Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ciekawostka z dziś:
 

Cytat

[O tym, jak wygrałem dzisiaj fajną sprawę dot. dóbr osobistych - zadośćuczynienie za niefair potraktowanie klienta]

Nie wiem czy znacie zjawisko "shitification" ("make it shitty"). Jeśli nie, to polecam filmik na YT, jaki zrobiła Nowerska Rada Konsumentów.

Chodzi o to, że jakość towarów i poziom usług są co raz gorsze, a my jesteśmy jak ta gotowana żaba, która pogodziła się z tym losem. Co raz bardziej w kapitaliźmie chodzi o to, żeby wziąć od nas pieniądze, dać nam szrot, a potem mamy się odczepić. Jak coś nie działa tak jak powinno, no to nic nam się nie należy (no chyba, że chcemy dodatkowo zapłacić). Możemy sobie z botem na infolini pogadać.

I tu wjeżdża cała na biało sprawa, w której dzisiaj zapadł wyrok. Nie mogłem być na ogłoszeniu (zdrówko), ale byli inni członkowie zespołu, wygraliśmy prawomocnie, a jest tam ciekawy aspekt z dóbr osobistych.

Otóż nasz klient kupił samochód, który miał określoną wadę (cała seria samochodów miała). Był zwodzony, postponowany co do napraw. Zarówno dealer, jak i koncern próbowali doprowadzić do przejścia przez granice terminów gwarancji oraz rękojmii. A na koniec mój klient usłyszał (to cytat): "niech nam pan coś udowodni w sądzie".

Jak klient powiedział, że przecież w USA była akcja fabryczna na tą wadę (też po pozwie zbiorowym), to się dowiedział (znowu cytat) "nie mówmy o lepszym świecie, który jest za Oceanem".

Zobaczę co będzie w pisemnym uzasadnieniu, ale niezależnie od wszystkich innych roszczeń, to moja rola polegała na skupieniu się na jednym argumencie (dotyczącym aspektów niematerialnych i korzenia cywilistyki - a czym innym mógłbym się zajmować?).

Mianowicie, że takie zwodzenie, kombinowanie oraz kluczenie, po tym jak się wypuściło towar z wadą na rynek, narusza dobra osobiste. Jakie dobro? Godność. Bo godność polega na tym, że mamy prawo oczekiwać traktowania z szacunkiem, niezależnie od kontekstu, także jako klienci.

No i taki właśnie klient (mój Klient) dostał dzisiaj zadośćucznienie. Mamy sygnał: jeśli wypuszczasz świadomie na rynek coś gorszej jakości, to nie tylko będziesz musiał to wymienić lub naprawić, ale jeszcze dostaniesz po kieszeni.

Oznaczyłbym Panią Mecenas Annę Poprawę, która prowadziła tą sprawę i należą jej się również mocne gratulacje, ale coś mi Linkedin nie pozwala otagować. Także piszę dla sprawiedliwości!

https://www.linkedin.com/feed/update/urn:li:activity:7452689550415421441/

  • Upvote 1
Opublikowano
1 godzinę temu, GordonLameman napisał(a):

E no, widać że przyspieszyłeś na przejściu dla pieszych :E 

Nie tylko to, ona zaczynała manewr w momencie jak on dopiero wjechał na ulicę. No i 30 jak byk wisi :) A tam prawie 60 była zaraz gdyby nie hamulce :E 

 

Opublikowano
57 minut temu, Katystopej napisał(a):

Nie, widzieli mnie doskonale, w tym przypadku prawo działa na moją korzyść.

ciekawe jakie to "prawo", ktore pozwala na prawie dwukrotne przekroczenie predkosci, aby udowodnic "mojsza racje"  :hmm:  zapewne, to samo , ktore dziala tez tutaj

 

image.png.4262dbc04ceb88ec75de0d5d62be4853.png

 

drogowy prymitywizm w pelnej krasie, reprezentujacy poziom wielu takich filmikow od "poszkodowanych" kamerkowcow :flaga2:

  • Upvote 1
Opublikowano

Byłem dziś na motor show, powiem wam że masakra, dużo gorzej niż rok temu. Pełno chinoli, no dosłownie wszędzie, a jedną halę to przeznaczyli TYLKO dla chińskich dostawców części i w malutkich boxach siedzą tylko Chińczycy, banery z chińskimi znaczkami...

