Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Dziś wpadło dofinansowanie z Mój Prąd 6.0. zwróciła się równo połowa z sumy za bank energii + PV. Wyszło, że kosztowało mnie ciut ponad 20k. W rok od zamieszkania dodatkowo dzięki magazynowi i PV nie musiałem kupić od Enei energii na około 3300PLN + nabiło na depozyt około 1000. Suma summarum wychodzi na to, że PV z magazynem zwróci mi się w ciągu następnych 4 lat (przy założeniu, że ceny energii nie wzrosną).

 

 

@Gang gratuluję :)

Edytowane przez larry.bigl
  • Thanks 1
  • Upvote 4
Opublikowano (edytowane)

Zgłębiam dalej temat Strefy Czystego Absurdu w Krakowie :E

 

Jeśli ktoś zgłosi i opłaci wjazd do strefy bo jedzie do mechanika, i ten samochód będzie tam naprawiany dajmy na to cały miesiąc to do czasu wyjazdu OBOWIĄZKIEM właściciela jest wnoszenie codzinnie opłaty do momentu wyjazdu ze strefy xD xD xD

 

Przecież to są tak jebnięte przepisy, że to jest niemożliwe do utrzymania, tam się będa takie pozwy sypały że głowa mała.

Edytowane przez Katystopej
  • Haha 1
Opublikowano

Ktoś jest w stanie sprawdzić mi lampę tylna (nie ma klapie) pod numer Vin WDB2112221B258950? Widzę, że kilka różnych było i pewnie różnice przed i polift i coś między (3 różne numery widzę z końcówkami 1164, 1564 i 2764).

Opublikowano
29 minut temu, Katystopej napisał(a):

Zgłębiam dalej temat Strefy Czystego Absurdu w Krakowie :E

 

Jeśli ktoś zgłosi i opłaci wjazd do strefy bo jedzie do mechanika, i ten samochód będzie tam naprawiany dajmy na to cały miesiąc to do czasu wyjazdu OBOWIĄZKIEM właściciela jest wnoszenie codzinnie opłaty do momentu wyjazdu ze strefy xD xD xD

 

Przecież to są tak jebnięte przepisy, że to jest niemożliwe do utrzymania, tam się będa takie pozwy sypały że głowa mała.

To jest właśnie eko debilizm w czystej postaci 

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Byłem dokładnie w takiej samej sytuacji w 2018r. jak jechałem na pogrzeb. Śnieżyca uderzyła podczas drogi, w ciągu trzech kwadransów zaczęło to tak wyglądać, więc nie że "omijajcie odcinek", bo nie było jak. Elektrykiem to sobie nawet nie wyobrażam. A przepraszam...świadomy użytkownik elektryka w takiej sytuacji i w tym momencie jest naladowany co najmniej w 50%.

 

EDIT Sprawa w ciągu 2,5h przybrała korzystny wymiar dzięki kierowcom ciężarówek, którzy ustawili się idealnie jeden za drugim 50% na drodze/trawie i nie było żadnego problemu żeby dojechał ciężki sprzęt, a nawet niektórzy śmiałkowie w autach się przebijali dalej.

Edytowane przez NotQuite
Opublikowano

Jak wyjdę na górkę koło domu to przy dobrej przejrzystości powietrza Tatry widzę, a śniegu nadal u mnie nie ma. To już w Krakowie coś tam na trawie leży, a to raptem 15km.

Opublikowano
12 godzin temu, larry.bigl napisał(a):

Dziś wpadło dofinansowanie z Mój Prąd 6.0. zwróciła się równo połowa z sumy za bank energii + PV. Wyszło, że kosztowało mnie ciut ponad 20k. W rok od zamieszkania dodatkowo dzięki magazynowi i PV nie musiałem kupić od Enei energii na około 3300PLN + nabiło na depozyt około 1000. Suma summarum wychodzi na to, że PV z magazynem zwróci mi się w ciągu następnych 4 lat (przy założeniu, że ceny energii nie wzrosną).

