Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Godzinę temu, lesiu155 napisał(a):

Jeszcze pytanie ile robisz rocznie - ja z moimi ~15k, a od września to pewnie jeszcze mniej to mam wywalone na spalanie. I wjedzie mocna benzyna w następnym aucie o ile budżet pozwoli. 

No własnie robię 10-14k km rocznie więc koszt do przełknięcia, zwłaszcza jeśli wybiorę R6 OM656 w gnoju bo...pomidor :D 

  • Haha 1
Opublikowano

Jak ktoś robi 30k rocznie to przecież nie weźmie wielkiego silnika i nie będzie narzekał na spalanie, albo weźmie bo go stać i nie marudzi :E 

 

Uwielbiam gadki, jak kogoś nie stać na paliwo i wmawia wszystkim że głupio robi, bo 6k rocznie na benzynkę albo ropę wyda :E 

Opublikowano
10 minut temu, galakty napisał(a):

Jak ktoś robi 30k rocznie to przecież nie weźmie wielkiego silnika i nie będzie narzekał na spalanie, albo weźmie bo go stać i nie marudzi :E 

 

Uwielbiam gadki, jak kogoś nie stać na paliwo i wmawia wszystkim że głupio robi, bo 6k rocznie na benzynkę albo ropę wyda :E 

No u mnie jedno auto tyle robi. Paliwo to tam pikuś. Ale przy tych przedbiegach to już niektóre jednostki w parę lat dochodzą do kresu swojej żywotności. Do tego koszty serwisu, napraw i utraty wartości już potrafią się robić spore.

Opublikowano
28 minut temu, larry.bigl napisał(a):

Mnie na paliwo stać. Ale fakt, gdybym robił 30-40k km rocznie to by to nie było moje podstawowe wozidło ;) 

Wtedy to bym mógł i hybrydę od Toyoty mieć, to ma być wół pancerny i klepać tanio kilometry. 

13 minut temu, KiloKush napisał(a):

No u mnie jedno auto tyle robi. Paliwo to tam pikuś. Ale przy tych przedbiegach to już niektóre jednostki w parę lat dochodzą do kresu swojej żywotności. Do tego koszty serwisu, napraw i utraty wartości już potrafią się robić spore.

Zależy z jakim przebiegiem kupujesz :E 

30k przez 4 lata da 120k, więc co innego mieć 0-120k, a co innego 120-240k :E 

Opublikowano
3 godziny temu, huudyy napisał(a):

W sumie na egzaminach są włączone te asystenty? Lane assist, kontrola prędkości, etc? 

Tak. Można korzystać ze wszystkiego co jest wyposażony samochód na egzaminie. Kamerka cofania np. Miód, bo osoba która mało jeździ nie ma jeszcze wyczucia odległości przy cofaniu, a tam na kamerce masz instrukcje że dojeżdżasz do żółtej linii na ekranie, patrzysz się na lusterka ze “niby” ogarniasz i… zdane. Żeby oblać plac obecnie to trzeba być turbo, turbo, słabą jednostka która nie powinna mieć prawka. 
 

“Tak, podczas egzaminu państwowego na prawo jazdy można korzystać z asystenta pasa ruchu (Lane Assist), jeśli pojazd egzaminacyjny jest w niego wyposażony. Przepisy nie zabraniają używania fabrycznych systemów wspomagających kierowcę. Egzaminatorzy traktują je jako wyposażenie seryjne auta. 

Podobne zasady dotyczą również innych popularnych technologii ułatwiających manewry, takich jak czujniki parkowania czy kamera cofania.”

3 godziny temu, trepek napisał(a):

Nigdy u mnie to się nie przytrafiło a często jeżdżę po trasach i zawsze na tempomacie.

 

Przecież to kontrowanie to delikatny opór z wibracją. Trzeba by wackiem kierować aby ten opór uniemożliwił jakikolwiek skręt :E 

Zależy od modelu, ale jest to denerwujące i daje pewny opór, a jeśli użyjesz zbyt dużo siły to nagle oporu nie będzie i skręcasz bardzo agresywnie ;) 

 

3 godziny temu, galakty napisał(a):

 

 

I co sie stanie jak Ci na zderzak wejdzie? Wariat jedzie 160 km/h i to jego problem, Ty sobie jedź 130 km/h na tempomacie (co da realnie 125 km/h) i elo :E 

Nie lubię poganiaczy na zderzaku. I nie chce mieć jego frontu w mojej dupie przy takiej prędkości. Za debila odpowiadać nie chce mi się. 

