Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Panowie, 

Na wstępie proszę o jedno - marytoryczna rozmowę bez przepychanek i kręcenia beki z wyboru paliwa/marki. Chce merytorycznie odbić myśli zakupowe. 

Jak wiecie z pewnych względów "pomidor" cena ropy nie jest dla mnie kluczową ale nadal biorę jej wysokość pod uwagę.

Na współę do obecnego kombi W211 (nie będę pozbywać się) szukam drugiego auta. 

Kryteria są następujące:

-budzet do 130-150k (ofc nie muszę wydawać pod korek, ma być dobry stosunek wartości do pieniądza)

-najlepiej SUV (żoną się upiera, że chce wyższe auto)

-dla rodziny 2+2+pies więc bagażnik o sensownej pojemności, to musi być

-zeby komfort jazdy nie był drastycznie gorszy niż w obecnej gwieździe 

-hak lub jego łatwość instalacji (uchwyt na 4 rowery do zamontowania)

-w miarę sensowne wyposażenie (światła matrix/multibeam mile widziane, żadnych modeli na klasycznym odbłyśniku, grzanie i wentylowanie siedzisk, pamięć foteli mile widziana)

 

I tutaj mam 3 faworytów:

-E klasa W213 kombi, silniki do wyboru Diesel 2.0 albo 3.0 (ten 3.0 to moj mokry sen) albo benzyna 2.0, 3.0. Rocznik tylko 2018+ ze względu na dopracowanie silników. Tutaj najłatwiej o wyposażenie które mnie zadowoli. 

-GLE W166 z ostatniego roku produkcji 2018. Tu z racji spalania w benzynie, skłaniam się ku 250d albo 350d (który jest ta sama V6 OM642 która mam obecnie więc wiem czego się spodziewać). Bardzo mi siedzi ten model. Trochę trudniej dorwać sensowne wyposażenie bo wypustu z ostatniego rocznika jest mało. Są modele bez haka ale instalacja w sprawdzonym punkcie w okolicy 3-4k się zamyka.

- Hyundai Santa fe 2021-2023, HEV albo PHEV (mam panele PV ale często różnica w cenie zakupu do HEV mało opłacalna, zwrot w kilka lat). No ma wszystko czego chce, hak łatwo zamontować. Jedyne co boli to, że 1.6 TGDI przy wyższych prędkościach zapewne już będzie puchnąć a spalanie na autostradzie już nie będzie takie niskie (obstawiam 9-10L). W zamian dostaje w miarę nowe auto wypchane pod korek bajerami. A dwa moim zdaniem konsola środkowa i ogólny design wnętrza tego modelu jest niesamowicie dobry. Uwielbiam ten panel napchany fizycznymi przyciskami.

- KIA Sorento, bliźniak Santa Fe ale z moim zdaniem znacznie gorszym design wnętrza. Łatwiejszy w dostaniu, dużo większy wybór na rynku wtórnym. 

 

Są też alternatywy:

-Kodiaq w 2.0 benzynie albo TDI, na plus nawet niższe ceny niż powyższych modeli. 

-Tarraco, bliźniak Kodiaq, podobny cenowo. 

-Nissan X Trail, podoba mi się ale sam nie wiem... 

 

No i mam mętlik w głowie straszny bo serce bije do Mercedesa, gdyż nimi od lat jeżdżę i po prostu uwielbiam charakterystykę jazdy nimi. Z drugiej strony mam świadomość, że nowoczesne diesle bywają trudne. Żeby nie było, to nie będzie auto kato

wane tylko w mieście.

 

 

Opublikowano

Od siebie zaproponuje nową Hondę hrv za 120000zl z salonu w hybrydzie.

 

Nie podoba mi się ani jeden samochód, który wskazałeś ale Kodiaq obecnej generacji jest przyzwoity tylko 2.0tdi w dsg pije koło ósemki.

 

kia sorbento ma nieergonokiczne wnętrze i nieintuicyjna obsługę nawigacji 

Opublikowano

@larry.bigl chciałbym Ci pomóc w wyborze i Choć nie jestem w stanie Ci doradzić w każdym aspekcie, to odniosę się do niektórych aspektów

 

5 godzin temu, larry.bigl napisał(a):

- Hyundai Santa fe 2021-2023, HEV albo PHEV (mam panele PV ale często różnica w cenie zakupu do HEV mało opłacalna, zwrot w kilka lat). No ma wszystko czego chce, hak łatwo zamontować. Jedyne co boli to, że 1.6 TGDI przy wyższych prędkościach zapewne już będzie puchnąć a spalanie na autostradzie już nie będzie takie niskie (obstawiam 9-10L). W zamian dostaje w miarę nowe auto wypchane pod korek bajerami. A dwa moim zdaniem konsola środkowa i ogólny design wnętrza tego modelu jest niesamowicie dobry. Uwielbiam ten panel napchany fizycznymi przyciskami.

