Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
36 minut temu, huudyy napisał(a):

W niektórych Mercach z v8 założenie świec NGK moze eksplodować silnik przez iskrę strzelającą w zlą stronę. 

O. To ciekawe. Które modele? Z NGK korzystam od samego początku, nic nigdy mi się nie stało. Nawet pod solidne modyfikacje poleca się NGK. 

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, TheMr. napisał(a):

O. To ciekawe. Które modele? Z NGK korzystam od samego początku, nic nigdy mi się nie stało. Nawet pod solidne modyfikacje poleca się NGK. 

Sam przypadkiem się o tym dowiedziałem z filmiku na yt 

https://youtube.com/watch?v=85RjRcrwaQk&pp=ygURbGVnaXQgc3RyZWV0IGNhcnM%3D

W skrócie - świeca prosto od Merca wali iskrą na środek, od NGK czy innego dostawcy można gwint za bardzo obrócić, przez co iskra będzie latała na bok i może tak wywalić zawory czy jak na filmie dziurę w komorze. Co ciekawe sam Mercedes przed tym ostrzega w instrukcji serwisowej. 

Edytowane przez huudyy
  • Upvote 2
Opublikowano
6 godzin temu, huudyy napisał(a):

Sam przypadkiem się o tym dowiedziałem z filmiku na yt 

https://youtube.com/watch?v=85RjRcrwaQk&pp=ygURbGVnaXQgc3RyZWV0IGNhcnM%3D

W skrócie - świeca prosto od Merca wali iskrą na środek, od NGK czy innego dostawcy można gwint za bardzo obrócić, przez co iskra będzie latała na bok i może tak wywalić zawory czy jak na filmie dziurę w komorze. Co ciekawe sam Mercedes przed tym ostrzega w instrukcji serwisowej. 

Kto by tam instrukcje serwisowe czytał :E

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)

Mogli ale pewnie tak było prościej. Albo stwierdzili, że większość ludzi nie zna masy swojego auta (idę o zakład, że 90% ludzi nie ma o tym pojęcia), a jaki typ napędu ma, raczej wie. A że statystycznie elektryk jest sporo cięższy, no to tak było prościej i szybciej.

Edytowane przez bleidd
  • Upvote 1
Opublikowano

AUDI (takie nie najdroższe) to zwykle nie powalały wnętrzem. Kiedyś wsiadłem do niedrogiego Audi A4, to byłem totalnie rozczarowany. W Mercedesie też siedziałem, to deczko kiczowato to wyglądało (tak parę lat temu i był to wówczas roczny Mercedes).

Opublikowano
8 minut temu, bleidd napisał(a):

Te wąskie ekraniki w A2/A3/Q3/Q4 są kuriozalne.

Kuriozum to jest:

... wywalić wyświetlanie sprzed kierowcy i wrzucić na centralny (dodatkowo tak wielki, że nic tylko refleksami wali), to albo wynalazek urwy i satana, albo wina obfitej ilości sake w czasie projektowania.

  • Haha 1
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

@bleidd @Kyle oba rozwiązania są tragiczne :E serio mówię, wolałbym nie mieć ŻADNEGO ekranu w aucie niż takie abominacje. Nie mówiąc już o tym, że w tej Mazdzie to jest zwyczajnie niebezpieczne... Refleksy to jedno, ale też żeby spojrzeć na prędkość trzeba nie tylko oderwać głowę od jezdni ale też spojrzeć w bok - dramat. 

Edytowane przez huudyy
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, Kyle napisał(a):

AUDI (takie nie najdroższe) to zwykle nie powalały wnętrzem. Kiedyś wsiadłem do niedrogiego Audi A4, to byłem totalnie rozczarowany. W Mercedesie też siedziałem, to deczko kiczowato to wyglądało (tak parę lat temu i był to wówczas roczny Mercedes).

U siebie w a5 z 2019 mam pakiet indywidualny (pełna opcja od a do z - wnętrze wyciągnięte z s5/rs5). Ostatnio jeździłem BMW 330i w m pakiecie wewnętrznym i muszę powiedzieć że wizualnie to czułem się jak w aucie o klasę niższym, może jakby były jakieś kubełkowe fotele itd to inny byłby odbiór ale nadal…

 

Niby schludnie, niby nie ma się do czego przyczepić ale tak nijako. Oczywiście o nowych Audi nie wspomnę bo to jeszcze gorzej. Im więcej tabletów tym gorzej
 

Regres jakości w takich autach w ostatnich latach ogromny. Tną koszty ale za to ceny w górę. Albo płacisz za auto na które może sobie pozwolić lekarz w Polsce albo masz coś co kilka lat temu by nie przeszło kontroli jakości 

Edytowane przez Fatality
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, Fatality napisał(a):

U siebie w a5 z 2019 mam pakiet indywidualny (pełna opcja od a do z - wnętrze wyciągnięte z s5/rs5). Ostatnio jeździłem BMW 330i w m pakiecie wewnętrznym i muszę powiedzieć że wizualnie to czułem się jak w aucie o klasę niższym, może jakby były jakieś kubełkowe fotele itd to inny byłby odbiór ale nadal…

 

Niby schludnie, niby nie ma się do czego przyczepić ale tak nijako. Oczywiście o nowych Audi nie wspomnę bo to jeszcze gorzej. Im więcej tabletów tym gorzej
 

Regres jakości w takich autach w ostatnich latach ogromny. Tną koszty ale za to ceny w górę. Albo płacisz za auto na które może sobie pozwolić lekarz w Polsce albo masz coś co kilka lat temu by nie przeszło kontroli jakości 

BMW ma plastikowe wnętrza jak jakaś Kia czy Hyundai. Nawet w Focusie Vignale masz obszyta skórą deskę ale w M5 plastik.