  • Upvote 1
Opublikowano
6 minut temu, TheMr. napisał(a):

Tak. Można korzystać ze wszystkiego co jest wyposażony samochód na egzaminie. Kamerka cofania np. Miód, bo osoba która mało jeździ nie ma jeszcze wyczucia odległości przy cofaniu, a tam na kamerce masz instrukcje że dojeżdżasz do żółtej linii na ekranie, patrzysz się na lusterka ze “niby” ogarniasz i… zdane. Żeby oblać plac obecnie to trzeba być turbo, turbo, słabą jednostka która nie powinna mieć prawka. 
 

“Tak, podczas egzaminu państwowego na prawo jazdy można korzystać z asystenta pasa ruchu (Lane Assist), jeśli pojazd egzaminacyjny jest w niego wyposażony. Przepisy nie zabraniają używania fabrycznych systemów wspomagających kierowcę. Egzaminatorzy traktują je jako wyposażenie seryjne auta. 

Podobne zasady dotyczą również innych popularnych technologii ułatwiających manewry, takich jak czujniki parkowania czy kamera cofania.”

Zależy od modelu, ale jest to denerwujące i daje pewny opór, a jeśli użyjesz zbyt dużo siły to nagle oporu nie będzie i skręcasz bardzo agresywnie ;) 

 

Nie lubię poganiaczy na zderzaku. I nie chce mieć jego frontu w mojej dupie przy takiej prędkości. Za debila odpowiadać nie chce mi się. 

Wtedy długo myjesz szyby i przeważnie się wycofują. Zawsze jak ktoś pogania w opór długimi, to możesz odpuścić też gaz i bezpiecznie schować się za wyprzedzaną kolumnę aut ;) Raz tak przygłupowi zrobiłem, bo jakieś wybitny dzban się trafił. Eska, wyprzedzam Fiestą 1.1 V-MAXem więc i tak ponad limit sporo, a tam chłop usiadł starym gruzem i mruga długimi, a już byłem przy 4 albo 5 aucie i kolumna się skończyła praktycznie. No to zdjąłem nogę z gazu, zacząłem zwalniać, po dłużej chwili schowałem się na prawy pas. Pasażer z tamtego auta tylko mordę cieszył :)

  • Like 2
Opublikowano (edytowane)
5 godzin temu, lesiu155 napisał(a):

Jeszcze pytanie ile robisz rocznie - ja z moimi ~15k, a od września to pewnie jeszcze mniej to mam wywalone na spalanie. I wjedzie mocna benzyna w następnym aucie o ile budżet pozwoli. 

Niestety wbrew pozorom przy niskich przebiegach jest jeszcze gorzej bo robione są głównie w mieście.

 

Jak jeździłem po mieście i myślałem ze małe przebiegi to chulaj dusza i miałem wyścigową rakietę co paliła 10-12l.

 

10000km / 100 * 12 = 1200 litrów paliwa

10000km / 100 * 5 =500 litrów paliwa

 

1200 * 7,5 =9000 PLN 

500 * 7,5 =3750 PLN

 

15000 / 100 * 12 = 1800 litrów paliwa

15000 / 100 * 5 =750 litrów paliwa

 

1800 * 7,5 =13 500 PLN

750 * 7,5 = 5625 PLN

 

Kał i tyle.

Edytowane przez wallec
Opublikowano (edytowane)
21 godzin temu, wallec napisał(a):

pff... co to jest za dystans ;)

1.6 dizelek, civic ix kombi, full załadowany pod korek, 1150 kilometrów jednego dnia i spalanko 4.8

Pfff… 

Teselka 3 LR zapakowana pod korek zrobiła 1470km w ciągu jednego dnia (16h) i spalanko 16kWh co dało 25zł/100km. Słaby ten Civic… :E 

 

Edytowane przez DjXbeat
  • Upvote 2
Opublikowano
4 minuty temu, DjXbeat napisał(a):

Pfff… 

Teselka 3 LR zapakowana pod korek zrobiła 1470km w ciągu jednego dnia i spalanko 16kWh co dało 25zł/100km. Słaby ten Civic… :E 

 

Bardzo dobry wynik.

