Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
12 minut temu, Nareszcie napisał(a):

Nam, czyli komu? Pisz prosze za siebie i nie przekladaj tego, co uwazacie ze szwagrem, na calosc populacji.

 

Nie bój sie, nie biorę cię pod uwagę. Jesteś mi w grupie potrzebny jak ziemniakom stonki.

 

Szwagrem? Co ty zaczynasz bredzić 🤣 Kiedyś jak będziecie wzywać pogotowie to może na mnie traficie to mi to wtedy powiesz.

Opublikowano
14 minut temu, Ogoniasty napisał(a):

Są dla jakiegoś powodu ustalone normy hałasu. W tym przypadku do limitu jest jeszcze połowa drogi. Na siłę jest robienie z ludzi antyspołecznych nieporadnych życiowo łajz. Dlaczego jest wiecznie ustosunkowywanie się do jednej grupy społecznej? Bo co? To, że ktoś robi z siebie miernotę i wszystko przeszkadza to jest problem tej osoby, i naprawdę mało mnie one interesują. 
 

 

@Nareszcie jeśli masz stwierdzoną jakąś chorobę to ci wybaczę. Jeśli nie, to zmiataj.

 

To, że postacie jak Gordon są specyficzne, ale jest narzucone społecznie jakkolwiek akceptować takie osoby to przez lata człowiek się przyzwyczaił. Z trudem, ale jednak.

Natomiast jesteśmy w dziale motoryzacja, gdzie układ wydechowy jest w pełni legalnie zrobiony, a wy zachowujecie się jak dziewczynki z okresem i zgrywacie bohaterów dla ludu. Macie fora jak kafeteria czy inne. Tam jest dział gdzie na pewno traficie na swoich 

Społeczeństwo powoli przestaje tolerować takich jak ty. 
 

Glosnych, aroganckich, mających gdzieś zasady, prawo, innych.

 

Raczej tu poklasku nie znajdziesz tym co pokazujesz. Raczej wzgardę. Ale u russkich taka postawa może wciąż imponować. Tam wciąż jest dziko.

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Ogoniasty napisał(a):

Jesteś mi w grupie potrzebny jak ziemniakom stonki.

Moze i jam ziemniak - stonki wielki przysmak.

Lecz ciagle to lepiej, niz pierdzacy burak.

 

Spij dobrze, nasz ty twardzioszku.

Edytowane przez Nareszcie
  • Upvote 1
Opublikowano
7 godzin temu, Ogoniasty napisał(a):

Argumentów do samego nagrania zabrakło

Zaczynając od hałaśliwego, nieszczelnego wydechu, którym imponujesz w strefie zamieszkania poprzez przekroczenie dozwolonej prędkości o której sam wspomniałeś (ograniczenie 30km/h jechałeś 45km/h) i kończąc chamskimi tekstami w stosunku do osoby, która Ci to wyliczyła - to są argumenty, które idealnie pasują do przytoczonego przeze mnie powiedzenia o „piątym zerze za kierownicą”. Chcesz się kolejnym chamstwem z tego bronić? 
 

  • Upvote 2
Opublikowano
5 godzin temu, Pan Ciastovy napisał(a):

@GordonLameman Jakbym miał tyle gadżetów w aucie zamontowanych to bym chyba ochujał, Ogoniasty pewnie rwie emerytki na tego gruza 8:E

Nie czepiam się czym jeździ, ale jak.

 

 

Buractwo w środku osiedla - i w dodatku nawet nie wie jakie ograniczenia ma na osiedlu. No resztę mogę sobie wyobrazić. Takich buraków na drogach nam nie trzeba. Gazować może sobie na skach i autostradach. 
 

A na osiedlu? To jest jak w tym filmiku z south parku. :) 

Opublikowano
10 godzin temu, Ogoniasty napisał(a):

Dlaczego jest wiecznie ustosunkowywanie się do jednej grupy społecznej? Bo co? To, że ktoś robi z siebie miernotę i wszystko przeszkadza to jest problem tej osoby, i naprawdę mało mnie one interesują. 

To nie jest jakaś grupa społeczna, tylko wszyscy przebywający w mieście. 100% mieszkańców i 100% przejezdnych. Ludzie nie życzą nadmiernego hałasu.

A może pod Twoje okno przyjedziemy z pierdziawkami? Co wówczas powiesz?

