Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mi tam ta kubistyczna forma nawet siedzi, jeśli jest dobrze podana - jak Santa Fe właśnie. Bliźniaki Telluride i ten drugi też super. Bo K4 to meh. Ale ja i tak nie jestem targetem dla tych aut, nie lubię mieć głowy wysoko :E 

Opublikowano
39 minut temu, KamcioGF napisał(a):

Kia miał jeden okres gdzie ktoś przysiadł przy designe. Te sprzed stingera wyglądały jak pudełka na zapałki i też podobne były wrażenia z jazdy. Potem wjechał ładny ceed, pro ceed, stinger i całkiem niezły sportage a od ostatniego sportage wyglądają jak ulepy z jakiś losowych części. 

Cee'd 1 to było przeciętne do bólu auto i kiepsko wykończone, przy Cee'd 2 już się mocno poprawili, a Ceed 3 (zmienili nazwę modelu nawet lol) to już petarda dla mnie. Zarówno wygląd jak i wykończenie mocno podskoczyło. 

 

36 minut temu, lesiu155 napisał(a):

wzięli na szefa designu Petera Schreyera z VW/AUDI

Hmmmm czyli zbieżność LEDów do Porsche nie jest przypadkowa? :E 

 

image.png image.png 

 

 

Opublikowano
1 godzinę temu, kapcer napisał(a):

Akurat Telluride ładniejszy od nowego Xceeda. Choć oba do piękności nie należą. :E 

Jestem za trzeźwy chyba :E Podobno inspiracja twarzą tygrysa.

 

image.png.4550a3b2be0ff1b15333fc080965ec6b.png

 

Znowu z tyłu Telluride jest ładny i szkoda, że Santa Fe takiego tyłka nie ma.

12 minut temu, galakty napisał(a):

Hmmmm czyli zbieżność LEDów do Porsche nie jest przypadkowa? :E 

 

Nie tylko oni od Porsche zrzynali. Kuga MK3 sprzed liftu wygląda z przodu jak prosiak dla ubogich :E 

Opublikowano
45 minut temu, lesiu155 napisał(a):

Mi tam ta kubistyczna forma nawet siedzi

Przód i bok w nowej SantaFetce jest futurystyczny ale spójny i nawet ładny ale tył nie siadł totalnie. Jakby dali pionowe światła jak w Telluride to by się z SantaFetki zrobił koreański land rower.

 

image.thumb.png.69d04af9c892b6e106ed9b068822fc47.png

 

 

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

KUGA TO JEST KRÓL DROGI JAK LEW JEST KRÓL DŻUNGLI.

 

 

 

Ach, nieśmiertelna pasta o wędkarzu. Ile razy bym nie czytał, to wyję ze śmiechu :E 

 

Mój stary to fanatyk forda kugi. Pół mieszkania zaj4$#$ne katalogami. Średnio raz w miesiącu ktoś wdepnie w polepszacz powietrza lub chiński smartfon i trzeba wymieniać ekran w serwisie... 

 

@Katystopej gratki, otworzyłeś stronę nr 600 w blabli :E 

Edytowane przez dannykay
  • Haha 7
Opublikowano
12 godzin temu, KiloKush napisał(a):

Niezłego Mustango-mondeo kombi zrobiło to AI i podpisało Kuga hehe 

Bo Kuga jest wszędzie!

 

Żeby być sprawiedliwym to nie kazałem tworzyć auta wcale ;) Jak kazałem mu poprawić to wyszło dużo lepiej.

Opublikowano

Jakby co, to klej po folii przyciemniającej najlepiej schodzi przy pomocy letniego płynu do spryskiwaczy z biedry :E 

 

Ech. Mam Passata od 2019 i dopiero na dzisiejszym przeglądzie się gościu dopatrzył, że mam coś za ciemne przednie szyby… Sam myślałem, że to fabryczne :E 

  • Haha 5
Opublikowano

Czy ludzie w tym kraju jak kupują premium to się mają za cholera wie kogo? Dziś jechałem za typem w Lexusie RX najpierw wyrzucił szejka z McDonalda na ulicę tak, że się rozlał, później wrypał się komuś przed maskę chociaż auto stało po jego stronie jezdni. Później pod Lidl podjechała BMW E90 i zaparkował sobie na miejscu dla rodzic z dziećmi chociaż był sam, wczoraj to samo jakiś przychlast w Audi A6.