 

Teraz proszę porównać koszt zakupu tesli vs civica i policzyć ile km należy przejechać aby dojść na zero i zacząć oszczędzać względem civica ;)

 

 

  • Haha 1
Opublikowano
7 godzin temu, TheMr. napisał(a):

Często Koreańczyki z tego co wiem. Znajomy od prowadzenia eLki mi mówił że wszystkie asystenty musi wyłączać bo łapie znak 30 w mieście na 50 i zwalnia albo nie pozwala zmieniać pasów i kontruje kierownicę :E Z tempomatem podobnie. 

Jak nie chcesz żeby kontrował (czyli trzymał pas tak jak powinien) to wrzucasz kierunek albo wyłączasz pilnowanie pasa ;)

 

Jeżdżę każdego dnia koreańczykiem (2024) z asystentami ;)

 

7 godzin temu, trepek napisał(a):

A w jakim samochodzie tak łapie? Bo współczesne tempomaty zbierają informację m.in. z kamery, czujników odległości i skrętu kierownicy.

Dokładnie, on śledzi auta na pasach i na zakrętach, zjazdach to działa doskonale. Z tych wszystkich asystentów akurat aktywny tempomat po prawie 30k km u mnie jest bezbłędny.

 

W ten weekend też jechałem ciut większą trasę i doszedłem do wniosku że aktywny tempomat + lane assist to jest generacyjny skok wygody, coś jak przejście z manuala na automat ale chyba jeszcze większy skok.

Autostrada czy drogi krajowe to jest kolosalna różnica, tak samo korki, na a1 remonty i toczył mi się 20+ min, utrzymania pasa, odległości, włącznie z pełnym zatrzymaniem i ruszaniem działa tak dobrze że nawet mi ten korek nie przeszkadzał, po prostu sobie siedzisz i obserwujesz 8:E

 

Dobrze działający zestaw aktywny tempomat i lane assist to już jest takie minimum na dzisiaj.

  • Upvote 1
Opublikowano

W Tesli i w Civicu jeszcze trzeba wziąć pod uwagę, że randka z facetem kosztuje mniej niż z kobietą ;)

 

A tak na poważnie to żona już zdążyła walnąć przodem Focusa lekko przy parkowaniu o słupek. Coś wymiarowo jak Renault Captur by chciała. I wyższego też bo haczy czasem Focusem o krawężniki. Raczej też nie diesel bo kula się wokół komina. Mi właśnie podoba się Captur bo można tanio wyrwać w manualu z LPG. Automaty niestety odpadają więc w sumie większość hybryd na starcie też.

  • Haha 5
Opublikowano
18 minut temu, KiloKush napisał(a):

W Tesli i w Civicu jeszcze trzeba wziąć pod uwagę, że randka z facetem kosztuje mniej niż z kobietą ;)

 

A tak na poważnie to żona już zdążyła walnąć przodem Focusa lekko przy parkowaniu o słupek. Coś wymiarowo jak Renault Captur by chciała. I wyższego też bo haczy czasem Focusem o krawężniki. Raczej też nie diesel bo kula się wokół komina. Mi właśnie podoba się Captur bo można tanio wyrwać w manualu z LPG. Automaty niestety odpadają więc w sumie większość hybryd na starcie też.

Znajomy sprzedaje 2014 rok, ale 1.5 dci. Dobrze wyposażony z tego co widziałem. 
 

No i gość jest gwiazdą polskiego street foodu - jak ktoś otwiera smashburgery, albo gemuse kebaba to na pewno z nim :) 

Opublikowano
59 minut temu, Wu70 napisał(a):

W ten weekend też jechałem ciut większą trasę i doszedłem do wniosku że aktywny tempomat + lane assist to jest generacyjny skok wygody, coś jak przejście z manuala na automat ale chyba jeszcze większy skok.