U mnie w 2026r nastąpi zwrot z PV a magazyn złożony z 2 baterii 2x16kWh leży przygotowany do montażu na styczeń /luty. Sam magazyn + podłączenie to 16 tyś a zwrot szacuje na maksymalnie 1.5r od założenia ;) 

Opublikowano
8 godzin temu, larry.bigl napisał(a):

Ktoś jest w stanie sprawdzić mi lampę tylna (nie ma klapie) pod numer Vin WDB2112221B258950? Widzę, że kilka różnych było i pewnie różnice przed i polift i coś między (3 różne numery widzę z końcówkami 1164, 1564 i 2764).

L:

A 211 820 27 64

 

P:

A 211 820 28 64

 

Uszczelka:

L:

A 211 826 05 91

P:

A 211 826 06 91

 

A ogólnie jak ktoś szuka nadwoziówki to polecam ten katalog.

 

  • Like 2
Opublikowano
8 godzin temu, Katystopej napisał(a):

 

 

Pierwszy stoi na letnich z 2000 roku. Taka jest prawda.

12 godzin temu, Katystopej napisał(a):

Chyba że budżet nie puszcza to Hąda Syfik :E

Kupi to uzbiera na marzenia!

 

The new World record in lowest consumption is 2,82 l/100 km (100,3 MPG) and two drivers Feral and Julian did it with Honda Civic Tourer 1,6 i-DTEC on 13 498 km long journey through 24 countries EU. It is the new GUINESS WORLD RECORD! We were by Czech part of their journey.

 

 

Opublikowano
8 godzin temu, NotQuite napisał(a):

...świadomy użytkownik elektryka w takiej sytuacji i w tym momencie jest naladowany co najmniej w 50%.

nope. jadacy z rodzina swiadomy i odpowiedzialny uzytkownik elektryka, wie co to internet w 2025/2026, wiec widzac nadciagajacy armagedon oraz komunikaty RCB zatrzymuje sie w hotelu :E 

ale nie w kraju, gdzie czesciej dziala haslo "Zofia, potrzymaj mi piwo, ja nie dam rady...", niz zdrowy rozsadek, to efekt jest, jaki jest. szerokosci

Opublikowano (edytowane)

Z tym zdrowym rozsądkiem to bym tak nie rozpędzał się.  Sytuacja z wczoraj- warszawa, wracam z pracy po 18, przejeżdżając przy tym koło selgrosa(połczyńska). Jest śnieg na drogach ale nie przeszkadza w normalnej jeździe. Koło 19 wracając ze sklepu widzę się z sąsiadem i zagaduje, że w końcu jest normalna zima. Ten odpowiada, że był teraz autem w selgrosie i jest masakra na drogach. Także dla każdego  definicja zdrowego rozsądku i ciężkich warunków jest inna. No chyba, że bierzemy pod uwagę narrację mediów gdzie każde warunki odbiegające od idealnych są juz ciężkie. 

 

Na S7 gdyby tiry nie zablokowały drogi to większość by przejechała bez problemu rozjeżdżając śnieg na bieżąco. 

 

@Gang gratki :D

Edytowane przez jarux
  • Thanks 1
  • Upvote 1
Opublikowano
2 godziny temu, SuLac0 napisał(a):

nope. jadacy z rodzina swiadomy i odpowiedzialny uzytkownik elektryka, wie co to internet w 2025/2026, wiec widzac nadciagajacy armagedon oraz komunikaty RCB zatrzymuje sie w hotelu :E 

ale nie w kraju, gdzie czesciej dziala haslo "Zofia, potrzymaj mi piwo, ja nie dam rady...", niz zdrowy rozsadek, to efekt jest, jaki jest. szerokosci

Tak, jasne, i wszystkich tam zaskoczyło, łącznie ze służbami, pewno internetu nikt nie miał. Elektrokabareciarz jak zwykle w formie.

  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)

Stoję właśnie z różnymi rodzicami na górce w parku. Wszystko 30-40lat. Górka stroma, 3mm śniegu. Dzieci się bawią. 

 

No to sobie zjechałem, na dziecięcych sankach, takich od 3 lat. W połowie zjazdu zastanawiałem się, co szybciej się połamie: ja czy sanki :E 

 

Przeżyłem, otrzymałem gromkie oklaski. Chyba dlatego, że przeżyłem :E

 

To już nie ta dziecięca radość w człowieku, to strach, przerażenie :lol2:

Edytowane przez marko
  • Like 3
  • Haha 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


×
×
  • Dodaj nową pozycję...