Opublikowano

Od paru lat ubezpieczam się w jednym TU (OC), za każdym razem kontaktowałem się z lokalnym oddziałem ubezpieczyciela, żeby przysłał ofertę na przedłużenie polisy. Załatwiałem to , (płaciłem) potem przez internet (dostawałem linka).  Czy jak teraz się z nim nie skontaktuje to i tak otrzymam ofertę (pocztą klasyczną?). OC kończy mi się pod koniec maja.

 

  • Confused 1
Opublikowano (edytowane)
50 minut temu, KiloKush napisał(a):

 Później pod Lidl podjechała BMW E90 i zaparkował sobie na miejscu dla rodzic z dziećmi chociaż był sam, wczoraj to samo jakiś przychlast w Audi A6

Też mnie to strasznie wkurza. U nas jest to nagminne pod lerłe merłe. Bo sie dupy nie chce ruszyć. Jak jestem z dzieckiem to mi nie chodzi o to, że te miejsca są zwykle bliżej do wejścia. Są po prostu większe i łatwiej wyjąć dziecko z fotelika nie obijając komuś auta. Ale pizda jedna z drugą musi 5 metrów bliżej stanąć, bo się zesra. Zero szacunku do jakichkolwiek zasad współżycia w społeczeństwie. To jest w narodzie tak silne, że chyba nigdy się nie wyleczymy. 
 

 

To samo z załatwianiem z pracy, spuszczaniem paliwa przez szoferów, kombinowanie na podatkach itp. Komusze nawyki. 
 

Żeby nie było, to mi nie chodzi o to, że sobie ktoś ps5 w koszty wrzuci, a o grube przeginanie jak w branży bjuti, gdzie np koleżanka mojej żony robi 30 klientek tygodniowo, a paragonów 5 na krzyż i to na zaniżane kwoty żeby się us nie przyczepił :) poszła kretynka po kredyt i zdziwiona, że nie dostała, bo dochodów ni ma, heh 

Edytowane przez dannykay
  • Upvote 6
Opublikowano
4 minuty temu, dannykay napisał(a):

Też mnie to strasznie wkurza. U nas jest to nagminne pod lerłe merłe. Bo sie dupy nie chce ruszyć. Jak jestem z dzieckiem to mi nie chodzi o to, że te miejsca są zwykle bliżej do wejścia. Są po prostu większe i łatwiej wyjąć dziecko z fotelika nie obijając komuś auta. Ale pizda jedna z drugą musi 5 metrów bliżej stanąć, bo się zesra. Zero szacunku do jakichkolwiek zasad współżycia w społeczeństwie. To jest w narodzie tak silne, że chyba nigdy się nie wyleczymy. 
 

 

To samo z załatwianiem z pracy, spuszczaniem paliwa przez szoferów, kombinowanie na podatkach itp. Komusze nawyki. 

Jest taki jeden Lidl na przedmieściach (Warzymice) gdzie zawsze jest wolne miejsce i to całkiem niedaleko wejścia ale ostatnio co tam nie byłem to widziałem 3 gwiazdy które stanęły przy samym wejściu i znowu: BMW i Mercedes

Opublikowano

Niektórzy jakby mogli to by zaparkowali pod samą kasą w sklepie. U mnie pod Stokrotką jest to norma, że miejsca na inwalidów są zawsze zajęte jak i przejazd dla dostaw towarów nawet jak puste miejsce jest 10m dalej. Wywieszają co rusz jakieś nowe tabliczki aby nie zastawiać / nie parkować ale nic nie pomaga. To samo pod szkołą, duży parking 50m dalej ale i tak droga przy bramie szkoły oblepiona autami tak, że ciężko przejechać... 

Opublikowano

Wiecie, że o tym były badania i ma to swoją naukowa nazwę? 

A jakże...

Syndrom BMW. 

 

@GordonLameman zgadzam się. 

 

Tak samo jak to co zrobili w Czechach z autami z leasingow i mandatami też dla mnie jest ok. 

 

 

Opublikowano
3 godziny temu, Gang napisał(a):

Tak samo jak to co zrobili w Czechach z autami z leasingow i mandatami też dla mnie jest ok. 

 

nie jest ok. tutaj system zawodzi kompletnie. auto w leasingu/najmie ma jednego wlasciciela-wielu uzytkownikow, dlaczego to wlasnie ten ostani uzytkownik ma odpowiadac i ponosic konsekwencje za bledy poprzednikow? 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...