotych niż gdy taka grę pobiera korporacja, której prezes siedzi na stołku wartym więcej niż miesięczna a może i półroczna pensja tego przysłowiowego magazyniera.     Ciekaw jestem co wy na to - czy wasze zdanie się zmieniło? Czy w ogóle słyszeliście o TDM i wyjątkach dla AI?
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...