Autostrada czy drogi krajowe to jest kolosalna różnica, tak samo korki, na a1 remonty i toczył mi się 20+ min, utrzymania pasa, odległości, włącznie z pełnym zatrzymaniem i ruszaniem działa tak dobrze że nawet mi ten korek nie przeszkadzał, po prostu sobie siedzisz i obserwujesz 8:E

 

Dobrze działający zestaw aktywny tempomat i lane assist to już jest takie minimum na dzisiaj.

Nie mam zbyt dużego doświadczenia a aktywnym tempomatem, ale czy też tak macie, że np. jadąc autostradą 140 wpada ograniczenie do 110. Wykrywa ograniczenie, pokazuje na ekranie i potwierdzam przyciskiem od tempomatu, a on - przy braku pojazdów przede mną - zamiast sobie powoli zwolnić do tych 110, to zwalnia jakbym już siedział komuś na zderzaku.

To jest standardowe zachowanie, czy jednak aktywny tempomat, z którym miałem doświadczenie nie jest aż tak zaawansowany? :) 

Opublikowano
48 minut temu, KiloKush napisał(a):

W Tesli i w Civicu jeszcze trzeba wziąć pod uwagę, że randka z facetem kosztuje mniej niż z kobietą ;)

 

A tak na poważnie to żona już zdążyła walnąć przodem Focusa lekko przy parkowaniu o słupek. Coś wymiarowo jak Renault Captur by chciała. I wyższego też bo haczy czasem Focusem o krawężniki. Raczej też nie diesel bo kula się wokół komina. Mi właśnie podoba się Captur bo można tanio wyrwać w manualu z LPG. Automaty niestety odpadają więc w sumie większość hybryd na starcie też.

Akurat rodzice w zeszłym tygodniu kupili captura z 2020 z 1.3 ale edc. Pierwsze taty spostrzeżenie po przesiadce z wolnossącej 2l benzyny - trzeba delikatniej obchodzić się z gazem bo auto jest mocno zrywne :E

  • Haha 1
Opublikowano
39 minut temu, baQus napisał(a):

Nie mam zbyt dużego doświadczenia a aktywnym tempomatem, ale czy też tak macie, że np. jadąc autostradą 140 wpada ograniczenie do 110. Wykrywa ograniczenie, pokazuje na ekranie i potwierdzam przyciskiem od tempomatu, a on - przy braku pojazdów przede mną - zamiast sobie powoli zwolnić do tych 110, to zwalnia jakbym już siedział komuś na zderzaku.

To jest standardowe zachowanie, czy jednak aktywny tempomat, z którym miałem doświadczenie nie jest aż tak zaawansowany? :) 

Dla "zwykłego" aktywnego tempomatu to po prostu nowa nastawa prędkości, prędkość/profil zwalniania zależy generalnie od producenta więc może być różnie.

Nie wiem jak to wygląda prawnie bo technicznie jakbyś chciał bardzo wolno zwalniać to przez jakiś czas przekraczasz prędkość :D

 

Coś takiego pokrywają już nowe modele (wiele różnych nazw typu wspomniany tempomat predykcyjny u vaga) które generalnie mogą rozpocząć zwalnianie o wiele wcześniej na podstawie innych danych (mapa itd.).

  • Upvote 1
Opublikowano

W Kodiaq mogłem to normalnie zmieniać i dostosowywać „czułość/intensywnosc”.

 

Najbardziej wkurzała siła automatycznego hakowania w ruchu miejskim lub na parkingach i podczas jazdy na wstecznym.

 

Jak zauważył pieszego albo inny samochód to można było przywalić głową o zagłówek/kierownicę bo domyślne hamował tak jakbym sam wcisnął lewą nogą.

  • Upvote 1
Opublikowano

OK - już wiem o co chodziło :) 
Korzystałem z Google Maps z Carplay zamiast Google Maps z Android Automotive, więc nie pobierał danych o znakach z map, tylko z kamery. Przetestuję jeszcze, ale prawie na pewno to to. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...