Nie wiem skąd info o tym, że "1.6 TGDI przy wyższych prędkościach ma puchnąć", jak tego nie widać w liczbach. Poniżej wklejam Ci wyniki dla przyspieszenia 80-120, 70-140 oraz 96-161 km/h dla kolejnych aut, starałem się znaleźć w miarę podobną moc, choć nie ukrywam, że ciężko znaleźć auta co mają duży silnik i mało mocy:

Santa Fe HEV 1.6T 215 KM: 5,0 / 9,8 / 12,3 (to najnowsza generacja, trochę większa od tej, którą jesteś zainteresowany)

Nissan X-Trail e-Power 1.5l 213 KM: 4,5 / 8,7 / 10,8

Lexus RX 350h 2.5l 250 KM: 5,0 / 9,5 / 11,1

RAV4 2.5l HEV 222 KM: 5,2 / 9,9 / 12,0

Highlander 2.5l HEV 248 KM: 5,4 / 10,2 / 12,4

Mazda CX-60 3.3l diesel 200 KM: 5,5 / 10,3 / 13,2

poszukałem jeszcze jakiegoś Kodiaqa, poprzedniej już generacji z jakimś 2.0 TSI lub TDI:

Kodiaq 2.0 TDI 4x4 190 KM: 6,4 / 11,9 / 15,5

Moim zdaniem to powyższe udowadnia, że 1.6 T-GDI HEV nie puchnie w Santa Fe przy wyższych prędkościach

 

Spalanie:

Niestety hybrydy Hyundaia mają tylko 6-stopniową skrzynię i przy 140 km/h palą dużo i tego ominąć się nie da. 10 l/100 km jest niewyjęte i dotyczy to nawet mniejszego Tucsona. Poniżej zamieszczam test aktualnej już Santa Fe HEV z porównaniem m.in. do Highlandera, RX-a czy X-Traila e-Power:

 

O ile normalnie uważam, że jeśli masz panele fotowoltaiczne, to warto iśc w PHEV, tak nie wiem czy w Twoim przypadku ma to sens. Te hybrydy w Santa Fe nie mają nawet grzania elektrycznego, więc zimą i tak realistycznie trzeba będzie cały czas ze spalinowym jeździć. Do tego w tamtych latach baterie były jeszcze stosunkowo małe, a redukcja pojemności zbiornika paliwa znaczna - 47 l w Santa Fe z tych lat.

 

Poleciłbym Ci tego Mercedesa Klasy E, ale jeśli żona chce koniecznie SUV-a, to chyba jest to nie do przewalczenia. 2-litrowym dieslem jeździłem wielokrotnie i jedno w jego przypadku jest absolutnie pewne: niskie spalanie, mniej niż 7l/100 km przy 140 km/h w Klasie E All Terrain 220d

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, DjXbeat napisał(a):

Po pierwsze bagażnik dla maks 2 osób a po drugie jedno z najgorszych zabezpieczeń antykorozyjnych na rynku. Hondę omijać!

 

https://www.facebook.com/share/v/19FBHjzb8T/?mibextid=wwXIfr

Zabezpieczenia antykorozyjne jak każdy Azjata. Zresztą gdzie teraz robią dobre zabezpieczenie? Kupujesz samochód nawet z salonu i w koszty trzeba wliczyć dodatkowe 10tyś zł za poprawę mastyk i porządną konserwację, jeśli chcesz nim jeździć latami.

 

Mimo wszystko Japończyki i Mercedesy najmniej stracą na wartości w porównaniu do np koreańczyków. A vagi to bym sobie odpuścił w ogóle.

 

Jeśli o mnie chodzi celowałbym w Lexusa.

 

 

Edytowane przez Seyren
Opublikowano (edytowane)
9 godzin temu, larry.bigl napisał(a):

- Hyundai Santa fe 2021-2023, HEV albo PHEV (mam panele PV ale często różnica w cenie zakupu do HEV mało opłacalna, zwrot w kilka lat). No ma wszystko czego chce, hak łatwo zamontować. Jedyne co boli to, że 1.6 TGDI przy wyższych prędkościach zapewne już będzie puchnąć a spalanie na autostradzie już nie będzie takie niskie (obstawiam 9-10L).