 

Praktycznie nie ma czego oglądać, te wszystkie nowe auta nijak mi się nie podobają już i faktycznie nowy Civic ma sporo sensu jak ktoś lubi "klasyczną" motoryzację :E Kia K4 która zastępuje Ceeda jest brzydka, bleh. 

 

Dla mnie najlepszy model to był jednak ten:

 

image.png

 

  • Like 3
  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Podali liczbę ze sztukami wysłanymi do sklepu.   Montion captured jednak nie był robiony przez kobietę, ale nie trudno było w to uwierzyć po zrobieniu "miejsca na miłość" między Sabertooth i Wolverine, dwie miłości Logana okazały się lesbijkami, jeden z bossów to starsza kobieta bez mocy - Lady Deathstrike, gdzie porzucili "lady", a będąc zaawansowanym cyborgiem jaka kobieta wybrałaby taki wygląd. :E    Pierwotna wizja gry zawierała oddzielne sterowanie rękami Logana na triggerach, gdzie mieli wykorzystać ich "adaptacyjność" reagując na zakres ruchu i dając opór, wraz z opcją walki bez pazurów. Gdybym nie ogłuszenia przeciwników i pasek furii to ta gra byłaby kompletnymi drewnem, zrobionym na checkliście... Parkour, oparty na korytarzu i automatycznym przemieszczania się, więc to nudna platformowość na siłę. Już w HZD tym żygałem, ale przynajmniej były widoki. Znajdzki bez polotu... Ot są to butelki i materiały z oznacznikami, aby nie pominąć. Brutalność jest na odwal, efekty krwi i podstawowe finishery, gdzie po wrogach nie widać desperacji, czołgania się rannych, strzelania z ziemi, krzyków o pomoc. Nawet rzuty przeciwnikami są marne i tylko po ogłuszeniu oraz brakuje kombinacji z tym związanych, gdzie powinien być przynajmniej rzuty z doskoku, użycie przeciwnika jako broni, a ewolucją było rzucania fragmentami przeciwników lub chociaż przedmiotami... Masa konsultackich bredni... Dbanie o komfort gracza przez pierdyliard wskazówek, prostych projektów lokacji i zamiennych ustawień. Emocjonalna, "filmowa" na siłę, słabo zrealizowana... Powodzenia przy ponownym przechodzeniu tych fragmentów. System walki sklejony na szybko, gdzie nawet zapomnieli wyregulować hyperarmor (nieprzerywalność). Podstawa w stylu atak, doskok, ogłuszenie, finisher, ograniczony rzut, czasowe umiejętności... Gdybym nie pasek furii i efekty krwi to byłoby grą kopiuj wklej, bo combosy są dość marne i nieliczne, przez brak silnego ataku i większych interakcji.  
    • A mogła wynająć od prezesa banku bieda wersję nowej "trójki", co nie @wallec?  Może i nie jej by było, ale przynajmniej bez choinki, a i bank by jej wybił zgłowy zabawy w drift!   
    • Cześć. Żona mojego znajomego poszukuje dwóch jak najlepszych komputerów biurowych, najlepiej z jednego sklepu z opcją złożenia. Chyba że są dobre gotowce. Komputery na firmę więc w cenie złożenie i wysyłka oraz obowiązkowo fakturka.  Komputery stricte do prezentacji typu power ponit, excela, programów księgowych itp. Niestety nie można przekroczyć założonej kwoty.         
    • Dobra, więc miły twórca tego naprawdę fajnego dodatku: Better Candles - Better Lighting (Remastered), po tym jak mu wczoraj trochę potrułem, podobno w wersji 1.8 wyeliminował "pop-up". Więc chyba już można źródła światła w grze stuningować pod swoje gusta. Przetestuję dokładnie później.
    • Ona ma hobby... stwarzające zagrożenie dla innych na drodze tak jak quadziarze i motorynkarze jeżdżący komuś po posianym polu. I te piosenki Gibsa... Paliwo zamiast krwi... Chyba zamiast mózgu. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...