  • Upvote 2
Opublikowano

Panowie, zakończcie to gadanie do ściany, kolega przez dwa tygodnie Wam i tak nie odpowie, więc wróćcie po prostu do normalnego pisania niezwykle wartościowych i zaangażowanych postów.  ;D 

  • Thanks 1
  • Upvote 1
Opublikowano
27 minut temu, MaxaM napisał(a):

Ludzie nie życzą nadmiernego hałasu.

A może pod Twoje okno przyjedziemy z pierdziawkami? Co wówczas powiesz?

Nic z tym nie zrobisz. Twój sąsiad może mieć GTRa i codziennie rano będzie Cie budził hukiem a zgłaszanie tego gdziekolwiek nic Ci nie pomoże 

Opublikowano
38 minut temu, Tornado3 napisał(a):

Nic z tym nie zrobisz. Twój sąsiad może mieć GTRa i codziennie rano będzie Cie budził hukiem a zgłaszanie tego gdziekolwiek nic Ci nie pomoże 

Żadna policja tutaj nie pomoże, ale dwie pianki montażowe już tak, takich delikwentów się załatwia raz, dwa, trzy.

@GordonLameman nie bez powodu jest strefa ograniczenia prędkości na osiedlach, wyjdzie dzieciak zza samochodu i później masz dzieciaka na sumieniu 

  • Upvote 2
Opublikowano
16 minut temu, huudyy napisał(a):

Samosąd rozwiązaniem? 

Nasza Policja i sądy są przekupne, rozejrzyj się wkoło, gdybyś jechał 300KM/h i zabiłbyś rodzine z dzieckiem to znając życie zwykły człowiek już by siedział

 

był gdzieś artykuł że koleś jeździł starym mercedesem na przelocie z wyje*aną rurą wydechową z tyłu i wkurwiał okoliczność xD

https://motoryzacja.interia.pl/wiadomosci/news-mercedes-na-celowniku-sasiadow-sprawa-wywolala-burze-w-sieci,nId,21400718

 

 

 

Opublikowano

To jest trochę inny temat, bo auto generalnie nie powinno przejść przeglądu i tu policja na pewno ma prawo zabrać typowi dowód rejestracyjny. Ja pisałem o seryjnym aucie które jest homologowane i pewnie tak samo głośne jak ten gruz wyżej. 

  • Upvote 1
Opublikowano

Z jakże radośnie przesuniętym zapłonem / podlane paliwem żeby szczelało...
I pora dnia nie ma znaczenia, Ktoś może właśnie uśpił dziecko, Ktoś może odsypia 12-14h nockę fizyczną, a może Ktoś jest Seniorem o słabym sercu...

Jak już zostało poruszone - część auta w pełni fabryczna na zimnym silniku, nawet (zakładając, że posiada taki ficzer) na cichych ustawieniach wydechu będzie po odpaleniu 'donośna';
Ale wciąż takie auto można uruchomić i wyjechać poza teren osiedla / domów spokojnie.

  • Upvote 2
Opublikowano
52 minuty temu, serwal4 napisał(a):

Jak już zostało poruszone - część auta w pełni fabryczna na zimnym silniku, 

To przynosi mi na myśl tematykę "pałowania na zimnym". W sumie, to dziwne, że producent w ECU nie blokuje możliwości "pałowania na zimnym" ... to powinno być łatwe do zrealizowania (taki wyobraźmy sobie prosty programik: jeśli temperatura oleju poniżej X, to szlaban RPM na powiedzmy 1900).

Opublikowano
Godzinę temu, Kyle napisał(a):

To przynosi mi na myśl tematykę "pałowania na zimnym". W sumie, to dziwne, że producent w ECU nie blokuje możliwości "pałowania na zimnym" ... to powinno być łatwe do zrealizowania (taki wyobraźmy sobie prosty programik: jeśli temperatura oleju poniżej X, to szlaban RPM na powiedzmy 1900).

Już dawno auta mają ograniczenie rpm na postoju tyle że bez różnicy jaka temperatura.

Opublikowano (edytowane)

Tak, był zatarty na amen wałek od ramienia kierowcy. Przy próbie rozruszania strzeliło mocowanie mechanizmu wycieraczki więc problem rozwiązał się sam- tylko szkoda, że 200km od domu :E Zamowiony nowy zamiennik, wymiana zajmie jakieś 15 minut. 

Edytowane przez jarux
  • Sad 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...