Jak nie jeździsz jak Kubica w F1, to nie powinieneś wypróżnić akumulatora trakcyjnego (w przypadku PHEV wymagany odpowiedni tryb pracy, by nie jechał na elektryku aż do wypróżnienia), więc nie powinno to "puchąć" (elektryk będzie wspomagać w chwili przyśpieszania, bo energia w trakcyjnym nie powinna zostać wypróżniona przy w miarę normalnej jeździe).

3 godziny temu, Tomasz Niechaj napisał(a):

Niestety hybrydy Hyundaia mają tylko 6-stopniową skrzynię i przy 140 km/h palą dużo i tego ominąć się nie da. 

Czyżby mała różnica w przełożeniu pomiędzy kolejnymi biegami?

Edytowane przez Kyle
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Seyren napisał(a):

Kupujesz samochód nawet z salonu i w koszty trzeba wliczyć dodatkowe 10tyś zł za poprawę mastyk i porządną konserwację, jeśli chcesz nim jeździć latami.

Słowo klucz „poprawa”. W przypadku Hondy zabezpieczenia antykorozyjnego praktycznie nie masz i kładziesz je od podstaw. W przypadku większości marek poprawiasz elementy słabo zabezpieczone. 

Edytowane przez DjXbeat
  • Upvote 1
Opublikowano

Mój teścio to mercedesiarz. Każde inne auto to guano. Sądzę, że jeśli kupisz coś innego jak gwiazdę, będziesz ciągle do niej porównywał i czegoś ciągle będzie brakować. A komfort E klasy ciężko będzie przebić. Tak więc imo szukaj albo E, albo GLE, w reszcie będziesz miał ciągle takie "meh"...

  • Upvote 1
Opublikowano

Co do puchnięcia 1.6 TGDI w Santa Fe przy wyższych prędkościach - to opinia z jaka się spotkałem przeglądając fora gdzie wypowiadają się użytkownicy oraz w recenzjach. Załadowany całą rodzina z bagażami już ma ciężko. @trepek jak Twoim zdaniem to wygląda?

 

RAV4 byłaby dobra alternatywa gdyby nie absurdalne ceny na rynku wtórnym vs wyposażenie i materiały w środku. Ecvt mnie nie razi szczerze mówiąc, dla mnie dźwięk akceptowalny. 

 

 

Opublikowano
3 minuty temu, larry.bigl napisał(a):

jak Twoim zdaniem to wygląda?

Rzadko jeżdżę powyżej 140 km/h a z przyczepą na haku bardzo sprawnie daje sobie radę w zakresie prędkości 90-95 km/h. Ogólnie ten ponton lubi sobie chlapnąć przy 140 km/h więc lepiej ustawić na tempomacie 130 km/h. Spalanie jest wtedy zauważalnie niższe.

Ogólnie pod wrażeniem byłem, że Tayron Phev przy 140 km/h pali o ponad litr mniej od mojej Santa Fetki :o Hybrydy Hyundaia są dość kontrastowe - jak jeździsz spokojnie to spalanie bardzo niskie, bez problemu pojawia się 4 z przodu (mowa o 2 tonowym klocku z napędem na 4 kapcie!) na dłuższych trasach podmiejskich ale jak wyjedziesz na autostradę to 1.6 TGDI lubi sobie wypić. A jak będziesz na autostradzie non-stop przyśpieszał i zwalniał z pedałem w podłogę to "Sky is the limit!" :E 

  • Like 1
Opublikowano
13 minut temu, larry.bigl napisał(a):

Co do puchnięcia 1.6 TGDI w Santa Fe przy wyższych prędkościach - to opinia z jaka się spotkałem przeglądając fora gdzie wypowiadają się użytkownicy oraz w recenzjach. Załadowany całą rodzina z bagażami już ma ciężko. @trepek jak Twoim zdaniem to wygląda?

 

Ale z jakiego powodu miałoby puchnąć przy wyższych prędkościach i większym załadowaniu, kiedy przy braku dużego załadowania nie puchnie? Bo moc czy bo pojemność silnika ?

Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, Tomasz Niechaj napisał(a):

@larry.bigl chciałbym Ci pomóc w wyborze i Choć nie jestem w stanie Ci doradzić w każdym aspekcie, to odniosę się do niektórych aspektów

 

Nie wiem skąd info o tym, że "1.6 TGDI przy wyższych prędkościach ma puchnąć", jak tego nie widać w liczbach. Poniżej wklejam Ci wyniki dla przyspieszenia 80-120, 70-140 oraz 96-161 km/h dla kolejnych aut, starałem się znaleźć w miarę podobną moc, choć nie ukrywam, że ciężko znaleźć auta co mają duży silnik i mało mocy:

Santa Fe HEV 1.6T 215 KM: 5,0 / 9,8 / 12,3 (to najnowsza generacja, trochę większa od tej, którą jesteś zainteresowany)

Nissan X-Trail e-Power 1.5l 213 KM: 4,5 / 8,7 / 10,8

Lexus RX 350h 2.5l 250 KM: 5,0 / 9,5 / 11,1

RAV4 2.5l HEV 222 KM: 5,2 / 9,9 / 12,0

Highlander 2.5l HEV 248 KM: 5,4 / 10,2 / 12,4

Mazda CX-60 3.3l diesel 200 KM: 5,5 / 10,3 / 13,2

poszukałem jeszcze jakiegoś Kodiaqa, poprzedniej już generacji z jakimś 2.0 TSI lub TDI:

Kodiaq 2.0 TDI 4x4 190 KM: 6,4 / 11,9 / 15,5

Moim zdaniem to powyższe udowadnia, że 1.6 T-GDI HEV nie puchnie w Santa Fe przy wyższych prędkościach

 

Spalanie:

Niestety hybrydy Hyundaia mają tylko 6-stopniową skrzynię i przy 140 km/h palą dużo i tego ominąć się nie da. 10 l/100 km jest niewyjęte i dotyczy to nawet mniejszego Tucsona. Poniżej zamieszczam test aktualnej już Santa Fe HEV z porównaniem m.in. do Highlandera, RX-a czy X-Traila e-Power:

 

 

Widzę, że wrzucasz link do swojego kanału na yt. przy każdej, to chyba podchodzi pod kryptoreklamę, czy to nie jest zabronione na tutejszym forum? 

Edytowane przez Cappucino
Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, trepek napisał(a):

Musiałby mieć płacone za to przez któregoś z producentów aut.

Ja piszę o kanale na yt. który jest kanałem zarobkowym. Taka reklama na forum zwiększa zasięg.  Chyba niejeden chciałby tu umieszczać filmy ze swojego kanału, mozna tak?

Edytowane przez Cappucino
Opublikowano
1 minutę temu, Cappucino napisał(a):

Ja piszę o kanale na yt. który jest kanałem zarobkowym. Taka reklama na forum zwiększa zasięg.  Chyba niejeden chciałby tu umieszczać filmy ze swojego kanału, mozna tak?

zalezy od zapisow w umowie pomiedzy podmiotami. 

Opublikowano (edytowane)
24 minuty temu, KaniaPC napisał(a):

Ale z jakiego powodu miałoby puchnąć przy wyższych prędkościach i większym załadowaniu, kiedy przy braku dużego załadowania nie puchnie? Bo moc czy bo pojemność silnika ?

Z tego co czytałem to w zakresie 120-140+ właśnie przy bardzo dynamicznej jeździe już jednak z tego litrażu szału nie ma. Stąd moje obawy. Ostatnie kilka lat przyzwyczaiło mnie, że pod nogą mam dostępna niewysilona moc. A Santa Fe nie jeździłem więc bazuje jedynie na tym co znalazłem w sieci.

 

Chińczyków nie chce. Odpadają kompletnie. 

 

@trepek dzięki za konkrety.

Jadąc te 120-130 jakie spalanie i dynamikę załadowany Santa Fe ma?

Edytowane przez larry.bigl
Opublikowano
2 minuty temu, larry.bigl napisał(a):

Z tego co czytałem to w zakresie 120-140+ właśnie przy bardzo dynamicznej jeździe już jednak z tego litrażu szału nie ma. Stąd moje obawy. Ostatnie kilka lat przyzwyczaiło mnie, że pod nogą mam dostępna niewysilona moc. A Santa Fe nie jeździłem więc bazuje jedynie na tym co znalazłem w sieci.

 

Chińczyków nie chce. Odpadają kompletnie. 

To mówisz, że pusta Santa Fe będzie szybsza od Mazdy CX60 z 3.3dieslem ale po załadowaniu Mazda będzie lepiej przyspieszać, tak?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


×
×
  • Dodaj nową pozycję...