 

Sąsiad ostatnio kupił BMW 525 z 1998 roku. I tam wnętrze to poziom Mercedesa. Nowe BMW są już bliżej Kia niż Mercedesa/Lexusa/Infiniti/Cadillaca.*

 

*Oczywiście pomijam twory budżetowe tych marek które są nieporozumieniem 

Edytowane przez KiloKush
  • Thanks 1
Opublikowano

1. Sposób montażu: Zatrzaski vs. Śruby

Lata 90.: Elementy deski rozdzielczej i boczków drzwi były mocowane głównie za pomocą solidnych metalowych śrub, wkrętów oraz grubych, mocnych spinek. Elementy były ściśle i sztywno skręcone.

Dziś: Aby przyspieszyć montaż na linii produkcyjnej i obniżyć koszty, stosuje się niemal wyłącznie plastikowe zatrzaski (klipsy). Taki montaż "na wcisk" ma naturalne luzy, które z czasem i pod wpływem drgań zaczynają pracować i wydawać dźwięki.

2. Skomplikowanie i liczba elementów

Lata 90.: Deska rozdzielcza składała się z kilku dużych, monolitycznych bloków tworzywa. Mało ruchomych części oznaczało mało punktów styku, które mogłyby o siebie ocierać.

Dziś: Współczesne kokpity to "puzzle" złożone z dziesiątek drobnych elementów: ekrany, ramki, paski LED, panele dotykowe, dekory imitujące drewno lub aluminium. Im więcej połączeń między różnymi materiałami, tym większe ryzyko trzeszczenia.

3. Rodzaj tworzyw i ekologia

Lata 90.: Stosowano grube, mięsiste plastiki i pianki (często poliuretanowe). Miały one świetne właściwości tłumiące hałas. Ponadto kleje i tworzywa zawierały związki chemiczne, które dziś są zakazane jako toksyczne, ale zapewniały materiałom długowieczność i elastyczność.

Dziś: Ekologia wymusza stosowanie plastików z recyklingu (np. polipropylenu) oraz klejów wodnych. Nowe tworzywa są cieńsze, twardsze i bardziej podatne na kurczenie się oraz rozszerzanie pod wpływem zmian temperatur (zima/lato), co generuje trzaski.

Opublikowano (edytowane)
W dniu 10.09.2026 o 22:14, Krzysiak napisał(a):

Kurde...jeszcze nie znalazłem powodu dla którego miałbym wydać więcej niż 2k na telefon :E Ale ja też w sumie wiele od niego nie wymagam.

To beka była jak coś. Jeszcze mnie nie po%$#%$ło, żeby 10k na telefon wydawać. Wolę wziąć tydzień urlopu i lecieć z dziećmi w ciepłe kraje

Edytowane przez dannykay
  • Like 2
Opublikowano
7 godzin temu, dannykay napisał(a):

to beka była jak coś, jeszcze mnie nie po%$#%$ło, żeby 10k na telefon wydawać. Wolę wziąć tydzień urlopu i lecieć z dziećmi w ciepłe kraje

Kwestia potrzeb, 10k jeszcze nie dałem za telefon, ale korzystam ze składaków od kilku lat i ciężko mi by było z tego zrezygnować. Dobrze, że Samsung się trochę słabiej ceni niż Apple :D

Opublikowano
W dniu 17.09.2026 o 08:37, IceMan napisał(a):

Dane z rynku USA.

Pokrywa się to z moim doświadczeniem pracując w marce japońskiej vs koreańska. Mam wrażenie że mam do czynienia za 10x większą ilością awarii.

Ale jakie modele/silniki testowali? Bo jak wzięli sprawdzoną benzynę od Hondy/Toyoty i porównali do kibla GDI to nie ma co się dziwić.

Opublikowano (edytowane)
14 godzin temu, LYCONE napisał(a):

Kwestia potrzeb

  wiadomo

14 godzin temu, LYCONE napisał(a):

Dobrze, że Samsung się trochę słabiej ceni niż Apple :D

 z fold nowy 8,5+ :) faktycznie taniocha :E 

Edytowane przez dannykay
Opublikowano

Chwilę poczekać i stockowe będą za -20% bez problemu, do produkcji pewnie typowe dla Audi 12% (chociaż dla elektryków może mają inaczej - nie wiem), chyba że przez pośredników ale wtedy finasowanie może być gorsze.

Ale 200k za miejskie wozidełko - drogo i tak.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...